Metody nauki jezyka

19.06.05, 23:57
Wiem, ze jest tu kilka nauczycielek jezyka, ale to nie tylko do nich ten
watek:)
Prosze o porady, jak skutecznie uczyc sie angielskiego w domu, moze wasze
doswiadczenia, moze jakies kursy multimedialne? Piszcie wszystko co przyjdzie
Wam do glowy. Ile czasu poswiecalyscie na nauke i w jakiej formie?

Z gory dziekuje:)
    • izabelski Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 01:22
      mnie bardzo pomoglo sluchanie radia - tal radio, bez muzyki, gdzie tylko gadaja
      i nic wiecej :-)
      Radio4 (BBC) moze na poczatku wydac sie przygnebiajaca
      sluchaj codziennie 10-11 Woman's hour

      oprocz tego czytanie ksiazek dzieciecych - tkich brykow z klasyki
      mozna kupic czasami za grosze w charity schops lub wypozyczyc w bibliotece
      (twoje dziecko tez moze miec karte biblioteczna)

      czytanie ksiazek o moich hobby/zainteresowaniach - bo wtedy latwiej zrozumiec
      cos pomiedzy wierszami

      robienie cwiczen z angielskiego i poprawiane byly przez wspollokatora Anglika

      lekcje 1-1 - nawet 1 godzina tygodniowo z dobrym nauczycielem pozwolilaby ci
      nabrac tempa
      a moze ty moglabys sie oglosic,ze mozesz uczyc polskiego a w zamian ktos ciebi
      angielskiego?
      oglos sie na uniwersytecie lub w colleges i najprawdopodobniej kogos
      znajdziesz :-)
      • natalia.brzeska Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 08:18
        Mieszkając od małego w kraju anglojęzycznym, angielskiego* nauczyłam się z ...
        telewizji. Nikt mi nie wierzy, ale taka jest prawda. Ciągle zachęcam moich
        uczniów do ogladania programów, filmów w j. angielskim i dopiero
        jak "podchwycą" kilka zwrotów zaczynają wierzyć, że to jest możliwe.

