paula266
17.03.07, 11:54
w ciągu dwóch dni dwa razy prawie się "nacięłam" robiąc zakupy w Realu
(do niedawna Geant)na ul. Jubilerskiej na Pradze, przykład:
*papier toaletowy, który wg. nadal aktualnej gazetki promocyjnej powinien
kosztować 1.17 zł na czytniku przy kasie kosztuje 3.99
*surówka w 300-gramowym opakowaniu, która tydzień temu kosztowała 2.19zł
wczoraj wg. czytnika przy kasie kosztowała 4.99zł, a czytnik w sklepie wogóle
nie odczytywał ceny, więc w końcu nie kupiłam...