Gość: kinia
IP: *.3.pl
22.04.08, 23:48
Wybrałam sie na spacer nowa częscią Szaserów i malymi okolicznymi
uliczkami - przedwojenne domki jak z Konstancina, stare drzewa,
cudnie.
Ale az mnie zatrzasło jak zobaczyłam ile jest na dachach jakichś
metalowych stelazy? masztów telefonii komórkowej? - sama nie wiem co
to jest. Stoja zwykle na samym rogu dachu, wygladaja jak straszydła.
Czy ktos wie co to jest i czy wolno w miescie stawiac cos tak
szpetnego?
Przy tych masztach to juz nawet stelaze pod bilboardy wydaja sie
szczytem estetyki.