rekolekcje w Zerzniu.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 20:03
Czy ktoś był dzisiaj na mszy, na której rekolekcyjną naukę głosił
taki mocno gestykulujący ksiądz? Jeśli ktoś był to czekam na opinie
nt tego co mówił.
    • Gość: też wierny Re: rekolekcje w Zerzniu. IP: *.171.101.67.crowley.pl 09.03.08, 22:19
      Gadał za szybko (niezrozumiale momentami) a poza tym skakał tematycznie od sasa
      do lasa. Już wolę kazania Proboszcza albo ks. Roberta.

      Pozdrawiam
      • Gość: lea Re: rekolekcje w Zerzniu. IP: *.acn.waw.pl 09.03.08, 23:18
        Jest chyba jedyny taki człowiek - od razu wiedziałam o kogo
        chodzi :)))) o. Andrzej!
        Można się przyzwyczaić do sposobu w jaki sposób głosi kazania.
        Trochę dziwacznie to wyglada, ale człowiek jest ok.
        • Gość: wierny Re: rekolekcje w Zerzniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 09:12
          Do sposobu można się przyzwyczaić. Do treści - będzie mi ciężko. Dla
          mnie była to nauka faktycznie od sasa do lasa, z językiem rodem z
          Torunia.
          Mam wrazenie, że parę osób wyszło w trakcie.
          • Gość: Jacek Re: rekolekcje w Zerzniu. IP: *.chello.pl 10.03.08, 10:36
            To jest po prostu chore.
            • Gość: wierny Re: rekolekcje w Zerzniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 20:30
              a konkretnie, co masz na myśli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja