aniek133
02.06.05, 16:44
Podejmuje ten watek, poniewaz sposob ubierania sie Polek i Angielek bardzo
sie rozni (przynajmniej ja tak to widze).
Przyznam, ze niekiedy jestem zszokowana widokiem kobiet na ulicach.
Szczegolnie tych wagi hiperciezkiej w obcislych mini :)
Styl ich ubierana sie przypomina mi niejednokrotnie - przykro mi, ale takie
jest moje skojarzenie - prostytutki. I naprawde - pierwszego dnia jak tu
przyjechalam to myslalam, ze tu jest tyle prostytutek :)))
W kazdym razie, chociaz niekiedy ten styl mnie szokuje, jednak jestem pelna
podziwu dla odwagi tych dziewczat i oryginalnosci. Szkoda, ze w Polsce nie ma
takiego urozmaicenia na ulicach. Bardzo tesknie w Polsce za widokiem
dziewczat w - chocby - spodniczkach, bo to naprawde nieczesty widok.
Mysle, ze podstawowa roznica w ubiernaiu sie Polek i Angielek tkwi w tym, ze
Polki chce byc niezauwazalne, wtopic sie w tlum, a te wrecz przeciwnie :)
Co Wy myslicie o stylu Angielek?