Jestem załamana!!! Prosze o pomoc

13.08.07, 22:47
5 dni temu wróciłam z cudownej Grecji.Poznałam tam i zakochałam się
z wzajemnością w moim kochanym Albańczyku.Spędziliśmy bardzo dużo
czasu razem i z nikim nie było mi tak dobrze jak z nim i nie
wyobrażam sobie życia bez niego!Oboje płakaliśmy gdy wyjeżdzalam.Po
przyjzdzie do Polski mój ukochany codziennie dzwoni do mnie i
pisze.Dzisiaj dostałam okropną wiadomośc od jego brata że miał
wypadek na motorku i jest w szpitalu.Pomimo że jego stan zdrowia nie
jest dobry poszedł poszukać budki telefonicznej by do mnie
zadzwonić.Mój problem polega na tym że nie umiem greckiego-dopiero
się ucze i pomału mi to idzie a on z kolei nie umie angielskiego(po
angielsku rozmawiam tylko z jego bratem)...Mój kochany chce
przyjechać do mnie w styczniu na 10 dni a na następne wakacje ja do
niego jade na dłużej ponieważ teraz ide do ostatniej
liceum.Doradżcie mi co mam zarobić bo jestem załamana...chciałabym
tak wiele mu powiedzieć ale niby jak?Chcę się nauczyć greckiego ale
czasami łapie mnie dołek i wydaje mi się to niemożliwe...
    • marcelina191 Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 14.08.07, 10:02
      skąd ja to znam, miłam tak samo...też poznałam mojego w Grecji
      (Paralia Katerini) a Ty? bylismy rok,ale to wszytko nie przetrwało,
      jednak ta odległość i wszystko nas rozdzieliło, i dopiero po czasie
      zauważyłam że wady to on też ma.Ale nie chce Cię zniechęcać.. my też
      mieliśmy problem z jezykiem,ale powoli było lepiej,jednak się
      skończyło,ale mile wspominam wszystko...
      • celina.i Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 14.08.07, 11:26
        Moje zdanie jest takie jesli cos ma z tego byc to bedzie. Dajcie
        sobie czasu a zycie pokarze... Bylam w podobnej sytuacji poznalam
        mojego Albanczyka w Angli. On znal na tyle Angielski zeby sie
        porozumiec, a ja niestety nie za bardzo. Po pol roku zaczelam sobie
        calkiem niezle radzic z jezykiem i teraz jak zaczynamy rozmawiac to
        nie mozemy skonczycsmile Trzeba tylko bardzo chciec. Ale co
        najwazniejsze musisz sie zastanowic czego sama chcesz. Bo zwiazek z
        Albanczykiem nie jest latwy spotkasz sie z ogromna krytyka ludzi,
        ale jesli go pokochasz naprawde nic nie bedzie sie liczyc tylko
        Twoje szczescie. Zycze powodzenia!!!
        • marcelina191 Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 14.08.07, 22:14
          w pełni się z Tobą zgadzam Celinko.Wiem sama po sobie, też byłam
          związana z Albańczykiem, nasz związek trwał rok ale jak widać nie
          przetrwał, ale i tak nigdy złego słowa na niego nie powiem.Poróżniło
          nas to że ja tutaj mam studia, on pracuje w grecji i nie widzimy się
          tylko smsy i dzwonienie, a poza tym jego rodzina nie akceptuje
          polki.Boardzo serduszko mnie boli z tego powodu, ale powoli godze
          się za wszystkim.Dlatego jak Celinak powiedziała musiecie oboje
          bardzo chceć, nie patrzeć na innych tylko słuchać głosu serca.mam
          nadzieje że to dobry człowiek, poznałam wielu Albańczyków i niestety
          nie którzy nie są tacy złoci, ale w każdym kraju można znaleść złego
          i dobrego człowieka...życze szcześćiasmile
          • 123456q10 Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 16.08.07, 14:09
            On dzwoni do mnie co chwilę,ale nasz zasłób słów jest
            ograniczony,ponieważ ja znam kilka zwrotów po grecku,aon nie zna
            angielskiego.Denerwuję się botyle chciałabym mu powiedzieć,
            zapytać.On bardzo chce żebym przyjechała do niego na kilka dni
            (prcuje w Grecji)ja niemam pięniędzy a on mówi że mi zapłaci za
            podróżtam iz powrotem co robić?
          • taulant.3 Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 26.11.07, 15:07
            marcelina maz mieska polske
    • celina.i Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 16.08.07, 16:54
      piszesz, ze chce cie zobaczyc i ze kupi ci bilet tam i spowrotem bo
      ty nie masz pieniedzy. ja na twoim miejscu bym pojechala ale musisz
      miec pieniadze przy sobie na bilet powrotny bo nigdy nic nie wiadomo
      musisz byc ostrozna. i ucz sie greckiego nie jest on az takim
      trudnym jezykiem sama znam pare zwrotow jesli chcesz sie z nim
      dogadac musisz znac ten jezyk. bo inaczej tego sobie nie wyobrazam...
      zycze powodzenia!!!


      • 123456q10 Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 17.08.07, 08:28
        Dziękuję Ci Celinko za te słowa otuchy.Jeśli możesz mi napisać kilka
        zwrotów, byłabum Ci b.wdzięczna. Masz rację muszę się sporo
        nauczyć,tym bardziej jak mówisz że nie jest tak trudnym
        językiem.Czekam na odp.i Pozdrawiam !!!!
        • celina.i Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 18.08.07, 12:34
          zajrzyj tutaj

          grecja.home.pl
          napewno w necie znajdziesz duzo podobnych stron...
          • celina.i Re: Jestem załamana!!! Prosze o pomoc 18.08.07, 12:42
            albo latwiej ci bedzie znalezc tutaj
            grecja.home.pl/index.html i wybierz jezyk grecki
Pełna wersja