"podwarszawski " ANIN?

IP: *.broadband.pl 23.03.08, 11:21
Jako mieszkańca Anina wkurza mnie, gdy w każdym artykule, nawet w wyborczej, gdzie wspominany jest anin , zawsze pisze się: " w podwarszawskim aninie". Moze wreszcie pochodzący z prowincji dziennikarze Wyborczej kupiliby sobie zwykly plan miasta, nim coś napiszą? Z Anina do granic Wawy jest z 7 km, więc gdzie tu "podwarszawa"? Co ciekawe, o leżącym np. na granicy Wawy Okęcie nigdy się tak nie pisze.
    • Gość: we Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 12:15
      Jeśli piszesz,że z Anina do granic Warszawy jest 7 km, to znaczy że Anin leży
      pod Warszawą.A tak naprawdę, to Anin leży w granicach Warszawy.
      • Gość: Marek Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.broadband.pl 23.03.08, 16:35
        Z Anina do granic miasta jest 7 km, - w sensie, ze Anin lezy głeboko wewnątrz Wawy. A w światecznej Wyborczej ( w dodatku stolecznym tez!! ) tekst, ze senator umarl w szpitalu w PODWARSZAWSKIM Aninie.
        Normalnie rece opadaja...
        Rozumiem, ze dziennikarzom ogolnoposlim moze sie to zdarzyc , ale tym z Wawy? Przeciez sie osmieszaja...
        • Gość: we Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 19:23
          Zgadza się.Zaś jeden redaktorek z wiadomej gazety,który mieszka na Przyczółku
          Grochowskim (w t.z.w. Pekinie)Wszem rozpowiada że mieszka na Górnej Saskiej Kępie.
          • achzarit A który to? 25.03.08, 12:43
            Bo integralności SK będę bronić jak warszawskości Anina.
            Na PW info mogę prosić?
      • Gość: anty buc Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.08, 23:55
        > Jeśli piszesz,że z Anina do granic Warszawy jest 7 km, to znaczy
        > że Anin leży pod Warszawą.

        jestes zwyklym przygłupem ...
    • Gość: Branżowiec Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.171.101.67.crowley.pl 23.03.08, 12:47
      To proste - nie ma bloków (dla niektórych symblu wielkomiejskości) i już nie ma
      miasta. Jest podwarszawski Anin ,Wawer, Międzylesie i cała reszta. Może zrobić
      ściepę na plan miasta dla "redaktorków" ze stołecznej?
      • Gość: Piotruś Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.chello.pl 23.03.08, 19:55
        To proste. Warszawa posiada najwięcej zarejestrowanych gospodarstw rolnych w Polsce.
        Pozdrawiam,
        Piotruś ze wsi Gocławek
        • raul.2 Re: "podwarszawski " ANIN? 24.03.08, 08:06
          A co z Białołęką, daleką Wolą czy Ursynowem? Przecież te dzielnice są dalej usytuowane od Śródmieścia niż Anin. Ktoś kiedyś tak powiedział "podwarszawski", a dziennikarze to powielają.
          Z Anina do np. ul. Marszałkowskiej autobusem 525 jedzie się wg rozkładu 20 min. / można to sprawdzić /, na warunki warszwskie to blisko.
          ANIN...JAKI ON PODWARSZAWSKI?
    • Gość: 4mika Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.futuremedia.pl 24.03.08, 17:16
      Podobnie jak "podwarszawski" Rembertow...
      • Gość: m Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 10:19
        Powinno się zakazać przyjezdnym dziennikarzom pisać o Warszawie -
        niech piszą o Małkini i Kostomłotach - tam tez ładnie...
        • Gość: MONA Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.jjs-isp.pl 25.03.08, 10:24
          mieszkam w Międzylesiu-to tez jest WARSZAWA A NIE POD WARSZAWĄ!
          bez korków do Dworca Centralnego 35 min autobusem!
          Solidaryzuję się z Aninem:)
          • Gość: bez przesady A mi się podoba ! IP: *.jjs-isp.pl 25.03.08, 14:44
            Mieszkam w Aninie i prawdę powiedziawszy lubię to określenie, bo sugeruje że to
            dzielnica podmiejska. W Aninie mówi się "jadę do miasta" - to oburzonych nie
            oburza? Co nam daje warszawskość? Basenu nie ma, autobusu
            wewnątrzanińskiego do stacji nie ma, rozkłady 525 i 125 jakie są każdy kto tu
            mieszka wie...
    • Gość: Autor Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.08, 10:42
      Może należało by przeprowadzić jakąś kampanie uswiadamiająca
      dziennikarzom z walizki i to nie tylko z wybiórczej ale i z
      onet ,tvn ,tvn 24 dla których Anin jest podwarszawski . Według ich
      rozeznania Ursynów juz nie jest podwarszawski, mimo ze obydawa
      zostały przyłaczone do obszaru Warszawy w tm samym roku -
      1951.Podobny problem dotyka innych rejonów Wawra,
      Ursusa ,Rembertowa jak i czasami Białołeki.Co wiecej po zwróceniu
      uwagi owym mediom o błedzie w artykule tudziez materiale nie raczą
      go nawet poprawic co świadczyć może o pewnej nonszalncji wsród
      redaktorów co do wyżej wymienionych dzielnic.Może to wynika z
      pospolitej checi dowartościowania sie wsród autorów .Jezeli juz sie
      wzieło 30 letni kredyt na mieszkanie w bloku na ursynowie to
      dzielnice bez wielopiętrowych i bloków metra nalezy nazywac
      podwarszawkimi a ego od razu rośnie.
      • qszyhu Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza 26.03.08, 22:03
        Widzę, że wychodzą z Was jakieś kompleksy. Mnie nie przeszkadza
        mówienie o podwarszawskich: Aninie, Międzylesiu, Radości czy
        Falenicy. Nawet odczywam swego rodzaju dumę z odrębności dzielnicy,
        w której mieszkam.

