Tir legł na Rondzie Wiatraczna

IP: *.epstein.com.pl 14.11.07, 08:55
Czy ktoś zna szczegóły?
    • Gość: dziki Re: Tir legł na Rondzie Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 12:38
      No tak.Przez przejście szła starsza pani z ratlerkiem.Biednej psinie
      było tak zimno ,że strasznie się trzęsła.To było powodem obluzowania
      się obroży i piesek wybiegł na przejście.No ale litościwy kierowca
      zauważył biednego pieska i dał po hamulcach.A reszta to już
      fizyka.Auto było w zakręcie i siła odśrodkowa spowodowała wywrotkę
      naczepu.Niestety pomimo szybkiego przybycia pogotowia
      weterynaryjnego i szybkiej akcji reanimacyjnej pieska nie dało się
      uratować.Poległ zagnieciony świetlówkami.

      Wystarczy żeby zaspokoić twoją ciekawośc?
      • Gość: wzruszony. Re: Tir legł na Rondzie Wiatraczna IP: *.acn.waw.pl 14.11.07, 14:15
        Poległ zagnieciony świetlówkami, któte oświetliły mu ostatnią drogę w tunelu do psiego raju.
        • zresetowany_berbec Re: Tir legł na Rondzie Wiatraczna 14.11.07, 15:58
          tez bym chciała wiedziec o co chodzi. W tvp3 mowili, ze cale rondo
          stoi, wiec planowałam jechac inna trasa. DObrze, ze tego nie
          zrobiłam, bo okazało sie, ze nic ( a przynajmniej rondo) nie stoi. I
          teraz zastanawiam sie, czy to kolejna wpadka super telewizji tvp 3.
Pełna wersja