Dodaj do ulubionych

Nasze wakacje w Albanii - relacja.

24.09.14, 20:21
Witam

Ostatnie dwa tygodnie sierpnia 2014r. spędziliśmy w Albanii. Podróżujemy z trójką dzieci (11, 8 i 4 lata), mieszkamy na kempingach, więcej zwiedzamy niż leżymy na plaży. Albanię objechaliśmy prawie dookoła, pierwsze dwa dni spędziliśmy koło Szkodry, następnie przejechaliśmy na południe zahaczając o Berat. Kolejne kilka dni nad morzem Jońskim, Himara-Livadh oraz bliższe i dalsze okolice. Później chwila w górach, gdzieś koło Leskovika i chwila nad jeziorem Ohridzkim koło Podradeca oraz Korca pod drodze.

Jeśli chcielibyście poczytać więcej zapraszam na mojego bloga:

podrozujsnijodkrywaj.blogspot.com/search/label/Albania%202014
Pozdrawiam
Asia big_grin
Obserwuj wątek
      • lafenda Re: Nasze wakacje w Albanii - relacja. 29.09.14, 08:53
        Tak, byliśmy z własnym namiotem. Nawet nie wiem czy jest możliwość wynajmowania namiotów na albańskich kempingach. Chyba nad morzem były, ale tylko takie malutkie 2-3os.
        Kiedyś jeździliśmy po namioty eurocampu i vacansolei ale trochę nas to ograniczało (nie ma ich na Bałkanach, trzeba rezerwować sporo wcześniej itp) dlatego teraz wolimy z własnym smile
        Pozdrawiam
        Asia.
        • aseretka Re: Nasze wakacje w Albanii - relacja. 01.10.14, 19:01
          > Nawet nie wiem czy jest możliwość wynajmowania na albańskich kempingach. Chyba nad > morzem były, ale tylko takie malutkie 2-3os.
          Szkoda, że nie można wynajmować. Szkoda mi trochę inwestować w porządny namiot i sprzęt campingowy na okres 3 lat. W 2017 r. gdy pójdę na emeryturę mam bowiem zamiar zakupić kampera i pojeździć trochę po Europie. Albania we własnym zakresie, bedzie więc musiała trochę poczekać. Na próbę rozważam jednak tygodniową objazdówkę z BP po tym kraju.
          • lafenda Re: Nasze wakacje w Albanii - relacja. 01.10.14, 19:11
            Też mi się marzy kamper na emeryturze albo wtedy kiedy przestaniemy jeździć z dziećmi, tylko mnie zostało trochę więc lat...
            W Albanii póki co nie ma za bardzo takich kempingów, na których firmy namiotowe mogłyby te namioty rozstawiać... Jeden, koło Szkodry, był na prawdę wysokim poziomie, reszta miała raczej średni lub niski poziom... Do tego często były dość małe i kilka namiotów eurocampu zajęła by cały kemping wink

            Pozdrawiam
            Asia smile
            • looola82 Re: Nasze wakacje w Albanii - relacja. 03.10.14, 13:58
              Witam, mam pytanie odnośnie biwakowania pod namiotem? czy szukaliście pól namiotowych przed wyjazdem czy już na miejscu można je znaleźć bez problemu? a może coś o cenach możesz zdradzić? czy zdarzyło się wam biwakować na dziko np. na plaży, słyszałam że dużo osób tak robi.
              • lafenda Re: Nasze wakacje w Albanii - relacja. 06.10.14, 08:57
                Przed wyjazdem przygotowałam namiary na kempingi w miejscach gdzie planowaliśmy się zatrzymać, ale w sumie spokojnie można jechać bez smile Kempingów nie ma jakoś bardzo dużo ale są dość dobrze oznaczone, są reklamy, strzałki itp. smile
                Ceny za naszą rodzinę (2+3, auto, duży namiot i prąd) to przedział od 9 do 19 euro za noc (na kempingach, na których byliśmy, były cztery). Tak więc drogo nie jest smile
                Standard różny, od bardzo wysokiego po marny wink
                Na dziko nie biwakowaliśmy. Ale można. Na naszej plaży (Himara-Livadh) niemal każdej nocy ktoś biwakował na dziko smile
                Ja przed wyjazdem myślałam o tym ale w końcu zrezygnowaliśmy przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze w drugiej połowie sierpnia jest tam jeszcze bardzo dużo turystów i ciężko znaleźć puste plaże, na które dałoby się dojechać samochodem a jak mamy rozbijać się na dziko, to na bezludnej plaży wink
                Po drugie mamy duży namiot i rozbijanie go na jedną noc jest trochę bez sensu...

                Pozdrawiam
                Asia smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka