ostrzegam przed Volareweb

19.04.08, 14:09
kupując bilety tych lini nie każdy czyta co tam nagryzmolą małym
druczkeim i klika szybko "akceptuję warunki umowy" gdy kupuje bilet
on-line w domu. Latam w sumie całe życie i zaliczyłam już
kilkanaście lini lotniczych , jak dotąd volareweb nigdy mnie nie
zawiodły...aż do tego tygodnia... Bez podania przyczyn i bez
powiadomienia telefonicznego odwołano loty na trasie Mediolan-
Wrocław i Wrocław-Mediolan. O samym fakcie pasażer dowiadywał się
więc dopiero stojąc z walizką na lotniskuuncertain A najgorsze jest to że
nie ma możliwości zwrotu pieniędzy za nieodbyty lot! Pani z call-
cnter łamaną włoskim angielszczyzną uprzejma była poinformować mnie
że pieniędzy nie otrzymam ale przy kolejnej rezerwacji będę miała
zniżkę w wysokości ceny poprzedniego niewykorzystanego biletu..więc
jeśli ktoś nie zamierza więcej latać tymi liniami to może sobie
kupić sznur a kasy i tak nie odzyska..
Wizzair, Belleair,Ryanair, Alitalia,Centralwings, teraz Volareweb i
łącznie ponad 40 lotów różnymi liniami i pierwszy raz taki ZONK!
Gdy Ryanair odwołał kiedyś lot bez żadnego problemu przebookowano mi
bilet na kolejny dzień i wyleciałam po prostu z małym poślizgiem.
Kiedy Belleair zmieniło rozkład lotów a ja miałam dużo wcześniej
wykupiony bilet, bez żadnych dodatkowych opłat belleairowskie call
center zminiło mi rezerwacje i poleciałam o dzień później.
Z Volareweb nie ma takiej możliwości! Nie ma dzień czy tydzień
później bo odwołano loty na ten i kolejny tydzień! tik tak urlop
mija i nic nie można zrobić!a pieniędzy nie oddają..przepraszam ale
nie mam słów: sono ladri di merda!
    • zelije Re: ostrzegam przed Volareweb 20.04.08, 07:53
      nio tak to juz jest z tymi tanimi liniami lotniczymi, ja nie cierpie
      tanich z warszawy do londynu ostatnio latalam easyjetem i wylot byl
      z malego lotniska etiuda, gdzie poczekalnie jest bardzo mala nie ma
      sklepow, i kazdy w doslownym znaczeniu stal na sobie, bo loty byly
      poopuzniane, nie bylo czym oddychec, nigdy wiecej tanich linni
      • llydiaa-82 Re: ostrzegam przed Volareweb 20.04.08, 08:52
        jejku nertila współczuje Ci i już rozumiem Twój dołek ach to złośliwe życie
        czasmi...
      • nertila Re: ostrzegam przed Volareweb 20.04.08, 08:53
        tylko co ma zrobić pasażer z którego miasta do Mediolanu latają
        tylko tanie linie? volare są tanie chyba tylko z nazwy bo ich bilety
        to wydatek 200 euro jak się je kupuje w miesiącu wylotu. i nie
        lataja ani "z" ani "na" małe lotnisko bo lądują na Malpensie-
        największym z Mediolańskich 3 portów lotniczych. co z tego że są
        sklepy,miejsce i ludzi się nie tłoczą skoro volareweb odwołują sobie
        loty jak im się podobie i nie zwracają pieniędzy? najgorsze jest to
        że jeszcze kilka razy będę na ich łasce bo innego samolotu z
        Wrocławia do Milano nie ma!Z Katowic njbliżej lata Wizzair-nigdy
        mnie nie zawiódł, ale co to za wygoda jechać z dzieckiem całą noc
        pociągiem z Wrocławia by zdążyć na samolot z Katowic wylatujący
        wcześnie rano skoro mam lot z mojego miasta -z "kochanymi" volareweb?
        • nertila Ciekawostka 28.05.08, 14:49
          Jak ktoś chce sobie tymi liniami sprowadzić do Polski kota lub małe
          zwierze,to koszt biletu dla zwierzątka jest stałą opłatą: 30euro .
          Do tego paszport koci (wyrobiony we włoszech ponoć 150euro?!) i
          oczywista elektroniczny chip w ucho (koszt nie wiem jaki?) Kot ma
          mieć paszport,bilet, chipa w uchu lub gdzie indziej byle pod skórą
          coby go nie zgubił i jeszcze klatka do przeowzu (50euro min) W
          czasie podróży klatkę z kotem ma się przy sobie!! paranoja!!myślałam
          ze go gdzieś wezmą do tyłu czy jak a tu mi Paniusia mówi,że klatke
          mam sobie trzymać 1,5h?! Może ona jakaś nowa w zawodzie? Może ktoś
          już latał z kotem? Wszelkie wskazówki mile widziane.
          • kris.79 Re: Ciekawostka 28.05.08, 15:04
            podobnie jest w innych liniach ktore pozwalaja na transportowanie
            zwierzat. male zwierzatko trzymasz w bezpiecznej i wodoszczelnej
            klatce/koszu na rekach. a jesli jest to wieksze zwierze, jest na
            czas podrozy usypiane i leci sobie w w luku towarowym.
            zawsze mozna wykupic dodatkowe miejsce jesli nie chcesz trzymac
            klatki na kolanach wink
    • shabani pershendetje 10.06.08, 12:14
      te pershendes zonj e nderuar
Pełna wersja