Gość: Marek
IP: *.broadband.pl
23.03.08, 11:21
Jako mieszkańca Anina wkurza mnie, gdy w każdym artykule, nawet w wyborczej, gdzie wspominany jest anin , zawsze pisze się: " w podwarszawskim aninie". Moze wreszcie pochodzący z prowincji dziennikarze Wyborczej kupiliby sobie zwykly plan miasta, nim coś napiszą? Z Anina do granic Wawy jest z 7 km, więc gdzie tu "podwarszawa"? Co ciekawe, o leżącym np. na granicy Wawy Okęcie nigdy się tak nie pisze.