Dostalam prace...w jeden dzien

06.07.05, 11:52
:-)
Byla to pierwsza szkola, do ktorej poszlam. Zaczynam w poniedzialek.
    • effata Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 12:03
      To super! Rozumiem ze to szkola jezykowa? To i uczniowie nie beda pewnie zbyt
      oporni :)
      Powodzenia!
      • plonaca.zyrafa Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 12:05
        Gratulacje :)

        Ja poki co czekam jeszcze, bo bede zastepowala jednego kolesia ktory za tydzien
        na urlop idzie (a mial dwa tygodnie temu isc :)).

        Teraz tylko zyczyc wypada zeby Twoj entuzjazm sie utrzymal :)
    • eballieu Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 15:03
      Gratuluje!
    • jagienkaa Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 15:57
      no to pięknie!
      • violus22 Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 16:15
        Gratki! :)
    • aniek133 Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 17:32
      Super! No i gratulacje! :))

      Czy to praca w charakterze nauczyciela francuskiego? I w jakim typie szkoly?
      • natalia.brzeska Re: Dostalam prace...w jeden dzien 07.07.05, 16:56
        aniek133 napisała:

        > Super! No i gratulacje! :))
        >
        > Czy to praca w charakterze nauczyciela francuskiego? I w jakim typie szkoly?


        Ja ucze angielskiego :-) W prywatnej szkole jezykowej.
    • formaprzetrwalnikowa Re: Dostalam prace...w jeden dzien 06.07.05, 19:48
      gratulacje i ode mnie :))
      • natalia.brzeska Re: Dostalam prace...w jeden dzien 07.07.05, 16:55
        Hej,
        Dziekuje za wszelkie gratulacje.
        Przepraszam, ze wczoraj tak malo napisalam, jakis koles stal mi nad glowa i
        mowil, ze juz jego czas (pisze z biblioteki - komp nadal zepsuty, poszedl
        twardy dysk, staramy sie naprawic przez ubezpieczyciela, zeby samemu nie
        placic, dlatego to tak dlugo trwa).

        W poniedzialek wzielam CV i portfolio i pojechalam do centrum. Weszlam do
        pierwszej szkoly (o ktorej wczesniej czytalam na necie). Zapytalam sekretarke
        czy moglabym rozmawiac z kims odpowiedzialnym za rekrutacje nauczycieli.
        Otrzymalam odpowiedz, ktora sie spodziewalam: "She's in a meeting".
        Powiedzialam wiec, ze zaczekam i wtedy dziewczynka powiedziala, ze zobaczy bo
        moze spotkanie sie skonczylo i rzeczywiscie po chwili przyszla babka, ktora
        okazalo sie jest DoS.
        Odbylysmy przesympatyczna rozmowe, ktora trwala jakies 40 min. Byla zachwycona
        moim portfolio, tym co robilam i planami na przyszlosc. Nie interesowalo ja to,
        czy mam QTS (tak w ogole to zaraz o tym napisze), tylko moje doswiadczenie
        zawodowe i odbyte kursy w tym zakresie, ktory mnie interesuje (biznes).
        No i zaproponowala mi prace. Powiedziala, ze od poniedzialku.
        Na drugi dzien zadzwonila i zapytala czy moglbym przyjsc na spotkanie z
        dyrektorem. Przyjechalam, 10 min - negocjacja stawki, udalo mi sie wywalczyc
        troche wiecej niz zaproponowal. Jestem bardzo zadowolona. Praca 20 godz tyg, a
        stawka prawie jak za full -time. Byc moze dojda dodatkowe godziny. Zaczynam w
        poniedzialek.
        Dzis rano telefon - czy moglabym przyjsc jutro na 3 godziny na zastepstwo.
        Pewnie, ze moge. Tak wiec zaczynam jutro :-)

        Aha praca od 9.30 do 13.30 - tak wiec idealnie. Na razie nie szukam nic
        dodatkowego, bo byc moze tu mi cos dojdzie. Zreszta, zobaczymy jak bedzie, jaka
        atmosfera, itp.

        Aha, nauczycieli angielskiego jest mnostwo - trzeba sie w czyms specjalizowac.
        Taka jest moja rada dla innych.

        Wracajac do QTS. Swoja aplikacje zlozylam ponad 4 miesiace temu i zero
        odpowiedzi. Zaczelam sie martwic, wiec dzis zadzwonilam. Okazalo sie ze wyslali
        mi certyfikat 2-go czerwca!!! Ja niestety nic nie dostalam (Poczta Polska :-((
        Tak wiec wysla mi drugi.

        To na razie tyle. Pozdrawiam
        • deadeasy Re: Dostalam prace...w jeden dzien 07.07.05, 17:24
          Super i fantastycznie! Bardzo sie ciesze i gratuluje!
          :o)
          • tiffany7 Re: Dostalam prace...w jeden dzien 07.07.05, 17:26
            Zawsze powtarzam, ze do odwaznych swiat nalezy. Gratulacje i brawa :)
        • princessjobaggy Re: do natalii 08.07.05, 00:16
          moze i masz racje, ze nauczycieli angielskiego jest mnostwo, ale jesli ktos
          jest dobry w tym co robi, szybko tutaj wyplynie/ moj narzeczony dostal tu prace
          w kolejnej szkole sredniej (w poprzedniej zle sie czul)wlasciwie od razu/
          przeprowadzil tylko lekcje i zaraz po tym zaproponowano mu prace/ podobnie bylo
          zreszta poprzednim razem/jestem z niego dumna! bedzie uczyl angielskiego i
          drama
    • 101krotka Re: Dostalam prace...w jeden dzien 07.07.05, 18:02
      Brawo,gratulacje!!!:)
      Uczysz Business English?Zycze powodzenia.
    • gosiaczek533 Re: Dostalam prace...w jeden dzien 08.07.05, 10:31
      Swietnie i gratulacje!Taki post tchnie optymizmem.Najwazniejsze jednak to miec
      kwalifikacje ,znac angielski i byc na miejscu.A jednak wielu polskich
      nauczycieli angielskiego nie zna i coz po kwalifikacjach?
      Ja wyjezdzam we wrzesniu,na razie,,na zwiady,, ,zobaczyc co ja tam moge znalezc
      dla siebie???Pozdrawiam wszystkich!Gosia
      • 101krotka Re: Dostalam prace...w jeden dzien 08.07.05, 13:11
        jest wiele prywatnych szkol jezyka angielskiego i wielu moich znajomych w nich
        pracuje.trzeba miec szczescie ze by trafic na "porzadna" bo roznie z nimi
        bywa,mam nadzieje ze na taka Natalia trafila.
        ja ososbiscie chce pracowas albo w szkole panstwowej albo w adult community
        centre bo wtedy przysluguje wiele rzeczy nauczycielowi (np.dofinansowanie do
        zakupu mieszkania,znizka dla dziecka w przedszkolu,co dla mnie nie jest bez
        znaczenia).
        gosia,a jakie szkoly bedziesz miec na celu?
        • gosiaczek533 Re: Dostalam prace...w jeden dzien 08.07.05, 17:17
          101krotka napisała:

          >> gosia,a jakie szkoly bedziesz miec na celu?

          Ja chcialabym znalezc prace w primary education,tam chyba na poczatek czulabym
          sie z roznych wzgledow najbezpieczniej;no i uwazam,ze praca z malymi dziecmi
          daje duzo satysfakcji.
Pełna wersja