Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa Nr 217

18.10.08, 18:02
Witam wszystkich, którzy mają ochotę powymieniać się swoimi
spostrzeżeniam i opiniami o SP 217. Poprzedni wątek chyba wygasł, a
ja mam ochotę podyskutować. Jeśli ktoś ma chęć - bardzo proszę.
Moje dziecko chodzi do klasy w słynnym oddziale szkoły na
Admiralskiej, jednak atmosfera tam jest nie najlepsza: dyrektorka
przedszkola, do którego kiedyś chodziły nasze dzieci, najchętniej
wykopałaby je teraz z tego budynku, kłóci się z nauczycielami, rzuca
im przysłowiowe kłody pod nogi na każdym kroku. W tym roku świetlica
w tym oddziale została pomniejszona o pomieszczenie do nauki i nasze
dzieci nie mają szans na odrabianie prac domowych, bo w tym rwetesie
nie da się nic sensownego zrobić, mimo że wychowawczynie na
świetlicy naprawdę się starają. Dzieci wędrują na lekcjach z jednej
sali do drugiej, uczą się w systemie zmianowym,
Wprawdzie są jeszcze koła zainteresowań prowadzone przez
wychowawczynie, ale nie każda z nich przyjmuje dzieci chętne,
niektóre pracua tylko z dziećmi zdolnymi (żadna sztuka pracować z
takimi!), ale inne przyjmują każdego chętnego. Są zajęcia
np.\Informatyka, na które dzieci muszą się zjawić w szkole na
Paderewskiego., zebrania również tam się odbywają. Minusów tehgo
oddziału można by jeszcze mnożyć, ale napewno przeważają one
nieliczne plusy: małe klasy i niewielką odległość do szkoły, CHYBA
LEPIEJ ZACZĄĆ WYDEPTYWAĆ DROGĘ W RATUSZU, BY NASI RAJCY POMYŚLELI O
JESZCZE JEDNEJ PODSTAWÓWCE, BO 217 I TAK PĘKA W SZWACH.
Obserwuj wątek
    • Gość: rembertowianin Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.122.225.195.static.bait.pl 18.10.08, 18:28
      Moje dziecko też chodzi do tej szkoły. Zdaniem rodziców powinno się
      utworzyć zespół szkół przy ul. Ziemskiego, tam gdzie
      jest "wyludniające się" gimnazjum. nr 126. Jest tam coraz mniej
      klas. Dyrektorka nie utworzyła w tym roku klas z rozszerzonymi
      klasami i wszystkie zdolniejsze dzieci z SP 217 poszły do innych
      gimnazjum (moje też). Za parę lat po gimnazjum zostanie tylko pusty
      budynek. Może więc zawczasy zrobić tu drugą podstawówkę. To jest
      zdanie większości rodziców, ale chyba nie władz dzielnicy. Z tym
      pomysłem występowano kilka razy, ale władze nie chcą iśc na rękę
      mieszkańcom.
        • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 18.10.08, 19:54
          Zgadzam się.
          Wiem, że wiele szkół tak się przeorganizowało. I ma to swoje zalety.
          Zespół szkół, czyli podstawówka + gimnazjum, ma sens! Wykorzystujemy
          wtedy budynki, które już istnieją i tylko je adaptujemy w sensowny
          sposób. Poza tym nasze dzieci przestają być dla
          nauczycieli "materiałem na 3 lata", obecnie co 3 lata zmiany:
          najpierw kształcenie zintegrowne, potem 4-6, a potem gimnazjum.
          Dzieciaki też powinny być zadowolone, bo większa szansa na
          pozostanie w takim prawie samym sespole klasowym i nie muszą na nowo
          się asymilować w nowym środowisku. JEŚLI NIE MOŻE BYĆ INACZEJ, TO
          JESTEM CAŁYM SERCEM ZA ZESPOŁAMI SZKÓŁ NA PADERWSKIEGI I ZIEMSKIEGO!
          • Gość: gimn Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 08:34
            podstawówka łączona z gimnazjum to obniżony poziom gimnazjum,
            nauczyciel, który uczy w podstawówce będzie wymagać na poziomie
            podstawówki.

            Zespołowi szkół na Ziemskiego mowimy zdecydowane NIE, bo nie ma tam
            mozliwości oddzielenia jednego poziomu szkoły od drugiego.
            Nie ma mozliwości zapewnienia bezpieczeństwa młodszym dzieciom.
            Juz widzę te skargi rodziców , ze ich dzieci narazone są na agresje
            starszych, ale wtedy mozna powiedzieć , wiedziały gały co brały.

            I dlatego wasz pomysł jest to BEZSENSU .

            • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 19.10.08, 11:27
              Ciekawa jestem kto to mówi? Bo wydaje mi się, że nie ma pojęcia o
              poziomie nauczania na poszczególnych etapach szkoły. Jakim prawem
              sądzisz, że nauczyciel uczący w podstawówce obniży poziom nauczania
              w gimnazjum. I do jednej i do drugiej szkoły nauczyciel musi mieć
              przynajmniej studia wyższe na danym kierunku pedagogicznym! Chyba,
              że wiesz coś, co będzie dowodem na to, że nauczyciele w Rembertowie
              uczą nie posiadając pełnych kwalifikacji, a to już hańba dla
              Rembertowa! W`tych czasach...
              • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 19.10.08, 11:33
                Jeszcze jedno chodziłam do starej 207 a obecnie gimnazjum i wiem, że
                nie ma żadnego problemu z zapewnieniem dzieciom z młodszych klas
                bezpieczeństwa, bo możliwe jest oddzielne wejście do szatni z
                oddzielną klatką schodową. Poza tym jeśli dzieci z Rembertowa, z
                danego środowiska chodzą do jednej budy przez 12 lat, to raczej
                sobie pomogą, a nie będą się znęcać nad maluchami. Załadając
                oczywiście, że w wychowaniu główne zadanie mają rozsądni rodzice...
              • Gość: gimn Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 13:42
                inne zespoły szkół w Rembertowie , które powstały na bazie
                podstawówek , mają niższe wyniki z egzaminów , niż gimnazjum 126.
                To, ze nauczyciel z podstawówki musi mieć wyzsze wykształcenie o
                niczym nie świadczy, w liceum nauczyciele mają takie samo
                wykształcenie.
                Tu chodzi o metody pracy, wymagania, podejscie do uczniów.
                Podstawówka to podstawówka , czyli szkółka, od gimazjum zaczyna się
                prawdziwa szkoła.
                O poziomie 217 najlepiej świadczy fakt, ze dzieci nie potrafią
                czytać tekstu ze zrozumieniem, zaległości z matematyki są ogromne,
                nie potrafia same wykonac polecenia.
                Nie mają wpojonych podstawowych norm zachowania w szkole, wejście do
                klasy, rozpakowania się, wyjęcia potrzebnych pomocy, zapisania
                tematu.
                Pierwszy semestr z pierwszakami w gimnazjum to mozolna praca, jak
                uczen funkcjonuje w szkole, jak prowadzi się zeszyt, samodzielnej
                pracy, przydotowania się do zajęc.
                • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 19.10.08, 16:39
                  Widzę, że jednak przez Ciebie przemawia głos ciałka pedagogicznego
                  (i chyba gimnazjum na dodatek?), które nie ma pojęcia o możliwości i
                  konieczności dostosowywania metod pracy nauczycieli w takim zespole
                  szkół, bo wszystkie "przeciw", które przytoczyłeś/aś mogą być równie
                  dobrze atutami.
                  Pamiętam, gdy wchodziła w życie reforma, nauczyciele byłej 207,
                  wydrapalibyby sobie oczy, byle nie zostać wrzuconym do podstawówki -
                  wszyscy chcieli zostać nauczycielami gimnazjum, bo myśleli wtedy, że
                  to podniesie ich prestiż. Jakże spadł prestiż tych nauczycieli
                  (gimnazjum) w ciągu ostatnich kilku lat! Dlaczego? Bo realizują
                  tylko program, zamiast tworzyć spójny system edukacji!
                  Przypatrz się zespołowi szkół na Al. Sztandarów, prowadzonej przez
                  STO. Tam nikt nieczego nie próbuje komuś zarzucać - ONI TWORZĄ JEDNO
                  I TAM SIĘ WŁAŚNIE OSIĄGA NAJWYŻSZE WYNIKI. Poza tym nie wiem, gdzie
                  te zespoły szkół w Rembertowie, o których mówisz, bo 189 to chyba
                  szkoła integracyjna, w której wyniki zawsze będą nieco gorsze, nie
                  umniejszając przy tym gigantycznej pracy nauczycieli tejże placówki.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: gimn Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 19:13
                    lepiej być ciałkiem pedagogicznym , niz głupią mamuśką rozwydrzonego
                    bachora, z którym to ciałko musi się męczyc przez trzy lata.
                    Dlaczego nie posłałaś swego dziecięcia do szkoły na Sztandarów,
                    tylko chcesz nim gimnazjum uszczęśliwić?
                    Dlaczego wielu uczniow z tej cudownej szkoły STO przepisuje się do
                    tego "beznadziejnego" gimnazjum ?
                    A czy wiesz co to jest szkoła integracyjna i ze gimnazjum 126 tez
                    jest integracyjne?

                    Poślij swe dziecko do gimnazjum, to my juz go spójnie wyedukujemy.
                    • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 19.10.08, 19:34
                      Jakim prawem mnie obrażasz?! Skąd możesz mieć pojęcie, jakie mam
                      dziecko? Jak na razie zapowiada się świetnie, a wątek założyłam po
                      to, by rozmawiać o podstawówkach. Ale po takkich opiniach na temat
                      dzieci (bachory?)i po Twoim pięknym języku wiele osób może sobie
                      wyrobić nieciekawą opinię na temat Gimnazjum na Ziemskiego. Proszę
                      wyłącz się z tego wątku, bo nie przynosisz chluby swojej placówce.
                      Moi znajomi i inni Rembertowiania, gdy przeczytają Twój post będą z
                      pewnościa oburzeni.
                      Byłam również Ciałkiem Pedagogicznym. A co to jest szkoła
                      integracyjna wiem doskonale, bo w niej pracowałam.
        • Gość: mama Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.122.225.195.static.bait.pl 19.10.08, 22:43
          Dyskusja spadła z torów i nabrała rumieńców. Zamiast się obrażać
          lepiej skierować wspólne siły na podniesienie poziomu rembertowskiej
          oświaty. Wyniki uczniowie naszej dielnicy są prawie najniższe w
          Warszawie. Znam i SP 217 i G126 i twierdzę, że wszędzie są dobrzy i
          kiepscy nauczyciele. A niestety dzieci są coraz słabsze, mniej
          dopilnowane przez rodziców i coraz mniej im się chceuczyć. I nawet
          najlepsi nauczyciele olimpijczyka z nich nie zrobią. I nie
          oceniajcie szkół po ich wynikach, bo są to szkoły rejonowe i muszą
          pracować z taką młodzieżą, jaka przychodzi. Czsem większym sukcesem
          dla szkoły jest spowodowanie, aby uczeń nie wagarował i zdał do
          następnej klasy niż wychowanie laureta olimpiady ze zdolnego
          dziecka. Nie ma co porównywać szkoły STO, bo tam idą dzieci o
          lepszym statusie materialnym i intelektualnym. A sytuacja tam też
          nie jest ciekawa. Znam dzieci stamtąd przeniesione do rejonowej
          szkoły, bo były tam szykanowane przez swoich bogatszych kolegów.
          • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 20.10.08, 08:31
            Rzeczywiście dyskusja zeszła z torów...
            Pisząc o szkole STO przytoczyłam tylko jeden powód, dla którego
            uważam, że ich bardzo dobre wyniki (być może) wynikają ze spójności
            nauczania i w podstawówce i w gimnazjum. Dobre przykłady trzeba
            popierać i naśladować. Niestety "gimn" pogroził mi palcem:"już my
            weedukujemy" twoje dziecko". O co tu chodzi?
            Nie interesuję się tą placówką jako rodzic, bo nie wszystko mi tam
            odpowiada. Sama formuła tej szkoły, do której nasza gmina odprowadza
            tyle samo pieniędzy z subwencji oświatowej, co do szkół państwowych,
            sprawia, że dzieciaki mają duuużo lepsze warunki (koła zaintersowań,
            zajęcia na basenie itp.) niż inne.
            Owszem , uważam natomiast, że szkoła powinna bardziej żyć problemami
            dzieci, ich rodzin i środowiska lokalnego, wdrażać programy mające
            nierównemu społeczeństwu Rembertowa pomóc.
            Interesuje mnie też to, że (tak jak "mama" napisała) są i źli i
            dobrzy nauczyciele. Marzeniem jest chyba, by uczyli sami dobrzy, ale
            może coś można z tym zrobić, a nie żyć w zastraszeniu i tzw.
            zamordyźmie, bo nie na taką Polskę głosowałam.
            I jeszcze jedno: WYPRASZAM SOBIE "MAMUŚKĘ"!
            • Gość: xz Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 14:09
              Tobie nie chodzi o dobro oświaty w Rembertowie, tylko o egoistyczne
              dobro twojego dziecka, nic innego nie widzisz, tylko czubek swego
              nosa.
              To nie szkoła ma żyć problemami dzieci i ich rodzin, szkoła ma
              pomagać i wespierać za zgodą zainteresowanych.
              Obowiązek wychowania swoich dzieci spoczywa na rodzicach.
              Są dobrzy i źli rodzice!!!
              Co to znaczy żyć w zastraszaniu i zamordyźmie ?
              • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 20.10.08, 15:42
                Myślę, że co jak co , ale egoistycznych zapędów nie możesz mi
                zarzucić, a nawet jeśli przemawia przeze mnie egoizm w postaci
                troski o dziecko, to gdzieś na kńcu tego egoizmu jest tabliczka z
                napisem "dobro ogółu".
                Nie wiem dlaczego, ale cały czas w tym wątku mam wrażenie, że każdy
                atak, na mnie czy innego rodzica to głos nauczycieli. A jeśli tak
                jest, to chciałabym szczególnie podkreślić, że ja naprawdę cenię
                sobie kompetencje i pracę pedagogów, bo to oni w dużej mierze mają
                wpływ na nasze dzieci, własnie przez wspieranie nas rodziców. Każdy
                normalny rodzic się na to zgadza i to rozumie.
                Jeśli chodzi o życie w zastraszaniu:
                Wywiadowka dziecka, na której rodzice w klasach 1 szkoły podstawowej
                słyszą: "w gimnazjum, to im dopiero pokażą!"
                Jeśli mowa o zamordyzmie, to:
                gdy rodzic w podstawówce porusza drażliwy temat (może trochę
                niewygodny dla nauczyciela, ale chce w duchu współpracy i
                zrozumienia porozmawiać o czymś), to po kilku dniach jego dziecko
                zaczyna mieć nieco bardziej surowo (niż dotąd lub niż ine dzieci)
                sprawdzane zeszyty, w których pracuje bardzo dobrze i sumiennie. Jak
                to nazwać?
                • Gość: kaska Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: 62.111.159.* 22.10.08, 18:24
                  a ja chciałabym powrócić do watku pierwotnego a mianowicie podejscia
                  dyrekcji przedszkola do uczniów podstawówki . Podpisuje się pod tym
                  co napisano . Atmosfera dla nauczycieli tam uczących rzeczywiście
                  nie jest najfajniejsza . Przebudowa świeltlicy -ciekawa jestem czy
                  nie ma jakiś wytycznych odnośnie metrażu swietlicy . Zreszta jako
                  matka trójki dzieciaków uważam ,że poziom przedszola jest bardzo
                  niski . Poza tym dodatkowe opłaty( te niby dobrowolne ) dzieciaki
                  oprócz raz w m-c imprez to niewiele z tego mają . Baaaardzo skromne
                  prezenty z okazji dnia dziecka czy mikołaja. Dlatego zdecydowałam
                  się ostatnią pociechę przenieśc do innego przedszkola . Co do szkoły
                  przy sztandarów to szkoda ,że tak mało miejsc . Z drugiej strony
                  selekcja bardzo ostra w tym roku rozmowy kwalifikacyjne nic
                  dziwnego ,że wybrano najzdolniejszych to i poziom wysoki .
                  • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 22.10.08, 21:10
                    Gdy moje dziecko zaczynało swoją przygodę z tym przedszkolem
                    wszystko miało wyglądać dużo lepiej niż wyglądało w rzeczywistości.
                    Jeśli chodzi o tę nieszczęsną świetlicę to już w ogóle skandal.
                    Kiedyś panie z przedszkola mówiły, że na 1 dziecko w sali
                    przedszkolnej musi przypadać coś około 3 m kwadratowych. Na
                    świetlicy to będzie w tej chwli maks. 0,5 m kwadr! Gorzej niż w
                    więzieniu. Nie ma odrabiania prac domowych, ani chwili ciszy.
                    Podziwiam wychowawczynie, że nie zwariowały, bo dzieciakom naprawdę
                    w tych warunkach palma odbija.
                    Martwi mnie też fakt, a nawet jestem przerażona, że od 4 klasy na
                    Paderewskiego nie ma szans na świetlicę. W tej chwili jest tam ponad
                    250 dzieci - przynajmniej tak słyszałam! A od wrześni Pierwsze
                    klasy liczyć trzeba podwójnie, bo 6 -latki idą do pierwszwej klasy,
                    a do zerówek pięciolatki!!!!! Zgroza!!!!!Róbmy coś Rodzice Kochani,
                    ale nie w Radzie Rodziców tej szkoły, bo tam w większości stanowiska
                    są oblegane przez ludzi mających prywatny interes w szkole.
                  • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 22.10.08, 21:12
                    Gość portalu: kaska napisał(a):


                    > przy sztandarów to szkoda ,że tak mało miejsc . Z drugiej strony
                    > selekcja bardzo ostra w tym roku rozmowy kwalifikacyjne nic
                    > dziwnego ,że wybrano najzdolniejszych to i poziom wysoki .


                    Swoją drogą to niedopuszczalne, że jest w tej szkole jakakolwiek
                    selekcja przed przyjęciem do niej. Powtórzę się, ale "żadna sztuka
                    pracować ze zdolnymi i geniuszami". Ktoś powinien się tym zająć.
                        • Gość: gosc Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 15:55
                          Skoro tak, to dlaczego pieniądze z naszych podatków (w postaci
                          subwencji), zasilają szkołę, w której dzieci mają o 500% lepsze
                          warunki do nauki i rozwoju, jak np.: małe klasy mnóstwo zajęć
                          dodatkowych. Ja też chcę, by moje dziecko uczyło się w klasie 16-
                          osobowej, korzystało z kameralnej świetlicy itp. W 217-ej też płacę
                          za wszystko: RR, wyjazdy, a warunki - koszmarne. Gdzie tu
                          sprawiedliwość?
                          • Gość: kiszuriwalilibori Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 21:54
                            Ten tok rozumowania działa w dwie strony,dlaczego z moich podatków finansowany jest moloch szkolny z którego moje dzieci nigdy nie będą korzystały?Co do warunków lokalowych to na Sztandarów są fatalne,ale dla mnie szkoła to nie budynek.Wszelkie konieczne remonty są opłacane z własnych środków(np.wymiana okien}Nie wiem jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne do podstawówki,ale do gimnazjum może składać dokumenty każdy,niezależnie,czy chodził do podstawówki STO.W zeszłym roku przeprowadzono pierwszy raz egzamin,bardzo trudny i kilkoro dzieci,które chodziły do 6 klasy nie dostało się,doszły za to z zewnątrz te,które zdały lepiej.I to jest sprawiedliwe.
                              • Gość: kiszuriwalilibori Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 11:17
                                Obecnie płacę 300 zł miesięcznie i nie jest to ukryte czesne,ale moja dobrowolna darowizna,bez której szkoła nie mogłaby funkcjonować (opłata za sale gimnastyczną,basen,dodatkowe pieniądze dla dobrych nauczycieli,kółka zainteresowań,niezbędne remonty itp.}Szkoła ma od 3 lat status publicznej społecznej,nie jest szkołą rejonową,nie dostaje zadnego dofinansowania od gminy.Organem założycielskim jest STO,które ma prawo ustalać zasady przyjęć.Czy w imię sprawiedliwości społecznej{piękne słowa}te szkoły nie powinny istnieć,chociaż są dobre.A może to te wielkie molochy powinny być likwidowane?
                                  • Gość: jedna z mam Re: nie wciskaj kitu !!! IP: *.rtr.bait.pl 05.03.09, 15:11
                                    Taka szkoła może sobie istnieć. Tylko dlaczego dzieci, które są
                                    słabe, są odsyłane do szkół rejonowych. Czy jak taka wspaniała
                                    szkoła i świetni nauczyciele, to nie mogliby dziecku bardziej pomóc
                                    niż nauczyciele w wielkich molochach. I nie mówcie, że to nie
                                    prawda. Sama znam sporą grupkę takich biedaków odesłanych do szkół
                                    masowych.
                                    • nagasm Re: nie wciskaj kitu !!! 05.03.09, 16:05
                                      Bardzo to źle świadczy o nauczycielach, którzy powinni umieć
                                      indywidualizować pracę z dziećmi, tzn. że powinni pomóc i zdolnemu i
                                      słabemu uczniowi. Ale często dzieje się tak, że zarówno w
                                      prywatnych, społecznych jak i tych, o których mówimy teraz szkołach
                                      stosuje się zawyżone wymagania tylko po to, by pokazać rodzicom
                                      wymagającym, że to super szkoła. Tak, zgadzam się, dzieciaki zz
                                      pozoru uśmiechnięte, ale i wyszczekane, nieuprzejme... Wiadomo- nie
                                      ma zasady, ale kirkoro gimnazjalistów z tej szkoły widziałam w
                                      bardzo nieprzyjemnych sytuacjach. Super szkoła? Tak, dla silnych i
                                      przywódczych osobowości. A pozostali? Dzieci znerwicowane, z fobiami
                                      i lękami, a te których rodzice widzą do czego to zmierza zabierają
                                      dzieci z tych szkół i ratują je posyłając do publicznych i masowych.
                                      Czasami na ratunek jest za późno. Osobiście znam 10-latka z chorobą
                                      wrzodową żołądka, i 8-latka z depresją wywołaną niepowodzeniami
                                      szkolnymi i prześladowaniami rozwydrzonych rówieśników.
    • Gość: ja Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 13:44
      Dla mnie przerażające jest, że nasze dzieci mają naprawdę daleko do
      SP 217, bywa, że jest to nawet ponad 3 km!
      W większości droga do szkoły odbywa się ruchliwą i niebezpieczną Al.
      Chruściela oraz ul. Paderewskiego (z tymi wąziuteńkimi chodnikami!).
      I co z tego, że jest autobus? Dziecko w 4 klasie samodzielnie
      podróżujące do szkoły? Świetlica już nie dla niego (tylko klasy 1-
      3), a my od 7 do 16 w pracy....
      • Gość: marta Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.bph.pl 06.11.08, 14:06
        mam dziecko w 3 klasie szkoły 217 na Paderewskiego- jeździ do szkoły
        samo od drugiej klasy (koniecznośc, poza tym nie chcieliśmy, żeby
        spedzała czas w świetlicy). Fakt - świetlica jest przeładowana
        bardzo. Nie wiem, jak można zorganizować dzieciom zajęcia przy tak
        licznej grupie. Na szczęście jest Rój, w którym mozna poczekac aż
        zaczną się lekcje (oczywiście trochę, nie kilka godzin). Ale na
        szczęście mamy bardzo rozsądna panią, któa pracuje chętnie zarówno
        ze zdolnymi jak i mniej zdolnymi dziecmi (np. z powodu licznej grupy
        zrobiła dwie grupy reedukacji zamiast jednej, itp) i póki co to jest
        duzy plus szkoły. Zobaczymy, co będzie w IV kl.
        • Gość: :) Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:01
          Czy mogłabyś powiedzieć coś na temat tego "Roju"? Wiem, że te Panie
          dwoją się i troją, ale obawiam się, ze w przyszłym roku lub za dwa
          lata 217 pęknie w szwach, jeśli gmina czegoś nie wybuduje - idą do
          szkoły dodatkowo 6-latki, a 5-latki wg planó ministerstwa mają
          uczęszczać do szkolnych zerówek!!! PANI HALL POWINNA PRZYJŚĆ DO
          PRACY W TAKICH SZKOŁACH I SPRÓBOWAĆ TEJ PRZYJEMNOŚCI JAKO NAUCZYCIEL
          I JAKO UCZEŃ.
          • Gość: marta Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.bph.pl 07.11.08, 08:56
            Rój to miejsce dla starszych raczej dzieci - to kącik w szkole z
            gazetami, stolikami itp, gdzie dzieci moga poczekac na lekcje albo
            rodziców. Bardziej dla dzieci z klas, którym "nie przysługuje"
            świetlica, ale moja trzecioklasistka tam też chodzi (np. jak ma na
            8, a jest w szkole o 7.30)

            I zgadzam się co do "pęknięcia w szwach". W roczniku 1999 na
            Paderewskiego są 3 klasy (i 2 na Admiralskiej). A tegorocznych
            pierwszych klas - wyłącznie na Paderewskiego - jest 6. Nawet klasy
            integracyjne, które miały w idei rozpoczynac zajęcia od 8, chodza na
            zmiany
            • Gość: :) Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 19:29
              Dzięki za odpowiedź!
