Dodaj do ulubionych

Narożnik Grochowska-Zamieniecka

15.02.09, 22:12
Pawilony ostatecznie opustoszały. Orientujecie się co tam jest planowane?
Obserwuj wątek
    • Gość: kolo Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: 165.72.200.* 16.02.09, 11:24
      tam był grubszy wałek ze zwrotem nieruchomości. Przez prawie 50 lat
      odbywał się handel, lecz nic nie trwa wiecznie. Mafia w Polsce ma
      swoje sposoby na wyrwanie co lepszych lokalizacji za bezcen.
      • Gość: Białogoński Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.aster.pl 29.03.09, 07:50
        Kolego nie masz racji i nie obrażaj prawdziwych Warszawiaków -wiele lat czekali
        na sprawiedliwość i zwrot zagrabionych przez komunę swoich nieruchomości.
        • Gość: kolo Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.chello.pl 30.03.09, 08:14
          Mam ogromny szacunek dla prawdziwych Warszawiaków. Jeżeli chodzi o zwrot
          nieruchomości faktycznemu potomkowi, który może udowodnic prawdziwymi
          dokumentami, iż ma prawo do ubiegania się o zwrot majątku nie mam żadnych
          zastrzeżeń. Lecz w przedmiotowym przypadku, wg. mojej wiedzy jakiś figurant
          próbuje wyłudzic nieruchomośc posługując się sfałszowanym dokumentem (słyszałem
          o podrobionych pieczątkach w dokumencie).
          Ps. do jednego z pawilonów mam duży sentyment i nie chciałbym, żeby ktoś
          podstępem dostał coś, do czego nie ma absolutnie żadnego prawa. Nawiasem mówiąc
          moja babcia próbuje od wielu lat odzyskac swoją nieruchomośc na Utracie,
          odebraną dekretem Bieruta i ciągle napotykamy trudności ze strony urzędników.
          Pozdrawiam
          • Gość: Białogoński Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.aster.pl 30.03.09, 22:44
            Drogi kolego i Warszawiaku jestem zobowiązany poinformować Ciebie że ja
            Bartłomiej Białogoński jestem prawnukiem Kazimiery Białogońskiej do której
            należała przedmiotowa działka-moja mama walczyła o zwrot swojej nieruchomości od
            1985r i zapewniam Ciebie że nie jesteśmy żadną mafią tylko Warszawiakami z krwi
            i kości. Moja prababcia wybudowała tą kamieniczkę i warsztat masarski w podwórzu
            a pawilony które stoją na naszej działce istniały też przed wojną tylko w
            drewnianej formie. Mam nadzieję że Twoja babcia też doczeka się zwrotu swojej
            nieruchomości i życzę Jej i tobie tego z całego serca. My dekretowcy musimy się
            wspierać-jeżeli jesteś zainteresowany wymianą doświadczeń podaję swojego
            meila:bialogonski@aster.pl. Pozdrawiam Białogoński
            • zbyszek_33 Grochowska 129 ? 31.03.09, 09:10
              Witam,
              Ponieważ interesuję się historią Grochowa, poproszę Ciebie (o ile to
              możliwe)o wyjaśnienie następującej kwestii. Czy pawilony stanowią
              nieruchomość przy ul. Grochowskiej 129 ?
              Otóż w książce telefonicznej 1938/39 pod adresem Grochowska 129
              figurują:
              1. Hammer Aleksander Wędliniarnia
              2. Chrześcijańska Wytwórnia Sprężyn PKS Połeć J. i Kłos A.
              Czy p. Hammer był najemcą zakładu ?
              Pozdrowienia
              • Gość: kolo Re: Grochowska 129 ? IP: *.chello.pl 31.03.09, 09:59
                Chapeau bas Bartłomieju, Twoja wypowiedź przekonała mnie, widocznie ktoś
                rozsiewa plotki o podrobionych dokumentach. Fakt, iż próbę takiego odzyskania
                nieruchomości widziałem przez pryzmat krakowski, gdzie kilka lat temu grupa
                przestępcza wyłudzała kamienice na podstawie podrobionych dokumentów. Tak jak
                pisałem wcześniej, mam sentyment do tego miejsca, ponieważ od lat 50-tych moja
                ciocia, następnie jej córka prowadziły w pawilonie swoją działalnośc i stąd moje
                zainteresowanie tematem.