        * Oczywiście tamten angielski bardzo różnił się od tego, który znam dziś, bo
        ile może umieć dziecko? Potem to już życie w kraju anglojęzycznym, następnie
        prywatne lekcje (ciągle oglądając tv!!!) i duuuuuuużo nauki własnej.
    • jagienkaa Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 09:23
      moja mama (!) uczy się angielskiego z tej stronki:
      www.bbc.co.uk/polish/learningenglish/a zwłaszcza tego:
      www.bbc.co.uk/polish/specials/921_eng_express/
      ale to raczej nauka bardziej podstawowego angielskiego, ale możesz też
      spróbować.
      Tak jak mi kiedyś napisałaś, ja też sama nie lubię się uczyć i lubię tylko w
      grupie, i na lekcjach najwięcej przyswajałam. No i czytając książki.
      • jagienkaa Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 09:25
        www.bbc.co.uk/polish/learningenglish (bez a)
        PS ja się najwięcej nauczyłam z tekstów piosenek zwłaszcza Metalliki:)
    • effata Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 14:09
      Hej Viola,
      Musisz sie zastanowic, czy jestes bardziej 'sluchowa' czy 'wzrokowa' i wtedy
      dobierac metody pod tym katem.
      Ja generalnie uwazam, ze najlepiej uczyc sie jezyka wielokanalowo . Nie jestem
      tu oczywiscie odkrywcza.
      Ja jestem wzrokowcem wiec wszelkie formy sluchanie sa pomocne glownie jako
      szlifowanie akcentu. Slownictwa i gramatyki najlepiej uczylam sie rozwiazujac
      rozne testy i samodzielnie dochodzac do odpowiedzi. Czyli np. nie sprawdzalam
      najpierw w kluczu,ktora odpowiedz jest dobra tylko jak mialam wstawic look (at,
      after, up czy in) to sprawdzalam sobie znaczenia tych wszystkich czasownikow w
      slowniku i staralam sie dojsc, ktora z tych form pasuje i dlaczego.
      W dobrych slownikach sa rozne przyklady, widac slowo w kontekscie i wtedy
      latwiej sie 'obeznac' z poprawna angielska skladnia, ze zwrotami.
      Bardzo tez pomagalo mi czytanie. I tu przydatne sa roznego rodzaju testy (typu
      Cambridge, przygotowujace np. do egzaminow PET, FCE), bo one ucza roznego
      rodzaju czytania ze zrozumieniem, wylapywania potrzebnych informacji,
      logicznych zaleznosci miedzy roznymi fragmentami tekstu.
      Telewizja jest b. dobra, ale czlowiek dorosly uczy sie uzywajac pamieci
      logicznej, a nie mechanicznej (tak jak dzieci, ktore nie dosc, ze chlona jezyk
      automatycznie to jeszcze nie wnikaja w rozne jego konstrukcje, wyjatki itp.)
      Dorosli (a szczegolnie umysly analityczne, matematycy itp - he, he) lubia
      wszystko zglebic, zrozumiec i rozlozyc na czynniki pierwsze.
      Ja osobiscie nie mam przekonania do metod, dzieki ktorym (niby) jezyk sam
      wchodzi ci do glowy (typu metoda Callana czy Sita). Jestem raczej przekonana do
      ciezkiej pracy wlasnej.
      Na pewno dobry nauczyciel, indywidualny lub na kursie jest bardzo pomocny.
      Szczegolnie jak sprawdza prace domowe ;)
      • pati.zop78 Re: Metody nauki jezyka 20.06.05, 14:30
        ja tez jestem wzrokowcem. jesli czegos nie zapisze lug nie zakresle w ksiazce,
        to za 5min zapominam. uczylam sie jezyka metoda Callana przez rok. nic mi nie
        pomogla. tak samo radio i telewizja. jeznym uchem wpada a drugim wypada.
        wiec tak jak pisaly dziewczyny najlepiej chyba zrobisz jak bedziesz czytala lub
        sluchala czegos, co cie bardzo interesuje. wtedy sie koncentrujesz na tym, co
        czytasz/slyszysz, a nie na samej nauce. jezyk sam ci 'wchodzi do glowy'.
        • violus22 Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 00:34
          Dziekuje wszystkim za cenne uwagi.

          Jestem typem wzrokowca, wiec wezme sie za rozwiazywanie testow. Rozgladam sie w
          necie za jakims kursem multimedialnym, bo chyba bardziej mnie ciagnie do
          komputera niz do ksiazki;)

