Nie ma pomysłu na Jarmark Europa

IP: *.chello.pl 01.05.07, 22:40
Narzekanie na handlarzy jest juz nudne .
Rozwoj wypadkow pokazuje ze gdyby nie Euro 2012 panowaliby na stadionie na
wieki wiekow . Cztery lata zadow PiSu zadnego pomyslu , PO dobra tylko w
deklaracjach i w obdarowywaniu kupcow nieswoim , a za calym tym ukladem
pewnie stoi SLD !
Przez 10 lat nasi politycy nie poradzili sobie z bazarem , teraz w 5 maja
wybudowac stadiony i autostrady .
Oby sie nie okazalo w 2012 roku , ze cala nasza klasa polityczna to jeden
wielki Nikodem Dyzma !
    • szpiro to jest polska wlasnie................. 02.05.07, 03:40
      to jest polska
      • Gość: Gość Re: to jest polska wlasnie................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 07:12
        Jarmark Europa lada moment skończy 18lat,najwyższy czas,żeby się usamodzielnił :D
      • Gość: fredek Re: to jest polska wlasnie................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 07:26
        Zlikwidować to bydełko. Nie odkładać tego co nieuniknione - naprawde szkoda
        czasu. Dać im termin na wywiezienie bud , a jak nie dotrzymają terminu , to
        niech służby oczyszczania je przejmą i zezłomują - zarobią sobie pare zł. Takie
        tereny w tak znakomitym położeniu Warszawy nie powinny marnować się pod dziki
        spęd. To EURO 2012 to ostatnia szansa i znak od Boga zeby coś z tym zrobić.
    • Gość: Urb@ Nie ma pomysłu na Jarmark Europa IP: 217.153.88.* 02.05.07, 09:58
      Dziwi mnie postawa kupców, na co liczyli jeśli funkcjonuje się na nieswoim
      terenie to trzeba liczyć się że kidyś odmówią przedłuzenia dzierżawy, o budowie
      stadionu mówiono od dawna ale polskie "Jakoś to będzie" odbiera ludzim zdrowy
      rozsadek. Dziwi mnie postawa własciciela terenu że wiedząc o zbliżającym się
      końcu bazaru dawał ludziom nadzieje bez pokrycia. Dziwne są obecne propozycje
      władz by np. przenieść bazar na teren kolejowy za dworcem wschodnim.
      Zainteresowani mogą zajżeć na e-stronę m.st. Warszawy i przestudiować
      przeznaczenie oferowanych terenów w uchwalonym studium zagospodarowania . Wyżej
      wymieniony teren stanowi rezerwę pod trasę komunikacyjną - i co kupcy na nowo
      będą się przeprowadzć?
      • Gość: Witek z Saskiej Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa IP: *.crowley.pl 02.05.07, 12:14
        I to jest właśnie postbolszewicka Polska. Przyzwyczajenie z minionej epoki
        że "się należy" i drugie że jak się pożycza to można nie oddać pokutują w
        naszym ludzie głęboko. Bazar miał zawsze loalizację czasową, a jako mieszkaniec
        Saskiej Kepy, czyli szczególnie zainteresowany w likwidacji bazaru wiem, że
        kolejni burmistrzowie czy dyrektorzy Pragi Płd. zabiegali o likwidację bazaru.
        Był zawsze jeden problem - co dalej z tym terenem, czyli kto da kasę na
        zagospodarowanie. Chętnych przez lata nie było i lepiej było pozostawić
        chroniony przez organizatora bazar niż pusty obiekt ze zbokami i pijakami w
        krzakach. Teraz trafiła się okazja i trzeba ją wykorzystać. Nie ma co narzekać
        na władzę, musi się udać. Nawet HGW już pozwoliła Państwu wybudować stadion, na
        jego własnym terenie. Niesaamowiteee.
    • agawop Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa 02.05.07, 13:23
      Gość portalu: zztop napisał(a):

      > cala nasza klasa polityczna to jeden wielki Nikodem Dyzma !