                Jeżeli chodzi o odzyskanie działki na Utracie, to sprawa jest bardziej
                skomplikowana niż Twoja, ponieważ teren Utraty należy do Targówka Przemysłowego
                i tamtejsze nieruchomości przeznaczone są pod inwestycje przemysłowe. Tym
                niemniej dziękuję za chęc pomocy. Pozdrawiam
            • miky Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka 31.03.09, 11:52
              No i super, jeśli:
              1. Nieruchomość w chwili przejęcia była w pełni spłacona
              2. Miała nieobciążoną hipotekę
              3. Naprawdę odebrano ją wystepującym o zwrot właścicielom
              4. Była w porównywalnym stanie technicznym jak dzisiaj.
              Jeśli natomiast:
              1. Była kupiona nie niespłacony przed wojną kredyt
              2. Była zadłuzona
              3. Została w czasie wojny sprzedana, ale się papiery zawieruszyły
              3. W czasie przejęcia była spaloną kupą gruzu
              to nie.
              Oczywiście piszę ogólnie, nie do tej konkretnej sprawy.
              pzdr.
              • sibeliuss Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka 31.03.09, 15:06
                Jeśli naniesienia nie przedstawiają wartości użytkowej (nastąpiła
                śmierć techniczna obiektu), wówczas zwraca się plac. Wiem o czym
                piszę, bo w roku 2003 odzyskałem grunt po kamienicy.
                • miky Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka 31.03.09, 15:23
                  Moja rodzina tez odzyskała kamienicę. I to w l. 80. co może
                  niektórych dziwić.
                  Nie w tym rzecz. Po prostu często, a pewnie najczęściej,
                  nieruchomośc przejmowana była powojenną ruiną, a dzisiaj jest
                  pełnowartościowym budynkiem.
                  pzdr.
              • Gość: Białogoński Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.aster.pl 31.03.09, 17:29
                Drodzy koledzy powiem tak moja prababcia kupiła plac przy Grochowskiej 129 za
                ciężko zarobione pieniądze przed wybudowaniem kamienicy i warsztatu za darmo
                oddała dużą część swojej ziemi pod poszerzenie ulicy Grochowskiej i
                Zamienieckiej -co ma odzwierciedlenie w księgach wieczystych. W 1934roku wzięła
                kredyt z banku(5000 tys dolarów w złocie) na budowę budynków, po wojnie mimo iż
                nie opuściła swojej nieruchomości która nie ucierpiała i przetrwała w
                nienaruszonym stanie ostatnią ratę kredytu spłaciła 1954r pomimo iż faktycznie
                jej własność już nie należała do niej.Całe życie nie mogła pogodzić się z tym
                faktem i do swoich ostatnich dni mieszkała pod tym adresem (dożyła 90 lat). W
                miejscu gdzie teraz stoją te murowane pawilony moja babcia wynajmowała pod
                drewniane budy w których kwitł handel. Po wojnie ci sami ludzie którzy od mojej
                prababci dzierżawili ziemię dostali zgodę pod budowę prywatnych murowanych
                pawilonów-wielu właścicieli tych pawilonów a raczej ich ojcowie pamiętają moją
                prababcię a teraz udają greków i rozpleniają plotki o mafii i podrobionych
                dokumentach. Moja mama posiada każdy papierek dotyczący tej działki od umowy
                kupna planów budowy kamienicy i warsztatu...po spłatę ostatniej raty kredytu w
                Banku Gospodarstwa Krajowego. Powiem jeszcze iż moja prababcia miała pięciu
                synów i każdy był oficerem AK W tym mój dziadek porucznik płd. Kruk.Mam pytanie
                do KOLO o który pawilon chodzi pyta moja mama bo zapewne zna o kogo chodzi
                -pozdrawiam Białogoński
              • Gość: calagan Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.171.125.3.static.crowley.pl 01.04.09, 10:33
                > 3. W czasie przejęcia była spaloną kupą gruzu


                Tez nie do konca tak. Po wojnie wielu wlascicieli chcialo
                odbudowac kamienice, budynki, cokolwiek co sie tam przedtem
                miescilo. I nie pozwolono im na to. Gesto czesto zabraniano, a po
                kilku miesiacach zabierano. Bywaly tez przypadki, gdy przepedzano
                robotnikow z juz prowadzonej odbudowy. Slabo widze obciazanie w
                takich przypadkach ludzi za to, czego nie dano im zrobic.
              • 444a odszkodowanie dla wybranych 28.10.09, 16:52
                Też nie odnoszę się bezpośrednio do tej sprawy.

                Owszem rozumiem, że prawo własności ma wielką wagę, i że spadkobiercy mają prawo
                ubiegać się o - jakieś - odszkodowanie za odebrane mienie.

                Są za to dwie kwestie, których nikt do tej pory nie rozstrzygnął.

                - Dlaczego to ja mam płacić za działanie sowietów i ich popleczników? Czy
                odszkodowania za pobyt w Oświęcimiu też ja mam z podatków płacić?

                - Dlaczego wspiera się nierówność wobec prawa? - odszkodowania przyznawane są
                praktycznie wyłącznie, właścicielom nieruchomości.
                Np. chłopów, zmuszano do oddawania płodów swojej ziemi pod przymusem (dochodziło
                nawet do sytuacji, że musieli kupować w mieście mleko, żeby oddać je na skup, bo
                groziło im więzienie) "Wieś miastu, miasto wsi"...
                A dokwaterowanie obcych osób do mieszkania?
                A uniemożliwienie np. fabrykantom robienia zakupów półproduktów przez co zakłady
                upadały "naturalnie"?

                Itd. itp.

                Tysiącom, a nawet milionom Polaków odebrano wiele innych praw równie
                podstawowych co prawo własności, a nie dostają za to odszkodowania.
                Dlaczego właściciel papierka po dziadku (oraz pieniędzy na adwokata) jest
                równiejszy wobec prawa od tego, który kasy na adwokata nie ma i nie ma zbyt
                wielu papierów? Którego orżnięto w inny sposób?
    • Gość: martin.lux Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 21.02.09, 21:27
      A czy ktos wie gdzie się przeniósł zegarmistrz, który miał tam swój
      zaklad?
      • Gość: Białogoński Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.aster.pl 29.03.09, 07:52
        o ile wiem to chyba całkowicie zamkną interes.
    • Gość: kamion suliborski oszołom zajezdnie tramwajową tam robi:) IP: *.eranet.pl 30.03.09, 19:32
      z grzegrzółką i klusiem będą tramwajami przez skaryszak się
      rozbijali :(
    • Gość: przejazdem Grochowska 94 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 09:44
      Nie wiecie co się dzieje z budynkiem przy Grochowskiej 94 ? Ten
      częściowo obłożony styropianem. Obok rudery po pawilonach
      handlowych. Wygląda jakby ktoś zaczął remont i rozbiórkę ale nie
      zamierzał skończyć.
      • Gość: kris Re: Grochowska 94 IP: 94.254.143.* 28.10.09, 07:57
        witam troche temat juz stary ale jestem ciekaw co cie ma stac z budynkami
        grochowska 129/127 i co bedzie na miejscu starych pawilonow na rogu grochowskiej
        i zamienieckiej .
        • Gość: ehh Re: Grochowska 94 IP: *.acn.waw.pl 05.11.09, 11:12
          no i mamusia odzyskała, wyrzuciła najemców i co dalej? pusto, nic się nie dzieje...
          • Gość: Aster Re: Grochowska 94 IP: *.home.aster.pl 22.10.10, 23:01
            Mija kolejny rok, stan "pawilonów" coraz bardziej szpeci narożnik. Czy ktoś się orientuje jakie są plany?
    • Gość: a Re: Narożnik Grochowska-Zamieniecka IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.10, 13:58
      Ponoć, przy okazji planowanej tu inwestycji, zburzona ma zostać sasiadująca z nią kamienica przy ul. Zamienieckiej.
      Nowe inwestycje są potrzebne, bo dzielnica się rozwija, ale szkoda niszczonych starych budynków. Od dawna wrosły w pejzaż dzielnicy i stanowiły o jej klimacie. Szkoda Cory, małych domków z ogródkami, domu na rogu Zamienieckiej i Sulejkowskiej itd.
      Jest przecież sporo miejsca pod nową zabudowę. A u nas mozna by było utrzymac dotychczasowy charakter zabudowy. Zgodnie z najnowszą modą blokowiska nalezy lokalizowac w sąsiedztwie poligonów i nad Kanałem Żerańskim ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka