Gość: dorotakgg
IP: *.skrivanek.pl
19.04.07, 14:52
czy ktos może przygarnął, lub widział małego YORKA? Zginął 10m kwietnia rano,
w okolicach ulicy Zagójskiej. Pies ma 4 lata, był ceły czarny z podpalanymi
łapami, miał krótki ogon. Większość yorków siwieje, a on był cały czarny.
Serce mu pęknie z żalu, jest juz za dorosły, aby przyzwyczaić się do innych,
poza tym był przed operacja. Proszę o pomoc, bo zwariuje jak sie nie znajdzie,
już nie mam łez do płakania.:(:(:(
Dorota
0603-888-106