              To o czym piszesz tak naprawdę mocno mnie przeraża! Moje dziecko (z
              Admiralskiej) czuje się mocno zagubione, gdy tam chodzimy, ale ta
              liczebność dzieci w różnych oddziałach i oddziały + zmianowość to
              horror w najgorszym wydaniu! Co na to Dyrekcja? Gmina? Żyjemy
              przecież w XXI wieku ...chyba ....
              • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 24.11.08, 21:34
                No to ładnie. Rój nie jest więc miejscem dla dzieci po lekcjach. Być
                może w naszym Rembertowie czujemy się zbyt bezpiecznie i mamy zbyt
                duże zaufanie do naszych pociech. Ja nie wyobrażam sobie 10 lub 11
                latka, który przemierza pół Starego Rembertowa podróżując do szkoły.
                Jestem po zebraniu w 217 i biorąc pod uwagę teksty nauczycieli w
                stylu "niech się uczy samodzielności" co trochę też rozumiem tak, że
                i na terenie szkoły nie jest zbyt bezpiecznie, a już za jej
                ogrodzeniem to wogóle... Tyle tylko, że dzieci z oddziału na
                Admiralskiej na koło informatycze też jeżdżą wynajętym autokarem, bo
                wychowawca uważa, że tak jest bezpieczniej. Gdzie tu logika? I - jak
                się nie bać?
      • Gość: admiralska Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 18:07
        No tak!
        Nasze dzieci z Admiralskiej trafiają na Paderewskiego, a tam -
        postrach! Jakaś, osławiona już w Rembertowie, pani od biologi, która
        ponoć zamęcza nią dzieci i za nic nie chce im stwiać piąteki Inni
        ponoć również realizuą program rękoma rodziców.
        Na Admiralskiej też nie lepiej - moje dziecko ma kilka sprawdzianów
        w miesiącu, na ferie i swięta zawsze coś zadane, a po feriach -
        błahostka - sprawdzianik, bo pani bez sprawdzianów nie umie ocenić
        dzieci. Pogratulować. A wychowawca, uważa to za dobrodziejstwo-
        przecież on tylko przyzwyczaja nasze dzieci do ustawicznego stresu w
        dalszych klasach : "Niech się przyzwyczajają".
        • nagasm Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 08.02.09, 11:48
          Ja też słyszałam te historie o pani od biologii od matki, która ma w
          tej chwili dzieci na Paderewskiego. To niedopuszczalne: z tego co
          mówią dzieci w 4 klasie na trójkę trzeba umieć tyle co na piątkę.
          Czy ta pani słyszała o kryteriach oceniania i wymaganiach
          edukacyjnych?
          Wiem też, że na ferie - podobnie jak na wakacje - nikt nie ma prawa
          zadawać prac, czy też ustalać tuż po nich sprawdzian. Ten czas ma
          być dla dzieci odpoczynkiem!
          Takich nauczycieli powinny zjeść wyrzuty sumienia - jeśli posuadają
          takowe.
          • nexttonext Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 09.02.09, 09:03
            Bez przesady, pani jest owszem wymagająca, zadaje dużo, to prawda. Fakt na ferie
            też zostawiła dzieciakom sporo do zrobienia, ale 5 jak najbardziej stawia, 6
            też. I zaznaczam, że dziecko moje nie jest kujonem, uczy się systematycznie i tyle.
                • nexttonext Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 08.03.09, 19:17
                  Czy chlubny wyjątek? nie jestem pewna. Dzieciaki, które uczą się systematycznie
                  maja 5, i nie tylko moje dziecko w swojej klasie miało taką ocenę na semestr. A
                  że trzeba się nauczyć i poświęcić trochę więcej czasu, no cóż przyroda takim
                  właśnie przedmiotem jest. Podobnie jak historia, tu też trzeba przysiąść do
                  książki,a że tematy bywają łatwiejsze i trudniejsze, to już inna sprawa.
                    • nexttonext Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 11.03.09, 08:38
                      Niestety masz racje aa. Dzieci bardzo dużo w domu pracują. Czasem mam wrażenie,
                      że gdyby nie powtórne przerobienie materiału w domu to by ledwo tróje miały.
                      Ale to raczej wina całego szkolnictwa, na wyższym poziomie (gimnazjum) jest to
                      samo, bez korepetycji dzieciak ma 2 czy 3 a po korkach 5.
                      • Gość: aa Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:48
                        Myślę, a raczej wiem, że jest tak dlatego, że nie mówi się o tym na
                        zebraniach. Wiem np. jak wygląda zebranie mojego dziecka:
                        wychowawczyni nawet nie mówi nic o zespole klasowym, wymienia tylko
                        (a i to niezbyt precyzyjnie) co będzie lub ile mamy zapłacić za
                        pewne imprezy, albo, czego od nas chce, jak np. pomoc w festynie.
                        Współpraca żadna, bo coraz więcej rodziców najnormalniej w świecie
                        wymiguje się z takich przyjemności, nawet, jeśli mają czas - robic
                        coś by podlizać się wychowawcy?
                        W tym roku jedno z zebra (obowiązkowych) trwało 15 minut! O czym to
                        świadczy?
                          • Gość: tez_mama Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:07

                            Czytam i jestem przerażona. Pretensje i opinie Rodziców apropos
                            szkół. Wymagania proszę Państwa macie od wszystkich tylko nie od
                            siebie.
                            Brak współpracy – a kto z was zaproponował kiedyś taka współpracę.
                            Dużo zadane – czy ktoś z Państwa robi cos dodatkowego kiedy zadane
                            nie jest?!
                            Narzekanie na szkołę na Admiralskiej kiedy dzieci maja tak naprawdę
                            przedłużone dzieciństwo, bo miło bo cicho bo spokojnie.....Czy to
                            tez źle. Zapisując dziecko do szkoły chyba wiedzieliście gdzie?!
                            Drodzy Rodzice zastanówcie się czego tak naprawdę chcecie od szkoły
                            i trzy razy tyle wymagajcie od Siebie.
                            Nie, nie jestem nauczycielka tylko też mamą dziecka, które uczy się
                            na Admiralskiej. Chodzi i korzysta z zajęć dodatkowych , jeździ na
                            informatykę , nic wielkiego się nie dzieje kiedy na jedna godzinę w
                            tygodniu jest na Paderewskiego.
                            Spójrzcie na siebie, możną mieć pretensje do wszystkich i o
                            wszystko, ale klasy na Admiralskiej są akurat prowadzone nieźle i na
                            niezłym poziomie – mam porównanie do innych szkól.

                            • Gość: mama Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 14:46
                              Jestem mamą i robię 5 razy tyle co wychowawczyni z Admiralskiej,
                              która wpędza moje dziecko w nerwice i lęki. Zapisując dziecko
                              własnie do niej (z polecenia) nie spodziewałam się, że skróci
                              dzieciństwo mojemu dziecku o rok, bo od września tak goniła z
                              materiałem i pracami domowymi, że nikomu tego nie życzę. A
                              tłumaczyła to tym, że ma bardzo dobrze przygotowaną i inteligentną
                              klasę, więc po co stać w miejscu. Dramat! Po miesiącu dzieci miały
                              problemy z odróżnianiem kolorów podczas koleknej kolorowanki zadanej
                              do domu, a rodzice siedzieli nad wyklejankami, by pomóc dzieciom w p-
                              rzejściu przez ten koszmar. Owszem teraz jest łatwiej, ale - Boże
                              broń dzieci prze tym koszmarem, bo Pani z pewnością będzie
                              wychowawczynią klasy 1. Pozdrawiam zadowolone mamy, którym udało się
                              uniknąć sresu szkolnego.
                      • Gość: magutka Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:17
                        Zgadzam się , natomiast okazuje się że nie zawsze należy się
                        okazywać ze wszystkiego . Pani od angielskiego powiedziała synowi żę
                        powinien mieć lepszą ocenę jednak ze względu na to że powiedizał
                        zapytany cześniej że chodzi na korki i idzie materiałem ze szkoły
                        będzie miał pełną 3. Więc polecam nie opowiedać zbyt głośno na temat
                        tych korepetycji . Ale osobiście się z tym zgadzam.
    • Gość: magutka Re: Szkoła Podstawowa Nr 217 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 16:09
      Zgadzam się , myślę że nauczycielom nie chce się poświęcać czasu na
      tłumaczenie i pracę z dziećmi mniej zdolnymi , zniechęcając je do
      danego przedmiotu. Moje dziecko chodzi do 217 na Paderwewskiego ale
      również zwróciłąm na to uwagę . Ja natomiast pragnę poruszyć problem
      UWAG jakie moje dziecko przynosi do domu. Są tak głupie i bez logiki
      że nie bardzo wiem co mam synowi powiedzieć na ten temat i jak
      rozmawiać . Czy Wy również KOchani Rodzice macie taki problem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka