pary polsko-albańskie w Grecji

01.10.07, 23:31
witam ,mieszkam w Atenach i jestem związana od 4 lat z
albańczykiem ,planujemy ślub właśnie w Atenach, może ktoś by mi
podpowiedział od czego zacząć , jakie papiery w grecji są potrzebne
i czy on musi wziąść chrzest?
    • bachula_gr Re: pary polsko-albańskie w Grecji 08.10.07, 10:31
      Witaj.
      Co do meritum watku nie mam pojecia ale przy okazji zapraszam Cie do
      nas, na forum POLKI W GRECJI.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26121
      Nie ma wsrod nas dziewczyny zwiazanej z Albanczykiem co prawda ale
      jest np mnostwo Atenianek, moze pomoga w innych kwestiach albo po
      prostu wypijecie razem kawe?

      Pozdrawiam z Metsova, Bacha-administrator w/w zakatka
      • tutanka Re: pary polsko-albańskie w Grecji 09.10.07, 16:04
        eee Bachula, jak nie ma? a ja to co? Moj Kostaki jest z Albanii.
        Wspominalam kiedys o tym na forum, ale pewnie gdzies na poczatku,
        wiec mozesz nie pamietacsmile)
        Jest juz 15 lat w Grecji i kompletnie sie zasymilowal, ma rodzine
        tutaj (tzn. brata), a drugi brat w Anglii z rodzina, ale mama
        zostala w Albanii (tata nie zyje).
        Tak, tak, zapraszamy nowa kolezanke na forum POLKI W GRECJI.
        Jesli chodzi o chrzest, to mysle ze nie ma sensu na sile. Moj tez
        nie jest ochrzczony i twierdzi ze dla mnie to on moze sie i ochrzcic
        i przyjac wszystrkie te sakramenty, ale ja uwazam, ze to nie ma
        sensu. Musi na prawde rozumiec i naprawde to czuc. Chociaz wierzy w
        Boga, czesto o nim wspomina, ale po prostu nie wychowal sie w takim
        srodowisku jak my i nikt go nie nauczyl wszystkich obrzedow. Czasem
        jest jak dziecko w ciemnosci: ma watpliwosci: jest Bog, czy go nie
        ma, ale ostatecznie stwierdza, ze musi byc, bo przeciez kto inny
        mogl mnie przyslac? smile))
        Jestesmy zareczeni i planujemy slub zimą, ale jesli nie zdążymy do
        lutego (czekamy na papiery), to pewnie dopiero za rok, bo w sezonie
        on nie moze wyjechac z Grecji, a slub bedzie w Polsce, cywilny w W-
        wie, bo tam jest jedyny tlumacz przysiegly albanskiego, a koscielny
        w mojej rodzinnej Bydgoszczy, ale na razie nic konkretnego nie
        zalatwilismy, chociaz sporo juz sie dowiedzialam w sprawie
        formalnosci.
        • tutanka Re: pary polsko-albańskie w Grecji 09.10.07, 16:07
          za szybko sie wyslalosmile
          ... wiec moglabym ci doradzic co nie co, ale jesli planujecie slub w
          Atenach, to nie za bardzo.
          Ale w takim razie w jakim kosciele w Atenach? W Polskim? Bo przeciez
          w prawoslawnym, to tobie tez nie bardzo pasuje? aaa chyba, ze ty
          jestes prawoslawna, to rozumiem.

          Pozdrawiam... gdybys miala pytania pisz na gazetowego.
        • nertila Re: pary polsko-albańskie w Grecji 10.10.07, 08:19
          co z tego ze jedyny tlumacz jest kolo warszawy? na slubie z
          albanczykiem potrzebny ci taki tlumacz w jakim jezyku sie
          porozumiewasz z przyszlym mezem. u nas we wroclawskim usc na slubie
          byla tlumaczka wloskiego.ale moglaby byc i angielskiego. nigdzie nie
          jest napisane ze slub musisz brac w usc w warszawie bo tam ma akurat
          blisko tlumacz . zwlaszcza jesli z przyszlym mezem nie rozmawiasz
          przecierz po albansku!
          • bachula_gr Re: pary polsko-albańskie w Grecji 10.10.07, 09:22
            nertila napisała:
            > co z tego ze jedyny tlumacz jest kolo warszawy? na slubie z
            > albanczykiem potrzebny ci taki tlumacz w jakim jezyku sie
            > porozumiewasz z przyszlym mezem.

            Ooooo... czyzby sie cos zmienilo wreszciei usc drgnely?
            Milo. 6lat temu tak sie nie dalo, chodzilo o tlumacza greckiego i
            nie bylo zmiluj sie. Ale udalo sie i jestesmy legalnie poslubieni.

            Rozwiazanie o jakim pisze Nertila funkcjonuje przy umowach
            notarialnych. W zeszlym roku kupowalismy wspolnie z mezem mieszkanie
            w Polsce i przy spisywaniu aktu notarilanego byl tlumacz przysiegly
            angielskiego (bo taniej i szybciej bylo umowic niz greckiego) a maz
            podpisal klauzule, ze rozumie angielski w zakresie rzeczonej umowy .

            tutanka:
            >eee Bachula, jak nie ma? a ja to co? Moj Kostaki jest z Albanii.

            eee Tutanka, coz za nietakt z mojej strony.
            Obiecuje bardziej sie przykladac do lektury forum wink Powodzenia w
            papierkologii.
            • tutanka Re: pary polsko-albańskie w Grecji 10.10.07, 16:05
              no wlasnie dowiedzialam sie o tym krotko po tym jak napisalam ten
              post, czytajac wasze dalsze wpisy. Super, dzieki!! duzo to ulatwia.
              W ttakim razie bez problemu wezmiemy slub w Bydgoszczysmile))
              Porozumiewamy sie po grecku, ale na poczatku rozmawialismy po
              angielsku i oboje dobrze znamy angielski, wiec mysle, ze mozemy miec
              tlumacza angielskiego, prawda?
              A moze ktos ma juz doswiadczenia z bydgoskim USC???
              • bachula_gr Re: pary polsko-albańskie... TUTANKA 10.10.07, 17:34
                > A moze ktos ma juz doswiadczenia z bydgoskim USC???

                Doswiadczenia nie mam ale znalazlam Twoj bydgoski urzad w wersji
                elektronicznej, nie mam czasu poszperac w sekcji USC ale Tobie
                polecam. Mozna napisac albo skorzystac z infolinii:
                um.bydgoszcz.pl/urzad_stanu_cywilnego/index.asp
                WARTO dowiedziec sie konkretnie w konkretnym urzedzie bo
                niestety "kult Pani Jadzi co to wie najlepiej i nie popusci" nadal
                widoczny. Najlepiej zdobyte informacje miec na pismie, zeby potem
                nie dokladac sobie zmartwien kiedy czas leci, bo dokumenty tez maja
                daty waznosci.
                • tutanka Re: pary polsko-albańskie... TUTANKA 11.10.07, 18:00
                  super! dzieki Bachula!
    • nertila ??chrzest?? 08.10.07, 20:35
      jesli planujesz slub koscielny z albanczykiem muzulmaninem to
      ochrzczenie go nie jest dobrym pomyslem, bo po pierwsze znaczy ze
      narzucasz mu swoja wiare,a dwa jesli on sie na to nie zgodzi to co
      zrobisz?slub koscielny miedzy katolikiem a muzulmaninem moze sie
      odbyc mimo braku chrztu męża.polega to na tym ze ty mu bedziesz
      przysiege skladac na Boga a on... bedzie cie sluchal i tyle. nie
      bedzie ci nic przysiegal na koran czy biblie. poprostu bedzie
      biernie stac obok ciebie w kosciele.zalezy ci na takim slubie?
      podobnie jest jesli on deklaruje sie jako ateista czyli niby muslim
      ale nie praktykujacy lub wogle nie wierzacy w zadnego boga. wtedy
      chrzest poprostu bedzie mial w powazaniu i przysiega tak
      ochrzczonego albanczyka muslima rownierz nic dla niego nie bedzie
      znaczyc. inna sprawa jesli jakims cudem nagle sie nawrocil na
      katolicyzm i sam z wlasnej woli wybierze nasza wiare. wtedy slub
      koscielny ma jakis sens i znaczenie.
      • mado-2 Re: ??chrzest?? 10.10.07, 22:32
        on jest w grecji już 12 lat chodził tu do szkoły , nie jest
        muzulmanin tylko ateista , mi zależy bardzo na kościelnym ślubie ale
        z tego co się dowiedziałam lepiej w Polsce . Dzięki dziewczyny za
        odpowiedzi zaraz wejdę na wasze forum , miło że jest z kim
        porozmawiać wink
        • bachula_gr Re: ??chrzest?? 11.10.07, 08:24
          mado-2 napisała:

          > Dzięki dziewczyny za odpowiedzi zaraz wejdę na wasze forum , miło
          że jest z kim porozmawiać wink

          Fyrtka otwarta, wchodzi i rozgosc sie.
Pełna wersja