          Moze ktos cos poleci?
      • mgna Re: Metody nauki jezyka 08.07.05, 22:35
        Teraz na serio: podpisuje sie pod wypowiedzia Magdy (effata). Tak jak i ona
        jestem "wzrokowce" i dla mnie uczenie sie jezykow obcych to glownie
        zapamietywanie pisowni (i wymowy) +/- 50 slow dziennie. A zapamietuje je
        poprzez non stop ich pisanie, kartka po kartce az wszystki plynnie moge napisac
        i w glowie przetlumaczyc ich znaczenie (w tym samym czasie so je pisze). Wraz z
        zapamietywaniem wyrazow ucze sie gramatyki i tworze z nich zdania itd Ksiazki
        nauki jezyka i cwiczenia bardzo sie przydaja.
        • mgna Re: Metody nauki jezyka 08.07.05, 22:38
          Ja kiedy uczylam sie angielskiego jako dziecko to dla cwiczenia staralam sie
          myslec nie po polsku tylko po angielsku. Nawet jesli napoczatku tylko kilka
          wyrazow znalam lub kilka zdan to je wplatalam do mysli po polsku. Takie byly
          moje poczatki nauki angielskiego.
    • gosiash Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 00:28
      Już masz kilka porad jak się uczyć, ale mnie się wydaje, że człowiek dostaje
      największęgo 'kopa' do nauki, jak się zaczyna posługiwać językiem. Moja rada
      mów do siebie na głos po angielsku. Mówienie jest najtrudniejsze i człowiek (a
      zwłaszcza polski człowiek) boi się że źle wymawia, że nie potrafi itd. Więc na
      początek spóbuj mówić sama do siebie. Wyobrażaj sobie sytuacje w sklepie,
      kawiarni, dworcu itd. i próbuj zamawiać, kupować, pytać o drogę po angielsku.
      A jeżeli już trochę znasz angielski ( bo nie wiem na jakim jesteś poziomie), to
      opowiadaj sobie co Ci sie wydarzyło, co masz zamiar zrobić, czyli takie
      myślenie na głos. Oczywiście najlepiej opowiadaj komuś, ale jeżeli nie masz
      komuś bądź właśnie należysz do osób którym się wydaje, że nie potrafią, to
      próbuj sobie opowiadać. Najważniejsze przekonać się, że jednak potrafi się dużo
      powiedzieć, nawet jak brakuje konkretnych słówek.
    • aliciap Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 00:47
      zauwazylam ze osoby ktore mieszkaja , pracuja w towarzystwie Polakow slabiej
      mowia po angielsku(ameryki pewnie nie odkrylam)
      niestety warto jest oderwac sie troche od Polskiego jezyka zeby nauczyc sie
      angielskiego bedac zmuszonym do jego uzywania..
      ja uczylam sie jezyka tylko w Polsce - liceum , potem 3 lata na studiach( ale
      poziom nienajlepszy , powtorka z liceum)
      jakprzyjechalanm do anglii to mooglam sie dogadac-ciezko mi sie rozumialo
      akcenty , ale z czasem moj jezyk bardzo sie poprawil-przy czym nie mialam wogole
      znajomych Polakow ...
      moj facet zauwazyl ze jak jade do Polski i wracam to gorzej troche mi wychodzi
      moj angielski....
      sama teraz ucze jednego chlpaka angielskiego i mimo ze jest tu juz 3 lata
      angielski zna slabo , chociaz ostatnio lepiej mu idzie-c0 mnie ciesszy.Niestety
      mieszka z Polakami i z nimi pracuje, a to nie pomaga.
      ja mu pomoge o tyle o ile, poprawie go naucze pare zasad, ale praktyka to gto co
      sie liczy , zaden program multimedialny tego nie zastapi
      • violus22 Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 01:00
        tak, zdecydowanie tak najszybciej mozna sie nauczyc bo nie ma wyboru i trzeba
        uzywac jezyka. ale niestety, jak narazie siedze z dzieckiem w domku wiec nie
        chce zeby moj jezyk calkiem sie uwstecznil:)
        dlatego szukam roznych opcji
        • pati.zop78 Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 01:27
          a nie masz jakiejs angielskojezycznej sasiadki z dzieckiem, z ktora moglabys sie
          zakumplowac?
          • violus22 Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 01:30
            z tego co zauwazylam to wszystkie pracuja, ale... juz namierzylam starsza
            pania:) cos czuje ze z nia sie zakumpluje;)
          • aliciap Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 09:30
            czytaj sobie tez angelskie magazyny o dzieciach,
            ja tez niedlugo bede z dzieckiem siedziec.....mam nadzieje ze nie tak calkiem
            niedlugo.WIem ze to nie temat tego watku ale musze sie pozalic...jestem w 33.+4
            dni tygodniu ciazy i od soboty lezalam w szpitalu (wypuscili wczoraj wieczorem),
            dali mi sterydy na rozwoj pluc dziecka bo moze sie urodzic juz.cholernie sie boje
    • deadeasy Re: Metody nauki jezyka 21.06.05, 10:14
      Mozesz tez kupic dzieciece ksiazki do czytania i czytac malenstwu. Ja bede
