Ścieżka rowerowa donikąd

IP: *.crowley.pl 25.06.07, 07:38
KOCHANI,
CZY KTOŚ Z WAS WIE DLACZEGO ŚCIEŻKA ROWEROWA PROWADZĄCA Z WAWRA WZDŁUŻ TRASY
SIEKIERKOWSKIEJ KOŃCZY SIĘ TYLKO NA SKRZYŻOWANIU Z PŁOWIECKIEJ Z MARSA? CZY
JEST TO TYLKO JAKIŚ ŻART CZY JEST TO ŚCIEŻKA ABSURD?
ŚCIEŻKA ROWEROWA BIEGNIE RÓWNIEŻ OD STRONY GOCŁAWIA WZDŁUŻ TRASY I PODOBNO
RÓWNIEŻ GDZIEŚ SIĘ URYWA. PODOBNO ,BO NIE MOGĘ TAM DOTRZEĆ.BARDZO BYM CHCIAŁA
W KOŃCU DOTRZEĆ Z MOIMI DZIEĆMI NAD WISŁĘ, A NIE TYLKO JEŹDZIĆ LATAMI PO
LESIE-ILEŻ MOŻNA?
W OSTATNI WEEKEND WIDZIAŁAM MNÓSTWO ZBŁĄKANYCH LUDZI KTÓRZY CZĘSTO
ZDEGUSTOWANI ZAWRACALI ...

    • Gość: zigi Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:01
      z drogami rowerowymi w wawie tak własnie jest jedziesz az tu nagle siup urywa
      ci sie droga i zgodnie z przepisami powinno sie zejść i prowadzić rower az do
      nastepnego odcinka drogi rowerowej czyz to nie koszmar? miłego prowadzenia
      • Gość: magda Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.crowley.pl 26.06.07, 08:11
        Fatalny stan drogi rowerowej jest również od strony Wawra ,jak się jedzie to
        wszystkie kostki ruszają. Jak spadnie deszcz to chyba wszystko spłynie do
        kanałku.
      • alo_ha Re: Ścieżka rowerowa donikąd 02.07.07, 19:28
        Tja żeby to było takie proste.... tylko gdzie ten następny odcinek :)
    • przewoz_pw Re: Ścieżka rowerowa donikąd 25.06.07, 22:40
      <bez krzyku>
      Na szczęście do jeżdżenia rowerem, w szczególności "górskim" nie potrzebna jest ścieżka rowerowa. Dla chcacych pojechać na wschód porponuję jechać w kierunku PKP Warszawa Gocławek, wzdłuż torów do Bronisława Czecha i potem mniej więcej po południowej częsci trasy, już lasem dalej na wschód. Nie ma żadnych ścieżek, tylko zwykłe leśne drogi po którycjeździ się o wiele przyjemniej niż po mieście obok samochodów, nawet na ścieżce rowerowej.
      Generalnie okolice Mazowieckiego Parku Krajobrazowego (z mapka jakąś) polecam każdemu.
    • robertrobert1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd 25.06.07, 23:09
      Bo to skrzyzowanie Trasa/Plowiecka/Marsa nie jest jeszcze zakonczone. Po
      zakonczeniu droga ( nie sciezka) rowerowa bedzie prowadzic pod rondem i bedzie
      sie laczyla z tymi DROGAMI dla rowerow, ktore wymienilas.
      • Gość: Janek1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 23:58
        szczerze mowiac jakosc wykonania tych dróg rowerowych jest fatalna, zwłaszcza miedzy tunelem pod Ostrobramska a Gocławiem, a najlepsze jest to jak polozyli chodnik za tunelem pod Ostrobramska, poniewaz robotnicy pomylili sie kładac po innej stronie niz powinna byc kostke czerwona musieli zamienić i układać od nowa kostke, a robiac to w pospiechu mozna zobaczyc efekty - każda kostka na innym poziomie, to skandal, że taka fuszerka została w ogóle odebrana
        • robertrobert1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd 26.06.07, 22:27
          Nie przesadzaj. Jak dotad ten odcinek to jedna z najlepszych drog rowerowych. A
          oto dlaczego:
          1. Nawierzchnia z kostki niefazowanej
          2. Szerokosc drogi
          3. Odseparowanie od chodnika
          4. Lagodne zakrety a nie ostre o 90 st czy tez zakrety od ekierki
          5. I na koniec ewenement...oswietlenie. Tak, jest to jedyna w Warszawie droga
          dla rowerow, ktora bedzie oswietlona.
          • Gość: Janek1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:29
            Kostka niefazowana to od pewnego czasu już standard i jest naprawde swietna do jazdy, ale w tym przypadku chodzi tylko o wykonanie tej sciezki. Jadąc rowerem z predkoscia ok. 30km/h czuć falowanie, poza tym nierownosci widac gołym okiem głównie na odcinku gdzie sciezka dla pieszych i rowerów rozdzielaja sie. Nie jest to tylko moje spostrzezenie bo jeszcze jak sciezka nie byla oficjalnie otwarta jezdzilem nie od strony Gocławia i słyszałem jak inni rowerzysci rozmawiali o jakosci sciezki.
            Jak bedziesz tam przyjezdzal to zwroc uwage jak ta sciezka została połozona, a w szczegolnosci na chodnik w miejscu gdzie krzyzuja sie sciezki z TS i Ostrobramska

            • robertrobert1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd 29.06.07, 21:45
              Jakosc drog rowerowych w Warszawie pozostawia wiele do zyczenia ale wlasnie ten
              odcinek jest jednym z najlepszych wiec jesli chcesz krytykowac, to krytykuj
              te "sciezki", ktore na to zasluguja.
              • Gość: Janek1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 23:18
                sciezki powstaja, ale Ci co je wykonuja nie przywiazuja do nich duzej wagi, robia to byle jak i byle szybko, sam zobacz jak oddali ta sciezke, nawet nie przeczyscili jej z piachu bo i po co przeciez rowerzysci sami ja sobie uprzatna :-/ między ścieżką rowerową a ścieżka dla pieszych zwykle jest trawa a tu mamy wodę i błoto
                • robertrobert1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd 30.06.07, 23:32
                  I bardzo dobrze, ze piach zostal. Dzieki temu piach bedzie stopniowo wnikac
                  miedzy szczeliny pomiedzy kostkami w ten sposob umacniajac je. Gdyby piach od
                  razu byl sciagniety to wowczas kostki by stale lataly.
                  Trawnika nie ma bo inwestycja jest jeszcze nie zakonczona.
                  • Gość: Janek1 Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 18:45
                    Inwestycja niezakończona ? a to ciekawe bo odbiór tego etapu (II B) nastąpił 21 czerwca miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34886,4243521.html

    • Gość: Gemini Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.crowley.pl 26.06.07, 08:14
      A może ktoś wie kiedy będzie gotowy ten przejazd??????????????????????????
    • Gość: Mundek Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 10:51
      He, he. Zadzwoń ze skargą do bufetowej. Ekipa bufetowej podobną scieżkę
      zafundowała po drugiej stronie "węzła" przy zachodniej części Płowieckiej,
      począwszy od stacji Orlen, która też prowadzi donikąd. Gdyby tą ścieżkę
      poprowadzili po południowej stronie trasy siekierkowskiej (zamiast przerzucać
      tunelem na drugą stronę trasy), to obie ścieżki by się połączyły. Połącze nie
      przez rondo będzie najwcześniej za 2-3 lata. A w ogóle ja ktoś będzie jechał do
      Wawra rowerem to będzie nadkładał drogi. Debilizm tej ekipy nie zna granic. Oni
      "myślą", że ścieżki rowerowe to tylko rekreacja niedzielna dla tłustych
      tatusiów ze swoimi pociechami. A co ze ścieżką na Mrówczej, która urywa się w
      Aninie(a na Zwoleńskiej nawet niema oznakowania ostrzegąjacego kierowców o
      rowerzystach, nie mówiąc o przejeździe dla rowerzystów), albo ścieżka na
      przedłuzeniu Lucerny ? Brakuje kilkuset metrów, żeby je połączyć. Ilu
      rowerzystów jeszcze musi zginąć na Lucerny, żeby się obudziło sumienie bufetowej
      ? Zafundowała sobie szybki przejazd z willy w Międzylesiu do Pałacu, to co ją
      scieżki rowerowe obchodzą.Tak się bufetowa zaabsorbowała polityką, że zapomniała
      o wyborczych obietnicach.
      • Gość: calagan Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 23:51

        Glupku obudz sie. Pewne rzeczy sa planowane na lata wczesniej. Wezel zaczeto
        budowac na dlugo przed wyborami, a planowanie bylo chyba jeszcze przed
        Kaczorami. Czlowiek, mysl, a nie pieprzysz bzdury. Nie wtykaj polityki tam,
        gdzie jej nie ma. HGW nie jest od tego, zeby decydowac o kazdym metrze sciezki
        w tym miescie. Po to sa dzielnice i odpowiednie wydzialy tam. A i oni planuja
        co najmniej z rocznym wyprzedzeniem - bo musza miec zagwarantowana w budzecie
        pieniedze na zalozenia i czas na uzyskanie stosownych pozwolen. Jak czytam
        watki, w ktorych zarzuca sie, ze HGW czegos nie zrobila, to tylko pusty smiech
        mnie bierze, jak glupi sa ludzie. Zacznijcie skargi pisac, ze kupa psia jest
        pod oknem a HGW jej nie posprzatala, a obiecala, ze miasto bedzie czyste.
        Posuniecia kazdej ekipy sa w pewnym momencie durne, ale ocenianie kogokolwiek
        po niecalym roku i to z rzeczy, ktore musza byc planowane z duzym wyprzedzeniem
        jest co najmniej glupota, zeby dosadniej tego nie okreslic.
        • przewoz_pw Re: Ścieżka rowerowa donikąd 30.06.07, 11:46
          > w tym miescie. Po to sa dzielnice i odpowiednie wydzialy tam. A i oni planuja
          > co najmniej z rocznym wyprzedzeniem - bo musza miec zagwarantowana w budzecie

          Ta inwestycja (przybudowa skrzyżowań i budowa trasy) była planowana wyżej, niż w wydziałach dzielnic i na prawdę dużo wczesniej.
          HGW nie miała tu absolutnie nic do powiedzenia, krytyka pod jej adresem jest nieuzasadniona. Pod akresem Kaczyńskiego z resztą też niezbyt.
          • Gość: calagan Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:32

            Skrzyzowanie tak, ale kawalek sciezki rowerowej w Aninie juz nie. Ale i tak
            HGW, ani jej ekipa nie moga wszystkiego zrobic w pol roku. Bo to kosztuje, a
            budzet uchwalano jeszcze za Kaczorow. Nikt nie wyjmie maszynki do pieniedzy i
            nie zacznie ich produkowac, zeby kasa na sciezke byla.
            Tylko, ze ja widze kompletna bezmyslnosc ludzi walacych na pale w tego, kto
            akurat prezydentem miasta jest. Przedtem to byly Kaczory, a teraz HGW.
            • olecky Re: Ścieżka rowerowa donikąd 02.07.07, 11:21
              Gość portalu: calagan napisał(a):

              > Skrzyzowanie tak, ale kawalek sciezki rowerowej w Aninie juz nie. Ale i tak
              > HGW, ani jej ekipa nie moga wszystkiego zrobic w pol roku. Bo to kosztuje, a
              > budzet uchwalano jeszcze za Kaczorow. Nikt nie wyjmie maszynki do pieniedzy i
              > nie zacznie ich produkowac, zeby kasa na sciezke byla.

              dwie nieprawdy - po pierwsze budzet na 2007 r. uchwalany byl juz w 2007 r.,
              przez nowa rade, po zmianach wprowadzonych przez nowego prezydenta, po drugie
              kawalek sciezki nie ma zadnego znaczenia w budzecie, to sa zupelnie groszowe
              sprawy, na poziomie ulamkow odsetek na kontach miejskich.

              natomiast generalna teza jest sluszna - wprowadzenie zmian w projekcie w
              momencie gdy juz trwa budowa jest dosc trudna. A droga rowerowa na trasie
              Siekierkowskiej projektowana byla jeszcze za Piskorskiego.

              pozdrawiam, olek
              • Gość: calagan Re: Ścieżka rowerowa donikąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:22

                po pierwsze budzet na 2007 r. uchwalany byl juz w 2007 r.,
                > przez nowa rade, po zmianach wprowadzonych przez nowego prezydenta

                To byly drobne zmiany, a nie calkowita zmiana budzetu.

                > kawalek sciezki nie ma zadnego znaczenia w budzecie, to sa zupelnie groszowe
                > sprawy, na poziomie ulamkow odsetek na kontach miejskich

                Groszowa? Jak nie masz pozwolenia na budowe, to niekoniecznie. Bo musisz
                zorganizowac wszystko - decyzje celu publicznego, pozwolenie na budowe (a to
                juz koszty, bo trzeba projekt i uzgodnienia zrobic), a potem jeszcze tylko
                przetarg i takie tam pierdoly. Biorac pod uwage galopujace ceny materialow
                budowlanych i koszt robocizny, to przestaja byc sprawy groszowe. Poza tym
                zapominasz, ze to nie idzie z budzetu centralnego, tylko danej dzielnicy, a ten
                jest duuuuzo mniejszy. I uwierz, ze i tak stykowy. Jestem bardziej sklonny
                uwierzyc, ze przy okazji jakiegos innego remontu, jak beda mieli papiery, to
                ten kawalek dolacza do zamowienia, niz, ze zrobia cala procedure na 100m
                sciezki.
        • Gość: Mundek Witam sztab wyborczy pani bufetowej IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.07, 16:27
          Nie mogę się odnieść merytorycznie do tego postu, bo nie potrafię się zniżyć do
          knajackiego poziomu języka i inwektyw jakimi się posługujesz. Reprezentujesz
          poziom rodem z bufetu i wyszynku V kategorii.

          Bez pozdrowień
          • Gość: calagan Re: Witam sztab wyborczy pani bufetowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:24

            Nie odniesiesz sie, bo argumentow brak. Idz poszukaj szatana - moze Tobie sie
            uda.
            • Gość: Mundek Re: Witam sztab wyborczy pani bufetowej IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.07, 17:16
              Nie argumentów brak, tylko mózgu w twoim zakutym partyjnym łbie. Skoro ścieżki
              rowerowe to temat za trudny, który przerasta zdolności organizacyjne tej
              nieszczęsnej kobiety to niech zrobi chociaż rondo w Radości gdzie ginie co roku
              kilka osób. Są nowe ustawy- tylko trzeba chcieć pracować, a nie wygrzewać tłuste
              dupsko na plaży.
      • jhbsk Re: Ścieżka rowerowa donikąd 04.07.07, 13:18
        Gość portalu: Mundek napisał(a):

        > He, he. Zadzwoń ze skargą do bufetowej.

        Jasne, ostatnim ulewom tez winna HGW???
    • dzidka.2 Re: Ścieżka rowerowa donikąd 08.07.07, 13:38
      Kochana,następnym razem nie pisz dużymi literami, bo to informatyce oznacza,że
      potrzebna jest Ci pomoc.A w ogóle to się źle czyta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja