Gość: Ania
IP: *.broadband.pl
01.02.08, 07:24
Witam. Mam nietypowy problem. Otoz w sklepie na roku X Poprzecznej i Kajki w Aninie zmienil sie najemca i gdy kupuje sie u niego pieczywo zyczy sobie, aby wkladac je luzem do koszyka ( ktorych oczywiscie nigdy nie myje) a potem przelicza je tymi samymi golymi rekami , ktorymi dotyka pieniadze.
Do tej pory w kazdym samoobslugowym sklepie najpierw wkladalam bulki do reklamowki, a potem do koszyka, tak chyba jest bardziej higienicznie.
Czy istnieja regulujace to przepisy, ktore mozna mu pokazac??