        Przynależność do Wa-wy jest tu mocno świeżej daty. I to
        przynalezność czysto administracyjna. Osiedla mimo upływu półwiecza
        od inkorporacji nie zrosły się z miastem.

        Od Warszawy właściwej oddzielają je setki hekatrów pól z kapustą,
        łąk i nieużytków. Popatrzcie na te puste przestrzenie, jadąc ul.
        Wąbrzeską. Nie mam racji?

        Cóż, mieszkamy na PRZEDMIEŚCIU, a więc pod miastem, a nie w mieście.
        Więcej w naszej dzielnicy podobieństw do Józefowa czy Otwocka niż
        Grochowa.

        Zresztą, patrząc na to, jak dobrze dają sobie radę włodarze
        Józefowa, chętnie bym dzienicę Wawer do tego miasta przyłączył.
        • Gość: rysio Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.acn.waw.pl 26.03.08, 22:37
          Kompleksiki? No cóż, dla Warszawiaka te wszytskie Łomianki, Aniny, Ursusy to NIE
          JEST WARSZAWA, choćby formalnie były do WArszawy przyłaczone. Koniec. Kropka. I
          choćbys się nadął jak zaba i walnął wielkiego kupsztala, to nic tym nie
          zmienisz, misiaczku:-)
          • raul.2 Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza 27.03.08, 08:05
            W takim razie proponuję calkowicie wyłączyć Anin i ustanowić odrębną miejscowość. Co na to nasze władze gminne? Jeśli nie Warszawa, to po co te podatki,które wpływają do wspólnej kasy.
            A Pani Prezydent też nie Warszawianka, bo mieszka w podwarszawskim Międzylesiu.
          • Gość: Marek Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.broadband.pl 27.03.08, 08:08
            Wielki "Warszawiak " sie odezwal :). Tak sie sklada, ze 99 % obecnych "Warszawiakow" z centrum, ktorzy tak lubia wszedzie sie wywyzszac, pochodzi w prostej linii od ludzi ze wsi przesiedlonych tu przez komunistow po wojnie , ktorzy trzymali swiniaki w wannach... Zaiste, powod do dumy :)
            • qszyhu Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza 27.03.08, 14:47
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Wielki "Warszawiak " sie odezwal :). Tak sie sklada, ze 99 %
              obecnych "Warszawi
              > akow" z centrum, ktorzy tak lubia wszedzie sie wywyzszac, pochodzi
              w prostej li
              > nii od ludzi ze wsi przesiedlonych tu przez komunistow po wojnie ,
              ktorzy trzym
              > ali swiniaki w wannach... Zaiste, powod do dumy :)


              Widzę, że rzeczywiście zagrały kompleksy
          • Gość: QQ Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.08, 17:19
            Aniny Rembertowy i Ursusy jest to Warszawa czy Tobie sie to podoba
            czy nie, oprocz Łomianek oczywiście.Inna sprawa ze te dzielnice nie
            maja charakter przedmieść i tak należy o nich pisac.Rzetelnośc i
            uczciwośc dziennikarska nakazuje opisywac rzeczy zgodnie z
            rzeczywistościa a nie tworzyc głupoty i siac mniej zorientowanym
            czyteklnikom zametu w głowach ,natomiast wsrod lepiej zorientowanych
            narazac sie na smiesznośc.
      • Gość: 4mika Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.futuremedia.pl 27.03.08, 20:44
        Mysle, ze ci dziennikarze to tacy sami znawcy, jak "eksperci", ktorzy Goclawek
        umiescili tuz za Placem Szembeka... :)
        • Gość: raz, dwa i trzy Re: Akcaja Mapa Warszawy dla Dziennikarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 22:54
          "Mapa Warszawy dla Dziennikarza" to nie wszystko.
          Globus Warszawy, warto zaproponować niektórym pismakom i podtykaczom
          od mikrofonów.
          Strach myśleć, co owi dziennikarze bez wspomagania GPS są warci.
    • jhbsk Re: "podwarszawski " ANIN? 29.03.08, 08:22
      Też mnie to wkurza. Ale niestety faktem jest, że Anin, Międzylesie, Falenica i
      inne osiedla na przyłączeniu do Warszawy wyszły jak Zabłocki na mydle. Wystarczy
      popatrzeć jak wyglądają drogi czy chodniki w Józefowie.
    • w_v_w ja nie zwracam... 29.03.08, 18:45
      ...już na to uwagi, tak jak nie zwracam,że ktoś uzywa nazwy Gmina Wawer, często
      mieszkańcy, to jest wstyd,że nie orientują się gdzie zamieszkują :)
      Zawsze mówię,ze jestem "dziewczyna z prowincji" :D
      Jak znakomita większość mieszkańców Wawra urodziłam się w Aninie,
      mieszkam w innym osiedlu i jestem bardzo emocjonalnie związana z tą stroną Wisły.
      Kocham nasze lasy,bagna,nasz skansen. Cierpie bardzo kiedy musze przemieszczać
      sie na drugi brzeg.

      Pozdrawiam
      Wawerka
    • Gość: mn Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 01:14
      Nie ma się co dziwić "podwarszawskiemu" Aninowi, skoro ci pseudo dziennikarze
      pisząc o wypadku który zdarzył się na skrzyżowaniu ALEJ JEROZOLIMSKICH z
      ul.ŚWIĘTOKRZYSKĄ !!!! w Warszawie
      • qszyhu Re: "podwarszawski " ANIN? 01.04.08, 21:41
        Gość portalu: mn napisał(a):

        > Nie ma się co dziwić "podwarszawskiemu" Aninowi, skoro ci pseudo
        dziennikarze
        > pisząc o wypadku który zdarzył się na skrzyżowaniu ALEJ
        JEROZOLIMSKICH z
        > ul.ŚWIĘTOKRZYSKĄ !!!! w Warszawie
        • Gość: Tobias Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.acn.waw.pl 04.04.08, 11:24
          Tja, no jestem WArszawiakiem i jakoś nigdy mi do głowy nie przyszło, że Anin to
          WArszawa/ być może administracyjnie tak, ale nikt przecież tych miejscowości
          typu Anin, Radośc do W-wy nie zalicza. Straszne jakieś kompleksy macie!
          • Gość: Aga Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 16:37
            (...)być może administracyjnie tak, ale nikt przecież tych miejscowości
            > typu Anin, Radość do W-wy nie zalicza. Straszne jakieś kompleksy macie!(...)
            Po przeczytaniu co napisałeś zaczęłam się zastanawiać kto tu tak na prawdę ma
            kompleksy - jestem z naszym miastem związana od kilku pokoleń. Większą część
            życia spędziłam właśnie w Aninie i - po pierwsze zawsze wiedziałam, że mieszkam
            w Warszawie, a po drugie nigdy nie żałowałam jak wracałam do domu od rodziny z
            Żoliborza, czy Śródmieścia (ich warszawskości chyba nie dasz rady kwestionować -
            choć na Żoliborzu też są wille... więc kto wie;-)), że właśnie tam mieszkam.
            Inne powietrze... większy spokój... Choć od kilku ładnych lat niestety to sie
            zmienia... Coraz więcej ludzi sie tu przenosi i... Anin zaczyna tracić swój
            klimat - ale to już chyba inny temat...
            • Gość: lebiega z Pragi Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 00:47
              Mój starszy farmazonił "stróża bij w morde na środku podwórza ,
              a chama to co brama !!! warszawiaki niwidymakie ,z wiochy Ursynów pod
              Kozienicami
          • Gość: Ali Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.08, 23:10
            >ale nikt przecież tych miejscowości
            >typu Anin, Radośc do W-wy nie zalicza

            Anin i Radość to nie są żadne suwerenne miejscowości tylko osiedla
            wchodzace w skład dzielnicy wawer która jest jedna z osiemnastu
            dzielnic Warszawy Czy sie to komuś widzi tak czy inaczej.
          • Gość: raul.2 Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 06:50
            Gdybyś był Warszawiakiem, znałbyś wszystkie nazwy dzielnic. A Ty co, nie wychodzisz ze swojego grajdoła. Byłem wczoraj w Środmieściu i szybko uciekłem z niego. Brudno, szaro i nieciekawie. Te spaliny!
            Tobiasie, przyjedź do Anina, a zobaczysz prawdziwą wiosnę. Zadbane osiedle,domki, wszechogarniającą zieloność, świeże powietrze, las.
            A to tylko 20 min. autobusem 525. Zapraszam.
            • Gość: podwarszawski Jest czego zazdrościć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 23:16
              tych szczurów, wielkości nutrii,tych zapyziałych smierdżacych klatek schodowych,
              podwórek z przepełnionymi smietnikami,wszelakiego robactwa, blokersów,gett,mam
              na mysli zamkniete osiedla itpe itede.
              No i oczywiście zazdroszczę metra, chciałabym bardzo,żeby u nas było :)))
              • Gość: doru Re: Jest czego zazdrościć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 02:11
                tylko żeby przy okazji nie zauważył ten ktoś pierdzielnika na parcelach (składowane śmiecie i gruz) i nie poczuł smrodu wylewanego szamba i nie usłyszał dzwięku jakiegoś warsztatu blacharskiego położonego między domami co jest cały czas powszechne niestety na terenie Anina/Wawra. Jako mieszkaniec wstyd mi za tych ludzi. Najświeższą rzeczą jaka mnie irytuje jest demolowanie w nocy przez jakieś dresiwo nowych tablic z nazwami ulic (przy I Poprzecznej i Cedrowej róg rolnicza)
                • raul.2 Re: Jest czego zazdrościć... 06.04.08, 07:30
                  Mam szczęście, bo mieszkam w miejscu wolnym od tych brudasów.
                  Moja propozycja, aby wskazywać dokładniej miejsca, które proszą się o uporządkowanie. Chyba warto. Istnieją również służby, które mogą się sprawą zainteresować,a kara finansowa byłaby lekarstwem na tych śmieciarzy.
                  Anin to piękna willowa część Warszawy o którą warto zadbać.
    • sasanka40 Re: "podwarszawski " ANIN? 06.05.08, 19:41
      Mnie też to zawsze wkurzało, bo wydawało mi się zawsze, że Anin i Wawer został
      włączony do Warszawy w 1952 roku. Byłam mieszkanką Wawra od urodzenia przez 20
      lat i przez następne 20 - częstym gościem u rodziców tamże i było to niemal
      regułą, że ludzie spoza traktowali ten teren jako "podwarszawę". Zwłaszcza Ci,
      których rodziny wywodziły się z lewego brzegu Wisły (to Ci którzy w ogóle nie
      uznawali praskiej strony Wisły za Warszawę) i przyjezdni, którzy o Warszawie
      wiedzą niewiele.
      Wkurza mnie jeszcze, gdy ludzie mówią np. mieszkam "na Wawrze".
      A co do wspomnianej w niektórych odpowiedziach Saskiej Kępy, na której mieszkam
      od 20 lat, to ludzie bardzo chętnie się do niej przyłączają "mentalnie", bo to
      bardzo osiedle pełne uroku trudnego do zidentyfikowania. Ja też się przyłączam,
      bo choć mieszkam na Afrykańskiej i niektórzy uważają, że to już nie jest Saska
      Kępa tylko Kępa Gocławska (nie mylić z Gocławiem), ale kto z "nowych"
      warszawiaków wiedziałby, gdzie to jest.
      Wspomniani w postach redaktorzy z GW muszą chyba należeć do jednej z tych dwóch
      grup opisanych powyżej, no chyba, że są kompletnymi niedoukami.
      • stas_g Re: "podwarszawski " ANIN? 06.05.08, 21:13
        Jak sądzę ta sprawa sama się rozwiąże, ale dopiero wtedy gdy zmiany zaakceptuje
        język. Gdy jedzie się od Wisły, jest się NA Saskiej Kępie, NA Grochowie, NA
        Gocławiu, ale potem wjeżdża się DO Wawra, DO Anina, DO Międzylesia. Jeszcze w
        czasach pana Prusa jeździło się DO Mokotowa, DO Żoliborza - a obecnie?. Nie wiem
        za ile lat, ale z pewnością przyjdzie czas gdy będziemy mieszkać na Wawrze czy
        na Aninie. Cierpliwości!
        Pozdrawiam S.
        • Gość: Mat Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.pse.pl 07.05.08, 10:34
          To nie jest problem językowy mówimy przecież że jedziemy do
          Śródmieścia a nie na Śr.. Problem jest ciągle z niedouczonymi
          dziennikarzami do których nic nie dociera.
          To też nie jest kwestia kompleksów gdzie kto mieszka i gdzie jest
          lepiej czy na Ursynowie czy na Mokotowie czy na Grochowie czy w
          Śródmieściu czy w Aninie czy w Wilanowie.
          Faktem jest to że Anin wraz z całym terenem dzisiejszej dzielnicy
          Wawer został przyłączony do Warszawy w 1951 r. a o tym
          dziennikarze wciąż nie pamiętają !!! Ktoś kto będzie szukał
          miejscowości Anin nie znajdzie tej miejscowości w całej Polsce
          (dzięki informacji dziennikarzy).
          Może dla dziennikarzy W-wa to starówka jest tylko Warszawą a resztę
          to miejscowości podwarszawskie ?
          A tak na marginesie to każdy bardzo często chwali swoje miejsce
          zamieszkania ja też nie będę inny. Z osiedla Anin po zachodniej
          stronie torów mam samochodem do centrum jadąc przez ul Kadetów
          (teraz w remoncie) do centrum 11 km, rano jadę samochodem ok. 15-20
          min, pociągiem do Śródmieścia 23 min, autobusem 521 ok. 24 min. Jest
          tez knajpa przy rondzie PKP Warszawa Anin i V poprzecznej cisza i
          spokój.
    • Gość: aga_aga Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 23:50
      To nie zła wola mówiących lecz przyzwyczajenie wyniesione
      z rodzinnych domów. Bardzo starzy Warszawiacy tak mówili bo
      jeżdzili z rodzinami do Anina (i innych podwarszawskich wtedy
      miejscowości)na wycieczki niedzielne i wakacyjne. Na grzyby, jagody
      i aby pooddychać balsamicznym, sosnowym anińskim powietrzem.
      Pamiętajcie, że Anin dopiero chyba w latach 50-tych administracyjnie
      zaczął należec do miasta W-wy.
      Nie dziwcie się więc, że niektórzy jeszcze używają tego dawnego
      zwrotu Anin podwarszawski.
      Dziennikarzy nie tłumaczę. Powinnni pisac poprawnie.
      • Gość: hinka Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.acn.waw.pl 10.05.08, 12:05
        co do dziennikarzy zgoda, natomiast mnie, mieszkance WArszawy do głowy by nie
        przyszło, że Anin należy do WArszawy. CZłowiek uczy się całe życie. Świętego
        oburzenia mieszkańców Anina nie rozumiem.
        • beejay02 Re: "podwarszawski " ANIN? 11.05.08, 00:54
          Ja jako dziecko często jeździłem do Anina, potem jako harcerz do siedziby hufca
          Praga Płd tamże, złaziłem okoliczne lasy i wertepy, może dlatego jakoś zawsze
          Anin był dla mnie warszawski, czego nie mogę powiedzieć o Ursynowie, bo do tej
          podwarszawskiej miejscowości ;) jeżdżę tylko gdy muszę.
          • w_v_w Re: "podwarszawski " ANIN? 11.05.08, 05:16
            czytam i czytam, i nadziwić się nie mogę, jak ważna jest dla niektórych
            warszawskość.
            Zrozumiałabym, gdyby chodziło o Berlińczyka, Wiedeńczyka, Paryżankę, ale
            Warszawiak, no cóż brzmi pejoratywnie. Obraz warszawiaka, nie jest powodem do
            dumy, niestety. Kojarzy sie często z cwaniactwem, przekrętami z "największą wiochą".
            Póki co, wolę utożsamiać się, bardziej z Wawrem,ot patriotka lokalna, dziewczyna
            z prowincji.

            Pozdrawiam
            Wawerka
            • raul.2 Re: "podwarszawski " ANIN? 12.05.08, 05:47
              Wawerko miła! Inaczej patrzyłabyś na sprawę gdyby np. Twoi dziadkowie czy pradziadkowie walczyliw Powstaniu Warszawskim. To, że w strasznych wojennych czasach musieli tu żyć, patrzeć i odbudowywać Ją ze zgliszcz, może w ten sposób nauczyli się walczyć o byt, który Ty nazywasz cwaniactwem.
              Dzisiejsze zachowanie mieszkańców tego pięknego dzisiaj miasta jest powodowane przez ludzi "tylko" pracujących w Warszawie. Serca zostawili u siebie...na prowincji.
              Kocham Warszawę i chcę się z nią utożsamiać!
              • w_v_w Re: "podwarszawski " ANIN? 13.05.08, 09:09
                raul.2_proszę nie podpieraj sie Powstaniem Warszawskim, cwaniactwo,o którym
                pisze datuje się "od przedwojnia".
                Moja rodzina na szczęście nie przeżywa traumy powstańczej, moja rodzina
                przyjechała z prowincji (Kraków)odbudowywać Stolicę, po pożodze
                wojenno-powstańczej. Ojciec mój był bardzo cenionym rzemieślnikiem w niszowym
                zawodzie.
                Czy kocham Warszawę,nie wiem. Jest wiele miejsc, w których mogłabym żyć i
                pracować. Póki co moją "małą Ojczyzną" jest Wawer.
                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: falla Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 10:01
                  O jej! Z Wawerki jakieś krakowskie naleciałości wyszły ;) taaak
                  jestem "cwaniaczką" od pokoleń. Za nowy asfalt na Patriotów
                  podziękuj Hani.
                  • w_v_w Re: "podwarszawski " ANIN? 13.05.08, 10:45
                    Powiem Ci tak, nie jeden marzy, żeby mieć "krakowskie naleciałości"
                    HGW nie mam zamiaru za nic dziękować,no chyba że wyprowadzi się z ratusza. Poza
                    tym czytaj ze zrozumieniem, to nie jest trudne :)
                    Wawerka
                    • Gość: pragga Re: "podwarszawski " ANIN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 10:03
                      Czytam, czytam i chcę przypomnieć, że dyskusja dotyczy nieznajomości
                      topografii miasta, a nie o twojej miłości do Wawra jako takiej :)))
                      • w_v_w Re: "podwarszawski " ANIN? 14.05.08, 12:21
                        patrzę i patrzę, i jakos nie widze,zebys zabierał głos w dyskusji, więc bądź
                        uprzejmy nie zwracac mi uwagi, może napiszesz coś mądrego na temat
                        "podwarszawskiego Anina"
                        Pozdrawiam
                        wawerka
Pełna wersja