      kupowac (z "book club" w pracy) zestaw ksiazek Oxford University Press "Read at
      Home" Oxford Reading Tree. 12 cienkich ksiazeczek, czytanki i troche prostych
      cwiczen. Dam je tu znajomym do przelecenia a potem oddam znajomym z dziecmi w
      PL albo do jakiejs biblioteki w PL. Czytanie dziecku na glos wycwiczy Ci
      wymowe nie mowiac o czytaniu. Nie nauczysz sie gramatyki moze (jaki czas mam
      uzyc w danej sytuacji) ale od razu uzycia jezyka w konkretnych sytuacjach.
      :)
    • basia313 Re: Metody nauki jezyka 23.06.05, 10:19
      Zdecydowanie p[olecam wszelakie grupy dla dzieci; np w bibliotece musi raz w
      tygodniu playgroup. Tam sie czyta, spiewa itp i duzo przy dzieciach mozna
      skorzystac. Ksiazki dla dzieci sa swietne, bo przystepnym jezykiem sa
      napisane.
    • effata Re: Metody nauki jezyka 08.07.05, 22:13
      Hej Viola,
      Jak tam nauka? Wybralas juz jakas metode i ruszylas z kopyta?
    • mgna Re: Metody nauki jezyka 08.07.05, 22:29
      nie ktorzy radza czytac gazety, ze slowniczkiem pod reka.... Mojej kuzynki maz
      (z Wloch) nauczyl sie polskiego poprzez pisanie listow (milosnych) do niej.
      Wiec moze kochanka znajdziesz do pomocy? ;)
      • effata Re: Metody nauki jezyka 08.07.05, 22:45
        Viola, czy twoj maz czyta to forum? Bo jak tak, to daj znac, to wykasuje posta
        Mgny :)))))
        • mgna Panie Mezu Violii 08.07.05, 22:49
          och, ch----ka!!! Panie mezu Violi...ja diabelek...zartowalam!!!! (dobrze jest
          tym/mi ktorych mezowie po polsku nie mowia ;) )
          • effata Re: Panie Mezu Violii 08.07.05, 23:00
            No, Mgna, nie brnij, nie brnij, bo ... wtedy juz naprawde maz Violi stanie sie
            podjerzliwy :)
            I juz nie odciagajmy Violi od nauki jezyka!
            • mgna Re: Panie Mezu Violii 08.07.05, 23:07
              Effata ma racje. Viola, przestan marzyc! Czas na nauke. Wiec moze jakies inne
              propozycje nauki jezyka angielskiego???
              • agnieszkadydycz nauka 08.07.05, 23:41
                Przepraszam jesli to będzie pytanie nie na mijscu ale moze ktos z Was wie gdzie
                można uczeszczać na bezpłatne kursy językowe dla dorosłych, lub która szkola
                jest nie droga a godna polecenia, mam nadzieje ze sie nie wyglupilam tym
                pytaniem, mieszkam w okolicach hammersmith :)
                dziekuje
                • mgna Re: nauka 08.07.05, 23:53
                  www.courseinfo.co.uk/
                  www.google.co.uk/local?hl=en&lr=&cr=countryUK|countryGB&q=learn+english&near=Hammersmith&sa=X&oi=localr
                  www.europa-pages.com/uk/london.html
                  www.europa-pages.com/uk/london2.html
                • effata Re: nauka 09.07.05, 00:08
                  Hej Agnieszka,
                  A dlaczego mialabys sie wyglupic?
                  Nie moge tego znalezc w internecie. Ale wiem, ze jest cos takiego jak bezplatne
                  kursy, dotowane przez rzad. Sa one tylko do pewnego poziomu (chyba do ECE).
                  Warunkiem zaliczenia kursu jest (obok opanowania materialu) niemalze
                  stuprocentowa obecnosc.
                  W moim koledzu tez byly takie kursy (College of North-West London), ale byly
                  glownie w srodku dnia :(
                  Moze znajdz sobie najblizszy koledz/uniwersytet i tam sie spytaj. Moze spytaj
                  tez w Jobcentreplus.
                  A ja jeszcze sprobuje poszperac.
                  • mgna Re: nauka 09.07.05, 00:24
                    A self test programme, advice, worldwide radio schedules:
                    www.soon.org.uk/page17.htm
                    Language schoold in Britain: www.soon.org.uk/page21.htm
                    Easy English Magazine: www.soon.org.uk/content.htm
                    free English Online courses: www.1-language.com
                    free courses and materials for learning English: www.onelang.com/
                    Offers free lessons, resources and advice for learners and teachers of ESL
                    worldwide : www.english-the-international-language.com/
                    • violus22 :DDDDDD 09.07.05, 09:26
                      hahaha dziewczyny, ale sie usmialam:) tak z samego rana;p
                      No to teraz juz sama go przyciagne do monitora, skoro nawet posty sa do niego
                      hahahha
                      Oczywiscie, nie ma potrzeby kasowania postow, a pomysl z kochankiem wyprobuje
                      na mezu:D 'Kochanie, zacznijmy do siebie pisac listy milosne' Ciekawe co
                      powie:D:D:D

                      A o mojej nauce:) Zeby nie miec wyrzutow sumienia, ze nic nie robie to...
                      zaopatrzylam sie w ksiazki (Essential Grammar in use, English vocabulary in
                      use), sciagam kursy - Sita, Catallan, SuperMemo, Euro+ (moze ktorys jest
                      odpowiedni dla mnie?) no i jeszcze jakis portal wysyla mi lekcje na maila.
                      Poza tym planuje (o nie! planuje to zle slowo, nie lubie go!), wiec nie planuje
                      tylko chcialabym od wrzesnia isc do collegu na full time angielski (bo do tej
                      pory chodzilam na part time) czyli codziennie po 3 godzinki + nauka w domu.
                      Mgna, bardzo spodobal mi sie pomysl z pisaniem i zapamietywaniem slowek!

                      Tak na marginesie, to juz za jakies 10h moja mama bedzie u nas, a za jakies 8h
                      mezus ma juz urlopik:) 3 tygodnie:) Jeju trzymajcie kciuki zeby babcia
                      poradzila sobie z wnusiem, a my pojedziemy SAMI gdzies (obojetnie gdzie).
                      Troche sie zastanawiam jak to sie bedzie mieszkac z mama .....:/
                      • mgna Do Violii 09.07.05, 11:34
                        > Tak na marginesie, to juz za jakies 10h moja mama bedzie u nas, a za jakies
                        8h
                        > mezus ma juz urlopik:) 3 tygodnie:) Jeju trzymajcie kciuki zeby babcia
                        > poradzila sobie z wnusiem, a my pojedziemy SAMI gdzies (obojetnie gdzie).
                        > Troche sie zastanawiam jak to sie bedzie mieszkac z mama .....:/
                        Ja tez sie obawialam kiedy moja Mama przyjechala na sodwiedzic, ale w praniu
                        wyszlo ze swietnie sie zgrala z naszym synkiem (byly papuzki nie rozlaczki),
                        kiedy my wyjechalismy na nasz pierwszy dlugi weeekend bez synka to on nawet za
                        nami nie tesknil az dopiero po czwartym dniu naszej nieobecnosci. Maz i Mam
                        bardzo dobrze sie zgrali i nawet maz poprosil ja zeby swoja wizyte u nas
                        przedluzyla o miesiac! W tym roku znow przyjedzie we wrzesniu na miesiac i w
                        grudniu na dluzej :)
                        • mgna Re: Do Violii 09.07.05, 11:44
                          Paznokcie maluje i pisza poprzednia zamazalam jeden....wiec dokoncze terz: nie
                          przejmuj sie Babcie maja telenty do wnuczkow...chyba zabardzo je rozpieszczaja
                          co dzieci uwielbiaja, ale od tego sa babcie :) Najprawdobodobniej bedzie ci zal
                          kiedy Mam juz bedzie odjezdzala bo przyniej poznasz wiecej swobody i znajdziesz
                          o wiele wiecej czasu dla siebie.
                    • agnieszkadydycz Re: nauka 09.07.05, 11:48
                      dziekuje, za stronki, nie moge sie w tym jeszcze polapac ale poszperam i moze
                      cos dla siebie znajde:)
                      pozdrawiam
                      • eballieu Re: nauka 09.07.05, 12:42
                        Co mnie mobilizowalo do nauki?
                        Przystojni Francuzi:) Ktos poznany tu i tam - najczesciej jakis facet, pozniej
                        trzeba bylo skrobac te e-maile, itd.itp.
                        W mojej nauce jezykow duza role odgrywal zawsze nauczyciel - i tu powiem cos co
                        w moim przypadku zawsze sie sprawdzalo - prowadzacy faceci maja wiecej luzu i
                        wedlug mnie lepiej ucza jezykow.
                        Zwrotow z wloskiego nauczylam sie wiecej od nauczyciela francuskiego na kursie
                        za grancia (znal wloski od ojca Wlocha), niz na prywatnych lekcjach z
                        nauczycielka - ojejku ale to byla nuda, kseroweczka, i klepiemy na pamiec,
                        brrrrrrrr.
                        Ja najlepiej przyswajam w otoczeniu.
                        Az strach sie bac co przyswoje w Essex:)
                        • effata Re: nauka 09.07.05, 12:49
                          > w moim przypadku zawsze sie sprawdzalo - prowadzacy faceci maja wiecej luzu i
                          > wedlug mnie lepiej ucza jezykow.

