jak się mieszka w Rembertowie (starym)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 20:32
Witam,
Planuję kupno mieszkania w okolicach AON. Okolica urzekła mnie swoim
wyglądem, przepadam za takimi malowniczymi klimatami (nie wspominam tutaj o
gustownej bramie do AON, chociaż, jak się uprzeć, i ona jest częścią
krajobrazu). Jednak zastanawiam się, w jakim towarzystwie byśmy się znaleźli.
Ludzie starsi, chociażby i byli najmilsi, niestety nam nie wystarczą. Przy
czerwonych beretów widziałam skupisko bloków. Czy jest tam plac zabaw i
dzieci na nim? A jak przedstawia się sprawa przedszkoli (koło pętli 141
widziałam szyld reklamujący przedszkole artystyczne - nie musi być aż takie,
zwłaszcza, że na pewno jest prywatne i drogie), czy można coś o nich dobrego
powiedzieć i szkoły lub szkół podstawowych w Starym Rembertowie? Będę
wdzięczna za wszystkie informacje i relacje. Tak samo jestem ciekawa, czy
ktoś jest zadowolony z klubu tenisowego, który się mija jadąc właśnie 141
(albo 143 - nie pamiętam) "do miasta".
Pozdrawiam,
    • loopki Re: jak się mieszka w Rembertowie (starym) 21.07.07, 21:06
      Zielono, cicho i wygodnie, plac zabaw jest przy ratuszu(obok knajpka dla
      rodziców), przedszkola są - to z szyldu ma " cenę" jak inne rembertowskie .
      co do tenisa to nie wiem nic.kłopotem i to dużym są codzienne wyjazdy do miasta
      (korki, korki i korki)
      • Gość: z Rembertowa Re: jak się mieszka w Rembertowie (starym) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 21:30
        Mieszkam przy AON. Jest cicho i spokojnie. Dwa bloki za moim przechodzi się do
        lasu i tam można spacerować z dziećmi długimi godzinami. Na plac zabaw chodzimy
        na teren AON-u.
        Czasami podjeżdżamy na plac obok ratusza (teraz mamy przystanek pod nosem).
        Niedaleko jest bardzo fajne przedszkole. Sąsiadki namawiały mnie, żebym posłała
        tam swoją córkę i mówiły o tym przedszkolu wiele miłych słów. Niestety nie
        posłałam, bo przeprowadziliśmy się do Rembertowa tylko na czas budowy domu i
        stwierdziłam, ze się nie opłaca zmieniac dziecku przedszkola. Myślałam, że
        przeprowadzimy się góra na rok, a wkrótce miną 2 lata. Pod koniec wakacji
        wprowadzamy się do naszego domku, a mieszkanie w Rembertowie sprzedajemy.

        Ogólnie bardzo miło wspominam ten czas spędzony tutaj. Ludzie są jacyś tacy
        spokojniejsi, uprzejmi, tak nie gonią wiecznie za czymś.
        Co do ludzi starszych to rzeczywiście jest sporo, ale są bardzo sympatyczni -
        sąsiadka mi np. przynosi pranie, jak mi spadnie. :) A w naszym bloku mieszkają
        4 młode małżeństwa i mieszka się super, więc trudno mi powiedzieć, jak by Ci
        się mieszkało w innym bloku, czy na innym osiedlu.
        Obok jest basen, a o tenisie nic nie wiem.
        Pozdrawiam.
    • Gość: mieszkam_w_rembert Re: jak się mieszka w Rembertowie (starym) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 22:35
      blisko lasu, to plus, ale spacer i tylko chodzisz i chodzisz, a ławki żadnej nie
      uświadczysz.
      poza tym spokój, cisza, przedszkole państwowe na Admiralskiej bardzoo polecam,
      szkoła podstawowa 217 też polecam i na Sztandarów też ma dobra opinie. W tenisa
      na Strażackiej graja sąsiedzi, dzieci sąsiadów - są zadowoleni.
Pełna wersja