Gość: bromba
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.07.07, 11:27
Przejechałem rowerem ścieżkę budowaną na koronie Wału Miedzeszyńskiego -
koszmar!
Ktoś z Was może wie, czy ścieżka jest już formalnie ukończona (kiedyś
czytałem, że miała być oddana w czerwcu), ciągle trwają tam jakieś prace -
więc chyba nie.
Czy będzie jeszcze ubijana (wyrównywana), bo jeśli nikt tego nie poprawi, to
są to wyrzucone pieniądze! Dodatkowo niektóre zjazdy (od Jeziorowej w
kierunku południowym) zaopatrzono w poprzecznie wystające "progi" z kostki -
jeśli to mają być spowalniacze, to pomysł jest bardzo głupi i niebezpieczny,
przy wyrównywaniu ścieżki proponuję też dobić to kuriozum.
Jeśli przewidziane jest jej otwarcie oficjalne, byłoby wskazane, by oficjele
przejechali całą jej długość na rowerach i dopiero wtedy zapłacili wykonawcy!