Gość: erfoud
IP: *.ci.uw.edu.pl
25.05.03, 02:51
Jestem tuż po studiach i mam ochotę zaryzykować i zainwestować w mojej
ukochanej dzielnicy. Mam pomysł na sympatyczną kawiarenkę w klimacie starej
Pragi, w jednej z kamienic na Ząbkowskiej. Kawka, dobra muzyka, jakieś
ciastko: w sam raz żeby wpaść z dziewczyną. Mam dwa pytania: 1) co o tym
myślicie. Nie umoczę przez przypadek? Bo o biznesie i marketingu mam mętne
pojęcie. i 2) czego się spodziewać po urzędnikach, mieszkańcach,
potencjalnych klientach?
Pozdrawiam
Witek