Styl ubierania sie Angielek - co o nim myslicie?

02.06.05, 16:44
Podejmuje ten watek, poniewaz sposob ubierania sie Polek i Angielek bardzo
sie rozni (przynajmniej ja tak to widze).

Przyznam, ze niekiedy jestem zszokowana widokiem kobiet na ulicach.
Szczegolnie tych wagi hiperciezkiej w obcislych mini :)

Styl ich ubierana sie przypomina mi niejednokrotnie - przykro mi, ale takie
jest moje skojarzenie - prostytutki. I naprawde - pierwszego dnia jak tu
przyjechalam to myslalam, ze tu jest tyle prostytutek :)))

W kazdym razie, chociaz niekiedy ten styl mnie szokuje, jednak jestem pelna
podziwu dla odwagi tych dziewczat i oryginalnosci. Szkoda, ze w Polsce nie ma
takiego urozmaicenia na ulicach. Bardzo tesknie w Polsce za widokiem
dziewczat w - chocby - spodniczkach, bo to naprawde nieczesty widok.

Mysle, ze podstawowa roznica w ubiernaiu sie Polek i Angielek tkwi w tym, ze
Polki chce byc niezauwazalne, wtopic sie w tlum, a te wrecz przeciwnie :)

Co Wy myslicie o stylu Angielek?
    • hammersmith Re: Styl ubierania sie Angielek - co o nim myslic 02.06.05, 17:50
      Mi sie strasznie nie podoba. Przynajmniej te ktore ja spotykam na ulicy sa po
      prostu brudne i zaniedbane (coz, Leyton). Ktos napisal, ze ceni sobie swobode,
      ze tu nigdy nie jest sie dziwolagiem, bo znajda sie lepsi. A mnie sie to nie
      podoba! to ze ktos chce byc oryginalny to jedno, ale brud, wiecznie nieuczesane
      wlosy, powyciagane dresy i wsystko od sasa do lasa - po prostu brak gustu.
      • effata Re: Styl ubierania sie Angielek - co o nim myslic 02.06.05, 17:52
        Gole nogi i klapki w zimie, latem mini i futrzane "eskimoskie" botki. I co tu
        komentowac :) Jestesmy roooooooozni.
        • evian5 Re: Styl ubierania sie Angielek - co o nim myslic 02.06.05, 20:12
          Popieram, Angielki sa przede wszystkim zaniedbane i niechlujne. Najbardziej mnie
          dziwily ich fryzury, tak zaniedbane i rozczochrane, tluste wlosy. Tego jeszcze
          nie widzialam. Makijaz wyzywajacy ale jakis taki... niechlujny. No i ubranie,
          nic do niczego nie pasuje i to wszystko jakies takie byle jakie.
          • tintaja Re: Styl ubierania sie Angielek - co o nim myslic 03.06.05, 20:46
            Wydaje mi sie ze to zalezy o ktorej dzielnicy mowimy, a i dzielnice sa podzielone na czesci...

            Sa dzielnice ktore idealnie pasuja do okreslenia chav - krotkie spodniczki, odkryte pepki, podrobki Burberry, zloto kipi i attitude odpowiedni tez.

            Sa dzielnice jak ta w ktorej ja mieszkam gdzie wiekszosc ludzi wyglada ladnie i schludnie, a ludzie ubieraja sie z fantajazja ale bez przesady.

            A mozna i pojechac sobie do Chelsea, gdzie juz o 9-10 rano mozna zobaczyc pieknie umalowane kobiety, ubrane elegancko, owieniete paszmina czy cokolwiek jest teraz na topie i popijajace herbatke, czekajace na otwarcie tych koszmarnie drogich sklepow na King's Road...

            To za co ja lubie Londyn to roznorodnosc :) kazdy znajdzie cos dla siebie...
    • plonaca.zyrafa Czasem szczeka opada :) 03.06.05, 22:25
      Hmmm.. Mam mieszane uczucia :) Podziwiam za brak kompleksow, z drugiej strony
      czasem odrobina krytyki by sie przydala naprawde...

      Jesli chodzi o oryginalnosc... Sama mam kilka kolczykow w dosc ciekawych
      miejscach i ubieram sie w specyficzny sposob wiec w Polsce nieraz spotykam sie z
      roznymi spojrzeniami czy komentarzami. W Anglii podobalo mi sie to ze po ulicach
      chodza naprawde dziwni ludzie i nikt sie za nimi nie odwraca, nikt nie komentuje...
Pełna wersja