Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!!

IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 22:28
Bylem tam w zeszlym tygodniu odebrac awizo-wzialem numerek i tylko 75osob przed mna!!!
Ok myslalem ze mialem pecha i sprobuje za pare dni.Nastepne podejscie w sobote okolo godziny 9 rano i...128 przede mna!!!

Ch.. mnie strzeili i dzisiaj sprobowalem ponownie -dzis bylo juz duzo lepiej i tylko 98 osobe w kolejce mnie wyprzedzilo!!!

No po prostu masakra.Dlaczego tego syfu nie moga sprywatyzowac???
A moze trzeba tam zmienic liczbe okienek ktore wydaja listy polecone?Do nich jest najwieksz kolejka a do innych okienke tzn tam gdzie sa wplaty ,znaczki itp po 2-3 osoby?
Czy kierownicy na poczcie to debile?

Zycze Poczcie Polskiej zeby ja szlag trafil a ten ich caly Bank Pocztowy zeby upadl zanim ktos da sie nabrac!!!

    • fumek Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! 19.03.08, 23:33
      ostatnio odbierałem polecony na poczcie na Grochowskiej. Wziąłem numerek a
      przede mną... 90 osób. szok.
      • Gość: sąsiad. Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 08:23
        .Pamiętacie taką scenę na Poczcie z filmu Co mi zrobisz ,jak mnie złapiesz?_(
        wysublimowana konsumpcja truskawek przez panienkę z okienka_) Za kazdym razem,
        jak przekraczm próg poczty, zawsze ta scenka mi się przypomina,dlaczego?
        • Gość: taj Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.chello.pl 20.03.08, 08:41
          poczta na Szembeka to państwo w państwie. List polecony z Warszawy do
          Warszawy doręczyli mi po 15 dniach. Telefonów nie odbierają,
          rozmawiać nie ma z kim . Złożyłam skargę do Głównej Dyrekcji ale
          również dobrze mogłabym skarżyć się do Pana Boga. Są bezkarni.
          Rachunki za telefon otrzymuję po terminach płatności - skandal. I co
          można na to poradzić?
          • Gość: bezsilna Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:05
            Ja dziś dostałam list wysłany 08.03 z ul. Białowieskiej (mieszkam przy
            Zamienieckiej) i co tam, że w liście było zaproszenie do stawienia się na dzień
            otwarty w szkole na datę 17.03?

            Czy naprawdę nic się nie da z tymi Urzędami Pocztowymi zadziałać?
            • twitti Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! 21.03.08, 11:51
              Zarówno moj blok i moje miejsce pracy podlegaja pod poczte na szembeka i juz
              jakies 2 tygodnie nie zajrzal w zadne z tych miejsc listonosz.. Ciekawe czy znow
              nowego zwolnili, czy ma wolne przed swietami...
              Bo z tego co wiem to na szembeka jest malo listonoszy i wszyscy szybko z tamtad
              uciekaja..
    • Gość: J.B. sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.chello.pl 20.03.08, 09:40
      • Gość: al Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.chello.pl 20.03.08, 17:13
        pocztowcy są tak pewni siebie, ze jeszcze podwyżek się domagają.
        Ale jakby się wziąść za dyrekcję, to i pracownicy zaczęliby lepiej
        pracować. Za komuny poszedłbym na skargę do komitetu i pomogłoby, a
        teraz gdzie można iść na skargę, żeby pomogło?
        • agawop Re: sprywatyzować Pocztę Polską 20.03.08, 19:35
          Jak to gdzie? Najlepiej do Torunia do ojca dyrektora. On może wszystko.
          • Gość: al Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.chello.pl 20.03.08, 23:19
            ale on się zajmuje sprawą wtedy, jak widzi swój interes. A jaki tu
            bedzie miał?
            • Gość: Kolejkowicz Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 19:00
              A wdniu dzisiejszym odebralem polecone:)))))))Bylem o 7:40 rano czyli 20 minut przed otwarciem,otrzyamlem numerek 028 i czekalem tylko do 8:50 czyli 50 minut.
              A jakies tam klotnie byly?

              Dla mnie to szok ze taki burdel moze funkcjonowac.
              I tylko wspolczuje tym biednym dziewczynom ktore tam pracuja...bo to w koncu nie jest ich wina a musze tylko sluchac rozzalonych i to slusznie ludzi!!!
            • Gość: gig Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.acn.waw.pl 22.03.08, 19:00
              ale co się nagle stalo??? zazwyczaj sie tam czekało 10-15 minut, a kilka dni
              temu dostałam 88 numerek - pojechałam do domu, wróciłam za 1,5 godziny i akurat
              była moja kolej. co się nagle stało, że takie koszmarne koleje???/
              • monika9920 Re: sprywatyzować Pocztę Polską 22.03.08, 22:34
                10-15 minut ?
                to jakos mi sie nigdy tak nie trafilo.... fakt, ze przyjezdam na poczte ok.
                18.00 - czyli pewnie w "szczycie" ale nigdy mniej niz pol godziny mi sie nie
                zdarzylo...... zawsze otwarte sa tylko dwa albo wrecz jedno okienko do awizo...

                nie wiem kto jest odpowiedzialny za budowe nowej poczty czy zmiane wielkosci
                rejonow, ale to chyba nie jest niewykonalne ? ...
                tym bardziej, ze sytuacja na szemeka jest fatalna od lat .....

                jak tylko widze awizo w skrzynce to mi sie slabo robi na sama mysl poswiecenia
                calego wieczoru na stanie w kolejce do okienka (:
                • Gość: tomek Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.08, 00:00
                  Dwa razy czekałem po 40 minut na odbiór listu teraz mam prostą
                  zasadę: zakupy via internet zamawiam do pracy, poleconych z szembeka
                  nie odbieram.

                  • Gość: radek Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 20:17
                    listonosze uciekają nie tylko z szembeka ale ogólnie, bo kto by chciał pracować
                    za takie pieniądze a potem mieć zniszczone zdrowie jeszcze.

                    mówię to jako osoba związana z pocztą. mój dziadek był listonoszem, tata również
                    pracował na poczcie, tam też poznał moją mamę. i tak oto po 30 latach pracy
                    został zwolniony (zaczął pracę kiedy miał lat 20) a na jego miejsce zatrudniono
                    nieznającego się na niczym kolegę ze szkolnych lat pana dyrektora. i tu właśnie
                    leży podstawa problemów poczty, której szukać należy w jej kadrach
                    kierowniczych, o ludziach "pracujących" w dyrekcji. są to ludzie niefachowi
                    nieznający się na zarządzaniu i biznesie lub w ogóle z du_y wzięci jak np gen
                    Hermaszewski który był Dyrektorem Centrum Zarządzania Bezpieczeństwem Poczty.

                    mam uraz do poczty pod każdym względem, chwała za to że nie muszę stać w tych
                    kolejkach.

                    a innym polecam, bo istniej taka możliwość ażeby wszystkie listy polecone (za
                    wyjątkiem listów poleconych za potwierdzeniem odbioru - takie z żółtą kartką
                    dużą przyklejoną z tyłu listu) listonosz pozostawiał w skrzynce pocztowej razem
                    ze zwykłymi i uniknie się wtedy wędrówek na szembeka czy jaką kolwiek inną
                    pocztę, wystarczy tylko wypisać taki druk który powinien być na poczcie
                    (oczywiście trzeba o niego poprosić łaskawe panie). poza tym odradzam płacenia
                    rachunków na poczcie - oczywiście większość pewnie już tego nie robi ale gdyby
                    ktoś się jeszcze taki trafił, naprawdę odradzam - polecenie przelewu czy co
                    kolwiek innego, ale nie poczta!
                    a i zapomniałbym, jeśli ktoś przyjdzie i przerazi go ilość osób, niech nie
                    wyrzuca swojego numerka, tylko położy go na Qmatic'u (urządzeniu wydającym
                    numerki). osoba która potem przyjdzie będzie mogła go wziąć, a taki wyrzucony
                    numerek liczy się do liczy osób oczekujących do okienka.

                    pozdrawiam i życzę cierpliwości wszystkim.
                    • szaser Re: sprywatyzować Pocztę Polską 26.03.08, 08:01
                      Po pierwsze, nie sposób przesłać komuś pieniędzy bez pośrednictwa
                      poczty, jeśli adresat nie ma konta bankowego.
                      Po drugie, większość urzędów nadaje wyłącznie listy polecone z żółtą
                      kartką, więc mimo że mam zgodę na poczcie, na pozostawianie
                      poleconych w skrzynce, to od paru lat i tak muszę swoje odstać na
                      pl. Szembeka (od 30-90 minut, a ostatnio do 2 godzin).
                      Na moje skargi p. naczelniczka odpowiada, że listonosze nie roznoszą
                      poczty po południu, kiedy większość ludzi jest w domach.
                      • Gość: tez tam bylem Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.aster.pl 26.03.08, 08:34
                        Wczoraj mialem okazje stac w kolejce (140 numerkow przede mna, 1,5 godziny).
                        Wspolczuje paniom w okienkach, bo w wiekszosci przypadkow to nie one odpowiadaja
                        za to, co sie tam dzieje. W wiekszosci, bo widzialem, jak do jednej z pan, od
                        zaplecza, podeszla kolezanka z plikiem rachunkow do zaplacenia - kolejka
                        oczywiscie w tym czasie musiala sie wydluzyc. Poza tym chyba brakuje tam
                        wyszkolenia w pracy z klientem trudnym, a w sytuacji czekania 2 godziny w
                        kolejce kazdy klient staje sie trudny. Zauwazylem, ze niektore panie wchodzily w
                        pyskowke z klientami, inne z kolei staraly sie byc zbyt mile, przyjmowaly awiza
                        obiecujac, ze za chwile przyjdzie listonosz z rejonu, a wtedy ona pojdzie na
                        zaplecze i odbierze przesylke, po czym zapominaly o tym, a klienci czekali i
                        czekali. Mysle, ze kilka rzeczy daloby sie zrobic, zeby poprawic funkcjonowanie
                        poczty:
                        1. Wiecej placowek i nowa mapa, uwzgledniajaca gestosc zaludnienia.
                        2. Zmiana pieczatki - przesylki nieodebrane mozna odebrac nastepnego dnia, a nie
                        tego samego dnia po godz. 18.00
                        3. Listonosze powinni roznosic polecone po 16.00
                        4. Dodatkowe pole do wypelnienia w czasie nadawania przesylki: numer telefonu
                        odbiorcy. Dzieki temu doreczyciel moglby umowic sie z klientem na konkretna
                        godzine. Ale to wymagaloby sprawienia, zeby poczta stala sie instytucja dla
                        klientow, a nie dla samej siebie.
                        5. Wprowadzenie normalnej konkurencji!
                        • Gość: gig Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.acn.waw.pl 26.03.08, 22:41
                          no ja tam zawsze jestem w ciągu dnia, więc faktycznie i bez przesady - zwykle
                          czekałam kwadrans. myślę więc, ze jednak COŚ się stało, chyba, ze to okolica
                          wielkiejnocy tak wpłynęła.
                          kiedy tam byłam, rzeczywiscie, jedna z pań wdała sie w pyskówkę z klientką, ale
                          ludzie bronili babki zpoczty - przyznam, ze byłam w szoku.
                          dośiwdeczenia z tą poczta mam od póltora roku - byłam zaskoczona jak miłe są
                          panie w okienkach. przedtem mieszkałam an mokotowie, tam były niesympatyczne
                          babska, w ostateczności neutralne.
                          • Gość: paj Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.chello.pl 27.03.08, 09:22
                            a ile razy tam byłaś, ze zaczynasz chwalić? Święta nic tu nie mają
                            do rzeczy. Wszystko dostarczane jest z opóżnieniem, dodzwonić się
                            nie można, reklamacji nie ma komu złożyć itp.itd. I tak jest zawsze
                            na tej poczcie.
                            • Gość: gig Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.acn.waw.pl 28.03.08, 10:41
                              przez rok, nietrudno obliczyć - kilkanaście conajmniej. zdwonić tam nie miałam
                              potrzeby. paczki listonosz bez problemu zostawia portierowi.
                        • Gość: calagan Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 21:52
                          Poza tym chyba brakuje tam
                          > wyszkolenia w pracy z klientem trudnym, a w sytuacji czekania 2
                          godziny w
                          > kolejce kazdy klient staje sie trudny.

                          Ale tu szkolenia niewiele dadza. Co innego klient z natury trudny,
                          ktory bez wzgledu na wszystko jest niemily i upierdliwy, a co innego
                          klient wkurzony staniem 2h w kolejce po odbior czegos tam.

                          > 1. Wiecej placowek i nowa mapa, uwzgledniajaca gestosc
                          zaludnienia.

                          Mysle, ze klopotem nie jest liczba placowke itp, tylko braki
                          kadrowe. Nie ma kto roznosic poczty, nie ma pelnej obsady okienek.
                          Nie ma, bo placa malo, a robota ciezka.

                          > 2. Zmiana pieczatki - przesylki nieodebrane mozna odebrac
                          nastepnego dnia, a ni
                          > e
                          > tego samego dnia po godz. 18.00


                          Nic nie da. Ludzie regularnie o 16 pojawiaja sie na poczcie po
                          przesylke, mimo pieczatki, ze po 18. Nie widza, nie czytaja, nie
                          potrafia zrozumiec. Od lat widze to samo i nic kompletnie sie w tej
                          tematyce nie zmienilo. Jak ktos nie przeczyta pieczatki, to chocby
                          tam bylo napisane, ze za tydzien, to on przyjdzie tego samego dnia.

                          > 3. Listonosze powinni roznosic polecone po 16.00

                          Patrz pkt. 1. Poza tym listonosze czesto nie roznosza poleconych,
                          bo albo maja ich za duzo, albo im sie nie chce. Nie raz i nie dwa
                          widzialem emerytow, ktorzy przychodzili po odbior listow i
                          tlumaczyli, ze siedzieli w domu caly dzien, a listonosz nie dzwonil,
                          tylko awizo wrzucal do skrzynki. Do czasu myslalem, ze plota, ale
                          sam sie przekonalem o tym kilka razy bedac w domu i wyciagajac awizo
                          ze skrzynki, gdy wychodzilem z domu.

                          > 4. Dodatkowe pole do wypelnienia w czasie nadawania przesylki:
                          numer telefonu
                          > odbiorcy.

                          Nierealne. Oni maja problem z dostarczaniem normalnej poczty, a co
                          dopiero polecone. Swego czasu przez 3 tygodnie zaden list do mnie
                          nie przyszedl - nic, ani rachunek, ani awizo - zero. Jak zrobilem
                          awanture na poczcie, to nastepnego dnia skrzynka sie z trudem
                          zamykala - wszystko sie znalazlo.

                          > 5. Wprowadzenie normalnej konkurencji!

                          Mysle, ze to jedno by spokojnie wystarczylo. Wbrew pozorom urzedy
                          panstwowe i samorzadowe nie sa az tak zachwycone poczta, ale to jest
                          najtansza i jedyna mozliwa forma dostarczania przesylek zgodnie z
                          KPA. Kurierzy wciaz sa za drodzy (zwlaszcza, ze 99% korespondencji
                          urzedow to pisma, a nie paczki i pakiety) i dlatego odpadaja.
                      • Gość: ewka Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 16:03
                        To ,że nie roznoszą po południu to pół biedy .Ja mam wrazenie ,że
                        czasami nie roznoszą wcale. Na przesyłach poleconych jest
                        stempel ,że mieszkanie zamkniete dn..godz... ???!!!! byłam w domu,
                        ja i syn,.listonosz nie dzwonił.Awiza nr. jeden nie otrzymuję
                        prmanentnie.Tylko to drugie -lekkie i nie trzeba wypisywać ręcznie,
                        urząd wydrukuje z komputera.Tak wygląda to od mojej strony:
                        listonosz sobie siada i stempluje koperty pieczatka ,żę mieszkanie
                        zamkniete i wcale nie nosi tych listów.Niech sobie ludzie odbierają
                        sami.Do tego dokłada się jeszcze takie zdarzenie CONAJMNIEJ
                        DWUKROTNIE- CAŁA POCZTA , LEZY LUZEM NA SKRZYNKACH !! Wczoraj nie
                        była to aktualna poczta ( oprócz 1 listu) ale grudnia, stycznia,
                        lutego i marca , awiza pierwsze idrugie , poczta bankowa i inne...
                    • zielony_listek Re: sprywatyzować Pocztę Polską 31.03.08, 15:55
                      Gość portalu: radek napisał(a):

                      > a innym polecam, bo istniej taka możliwość ażeby wszystkie listy
                      polecone (za
                      > wyjątkiem listów poleconych za potwierdzeniem odbioru - takie z
                      żółtą kartką
                      > dużą przyklejoną z tyłu listu) listonosz pozostawiał w skrzynce
                      pocztowej razem
                      > ze zwykłymi i uniknie się wtedy wędrówek na szembeka czy jaką
                      kolwiek inną
                      > pocztę, wystarczy tylko wypisać taki druk który powinien być na
                      poczcie
                      > (oczywiście trzeba o niego poprosić łaskawe panie).

                      Dla mnie to tez mogiła, za duzo rzeczy mi pogubili i to ważnych.
                      Rachunki przychodzą z opóźnieniem, awiza jak jeszcze dostawałam z
                      Szembeka to dziwnym trafem od razu powtórne. Teraz mam na swojej
                      ulicy pocztę, ale niektóre sprawy (np. paczki) musze załatwiac na
                      Szembeka.
                      Faktycznie rejon maja wilgachny, listonosze marną płacę i panienki w
                      okienkach zapierniczaja, ale z drugiej strony to chyba najwyższy
                      czas sobie przypomniec czy poczta jest dla klienta czy klient dla
                      poczty.

                      Pozdrawiam
                      zielony_listek
                      • Gość: dżoana Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.krus.gov.pl 01.04.08, 15:10
                        ktos pisał, że listonosze ni przynoszą przesyłek po 16, powiedzmy,
                        że jestem w stanie to zrozumieć, ale nigy nie pojmę tego jak to
                        jest, jeśli moi teściowie mieszkający przy łukowskiej są calutki
                        dzień w domu (emeryci) a ja wchodząc do klatki znajduję w ich
                        skrzynce awizo??????????????? to jest już szczyt, że listonoszowi
                        nie chce się zadzwonić domofonem i zorientować czy ktoś jest akurat
                        w domu ; i to właśnie stąd biorą się na szembeka takie kolejki;
                        pozdrawiam wszystkich fantastycznych listonoszy
                    • Gość: Gonia Re: sprywatyzować Pocztę Polską IP: *.chello.pl 01.04.08, 16:40
                      > a innym polecam, bo istniej taka możliwość ażeby wszystkie listy
                      polecone (za
                      > wyjątkiem listów poleconych za potwierdzeniem odbioru - takie z
                      żółtą kartką
                      > dużą przyklejoną z tyłu listu) listonosz pozostawiał w skrzynce
                      pocztowej razem
                      > ze zwykłymi i uniknie się wtedy wędrówek na szembeka czy jaką
                      kolwiek inną
                      > pocztę, wystarczy tylko wypisać taki druk który powinien być na
                      poczcie
                      > (oczywiście trzeba o niego poprosić łaskawe panie).

                      Gorzej jak się taki polecony zgubi.. Jak udowodnić, że nie dotarł do
                      skrzynki....
    • Gość: michał Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: 212.76.37.* 02.04.08, 10:51
      miałem ostatnio nadać 2 listy (płyty kompaktowe)na Grochowskiej- 37
      osób(wszystkie usługi A odbiór i nadawanie paczek B), 5 okienek, w 2 pusto, w
      jednym jest pracownica ale nikogo nie obsługuje, bo coś liczy... pomyślałem że
      może wyślę przesyłki jako paczki- i tak muszę kupić koperty bąbelkowe- pobrałem
      kupon- co za szczęście, tylko jedna osoba przedemną, właśnie obsługiwana.
      Ale szczęście nie trwa wiecznie zwłaszcza na poczcie, pracownica zamknęła
      okienko tuż przedemną mimo że widziała mój numerek i zaczęła stemplować jakieś
      papiery. W końcu udało mi się kupić koperty, ale okazało się że nie ma
      możliwości wysłać z tego okienka, trzeba kupon A... Wypełniłem odpowiednie
      formularze na polecony, zaadresowałem koperty i skonstatowałęm że po tych
      kilkunastu minutach wciąż jeszcze przedemną dwadzieścia parę osób(z 37 początkowych)
      Ta instytucja powinna zostać zlikwidowana!!
      I niech żaden zwolennik radia maryja nie mówi że to przez żydów rozgrabiających
      polski majątek.Ta czysto Polska instytucja jest niewydolna i anachroniczna, ja
      chce Deutsche Post, Royal Mail, a choćby pocztę izraelską żeby tylko działała i
      nie gubiła przesyłek!!!
      • Gość: listonosz Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.chello.pl 06.04.08, 08:31
        Pracowałem tam kiedyś i z tego co wiem to są tam duże braki
        Listonoszy . Nikt już w tym syfie niechce robić
    • Gość: r3d3 Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:01
      Mój wynik:
      - próba nr 1: 182 osoby w kolejce
      - próba nr 2: 190 osób w kolejce

      Ile kosztuje polecony ze zwrotką? 5 zł? 4? Niech będzie 4 zł. Średnia płaca w Polsce to ok. 3000 zł więc ok. 17 zł/1h. To jak czekam na list 2h to jego koszt urasta do 38 zł z czego wysyłający płaci tylko te 4 zł a resztę kosztu ponoszę ja. Oczywiście stoję tam po godzinach czyli za 150% stawki lub nawet w sobotę a to już zdaje się 200%?

      Zatem kurier na mój koszt za 15 zł to czysty zysk i jaki komfort!

    • Gość: listonosz Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.04.08, 01:59
      Wiecie co ludzie pracowałem tam prawie dwa lata pozdrawiam osiedle dudziarska
      :] ale obecnie jak coś zamawiam to omijam pp proponuje wam inne jak 7 ups
      troszke drożej ale jednak pewnie
      • szaser Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! 08.04.08, 07:47
        Po pierwsze, nie sposób przesłać komuś pieniędzy bez pośrednictwa
        poczty, jeśli adresat nie ma konta bankowego.
        Po drugie, większość urzędów nadaje wyłącznie listy polecone z żółtą
        kartką, więc mimo że mam zgodę na poczcie, na pozostawianie
        poleconych w skrzynce, to od paru lat i tak muszę swoje odstać na
        pl. Szembeka
        • Gość: RudeBoy Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: 212.76.37.* 08.04.08, 14:57
          Czytam, czytam i nie wierzę. A jutro muszę wybrać się na Szembeka gościnnie. Zniszczono mi paczkę i czeka mnie załatwianie formalności reklamacyjnych. A pomyśleć, że wysyłałem z Kobielskiej. Nie ma u nas rewelacji, ale ja "na szczęście" jestem na bezrobotnym i mogę do południa. Pewnie po południu jest gorzej, ale sądzę, że nie ma takiej tragedii, jak na Szembeka.

          p.s. awizo z 4-tego doszło 8-go; mam zgłosić się do okienka Aaaaaaaa ....
          • Gość: RudeBoy Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: 212.76.37.* 09.04.08, 14:04
            Witam, no to właśnie wróciłem. Reklamację bardzo sprawnie załatwiłem. Dziękuję za pomoc Pani Kierownik Zmiany i dwóm Paniom z okienek 1 i 2. Dwa następne okienka zajmowały "moje" Panie, czyli z Urzędu na Kobielskiej. I tym samym wyjaśniły się godziny otwarcia tegoż: 13-20. Teraz wszystko w rękach Centrali, czyli 3 miesiące, jak głosi fama.

            p.s. fakt faktem, że obciążenie Urzędu jest niewąskie.
    • samis1981 Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! 09.04.08, 20:04
      Mi tam listonosz podpisuje zwrotki oprócz sądówek i mam stanie z glowy :]
      • samis1981 Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! 09.04.08, 20:29
        mi tam listonosz podpisuje zwrotki kwestia dogadania i mam z głowy kolejki
        oczywiście sądówki i inne tego typu samemu trzeba odbierać :]
        • Gość: pocztmistrz anton Re: Horror na poczcie przy Szembeka!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 18.04.08, 16:06
          no to horror się skończy, bo poczta będzie strajkowac hihihi
Pełna wersja