Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic???

IP: *.ipt.aol.com 30.07.03, 03:20
Pytam z ciekawosci...

Podobno jestesmy zadupiem, ale to chyba nie do konca prawda, co? ;-)
    • ohida Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? 30.07.03, 12:08
      Ja jestem :) Z mniej więcej środka Ogórkowej ;)
      A co do zadupia, hmm... Okolica super, zielono, las i Wisła, nawet grzybki
      rosną, ale i supermarket blisko i da sie do centrum dojechać, nawet autobusem
      (chociaż to wersja dla bardziej zdesperowanych)... Z drugiej strony walczę o
      Internet od początku roku... Widać nie wszystkie dobrodziejstwa cywilizacji
      jednak w nasze okolice dotarły :[
      • Gość: belisso Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? IP: *.ipt.aol.com 30.07.03, 21:38
        oo no prosze heh

        no z netem faktycznie ciezko... zawsze mozna skorztac z uslug kochanej TPSA ;-)
        • ohida Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? 31.07.03, 12:22
          Ojj, nie zawsze... Mnie TEPSa zaprosiła na instalację telefonu... za 18
          miesięcy :[ A mnie net potrzebny jest do pracy... buuu... bez telefonu można
          żyć - od czego są komórki.

          Zobaczymy, narazie uaktywniam firmy zakładające łącza radiowe. Jeśli się uda,
          to uderzą do nas z ogłoszeniami... Gdyby znaleźć 30 osób, to już można mieć
          całkiem sensowną przepustowość za nieduże pieniązki.

          A tak poza tym Ogórkowa RuleZ ;) Swoją drogą, ciekawe, skąd taka nazwa? W
          okolicy nie mamy jakoś innnych "rolniczych" uliczek ;)
          • Gość: belisso Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? IP: *.ipt.aol.com 31.07.03, 22:20
            heh, a najlepsze jak ktos sie pyta: gdzie mieszkasz?
            - na Ogorkowej
            - a gdzie to ?
            - w Skrzypkach
            ;))
            • ohida Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? 01.08.03, 11:33
              Gość portalu: belisso napisał(a):

              > heh, a najlepsze jak ktos sie pyta: gdzie mieszkasz?
              > - na Ogorkowej
              > - a gdzie to ?
              > - w Skrzypkach
              > ;))

              i jeszcze niedaleko Błota :P
              • Gość: AM Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? IP: *.uk.ihost.com 04.08.03, 13:04
                Chyba idealizujecie. Owszem, spokojnie i ustronnie, ale dojazd Walem
                beznadziejny, zadnego autobusu jadacego na druga strone Wisly, a przy Wale
                typowe mazowieckie slumsy. Wawer ma najgorsza infrastrukture w W-wie.
                Co do ciszy, to owszem, jest, ale nie wtedy, gdy koguty pieja od 5 rano, a psy
                wyja w nocy - a tak jest z powodu slumsow stojacych obok osiedla. Strach wyjsc
                poza jego granice, bo mozna zostac zaatakowanym przez spuszczone z lancucha psy.
                Ale to nikomu przeszkadza. W koncu to Polska, a nie Niemcy, gdzie psy sie
                trzyma w domach, a po 22 obowiazuje i jest przestrzegana cisza nocna i do glowy
                ludziom nie przychodzi, zeby urzadzac spiewy przy grillu do bialego rana.
                • Gość: mysz Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 15:46
                  Gość portalu: AM napisał(a):

                  > Chyba idealizujecie. Owszem, spokojnie i ustronnie, ale dojazd Walem
                  > beznadziejny, zadnego autobusu jadacego na druga strone Wisly, a przy Wale
                  > typowe mazowieckie slumsy. Wawer ma najgorsza infrastrukture w W-wie.
                  > Co do ciszy, to owszem, jest, ale nie wtedy, gdy koguty pieja od 5 rano, a
                  psy
                  > wyja w nocy - a tak jest z powodu slumsow stojacych obok osiedla. Strach
                  wyjsc
                  > poza jego granice, bo mozna zostac zaatakowanym przez spuszczone z lancucha
                  psy
                  > .
                  No cóż. Jak ci się nie podoba wawer to zapraszam na marszałkowską. Tam niema
                  kogutów, psów i"slumsów". A tak a propo co uważasz za slums ? Bo dla mnie wawer
                  z jego starą zabudową nie jest slamsem. Nie boję się chodzić po nocy bo jestem
                  u siebie i nie traktuję tych innych jak wrogów. A co do porządku w niemczech to
                  nie idealizuj.
                  • Gość: AM Re: Czy jest tu ktos z Ogorkowej albo okolic??? IP: *.uk.ihost.com 04.08.03, 17:45
                    Rozpadajace sie, zaniedbane chatynki z lat 50 przy Wale, mam na mysli te
                    odcinki blizej Fieldorfa, nazywasz "stara zabudowa"? Nie mam na mysli
                    drewnianych domow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja