Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:07
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4190552.html
Ciekawe w jakiej sprawie został wezwany?
    • Gość: gość Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 13:51
      Przecież jest napisane ,że w sprawie rozboju.
      No, jakoś mam uczucia ambiwalentne.Chyba łzami nie będę się zalewał.
      • Gość: Tola Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:40
        Jak cię zgarną z ulicy i powiedzą ,że się rozbijałeś to inaczej pogadasz
    • Gość: pękacz Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.aster.pl 31.05.07, 22:46
      Policja może we wszytko wrobić - bo kto nie uwierzy policjantom ?
      • alistair-p To na posterunku na Umińskiego b/t 31.05.07, 23:04

        • Gość: gość Re: To na posterunku na Umińskiego b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 10:08
          Błąd - Grenadierów:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4190552.html
          • Gość: gosc Re: To na posterunku na Umińskiego b/t IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.07, 11:48

            gazeta podała ,że na Grenaderiów a telewizja oraz inne art. , ktore się ukazały
            na onecie ,że na Umińskiego . Jedno wiem napewno bo znam rodzinę tego chłopaka
            ,że święty to on nie był i napewno strona praska odetchną z ulgą ,że jednogo
            bandziora mniej . Nie mniej jednak sprawę nalezy wyjasnić do końca i uczciwie
            niezależnie czy to był łobuz czy nie . Myślę tylko ,ze policjanci nie wkopaliby
            się w tak głupi sposób katując go w celi czy gdzieś tam . Po prostu strach mu w
            oczy zajrzał ,że odpowie za wiele więcej swoich wybryków . Ale to tylko takie
            domniemania .
            • Gość: gosc Re: To na posterunku na Umińskiego b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 16:46
              >Myślę tylko ,ze policjanci nie wkopaliby
              > się w tak głupi sposób katując go w celi czy gdzieś tam

              No to możesz się mylić. Tego chłopaka nie znam, ale zdaje się, że na Grenadierów
              taka jest metoda przesłuchań... Niektórzy w taki sposób się dowartościowują
              widocznie, bo myślą, że to się nigdy nie wyda
              • Gość: agent Re: To na posterunku na Umińskiego b/t IP: *.aster.pl 01.06.07, 21:46
                www.hell.net.pl/~blady/blokersi/pliki/artykuly/27.htm
    • Gość: Stokrotka Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.07, 21:48
      Na grenadieró jest komisariat policji.
      A trzymają ludzi na umińskiego.

      Policjanci to bandyci.
      Wiem z doświadczenia.
      Zwłaszcza ci właśnie z tego komisariatu.

      Sprawa z tego komisariatu z przed mniej niż pół roku:
      (wątek o zatrzymaniu mnie)
      niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&group=pl.hum.polszczyzna&tid=8834330
      • Gość: Tola Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 11:31
        Z wypowiedzi radiowej rodziny wynikało,że dla chłopaka wizyta na posterunku to
        nie pierwszyzna, 6 lat wcześniej też był bity mówili.
        Nie uwierzę,że pod wpływem szoku, czy wyrzutów sumienia nagle powiesił się
        Co, sam się zgłosił na posterunek i powiesił się?
        Zagadkowa jest też sprawa koca, którego wg przepisów nie miało prawa być w celi
        w dzień.
        A chłopak powiesił się o 15, czyli w dzień
        • Gość: gość Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 17:54
          To nie ma znaczenia czy to był kryminalista czy zwykły przypadkowy świadek.

          A przesłuchiwanych trzymają w areszcie także na Grenadierów (to pewne), nie
          tylko na Umińskiego.
        • Gość: Stokrotka Re: Uwaga;Jak na Grenadierów przesłuch..ą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.07, 19:05
          Ja zrozumiałam, ale być może niewłaściwie, nie wdziałam całego materiału,
          że ten bity 6 lat temu, to inny przypadek, niż ten, pewnie zabity, teraz.

          Dla mnie jest oczywiste , ze policja mota, to już widac w tym przypadku.
          Wezwali go jako świadka, a w wiadomości na onecie było, ze był podejrzany.

          To podobno dla prawnikó istotna róznica, podobno policji nie wolno
          przesłuchiwać podejrzanego jako świadka, to już jest nadużycie.
Pełna wersja