Gość: pstryk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.09.07, 23:21
Ponieważ dni stadionu są policzone, przynajmniej w obecnej formie
(oby!), postanowiłem zachować na pamiątkę jego obecny wygląd i
pstryknąć kilka fortek. Wybrałem się dziś, celowo popołudniu, by nie
natrafić na handlującą ciżbę. Zależało mi bowiem na wyglądzie niecki
stadionu: połamane ławki, chwasty na trybunach.
Wszedłem na koronę, wokół kikuty straganowych konstrukcji, łopocące
na wietrze folie i ceraty - widok smętny. Skierowałem się w miejsce
najdogodniejsze, by z korony uwiecznić ten stołeczny symbol sportu
AD 2007. No i... no i zjawili się ochroniarze, którzy stwierdzili,
ze, aby fotografować to muszę mieć ... zezwolenie COS! Osłupiałem!
Po krótkiej, bezsensownej rozmowie z ochroniarzami zrezygnowałem z
focenia.
Ciekawe, że kilka miesięcy temu oficjalnie zezwolono na
fotografowanie obiektów wojskowych. Czyżby zakaz focenia stadionu to
jakiś element tajnych przygotowań polskiej drużyny na EURO 2012? ;-)