Gość: przestraszona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.10.07, 18:07
Moja koleżanka wynajęła kawalerkę na ulicy Zana i od 1 listopada
będzie tam mieszkać z mężem. Szczerze mówiąc jestem przerażona.
Szłam tą ulicą sama wieczorem, bo chciałam sprawdzić, jak ta ulica
wygląda i czy jest bezpieczna - i czułam się bardzo niepewnie.
Na pewno ktoś z Was mieszka w okolicy. Napiszcie szczerze (jeśli
nie chcecie na forum, to na priv) czego unikać, czego się bać,
gdzie robić zakupy i czy już szukać nowego mieszkania. Moja
przyjaciółka jest tak szczęśliwa, że znalazła tanie mieszkanie,
że w ogóle nie zważa na okolicę. Ja po prostu boję się nieznanego,
ale wygląd ulicy Zana mnie przeraził. Tym bardziej, że kumpela będzie wracać
wieczorami do domu (z drugiej zmiany). Napiszcie zatem coś
o ulicy Zana. Jacy są jej mieszkańcy?