aga.n3 01.08.07, 15:27 Szanowni sąsiedzi czy u Was również od wczoraj nie ma cieplej wody? I czy ktoś to monitował? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pantalon Re: Brak cieplej wody 01.08.07, 16:09 ja monitowalem sa trudnosci - przejsciowe i chwilowe. Ale moga przejsc w permanentne. Jesli tak bedzie to dostaniemy pisemko ze spoldzielni zebysmy sie zdecydowali: opcjonalnie grzanie albo ciepla woda spoldzielco wybor nalezy do Ciebie !!! :))) PanTalon Odpowiedz Link Zgłoś
eedek Re: Brak cieplej wody - wczoraj znowu nie bylo 27.08.07, 11:28 Wczoraj znowu nie bylo (dzisiaj z rana jeszcze tez nie). Pisze z zona pismo do spoldzielni (zachecam do dolaczania sie i wysylania swoich). Mamy 2 lata gwarancji na mieszkanie i instalacje, zakladam ze na ten felerny kociol, ktory nonstop sie psuje (kilka razy w m-cu, zona jest w domu przed poludniem, wiec zglasza regularnie) tez jest jakas gwarancja. Mam male dziecko, za chwile bedzie zimno a kociol grzeje tez wode do kaloryferow, wiec moze sie zdarzyc kilkunastogodzinna przerwa w braku wody i ogrzewania w zimie (wysoce prawdopodobne, patrzac na przerwy w dostawie cieplej wody). Facet z serwisu na telefon mojej zony i pytanie: czy wie ze znowu zabraklo cieplej wody, odpowiedzial: nie wiem i nie chce wiedziec. szczyt bezczelnosci. ale sie rozpisalem . . . ale zly jestem wiec tym razem nie odpuszcze :-) zachecam do wysylania pism do spoldzielni z info o wadliwym kotle (czy czym tam) i prosba o wymiane lub zmoiane umowy serwisowej (serwis dotychczas sie nie sprawdza, chyba ze prezs jk wynegocjuje nowa umowe z gwarantowanym czasem naprawy, np. 4 godz 24x7, w mojej branzy to stanadard na umowy serwisowe) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gfilipki Re: Brak cieplej wody - wczoraj znowu nie bylo 27.08.07, 23:34 Czesc. Ja miałem w zeszłym tygodniu dość niezwykłą rozmowę z panem prezesem JK na ten temat. Powiedział mi, że oni nic nie są w stanie więcej zrobić bo oni mają gwarancje na piec i nie mogą zmienić firmy serwisowej, bo stracą gwarancję i będą musieli płaci za naprawy. Na moją uwagę że mogliby zmienić firmę usłyszałem, że oni do sądu z nimi nie będą chodzić i powiedział że nie są w stanie nic więcej wyegzekwować od nich i nie wie kiedy coś się zmieni. Na moje pytania o termin usunięcia tej samej i powtarzającej się awarii usłyszałem, że nie muszę go pouczać co robić i rzucił w sposób chamski słuchawką. Ja przymierzam się do napisania pisma do spółdzielni o odliczenie opłaty za ciepłą wodę - bo nie ma jej w kranie a licznik się kręci, a poza tym to co jakiś czas też działają kaloryfery - więc powinni obciążyć tą firmę rachunkiem za gaz wykorzystany do centralnego ogrzewania wtedy , gdy za oknem było około 30 stopni. acha - umowa serwisowa z tą firmą jest taka podpisana, że oni reagują tylko w godzinach pracy - od poniedziałku do piątku od 8 do chyba 16 . Więc - jeśli zdarzy się awaria w piątek to musimy czekać do poniedziałku. Ten telefon który jest podany na tablicy - nie jest do serwisu - tylko do hydraulika z Bety - a on ma zakaz dotykania sie do pieca. Dlatego on juz nie reaguje na nasze telefony. pozdrawiam grzes Odpowiedz Link Zgłoś
aga.n3 Re: Brak cieplej wody - wczoraj znowu nie bylo 28.08.07, 20:40 powtórka z rozrywki poraz kolejny... właśnie grzeję wodę w czajniku do kąpieli dla dziecka :( Odpowiedz Link Zgłoś
pantalon nasz kociol nie wyrabia :( 17.10.07, 14:20 cos nie tak mamy z kociolkiem. Wczoraj byli u mnie hydraulicy (wciaz mamy lodowate kaloryfery). jak sie okazalo nie sa zapowietrzone instalacja tez w porzadku. Terz wlasnie nad naszym kotlem biedzi sie serwisant z Buderusa. Podobno pali sie tylko 1 palnik (co przy tej pogodzie nie powinno stanowic problemu) A u mnia kaloryfery zimne. Na parterze na klatce schodowej kaloryfer byl cieply. Czy u Was to grzeja? PanTalon Odpowiedz Link Zgłoś
aga.n3 Re: nasz kociol nie wyrabia :( 18.10.07, 08:11 u nas raz grzeją, raz nie, a jak grzeją to kaloryfery przy odkręceniu na maksa, są tylko letnie, nie gorące. Więc co to za grzanie, w domu zimno, zwłaszcza przy drzwiach balkonowych wieje. No i dzisiaj znowu nie ma ciepłej wody. ten blok prześladuje jakiś pech od początku. Porażka! Odpowiedz Link Zgłoś
mmadziula1 Re: nasz kociol nie wyrabia :( 19.10.07, 09:54 u mnie tez na zmiane, przy czym jak grzeje to tylko i wylacznie przy rozkreceniu na maksa (i wtedy grzeje porzadnie). ale jak przykrece do 4 od razu lodowacieja Odpowiedz Link Zgłoś