      A czy ktoś ma w tej kwestii wątpliwości?
      Przy okazji, Dyzma by się obraził za takie porównianie.
      • alistair-p Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa 02.05.07, 18:37
        Czarno widzę przyszłość całego Euro 2012 pod wodzą Kaczyńskich,Ziobry i
        Gosiewskiego.To oni jeszcze paru innych ma tworzyc komitet organizacyjny.Zgroza.
        www.referendum2007.org/
        • dolcevita69 Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa 02.05.07, 20:41
          Czy mógłbys przblizyć przyczyny swojego niepokoju? Kaczyńskim nie można odmówić
          skuteczności - czy można? Czy sa bierni?
          • Gość: skudi Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa IP: *.subscribers.sferia.net 03.05.07, 12:13
            Ale jaki pomysł jest potrzebny? Trzeba wybudować stadion. Dnia 1 sierpnia należy zacząć grodzić teren i brać się do roboty. O jakim pomyśle mówimy?
            Jak ktoś ze stadionu chce handlować to proszę bardzo. Można wykupić jakąś działkę choćby i w okolicy stadionu.Zaadaptować ją na potrzeby handlu zgodnie projektem zagospodarowania przestrzennego i hulaj dusza....
            W czym problem? Skończyły się czasy kiedy komuś coś się należało. Kupcie sobie teren,uzbrójcie w wodę,prąd,zaplecze sanitarne.Wybudujcie pawilony i handlujcie do końca świata.
            Powodzenia.
            • agawop Re: Nie ma pomysłu na Jarmark Europa 04.05.07, 20:11
              Gość portalu: skudi napisał(a):

              > W czym problem? Skończyły się czasy kiedy komuś coś się należało. Kupcie sobie
              > teren,uzbrójcie w wodę,prąd,zaplecze sanitarne.Wybudujcie pawilony i handlujcie
              > do końca świata.
              > Powodzenia.

              I to jest BARDZO ZDROWE podejście.
              PROBLEMU NIE MA.
              Problemem stało się to, że ktoś z ratusza nie wysłowił się właściwie a handlarze
              ze stadionu uznali to za obietnicę czegokolwiek i trzymają się tego jak tonący
              brzytwy. W takiej sytuacji faktycznie są ale nie wiem dlaczego należałoby ich
              ratować publicznymi pieniędzmi?
              Jedyne co w tej sytuacji powinno zrobić tzw. "miasto" to wskazać lokalizację i
              wydać odpowiednie decyzje, dbając przy tym o to, żeby nie powstał kolejny syf a
              la stadion albo blaszany badziew jak na Placu Defilad.
              • Gość: lajkonik Ani miasto, ani rząd nic nie musi, ew.Damis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:24
                Prywatna firma wydzierżawiła stadion na potrzeby handlu na określony czas.
                Potem to przedłużono i tak jeszcze kilka razy. W końcu nie ma zgody na to
                przedłużanie. I na tym koniec. To nie jest kłopot miasta czy rządu. Ewentualnie
                Damis może sobie pluć w brodę, że wcześniej nie stworzył Maximusa czy hal w
                Rzgowie i tam nie zaczął zarabiać kasy.
                Na dzis uważam, że COS powinien przedłużyć umowę o 3 miesiące wszystkim, potem
                może jeszcze od strony Dworca stadion o kolejne 6 miesięcy. Ten czas powinien
                wystarczyć projektantom na stworzenie zarysu projektu i uzyskaniu zgody na
                rozbiórkę istniejącego stanu. Szybkie zabranie stamtąd stoisk spowoduje
                dodatkowy nacisk na przyśpieszenie prac by nie było zarzutu, ze kupców
                usunięto, a nic się nie dzieje.
    • robertrobert1 Nie ma pomysłu na Jarmark Europa 03.05.07, 23:00
      Taki bazar powinien byc na pograniczu miasta a nie w centrum i dlatego dobrym
      miejscem bylby tarchomin, Otwock czy Lomianki.

      Ponadto trzeba miec tupet zadajac lokalizacji na miare XXI w podczas gdy
      aktualny standart jest z poczatku XX w.
    • Gość: qronix Ale co z tym stadionem?? IP: *.acn.waw.pl 04.05.07, 09:15
      Kto go utrzyma?
      Kompletnie beznadziejny pomysł ten stadion.
      Euro 2012 to będzie kilka meczy na tym stadionie. Ale co po euro?
      Dwa razy w roku zagra reprezentacja, a reszta czasu? Ten stadion będzie stał
      bezczynnie i pochłaniał tylko pieniądze.
      • agawop Re: Ale co z tym stadionem?? 04.05.07, 19:48
        Gość portalu: qronix napisał(a):

        > Kto go utrzyma?
        > Kompletnie beznadziejny pomysł ten stadion.
        > Euro 2012 to będzie kilka meczy na tym stadionie. Ale co po euro?
        > Dwa razy w roku zagra reprezentacja, a reszta czasu? Ten stadion będzie stał
        > bezczynnie i pochłaniał tylko pieniądze.

        Widzisz, stadiony np, w Gelsenkirchen, Amsterdamie czy Monachium nie są
        obiektami deficytowymi (utrzymanie nowoczesnych stadionów nie jest aż tak
        kosztowne). Oczywiście byłoby by absurdem budowanie obiektu typowo piłkarskiego
        ponieważ ograniczałoby to możliwości organizowania imprez sportowych. Ale
        nowoczesne stadiony to nie tylko widownia sportowa ale także np. koncerty itp.
        Powiedzmy, gdyby to był stadion z możliwością całkowitego zadaszenia można by
        było na nim rozegrać na przykład finał Ligi Światowej w Siatkówce. 70 tys. ludzi
        raczej nie przyjdzie - ale 30 może 40 tys. nie jest wykluczone.
        Przykład z innej beczki - tegoroczne Mistrzostwa Świata w pływaniu były
        rozgrywane tam, gdzie co roku odbywa się Wielkoszlemowy Australian Open.

        Więc możliwości organizacji imprez są. Wszystko zależeć będzie od osób
        zarządzających obiektem. Jeśli jakiś pseudomanager będzie chciał zamortyzować
        koszty inwestycji 3 lub 5-cioma imprezami to, to co napisałeś może okazać się
        prawdą. Ale też nie ulega wątpliwości, że Warszawa powinna mieć stadion z
        prawdziwego zdarzenia a nie zasyfiony bazar na czymś co 40 lat temu można było
        nazywać stadionem.
        • robertrobert1 Re: Ale co z tym stadionem?? 04.05.07, 20:51
          Ponadto stadion ma bieznie wiec mozna ja wykorzystac na wszelkiego rodzaju
          biegi albo...rozgrywac zuzel a jakby nie bylo innej okazji to moj syn mialby
          miejsce do trenowania.
          • Gość: qronix Re: Ale co z tym stadionem?? IP: *.acn.waw.pl 06.05.07, 13:14
            Żeby nie było nie neguję potrzeby budowy stadionu w Warszawie, ale chodzi o to
            żeby ten stadion sam na siebie zarabiał.
            Miejmy nadzieję że tak będzie, zresztą czas pokaże.
            • brzuchalek Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 14:32
              A ja własnie neguję potrzebe budowy tak dużego stadionu w samym srodku miasta,
              to raczej stadion należałoby ulokować gdzieś na krańcach albo za miastem, a nie
              kupców. To jest zabieranie olbrzymiego terenu z samego srodka tkanki miejskiej,
              miejsca, które żyje, i zamienienie go tak naprawde w pustynie. Nawet,
              zakładając, że będzie przynosił zyski, to dla warszawiaków będzie to miejsce,
              które będzą się mijać w drodze do pracy i z pracy. Mozliwość skorzystania z
              takiego obiektu dla normalnych ludzi, którzy chcą sobie np. pobiegać, będzie
              taka sama jak na innych takich stadionach, czyli zadna, bo taka działalność to
              akurat żadnej firmie pieniędzy nie przynosi. I to wszystko w imię chwały
              patykiem na wodzie pisanej, niestety :)
              • robertrobert1 Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 15:56
                A co to jest normalnosc? Normalnosc to sterczenie caly dzien na chlodzie i
                mrozie i przebieranie sie z d...pa w sajgonkach? Dla mnie to jest anormalnosc!
                O wiele przyjemniej jest sie spotykac na placu podczas gry w kosza, w bilarda
                czy ping-ponga.
                • zdegustowan Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 16:47
                  W całej Warszawie większość obiektów sportowych nie jest w ogóle ‎wykorzystywana
                  a wy chcecie tu taki wielki stadion?!! Nie lepiej osiedla ‎mieszkaniowe,parki i
                  ewentualnie jakiś średni ośrodek sportowy z ‎basenem,kortem,klubem muzyczno
                  restauracyjnym i czym tam jeszcze zamiast ‎stadionu?‎
                  • agawop Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 19:51
                    zdegustowan napisał:

                    > W całej Warszawie większość obiektów sportowych nie jest w ogóle ‎wykorzy
                    > stywana
                    > a wy chcecie tu taki wielki stadion?!! Nie lepiej osiedla ‎mieszkaniowe,p
                    > arki i
                    > ewentualnie jakiś średni ośrodek sportowy z ‎basenem,kortem,klubem muzycz
                    > no
                    > restauracyjnym i czym tam jeszcze zamiast ‎stadionu?‎

                    1. Co znaczy "nie jest wykorzystywana"?
                    2. Mieszkania dla kogo? Chyba tylko apartamentowce dla milionerów.
                    3. Akurat park i to całkiem ładny jest naprzeciwko więc jaki jest sens budowania
                    kolejnego?
                    4. Jeśli zapoznasz się z projektami to mowa jest o budowie kompleksu sportowego
                    a nie tylko stadionu. W związku z tym pozostałe wymienione przez Ciebie
                    instytucje i obiekty raczej się tam znajdą.
                    • brzuchalek Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 22:44
                      Ach Robercierobercie1 nie pograsz Ty sobie ani w kosza ani w cokolwiek innego na
                      Stadionie Narodowym, bo nikt Cie tam nie wpuści. Wejdziesz sobie na impreze, jak
                      sobie kupisz bilecik, albo jak zapiszesz swoje dziecko na zajęcia sportowe, za
                      które będziesz bardzo duzo placil. Stadiony, a szczególnie te wielkie, maja to
                      do siebie, ze nie są dla normalnych ludzi, czyli tych, co chcieliby odrobinę
                      uszczknąć z tego dobra narodowego i pouprawiać sobie sport tzw. masowy, nie
                      płacąc przy tym zbyt duzo. Kiedyś jeszcze były takie mozliwości, np. na
                      stadionie Orzeł, gdzie faktycznie były nieodpłatne zajęcia sportowe dla
                      dzieciaków. Były bezpłatne kluby i ogniska sportowe działajace przy stadionach,
                      teraz tego nie ma i już nie bedzie. Bo wszyscy muszą zarabiać, na sporcie też. A
                      wielkie stadiony stoją puste. Zresztą nasz stadion, czyli niesławny Jarmark
                      Europa, to akurat zawsze swiecił pustkami. Nawet jeżeli czasami na obrzeżach cos
                      tam sie działo albo akurat jechał Wyścig Pokoju.
                      Zreszta obojetnie, czy stadion będzie wykorzystywany - w co zreszta nie wierzę
                      - czy nie, to srodek miasta nie jest miejscem na taki olbrzymi stadion. To jest
                      miejsce na domy mieszkalne, sklepy, usługi itp. A że na Jarmarku Europa jest
                      bród? Jest tak, jakie są warunki. Ludzie przyszli pracować tam, gdzie im
                      udostępniono miejsce. Sami go sobie nie wybrali. Zarabiają na nich wszyscy. I
                      miasto, i firma, która bazarem zawiaduje. A tłumy odwiedzajace jarmark świadczą
                      o tym, ze takie miejsce jest potrzebne. Bród swiadczy tylko o tym, ze z
                      zarządzania ani miasto, ani firma nie wywiazuje sie należycie, należy więc
                      wątpić, żeby akurat poradzono sobie z zarządzaniem wielkim Stadionem Narodowym.
                      Będzie stał zamkniety i tyle.
                      • brzuchalek Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 22:46
                        Ale heca - brud, oczywiście :)
                      • Gość: qronix Re: Ale co z tym stadionem?? IP: *.acn.waw.pl 07.05.07, 10:31
                        Za brud to odpowiedzialni są głównie tam sprzedający. Puste kartony, papiery,
                        kubeczki po herbacie i inne takie zostawiają sprzedający, nie rzadko na
                        ścieżkach dla kupujących.
                        A sam zarządca nie bardzo kwapi się do sprzątania. A wina miasta w tym jest taka
                        że powinna ostro karać za ten syf, paragraf na pewno by się znalazło.
              • agawop Re: Ale co z tym stadionem?? 06.05.07, 19:35
                brzuchalek napisała:

                > A ja własnie neguję potrzebe budowy tak dużego stadionu w samym srodku miasta,
                > to raczej stadion należałoby ulokować gdzieś na krańcach albo za miastem, a nie
                > kupców. To jest zabieranie olbrzymiego terenu z samego srodka tkanki miejskiej,
                > miejsca, które żyje, i zamienienie go tak naprawde w pustynie.

                Brzuchalku,
                Primo: Rozumiem, że uważasz iż centrum miasta jest dobrym miejscem na syf, gnój
                i bajzel istniejące do tej pory.
                Secundo: Ten teren od chwili wybudowania stadionu X-lecia zawsze był
                przeznaczony na sport. Być może Ty nie ale ja pamiętam jak 30 lat temu sam
                ganiałem za piłką w ramach "Turnieju o Złotą Piłkę". Tam gdzie teraz stoją
                stragany było kilkadziesiąt boisk piłkarskich, które żyły od rana do wieczora.
                • zdegustowan Re: Ale co z tym stadionem?? 07.05.07, 01:13
                  dobra co wy tu się mądrzycie?! Stadion to kiepski pomysł i przyniesie miastu
                  ‎straty w dalszej perspektywie zaś osiedle mieszkaniowe wraz z tymi wszystkimi
                  ‎dodatkami jak sklepy, ośrodek rekreacyjny, sklepy, może spory market to by było
                  ‎najrozsądniejsze posunięcie i nie ma dwóch zdań. Na całym tym terenie mogłoby
                  ‎powstać super osiedle mieszkaniowe,eleganckie i zadbane i wcale nie muszą to
                  ‎być apartamentowce tylko zwykłe bloki o jakiejś ładnej formie i wykończeniu co
                  ‎dałoby możliwość zamieszkania tysiącom ludzi, którzy teraz wynajmują wszędzie
                  ‎mieszkania by pracować w mieście. Czy jest rozsądniejszy pomysł??‎
                  • agawop Re: Ale co z tym stadionem?? 07.05.07, 14:37
                    Po pierwsze:
                    Nie dyskutujmy o samym stadionie tylko o Kompleksie Stadionu Narodowego i
                    wielofunkcyjnego centrum kongresowo – wystawowego i biznesowego. Zapoznaj się z
                    projektem: stadiony.net/project.php?p=71. Jak napisałem wcześniej
                    wszystkie nowoczesne stadiony wybudowane w Europie na przestrzeni ostatnich 10
                    lat są obiektami samofinansującymi się i dlatego też Twoje uwagi co do
                    opłacalności inwestycji można nazwać malkontenctwem.
                    Po drugie:
                    Raczej to nie M. St. Warszawa będzie zarządcą obiektu - w każdym bądź razie w
                    chwili obecnej nie jest. Właścicielem terenu jest Centralny Ośrodek Sportu. Więc
                    w przypadku wybudowania tego co chcesz to COS by czerpał korzyści tak jak teraz
                    czerpie z bazaru. Tzw. "miasto" nie wybuduje nic na terenie do niego nienależącym.
                    Po trzecie:
                    Mieszkania można kupić w Warszawie na wolnym rynku. Jestem pewien, że cena
                    lokali wybudowanych na tym terenie na pewno nie należałaby do "przystępnych".
                    Większość z tych co wynajmuje mieszkania w Warszawie wynajmuje je ze względów
                    ekonomiczno-finansowych a nie ze względu na ich brak. Wybudowanie w tym miejscu
                    jak sugerujesz osiedla mieszkaniowego w żadnym stopniu nie wpłynęłoby na zmianę
                    tej sytuacji. Więc pomysł wcale nie należy do "rozsądniejszych"
                    Po czwarte:
                    Sieci handlowe typu Auchan i Carrefour, itp. nie są na razie zainteresowane
                    budową kolejny hiper i supermarketów ze względu na stosunkowo duże nasycenie
                    rynku sklepami wielkopowierzchniowymi a co za tym idzie dużą konkurencję.
                    • Gość: Brzuchalek Re: Ale co z tym stadionem?? IP: *.sejm.gov.pl 07.05.07, 15:05
                      A czy przypadkiem to nie Centralny Osrodek Sportu jest włascicielem TORWAR-
                      u, z którym czasami może i cos się dzieje, ale ze sportem, szczegolnie
                      ogolnodostepnym (zreszta po prawdzie to każdym), zazwyczaj ma to niewiele
                      wspólnego. Dlaczego wiec mamy sądzić, ze w przypadku stadionu i wspomnianego
                      kompleksu bedzie inaczej? Bo ze ktos na tym bedzie zarabiał, to pewne, pytanie
                      kto będzie z tego korzystał. Przy czym na budowę super kompleksu płacić
                      będziemy wszyscy, natomiast nie wszyscy będziemy mieli z niego pozytek :) Co
                      zreszta dalej nie zmienia faktu, ze srodek miasta nie jest odpowiednim miejscem
                      na budowę Stadionu Narodowego ani Centrum Kongresowo-wystawienniczego.
                      • agawop Re: Ale co z tym stadionem?? 07.05.07, 16:34
                        Jeśli uważasz, że tzw. "ogólnodostępność" i korzystanie z obiektu sportowego ma
                        polegać na tym, że każdy kiedy mu tylko przyjdzie na to ochota będzie mógł sobie
                        pokopać piłkę lub pobiegać na murawie stadionu narodowego to jesteś w błędzie.
                        Na pewno ja i wiele, wiele innych osób będziemy ze stadionu korzystać po prostu
                        jako kibice sportowi. Aczkolwiek Twoje spostrzeżenie jest bardzo słuszne - w
                        Polsce brak jest obiektów sportowych w sensie rekreacyjnym. Na pewno
                        projektowany stadion takim nie będzie. Być może w całym kompleksie takowe się
                        znajdą?
                        Jeśli chodzi o kwestię finansowania inwestycji z środków budżetowych. Na całym
                        świecie tego typu obiekty są budowane ze środków publicznych. Po za tym, nie
                        wszyscy jeżdżą po drogach a je się z nich finansuje, nie wszyscy chodzą do
                        teatrów a budowane też są za publiczne pieniądze. Podobnie się rzecz ma z
                        rozbudową sieci kolejowej, że na zakładach penitencjarnych (pot. więzieniach)
                        skończę.
                        Co do lokalizacji to może faktycznie nie jest to miejsce najlepsze. Ale czy
                        najgorsze?
                        • zdegustowan Re: Ale co z tym stadionem?? 08.05.07, 01:07
                          Jest jedyna okazja by teren stadionu X lecia przeznaczyć na rozsądną inwestycje
                          ‎a niektórzy dalej o stadionie narodowym! Domy, domy i jeszcze raz domy
                          ‎mieszkalne dla zwykłych ludzi by za 20 lat Warszawa pomieściła ten
                          ‎niepohamowany napływ ludzi i dała możliwość zamieszkania tym co czekają na
                          ‎mieszkania od lat. Domy ze wszystkimi dodatkami o, których pisałam gdzie
                          ‎mieszkania będzie można brać na rozsądny kredyt. A jeśli już nie domy to
                          ‎targowisko z murowanymi pawilonami i uporządkowaną strukturą byłoby
                          ‎korzystniejsze dla mieszkańców i o wiele bardziej opłacalne niż stadion. Dla
                          ‎przykładu pod hala Mirowską był dziesiątki lat obleśny i śmierdzący bazar.
                          Kilka ‎lat temu go zlikwidowano, wybudowane fajne i czyściutkie pawilony z cegły
                          o ‎estetycznym wyglądzie z eleganckimi witrynami i większość handlarzy
                          przeniosła ‎sie do tych nowych pawilonów. Bazar funkcjonuje nadal a chodzenie na
                          zakupy ‎tam jest przyjemniejsze i bardziej cywilizowane. Czemu nie zrobić tak
                          wzdłuż ‎Zielenieckiej a teren stadionu przeznaczyć na średni kompleks sportowy
                          dla ‎wszystkich warszawiaków a stadion....A stadion wywalić dalej!!!‎
                          • brzuchalek Re: Ale co z tym stadionem?? 08.05.07, 13:41
                            Tak czy6 inaczej to lokalizacji stadionu juz sie raczej odszczekać nie da. Czyli
                            pozostaje nam sie cieszyć, ze Warszawa dostanie inwestycyjnego kopa, a przy
                            okazji może róznież kopa komunikacyjnego. I niech sie dzieje! :)
                            • Gość: KrzychWawa Re: Ale co z tym stadionem?? IP: 83.17.178.* 08.05.07, 21:06
                              Dostaniemy ale my.Tego kopa.Za długo sie ślajam po tym padole żeby w cuda
                              uwierzyć.Głupiego cementu w sklepie nie ma a uni stadiony budują.Już kiedyś
                              mówili, że jak Polacy wylądują na Saharze to po tygodniu piachu zabraknie.
    • Gość: ms Nie ma pomysłu na Jarmark Europa IP: 193.109.212.* 09.05.07, 09:44
      Może zatrudnić księdza Jankowskiego. On juź wie jak się nachapać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja