Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć coś na

IP: *.jjs.pl 05.11.07, 15:49
temat tego klubu, bo jedna lekko pulchna w biodrach, chce zrzucić
małe co nieco:)
    • Gość: ola Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 16:48
      To idealne miejsce na zrzucenie tego czegoś w biodrach. Ja chodzę
      już 8 miesięcy i jestem ogromnie zadowolona. Fajne ćwiczenia, fajni
      instruktorzy.
      • Gość: mona Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.jjs.pl 06.11.07, 14:37
        Olu, a jakie zajęcia polecasz?
    • Gość: kasia Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.11.07, 15:00
      Niestesy nie polecam... Bylam tylko dwa razy i tak - kolejki do recepcji,
      straszny tlok w szatni, nie ma miejsca zeby usiasc albo zostawic ubranie nie
      mowiac juz o tym zeby sie umyc po zajeciach, zajecia takie sobie bez
      fajerwerkow. Generalnie zostaly mi po tych dwoch wizytach wspomnienia
      makabrycznego scisku i tloku, gorsze niz na wuefie w czasach liceum i wiecej nie
      poszlam - w koncu to moj czas i pieniadze, i chodze dla przyjemnosci a nie z
      przymusu.
      • Gość: mona Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.jjs.pl 06.11.07, 16:57
        Kasiu, dziękuję za opinie.
        Czy w zw.z tym znalazłaś coś lepszego?
        Bedę wdzięczna za odpowiedz.
        • Gość: ola Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:01
          Hmm, rozumiem Kasiu, że miałaś wyjątkowego pecha. Tłok zdarza się
          tylko w pewnych godzinach. Zatem zależy kiedy chce się chodzić. Umyć
          się można. W szatniach są prysznice(za zasłonkami - co ważne;-),
          toalety i umywalki. Szatnie rzeczywiście gigantyczne nie są, tutaj
          się zgadzam, ale ani ja ani nikt mi znajomy nie narzekał. Ważne jest
          to, że właściciele klubu jak i jego obsługa są bardzo otwarci na
          wszelkie skargi czy życzenia klientów. Zawsze można zasugerować,
          żeby spróbowali rozładować jakoś tłok lub utworzyli więcej grup
          zajęciowych. W klubach fitness następują pewnego rodzaju "fale
          popularności". Takimi "gorącymi" okresami jest wczesna wiosna -
          kiedy szykujemy figurę na lato i pewne miesiące zimowe - kiedy
          szykujemy formę na narty. Zapewniam, że paniom odechciewa się
          ćwiczeń po 2-3 zajęciach i znów jest luz. Ja chodzę ok.8 miesięcy i
          jest jeszcze kilkanaście osób konsekwentnie ćwiczących od dawna.
          Co do zajęć będę ich bronić zaciekle. Wszystko zależy oczywiście od
          intruktora i rodzaju zajęć. Na początek nie polecam tych bardzo
          intensywnych, ponieważ można się potwornie zmęczyć i zrazić. Trzeba
          rozsądnie ocenić swoją formę. Panowie w recepcji zawsze doradzą
          jakie zajęcia są dobre na początek. Ja oczywiście mam swoje typy.
          Chętnie doradzę.
        • Gość: kasia Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 08.11.07, 16:55
          Niestety nie ćwiczę na Gocławiu,ale zatrzymuję się na trasie z pracy do domu na
          Mokotowie. Natomiast mam ochotę przejść się na zajęcia w hali sportowej przy
          Atenskiej i obejrzeć zajęcia - dla mnie to podobna odleglosc jak do Zdrofitu.
          Natomiast co do komentarza powyżej - płacę i wymagam określonego standardu,
          tłumaczenia o okresach dużej popularności albo o szczególnie oblężonych
          godzinach są żałosne i utwierdzają mnie w przekonaniu że TEN KLUB JEST
          PRZEPEŁNIONY a kierownictwo nad tym nie panuje.
          • Gość: Zdrowy inaczej Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.07, 22:15
            A ja chcialbym zauwazyc ze watek zdrofitu juz kiedys byl na tym forum.Bylo tam bardzo duuuuzo pochlebnych recenzji i wszsytkie pisane z tego samego adresu tzn z neostrady...
            Uparcie ten pan wpierw sie pytal jak tam jest zeby zaraz sobie samemu odpowiadac.
            Dla przypomnienia dodam ze jak kiedys pare razy tam byalm to (chyba)wlasciciel ktory siedzi na recepcji mial odpalonego laptopa i pewniesam w godzinach pracy robil sobie reklame.

            Nie wypowiadam sie na temat samego klubu tylko prosze nie robic sobie kryptoreklamy.
            Ten glos ktory tak zaciekle broni zdrofitu jest to ewidentnie glos wlasciciela i admin juz kiedys ta sprawe poruszal.

            Pozdrawiam i uprzedzam przed tym faktem!!!
            • adminppdwir Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co 08.11.07, 22:21
              admin widzi żałosność tych praktyk:)
              Niemniej jednak jest to broń obosieczna. Ponieważ są opinie głównie krytyczne. Zdaję się na inteligencję forumowiczów.
              Uznajmy, że w tym przypadku znikoma szkodliwość:)
              pzdr.
              • Gość: ola Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 21:43
                Przede wszystkim mam na imię Ola i jestem kobietą. Nie stosuję tu
                żadnego kamuflażu. Warto również zwrócić uwagę, że neostradę posiada
                całkiem sporo osób w Polsce i jeśli ktoś pisze z adresu neostrady
                nie jest to wcale równoznaczne z tym, że jest właścicielem klubu
                fitness na Gocławiu. Mam nadzieję, że dla tej pani lub pana, który
                podejrzewał/a mnie o kryptoreklamę, nie będzie to zbyt trudne do
                pojęcia (płci nie jestem pewna, bo ta osoba raz stosuje koncówki
                męskie lub żeńskie ;-) O ironio... podejrzewa mnie o bycie
                mężczyzną. Dziękuję adminowi za nieco głębszą analizę sytuacji i nie
                sugerowanie się niezbyt mądrą wypowiedzią owej osoby.
                Szkoda Kasiu, że moją wypowiedź oceniasz jako żałosną... Myślałam,
                że stać nas na kulturalną dyskusję. Jestem przekonana, że jako osoba
                ćwicząca w zdroficie 8 miesięcy jestem w stanie powiedzieć o tym
                klubie dużo więcej niż ty po jednych zajęciach. Ja szanuję w pełni
                to, że masz inne wymagania niż ja. I przykro mi, że nie spodobało ci
                się w klubie, który ja akurat bardzo lubię. Chciałam jedynie w
                rzetelny sposób oddać atmosferę jaka panuje w tym klubie. W moim
                interesie absolutnie nie leży namawianie "zaciekłe" do ćwiczenia w
                zdroficie. A to wszystko z prostego powodu... im mniej klientów tym
                większy luz na sali i większa moja przyjemność ćwiczenia ;-) Zatem z
                czysto egoistycznych pobudek - nie zapraszam, a racjonalnie
                oceniając sytuację - fajny klub.
                • Gość: sa Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.07, 22:12
                  Nic dodac nic ujac...
                  Widzisz moze to i nie wlasciciel pisze ale dziwi w jaki spoosb bronisz tego klubu.Ale oki.
                  Ja osobiscie nic do tego klubu nie mam chcociaz jak dla mnie bardziej to pasuje na silownie w bloku(podejrzewam ze podobna maja np w jwconstruction ktory jest tuz obok )niz na zwykly fitnes klub ktory jest po prostu za maly!!!
                  • Gość: ola Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:41
                    Dlaczego mam nie bronić skoro go lubię i dobrze mi się tam ćwiczy?
                    Czy nie można wyrazić swojej opinii? Zaczynam powoli żałować, że
                    postanowiłam wyrazić swoje zdanie i uczciwie napisać Monie co myślę
                    o tym klubie. Widzę, że problem zaczyna się gdzie indziej w tym
                    momencie - czyli co kryje się pod pojęciem fitness klubu. Dla mnie
                    zdrofit jest ok i nie wpadam tam na łysych osiłków, co mnie cieszy.
                    Poza tym wyraźnie poprawiła mi się sylwetka i kondycja. Zrzuciłam
                    zbędne kilogramy. I chyba o to w tym chodzi. Na pewno jest sporo
                    osób, dla których definicja fitness klubu zaczyna się od Holmes'a i
                    ja to również szanuję.
    • Gość: dziewczyna-szamana Re: Zdrofit -na Fieldorfa-ktoś może powiedzieć co IP: *.acn.waw.pl 11.11.07, 12:23
      to moze ja sie wtrącę :)

      chodziłam tam 3 miesiące
      plusy to dośc nowy sprzet (tzn rok temu był nowy a teraz to nie wiem)
      zajęcia fajnie prowadzone (nie wiem czy jeszcze prowadzi Aśka, ale ona była
      świetna!)
      denerwowało mnie jedno, żeby odbyly się zajęcia trzeba 3 osób. no i czasem się
      zdarzało, że byłam już gotowa do wyjścia, a na 40 minut przed zajęciami
      dostawałam telefon że zajęcia sa odwołane.
      no i cena... 120 zł/miesiąc to jednak drogo ;/
Pełna wersja