NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze

IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 13.07.09, 21:06
Najwyższy czas powiedzieć NIE właścicielom quadów i terenowych motorów.

Niszcza nasza dzielnice !
Rozjeżdżają leśne ścieżki !
Niszcza tereny nadwiślane !
Robia dzikie tory i terroryzują ludzi hałasem

Nie tolerujmy hałasu i smrodu, ich miejsce jest na płatnych torach a nie na
terenach dla ludzi i rowerów.

Nawołuje dzwońcie na straż miejska i policje - oni reagują.
Praktycznie nigdzie we Wawrze nie wolno jeździć quadem po za drogami
publicznymi. To plaga której nie powinno być!

Apeluje zróbmy coś zanim będzie za późno !!!
    • Gość: zlasu Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.compi.net.pl 13.07.09, 22:00
      Popieram!
      Zwlaszcza tereny za wałem trzeba chronić
      • Gość: rowerek Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 23:07
        img78.imageshack.us/i/imgp0769m.jpg/
        widowiskowe, ale spustoszenie ogromne :(

        img212.imageshack.us/i/imgp0799.jpg/
        a ten se po prostu zaparkował na ścieżce rowerowej :(
        • Gość: ojoj Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 57.66.195.* 14.07.09, 09:25
          Wczoraj widziałam co się dzieje za walem przy Bronowskiej!
          Maja z nic innych. Halas roznosi się do traktu.
          • Gość: funtomass Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 12:40
            Jest to teren prywatny należący do pasjonata tego sportu. Udostępnia teren choć
            sam nie jeździ. Trenują tam Mistrzowie Polski i ich podopieczni.
            • Gość: zokolic Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.met.pl 14.07.09, 14:29
              to, że jest to teren prywatny nieznaczy, że można na nim robić co się chce!!!! Wychodząc z tak błędnego założenia, że u siebie robię co chcę, to co na drugiej posesji byłaby spalarnia śmieci, warsztat samochodowy, zlewnia szamba itp przybytki. Proponuję powiadomić telefonicznie i pisemnie Wydział Ochrony Środowiska w naszym urzędzie. Przecież tereny za wałem są siedliskiem wielu ptaków, roslin. A bezmyślne jazdy motorami i quadami zniszczą bezpowrotnie. Jest też fundacja bodajże "moja Wisła" lub coś w tym stylu - mają b. mocne przebicie jeśli chodzi o ochronę wisły i jej brzegów - wiele dobrego już zrobili i tym napewno też się zajmą.
              • ziomoslaw Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze 14.07.09, 16:13
                a co na to ekolodzy? :)
            • Gość: ojoj Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 57.66.195.* 15.07.09, 10:24
              Od kiedy to niszczenie terenów rekreacyjnych i hałasowanie to jest sport? A jaki
              to jest sport? nazywa się jakoś?
            • trzyrazytak76 Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze 16.07.09, 20:22
              Bzdura to dziki tor na terenie gdzie nie wolno jedzic.
              Jaki mistrz Polski? Litosci!
              Teren za walem jest zakazny dla ruchu pojazdami mechanicznymi i wszedzie sa
              znaki. Wjezdzaja samochami z lawetami. Łamia prawo i maja gdzies to ze halasuja
              i niszcza. Juz o przeploszonych zwierzaka nie wspominajac.
              Co ciekawsze wiekszosc tych samochodow ma podwarszawskie rejestracje - co u
              siebie nie chca jezdzic?
              • Gość: rowerek Jeszcze gorące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:37
                16 lipca około 20tej

                p.s
                Czyżby nasza Policja czytała Forum Wawra??
                • Gość: ojoj Re: Jeszcze gorące IP: 57.66.195.* 20.07.09, 09:45
                  Jeśli czyta to super i wielkie brawa!

                  Równe brawa dla tego kto zgłosił to telefonicznie !
    • 4-ben-ra Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze 16.07.09, 12:16
      Podpisuję się obiema rękami. To nie jest sport. Oni dewastują naszą okolicę i są
      zagrożeniem dla innych. Hałas jest potworny a zniszczenie jakby przejechała
      wywrotka. U mnie rozjeżdżają lasy w Radości. Głównie crossy z wydechami takimi
      aby hałas był jak największy. Drwią sobie z nas wszystkich i bawią naszym
      kosztem. Jak uważają to za sport to wynocha na specjalne tory za miasto. Ja będę
      wzywał straż miejską i policję tyle, że wiadomo jak się łapie delikwenta w kasku
      na crossie bez tablic rejestracyjnych.
    • Gość: rowerek Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 06:06
      forum.gazeta.pl/forum/w,752,97939290,,Wlasciciele_quadow_chca_terenu_do_jazdy.html?v=2
      • Gość: K. Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:59
        Gratulacje dla Państwa. Widzę, ze wolicie już debili, którzy jeżdżą ponad
        100km/h po wale miedzeszynskim na ścigaczach. Opanujcie się. Oni na tych swoich
        torach przynajmniej jak zabiją to tylko siebie, a nie innych jak Ci na
        ścigaczach, którzy zagrażają bezpieczeństwu innych. Gdzie mają jeździć na
        motorach? Rozumiem wściekłość co do jazdy w lesie czy nad sama wisłą, ale na
        torze? Tor przy wale miedzeszynskim jest od bardzo dawna i jakoś teraz
        ktokolwiek wpadł na to żeby się kłócić o niego.
        • Gość: Andrzej Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 07:45
          Debile na ścigaczach, to odrębny problem. "krosowcy" poza miastem na nieużytkach
          kupionych/wydzierżawionych, bardzo proszę. W mieście i w dodatku na terenie,
          gdzie ostały się dzikie zwierzęta, gdzie spacerują ludzie, są narażeni na
          tumany kurzu i warkot matorków, zdecydowanie nie!!!
          To,że "tor" jest od dawna, żaden argument, widocznie stał się uciążliwy i należy
          zlikwidować, proste?? Tak samo jak rozwiązać problem śmieci w naszych lasach.
    • Gość: burdygal Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 217.17.38.* 05.08.09, 11:05
      Chyba wszyscy zapomnieli, ze żyjemy w Polsce a tu nie ma niestety żadnej infrastruktury (tory, hale itp) dla Quadów i crosów.
      Najlepjiej powiedziec wynocha stąd bo mi sie nie podoba i koniec (typowo polaczkowskie myslenie), ale to nie jest rozwiąznie. Najpierw nalezy stworzyc miejsce dla tych ludzi i powiedziec idzcie tam, bo tam bedzie wam wygodniej i nam. Młodzi ludzie się spotykają w tym miejscu, bo innego nie mają, a nie jest to okolica zamieszkała itp, a gdzie by się nie wyprowadzili to będą tam róznego rodzaju zwierzątka i roslinki, którym będa utrudniac egzystencje. Ludzie uprawiaja sport zamiast siedzic na ławkach, pic wódke i palic jointy, nie mówiac juz o innych głupich pomysłach jakie przychodzą młodzieży do głowy....... ale wam jak to polaczką wszysto zawsze przeszkadza.....




      • Gość: jancio Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.centertel.pl 05.08.09, 13:07
        Rzeczywiście, nam "polaczką" przeszkadza. Analfabetyzm też.
        Skoro nie ma infrastruktury to nie znaczy, że rozjeżdżamy dowolne tereny i lasy.
        Może to właśnie takie roszczeniowe podejście jest typowe dla nas Polaków.
        Nieliczenie się z innymi, olewające podejście do przepisów i ignorancja w
        stosunku do przyrody. Quadów i crossów nie rejestrujemy więc i nie ubezpieczamy.
        Nie mamy tablic to dowolnie łamiemy przepisy i jeździmy gdzie chcemy. Ale
        wszyscy mają się cieszyć, że nie ćpamy, nie chlamy i nie napadamy na staruszki.
        Ot, typowe...
        • Gość: do Jancio Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 23:43
          masz rację analfabetyzmi... i Ty jestes tego najlepszym przykładem!!!Quady i
          motory crossowe są normalnie zarejestrowane i normalnie jest za nie płacone
          ubezpieczenie, a tablic rej. nie maja bo nie muszą , jeśli nie poruszaja sie po
          drogach publicznych, a tor jak wiadomo taka drogą nie jest(jeśli chodzo o
          oswietlenie to j.w.) PS .Nie jestem motocyklistą , ale nie lubie ignorantów jak
          towarzysz jancio( napewno pierwszy społeczniak na swoim osiedlu) pozdrawiam
      • Gość: Bobi Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 212.160.172.* 05.08.09, 13:22
        Ja osobiście uważam, że to nie jest dobre miejsce na tor. Ale taki
        tor jest na tyle uciążliwy, że trudno znaleźć jakiekolwiek dobre
        miejsce.
        Ale tu nie ma co wyzywać innych. Skoro jest tylu fanów, to nie widzę
        problemu żeby wystąpili do PZM czy innego stowarzyszenia motorowego
        o reprezentowanie, złożyli się na jakiś wykup ziemi, uzyskali zgodę
        i wsparcie UM (to się chyba toczy). Może zaproponować jakieś ekrany
        dzwiękochłonne, nie są one takie drogie.
        Może zrobić tor płatny, ale za to profesjonalny? Może ktoś taki
        biznes będzie chciał prowadzić.
        Trzymam za was kciuki. Ale wyzywanie ludzi dlatego że ma dosyć
        uciążliwego hałasu jest nie na miejscu.
        • Gość: burdygal Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 217.17.38.* 05.08.09, 14:21
          Problem tkwi w tym, że taki tor zawsze będzie komuś przeszkadzał i zawsze znajdą
          się jego przeciwnicy, gdziekolwiek by się on nie znajdował. Zawsze w jakimś
          stopniu, będzie uciążliwy dla środowiska itp. W innych krajach to nie zawodnicy
          budują tory i infrastrukturę dla sportu, robi to państwo, gmina itp.. U nas jak
          wiadomo jest znikoma ilosc obiektów do profesjonalnego uprawiania sportów, nie
          ma pieniędzy, zainteresowania, rozwoju kultury fizyczne itp. A jak powstanie
          prywatna inicjatywa to jest wielkie halo, a nie rozwiązanie problemu.
          Niestety u nas jest typowe społeczeństwo typu Państwo Gmurkowie....zróbmy
          wszystko aby utrudnic komuś życie, mając wszystko gdzieś, patrząc jedynie na
          czubek swojego nosa, aby nam było dobrze....
          • Gość: Andrzej Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 15:58
            Gość portalu: burdygal napisał(a):
            (...)
            ....zróbmy
            > wszystko aby utrudnic komuś życie, mając wszystko gdzieś, patrząc jedynie na
            > czubek swojego nosa, aby nam było dobrze....

            I tu trafiłes w sedno, patrzycie na czubek swojego nosa, nie licząc sie z tym,
            że jesteście uciążliwi,wręcz niszczycielscy dla srodowiska
            • Gość: burdygal Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 217.17.38.* 05.08.09, 17:35
              > I tu trafiłes w sedno, patrzycie na czubek swojego nosa, nie licząc sie z tym,
              > że jesteście uciążliwi,wręcz niszczycielscy dla srodowiska


              Czasy komuny skończyły się jakies 20 lat temu Polsce, a Ty do "patrzycie"
              zapomniałes jeszcze dodac "OBYWATELU"......


              Ps.
              Nigdy w życiu nie jeździłem na quadzie, tym bardziej na crosie !!!
              • Gość: smutek Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 57.66.195.* 07.08.09, 09:43
                > Czasy komuny skończyły się jakies 20 lat temu Polsce, a Ty do "patrzycie"
                > zapomniałes jeszcze dodac "OBYWATELU"......

                ehhh jak brak argumentu to zaczyna się wyzywanie

                "patrzycie" to od "my patrzymy, wy patrzycie, oni...."




          • Gość: kajkai Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: 195.8.216.* 10.08.09, 12:38
            Ciekawe co bys powiedzial, gdybym tak swoim samochodem jezdzilam
            wkolo Twojego domu, pod samym oknem... dawala czasu silnikiem i tak
            4 godziny.
    • Gość: rowerek To jego tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 01:52
      ToJegoTor
      • Gość: ja3 Re: To jego tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:13
        ToJegoTrawnik
        Ten sam sposób myślenia...
        • Gość: rowerek Re: To jego tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 17:31
          Gość portalu: ja3 napisał(a):

          > Ten sam sposób myślenia...

          quadziarzy i krosowców, to fakt.
    • Gość: JM Re: NIE quadom i motorom terenowym we Wawrze IP: *.mobile.playmobile.pl 19.09.09, 16:15
      Koledzy „rozsadek”, „Rowerek”, etc.
      Czy pomyśleliście ze gmina wydala setki tysięcy na ścieżki rowerowe
      (czasem kompletnie bez sensu, jak chociażby pomysł jednej ścieżki
      rowerowej na wale i drugiej pod drugiej stronie ulicy). W tym
      świetle jeden tor na cala dzielnice, w dala od wszelkich zabudowan
      nie jest aż tak gigantycznym problemem?

      W tej chwili kiedy tor został zniszczony, to dopiero czy którzy
      mieli dobre chęci nie niszczyć ściółki leśnej, maja nie lada problem
      co ze sobą zrobić.

      Proszę o wyrozumiałość – quady czy moto-cross to sport jak każdy
      inny, ale naszego Państwa jeszcze nie stać aby zapewnić wszystkim
      miejsce to uprawiania swojego hobby!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja