formaprzetrwalnikowa
11.07.05, 10:38
w ramach cyklu: lokalne dziwactwa ;)
(tak mi sie nasunelo po kolejnej porcji spacerow, bo weekend byl u nas
przepiekny i sie normalnie spalilam w sloncu ;) )
Czy tez macie wrazenie, ze angielskie garaze sa budowane nie pdo angielskie
samochody? kiedy ide np swoja ulica, widze, ze samochody sasiadow stoja PRZED
drzwiami do garazu. PRZED, nigdy - W garazu. dziwne, nie? najpierw
pomyslalam, ze moze nie chce im sie codziennie tych maszyn wprowadzac i
wyprowadzac z garazu, ale Moj Ukochany zauwazyl cos zupelnie innego: te
samochody po prostu nie zmiescilyby sie w tych garazach. Taaa.. rozumialabym,
gdyby te domki stare byly, z garazami zaprojektowanymi na, powiedzmy, mini
morrisy. ale to nowe domki!! maja jakies 5-7 lat. Przeciez juz wtedy
produkowano randge rovery, duze vauxhalle i bmw...
no to jak to jest z tymi angielskimi garazami?
;)