                          No to nas zalatwilas... :)
                          Ale generalnie sie zgadzam i polskiej szkole (nie tylko ze wzgledu na jezyki)
                          dobrze by zrobilo, gdyby bylo tam wiecej facetow. Tylko z czego by oni
                          utrzymywali rodziny?
    • plonaca.zyrafa Re: Metody nauki jezyka 09.07.05, 17:06
      Ja z angielskim mialam tak samo jak z francuskim. Przyjezdzajac tutaj myslalam
      ze spoko sie dogadam.. Ale troche sie przeliczylam :)

      Jestem tu jednak trzeci tydzien i praktycznie nie mam problemow bo jezyk ciagne
      jak gabka. Czasem czasy pomyle (bo stosuje je raczej intuicyjnie niz regulkowo)
      czy zabraknie mi slowka.

      Kupilam mnostwo ksiazek (ktore znam, albo ktore zawsze chcialam przeczytac) w
      charity Shops i czytam :)

      Ktos napisal o mysleniu w angielskim... To swietna metoda.

      Ale najlepsza jest taka zeby "odciac" sie o polskiego. Mi moj facet zabronil
      mowic po polsku zebym sie szybciej nauczyla :) I czasem koslawie skrece jakies
      zdanie (bo nie wiem jak mu cos wytlumaczyc gdy nie znam slowka) ale twardo do
      przodu :)

      No i mamy w domu od kilka dni 3 slowackich studentow i z nimi (bardzo
      sympatyczni ludzie) caly czas o czyms gadam i uczymy sie od siebie nawzajem.

      :)
      • pati.zop78 Re: Metody nauki jezyka 10.07.05, 01:43
        plonaca.zyrafa napisała:

        > Ale najlepsza jest taka zeby "odciac" sie o polskiego. Mi moj facet zabronil
        > mowic po polsku zebym sie szybciej nauczyla :) )


        tylko z forum nie uciekaj!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja