Kupcy spod Stadionu wynoszą się poza Warszawę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:32
bardzo dobrze, im dalej od Wwy to badziewie, tym lepeij
    • Gość: Robert to nie kupcy to handlarze! IP: *.aster.pl 19.04.08, 07:06
      kiedy przestaniecie ic nazywać kupcami???
    • Gość: piotr Kupcy spod Stadionu wynoszą się poza Warszawę? IP: *.aster.pl 19.04.08, 15:43
      dlaczego wszyscy uzywaja nazwy "kupcy"???
      to nie sa zadni kupcy a zainteresowani tylko wlasnym zyskiem
      uzyskanym jak najnizszym kosztem pasozyty!
      wszyscy wiedza czym sie tam handluje, i nikt z tym nic nie robi bo
      to przeciez "polscy kupcy"...
      banda prostakow i brudasow - obszar od ronda waszyngtona po kijowską
      i port praski jest pelen smieci po tych "kupcach", do tego niszcza
      zielen!!!
      zamknac to miejsce jak najszybciej!!!
      • Gość: TM. Re: Kupcy spod Stadionu wynoszą się poza Warszawę IP: *.aster.pl 21.04.08, 07:29
        Najlepiej,jakby wyjechali z Polski.Nie chcę tu oszukańczej
        chińczyzny i wietnamczyzny.Na co nam to!!!!!!.
    • Gość: waldek Kupcy spod Stadionu wynoszą się poza Warszawę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 19:27
      a po jaką cholerę jeszcze następna gromada pod Warszawą? Mieszkam
      obok i mam serdecznie dosyć tej ilości "handlowców", która łącznie
      ze swoją ogólnopolską klientelą rozjeżdża spokojne jeszcze kilka lat
      temu wioseczki. Znają już nie tylko drogi i ulice, ale wszystkie
      miedze, są jak szarańcza, Wystarczy ich już!!!
    • Gość: Vito-Pyto Super, będzie czyściej. IP: *.chello.pl 19.04.08, 19:52
      • Gość: Heniek Re: Super, będzie czyściej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 08:53
        Wystarczy już tego smrodu i brudu.
        Mogą się wynieść już jutro.
    • Gość: kielce a nie mozna tak? IP: *.aster.pl 21.04.08, 13:59
      miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,5134997.html
      To sa kupcy, a nie zlodziejaszkowie i tandeciarze, ktorym wydaje sie, ze nie
      inwestujac (wynajem miejsca pod karton udajacy stolik za grosze, ubikacja za
      krzakiem, towar marnej jakosci i sprzedawany w oblesnych warunkach, wyrzucanie
      smieci za siebie i sasiadowi za plot...) mozna robic "byyznez".

      W interes sie inwestuje i dba, zeby bylo "czysto" w dokumentacji i ksiegowosci.
      Czasy Zwiazku Radzieckiego, przemytu z DDR i poludnia juz minely, wiec nie
      wszystkich ciesza warunki oferowane przez handlarzy (karton, krzeselko
      wedkarskie, prowizoryczny baldachim, przebieralnia na swiezym powietrzu, wyszynk
      w temacie hamburgerow z zamrazalnika, wucet w toi-toju.....

    • kotnaplotek Byłem wczoraj w Wólce Kosowskiej na poczcie 22.04.08, 21:07
      po raz pierwszy od lat. Widać tutaj biznes. Praca wre. Buduje się
      nastepne hale aż do szosy krakowskiej. Ulica Nadrzeczna będzie
      bardzo handlowa. Cały ten biznes i masa ludzi, samochodów może być
      uciążliwa dla osób mieszkających w tej okolicy. Ale Ci ludzie płacą
      podatki , dają pracę. I nie można i nie wypada im ubliżać. Widać
      tutaj banki, restauracje. Nawet nie wyobrażałem sobie , ze to takie
      handlowe miejsce. Autobus dojeżdza z Warszawy -Okęcia. A okoliczni
      właściciele gruntów dostali duże pieniądze za swoje grunty. Można
      krytykować ale nie ubliżać. A terenów pustych wokół jest bardzo
      dużo. Wyrastają także bloki z mieszkaniami na sprzedaż.
      pzdr
Pełna wersja