Przystanek Szpotanskiego/Piechurow

20.06.07, 23:46
Czy w ZDM nikt ni ema wyobrazni? Jesli uruchamia sie przystanek w polowie drogi pomiedzy stacjami anin i miedzylesie to chyba mozma bylo przewidziec ze ludzie majacy blisko do tego przystanku a mieszkajacy po drugiej stronie linii otwockiej beda na dziko przechodzic przez tory i biegnaca za nimi ulice szybkiego ruchu a nie nadkladac kilometr do przejscia.
Codziennie widze tam setki ludzi, to ze ktos wpadnie pod samochod czy pociag to tylko kwestia czasu.
Czy naprawde zrobienie zwyklego przejscia przez tory i zwyklych pasow jest takie trudne?? Czy planisci czekaja jak zwykle do 1 ofiary smiertelnej??
    • Gość: dorcia Re: Przystanek Solidna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:56
      Taki przystanek bez dojścia z drugiej strony torów również znajduje się między
      stacjami Wawer i Anin. Tu odkąd sięgnę pamięcią przejście przez tory zawsze
      było. Zlikwidowano je - nie pamiętam dokładnie kiedy (ok 10 lat)i od tamtej
      pory wszyscy korzystający z lini 521 aby dojść do przystanku, łamią sobie nogi
      i przepisy przechodząc tym dziś już dzikim przejściem. Nie trzeba długo stać w
      pobliżu tego przejścia aby wypatrzeć przechodzących rodziców z wózkami z
      dziećmi, listonosza z rowem i ciężką torbą, staruszków wypatrujących kogoś
      kto pomoże im przejśc przez torowisko. Bo wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do
      bliskości przystanków A jak i sklepów, kościoła itd. Kiedyś na pytanie -
      którędy powinnam przechodzić na drugą stronę usłyszałam: przy stacji Wawer
      lub Anin ( 500 m w jedną jak i w drugą stronę). Czyli przystanek Solidna nie
      jest dla mieszkańców Anina? Czemu więc kiedy był remont Płowieckiej to 521
      skierowano na Wydawniczą a przystanek ustawiono przy IV Poprzecznej. Czy
      wtedy mieszkacy Wawra nie powinni byli przechodzić przez tory do tego
      przystanku??? A po co są i dokąd prowadzą namalowane i wciąż odnawiane na
      jezdni pasy właśnie przy IV Poprzecznej na wprost ów przystanku i dzikiego
      przejścia? Na domiar złego po remoncie jezdni i przystanków , tak ustawiono
      ramy ogrodzeniowe, że aby przejść na przystanek, zwłaszcza zimą i po opadach
      deszczu trzeba wejść na jezdnię.. po prostu horror!!!
Pełna wersja