Dodaj do ulubionych

Ciekawy i przerażający artykuł...

27.07.05, 08:12
polityka.onet.pl/162,1238350,1,0,artykul.html
Obserwuj wątek
      • violus22 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 28.07.05, 12:28
        to i ja od dawna wiem, ale przerazaja mnie procenty, statystyki. Zawsze
        myslalam, ze fanatyzm religijny to jakis maly procencik islamu, jakas 'garstka'
        muzulmanow, ale czytajac rozne artykuly i wiadomosci coraz bardziej dochodzi do
        mnie fakt, ze to juz nie mniejszosc, a wiekszosc.... Ze moze w tej wiekszosci
        nie wszyscy pogladami i dzialaniami zahaczaja o terroryzm, ale tak naprawde
        pewnie nic by im nie przerszkadzalo gdyby nie bylo nas - niewiernych...
        I kolejny wiadomosci.onet.pl/1239569,2678,kioskart.html
        • pati.zop78 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 28.07.05, 14:25
          przeczytalam tylko poczatek i juz mi sie nie podoba. szczegolnie zdanie 'Islam
          będzie, a w zasadzie już jest, przyczyną tej wojny...'

          wczoraj czytalam, ze 3/10 rodzin pakistanski decyduje sie na wyjazd z uk (nie
          koniecznie do Pakistanu) w ciagu najblizszych 1-2 lat ze wzgledu na
          przesladowania religijne.

          a to, ze tak duzo jest fanatykow religijnych tez mnie przeraza. i to prawda, ze
          rodza sie oni glownie poza krajami muzulmanskimi. tu gdzie pracuje przewija sie
          dosc duzo obcokrajowcow i na prawde widac roznice pomiedzy tymi, ktorzy
          przyjechali w ciagu ostatnich miesiecy, a tymi mieszkajacymi od kilkunastu lat
          lub urodzonymi tu. nawet dziewczyny tu urodzone nie maja pozytywnej opini o
          kraju, ktory przeciez jest domem dla nich i ich rodzin, dal im wyksztalcenie i
          prace.
          • plonaca.zyrafa Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 28.07.05, 15:37
            Sie wtrace...

            Wybaczcie, bo moze to zabrzmiec cynicznie, ale mnie nie dziwi ta fala fanatyzmu.

            My (Amerykanie, Polacy, Anglicy) weszlismy tam z butami. Mielismy tylko zabrac
            Saddama ale "przy okazji" przynieslismy nasza zachodnia demokracje, nasza
            religie, nasz sposob zycia ktorzy chcemy tam krzewic. Nasze wojska
            niejednokrotnie zamiast pomagac szkodzily tamtejszej ludnosci. Oni nie chca
            naszej demokracji, bo nie jest dla nich. I ja to rozumiem. My bronimy sie przed
            ich wplywem, oni bronia sie przed naszym.

            Drazni mnie czesto odbieranie tamtejszej kultury i religii przez pryzmat naszej
            . Drazni mnie "misjonarska" postawa ludzi Zachodu. Nikt tamtejszych kobiet nie
            pyta czym jest dla nich chusta na glowie czy czador, my z gory przyjmujemy ze to
            dla nich upokorzenie i wiezienie, a sama znam niejedna muzulmanke dla ktorej
            wyjscie z odkrytymi wlosami byloby jak wyjscie dla mnie nago.

            Fanatyzm tez mnie nie dziwi (mimo ze te liczby mnie nie przerazaja bo i
            Samoobrona miala piekne sondaze), zwlaszcza wsrod tych ktorzy nie wychowali sie
            "u zrodla", oni za wszelka cene szukaja indentyfikacji z kultura i nie moga sie
            odnalezc...
            • grkl Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 28.07.05, 19:01
              My (Amerykanie, Polacy, Anglicy) weszlismy tam z butami. Mielismy tylko zabrac
              > Saddama ale "przy okazji" przynieslismy nasza zachodnia demokracje, nasza
              > religie, nasz sposob zycia ktorzy chcemy tam krzewic. Nasze wojska
              > niejednokrotnie zamiast pomagac szkodzily tamtejszej ludnosci. Oni nie chca
              > naszej demokracji, bo nie jest dla nich. I ja to rozumiem. My bronimy sie
              przed
              > ich wplywem, oni bronia sie przed naszym

              Ataki terorystów islamskich rozpoczęły się na długo przed wojną w Iraku, np.
              1993 - World Trade Centre w Stanach, zamachy w Afryce (Algieria, Sudan). Ataki
              na miejscowych chrześcijan w Azji (Indonezja)- co to wszystko miało wspólnego z
              wojną w Iraku, prześladowania w Arabii Saudyjskiej? Irak pogorszył sytuację,
              ale nie był źródłem konfliktu.
                  • tiffany7 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 19:59
                    Zgadza sie. Tylko jedno z drugim ma niewiele wspolnego. Ataki w US i Europie sa
                    konsekwencja agresji na Irak.
                    Terroryzm w Izraelu - zastanawiales sie nad geneza? Wszelki terroryzm, ten z
                    Iraku, Strefy Gazy, czy IRA, to wszystko ma niestety jeden mianownik: akcja-
                    reakcja, oko za oko, ofensywa - defensywa. Smutne, ale prawdziwe...
                    • grkl Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 01.08.05, 18:35
                      Radykałowie islamscy krzyczą, że chcą założyć republikę islamską w Europie
                      (oglądałem film gdzie się wypowiadali), a pewnie chcieli by tego i gdzie
                      indziej. Powtarzam, że Irak nie jest głównym powodem ataków terorystów. Irak te
                      ataki tylko nasilił. Co ma wspólnego miejscowy chrześcijanin z Indonezji z
                      wojną w Iraku? A w Indonezji dochodzi do pogromów chrześcijan.
                      • gosiaczek533 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 01.08.05, 20:32
                        grkl napisał:

                        > Radykałowie islamscy krzyczą, że chcą założyć republikę islamską w Europie
                        > (oglądałem film gdzie się wypowiadali), a pewnie chcieli by tego i gdzie
                        > indziej. Powtarzam, że Irak nie jest głównym powodem ataków terorystów. Irak
                        te
                        >
                        > ataki tylko nasilił. Co ma wspólnego miejscowy chrześcijanin z Indonezji z
                        > wojną w Iraku? A w Indonezji dochodzi do pogromów chrześcijan.
                        Wszedzie ,gdzie sa szalency dochodzi do pogromow,ktore koncza sie niestety
                        smiercia i cierpieniem.
                        Nie bardzo rozumiem co miales na mysli piszac o Indonezji???Ale jesli
                        wspominasz pogromy chrzescijan,co jest bardzo przykre,to trzeba pamietac,ze nie
                        tak dawno w Srebrenicy zginelo ladnych pare tysiecy muzulmanow,wybitych przez
                        chrzescijan i tu nie chodzi o religie,a raczej o szalenstwo i niestety
                        wszechwladna polityke.Dlatego wniosek jest taki,ze nie nalezy czegos zaczynac
                        wbrew woli wiekszosci(a taka jest interwencja w Iraku) i nie wolno wrecz
                        wprowadzac wlasnych pseudoporzadkow w obcym kraju wbrew woli narodu,ktory tam
                        od wieKow mieszka.Jesli nie bedziemy dolewac oliwy do ognia ,to i ten ostatni
                        wygasnie,ale widac ,ze niektorym nbardzo zalezy na tej dolewce ...w imie
                        wlasnie politycznych i gospodarczych interesow.
                        • grkl Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 01.08.05, 21:51
                          Nie bardzo rozumiem co miales na mysli piszac o Indonezji??? Rozumiem to, ze
                          islamscy ekstremisci atakuja rowniez cele nie zwiazane z wojna w Iraku, np. w
                          Indonezji. Rowniez wojna domowa w Sudanie nastapila gdy islamska polnoc chciala
                          narzucic islamskie prawo chrzescijanom oraz animistom z poludnia. W rezultacie
                          wojny domowej trwajacej ponad 20 lat zginelo 2 miliony ludzi. Pewnie, ze
                          ekstremisci sa wszedzie, takze wsrod chrzescijan, jednak dyskutujac terroryzm
                          islamskie trzeba spojrzec globalnie, a nie skupiac sie jedynie na wojnie w
                          Iraku.
                          Dlatego wniosek jest taki,ze nie nalezy czegos zaczynac
                          > wbrew woli wiekszosci(a taka jest interwencja w Iraku) i nie wolno wrecz
                          > wprowadzac wlasnych pseudoporzadkow w obcym kraju wbrew woli narodu<. Wiadomo
                          powszechnie, ze Saddam przesladowal wlasny narod w tym klerykow muzulmanskich,
                          a entuzjazm spoleczenstwa irackiego po jego upadku byl powszechny. Saddam byl
                          socjalista i nie mial nic wspolnego z bin Ladenem. Chcial on panstwa swieckiego
                          trzymanego w ryzach przy pomocy terroru. W swietle tego, obalenie Sadama bylo
                          zgodne z wola narodu. Nie usprawiedliwiam Ameryki, ale jest to dzis jedyna
                          realna sila, ktora jest w stanie prowadzic globalna wojne z teroryzmem.
                          • tiffany7 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 03.08.05, 14:31
                            Jakos nie wierze w altruizm p. Busha. Saddam mordowal swoich, temat nieobcy, bo
                            nawet mysmy to przerabiali z 50 lat temu. Tylko czemu Bush akurat tak sie
                            zdenerwowal na Saddama, a nie rozprawil sie np. z Mugabe w Zimbabwe, nie
                            nawrocil Koree Pn na demokracje, czy Chiny i w ogole skonczyl by z mordowaniem
                            milionow w Danfurze; Tam ciagle gina ludzie i jakos nie ciagnie Busha w tamte
                            strony.

                            Ale niestety (a moze stety) Mugabe nie ma ropy (oops, to nie w porzadku mowic,
                            ze ropa jest powodem konfliktu w Iraku), Chiny niedlugo beda stanowic 50%
                            swiatowej produkcji, wiec pozbycie sie komunistycznych przywodcow mogloby
                            zaszkodzic gospodarce amerykanskej! Korea: "pal licho! Jaki pozytek z jej
                            nawrocenia?".

                            A terrorysci dalej beda zabijac, bo "jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie".

                            PS Saddama aresztowano za posiadanie broni masowego razenia, ktorej nie mial,
                            czy za ludobojstwo?
            • eballieu Islam i praca 28.07.05, 19:04
              Co mowi islam o pracy? Szukam informacji na ten temat.
              Mam jakies informacje z prasy , wiec z drugiej reki.
              Chodzi mi o ocene pracy. Np. praca dla protestantow to bardzo wazny czynnik ich
              zycia i wiary. Bog cie kocha jesli pracujesz, im wiecej wysilku i pracy w Twoim
              zyciu tym bardziej cie kocha.
              A co w tym temacie islam?
              Bo dotychczas znalazlam, ze modlitwa przeszkadza w pracy. Modlic sie trzeba
              kilka razy dziennie. A przeciez jak sie pracuje, to hcyba ciezko uzyskac zgode
              na modlitwe w trakcie pracy?
              No nic, moze ktos cos mi podpowie.
              • aniek133 Re: Islam i praca 28.07.05, 22:20
                A ja Wam powiem jedno: to religie sa przyczyna wszystkich (lub prawie
                wszystkich, coby sie nikt nie czepial) wojen na swiecie i ogromnego zla, jakie
                tu panuje. Wystepuje przeciwko religiom, bo to one zaciesniaja umysly ludzkie,
                sprowadzaja wspolczesnego czlowieka, zyjacego w realiach XXI wieku, do poziomu
                czlowieka sprzed tysiecy lat. I oto z czym mamy dzisiaj problem.

                Dla mnie to wszystko jest trudne do pojecia, chociaz staram sie byc
                tolerancyjna. Ktos z Was napisal, ze wtargnelismy z butami i nasza kultura w
                swiat islamski i za to nas tam nienawidza - a co w tym zlego, ze mieszaja sie
                kultury? Tak bylo, jest i bedzie. To chyba normalna kolej rzeczy. Czy to
                wystarczy, zeby mordowac?

                A co do kobiet z chustami... Porownanie z byciem nago troche nie wyszlo, bo czy
                my, europejskie kobiety, paradujemy nago w naszych domach, przed naszymi
                rodzinami i innymi kobietami, ktore juz do rodziny nie naleza????

                Chusty (i te inne dlugie, zakrywajace cialo szmaty) zostaly wymyslone przez
                mezczyzn w wiadomym celu, a te kobiety przeszly takie pranie mozgu, ze nawet im
                sie nie sni inny swiat od tego, w ktorym zyja. One nie rozumieja, ze mozna byc
                szczesliwym w spoleczenstwie pojetym bardzo szeroko, bo one sa zamkniete w
                swoich rodzinach i o swiecie pojecia nie maja!
                • grkl Re: Islam i praca 29.07.05, 10:46
                  A ja Wam powiem jedno: to religie sa przyczyna wszystkich (lub prawie
                  wszystkich, coby sie nikt nie czepial) wojen na swiecie i ogromnego zla, jakie
                  tu panuje. Wystepuje przeciwko religiom, bo to one zaciesniaja umysly ludzkie

                  - Przyczyną zła jest człowiek, wystarczy tylko spojrzeć w lustro jeśli nie wie
                  się który.
                  • aniek133 Re: Islam i praca 29.07.05, 10:50
                    " Przyczyną zła jest człowiek"
                    Zbyt odkrywczy/a nie jestes :)

                    "wystarczy tylko spojrzeć w lustro jeśli nie wie się który"
                    Czy ta czesc zdania miala dotyczyc mnie - jako krytyka religii?
                    • grkl Re: Islam i praca 29.07.05, 11:31
                      Czy ta czesc zdania miala dotyczyc mnie - jako krytyka religii?
                      dotyczy wszystkich ludzi, więc ciebie chyba też
                      > " Przyczyną zła jest człowiek"
                      > Zbyt odkrywczy/a nie jestes :)

                      - tylko, że każdy o tym fakcie zapomina i zwala winę na Boga/bogów, pogodę
                      innych ludzi, itd.
                      • aniek133 Re: Islam i praca 29.07.05, 11:41
                        Zauwaz, ze ja "zwalam wine" na religie, a nie na cos, czego nie mozna
                        udowodnic, np. istnienia bogow, ani tym bardziej na pogode, ktora wprawdzie
                        udowodnic mozna, ale czemuz ona moze byc winna? :)))

                        Scislej, winni sa fanatycy religijni, ktorzy morduja w imie wiary (przy czym
                        jak kazdy wie, chrzescijanstwo tez ma swoja niechlubna przeszlosc). Posrednio
                        winna jest sama religia, bo gdyby nie bylo religii, nie byloby fanatykow :)
                        • grkl Re: Islam i praca 29.07.05, 11:52
                          Fanatycy zawsze byli i będą a religię zastąpili by jakąś ideologią (Stalin,
                          Hitler dali temu piękny przykład). Nie da się udowodnić, że Bóg istnieje, ale
                          też nie da się udowodnić, że NIE istnieje.
                          Pogoda oczywiście nie jest niczemu winna.
                                  • plonaca.zyrafa Re: Islam i praca 29.07.05, 19:21
                                    aniek133 napisała:

                                    > 10 przykazan bywa uzytecznych.... To wytyczna dla tych, ktorzy sami nie
                                    > potrafia odroznic dobra od zla :)

                                    aniek, naprawde jestes taka ignorantka?
                                    Gdyby ktos Cie wychowal w przeswiadczeniu ze uciecie reki zlodziejowi jest dobre
                                    to bys uwazala ze jest to dobre, gdybys sie wychowala wsrod pacyfistow
                                    wierzylabys w resocjalizacje tego czlowieka bez potrzeby robienia mu krzywdy.
                                    I czy chcesz czy nie chcesz wychowalas sie w chrzescijanskiej kulturze, bo taka
                                    wlasnie jest kultura europejska.
                • plonaca.zyrafa Re: Islam i praca 29.07.05, 13:06
                  "Chusty (i te inne dlugie, zakrywajace cialo szmaty) zostaly wymyslone przez
                  mezczyzn w wiadomym celu, a te kobiety przeszly takie pranie mozgu, ze nawet im
                  sie nie sni inny swiat od tego, w ktorym zyja. One nie rozumieja, ze mozna byc
                  szczesliwym w spoleczenstwie pojetym bardzo szeroko, bo one sa zamkniete w
                  swoich rodzinach i o swiecie pojecia nie maja!"

                  Nie lubie wyrazenia "pranie mozgu". My tez je przeszlismy katolicyzm
                  (przepraszam wszysrkich katolikow) nawkladal nam w glowy takich dyrdymal ze
                  jesli Bog istnieje to jest conajmniej zazenowany.


                    • plonaca.zyrafa Re: Islam i praca 29.07.05, 19:14
                      jagienkaa napisała:

                      > w sumie np nie jedzenie mięsa w piątek (choć teraz to podobno znieśli) to też
                      > dziwny wymysł religijny. I inne obrządki wielkanocno-bożonarodzeniowe.

                      Tylko ze to nie jest wymysl. To wszystko ma swoje korzenie, ma swoje zrodlo w czyms.
                  • aniek133 Re: Islam i praca 29.07.05, 15:14
                    Lubie, nie lubie.... Moglabym napisac moj wlasny slownik dotyczacy pojec, ktore
                    lubie, a ktore nie :)
                    Masz prawo nie lubic wyrazenia, ktore uzylam, ale ja uwazam je za bardzo
                    trafne. Dotyczy ludzi, ktorzy jak owieczki robia wszystko, co sie im mowi i
                    wierza w to, bo nie posiadaja wlasnej woli. Nie potrafia samodzielnie myslec i
                    wartosciowac. (Moze tak zyje sie prosciej?)

                    A komu katolicyzm nawkladal dyrdymal, temu nawkladal :)
                    Ja jestem areligijna. Przyznam, ze jestem dumna z tego, ze potrafie zyc bez
                    tego, co mi mowi jakas niby "swieta" ksiega, cokolwiek by to nie bylo. Jestem
                    dumna, bo mam wlasny kodeks wartosci (ktory jak najbardziej zgodny jest z
                    prawem) i nie potrzebuje przykazan czy czegos w tym stylu, zeby wiedziec, ze to
                    jest dobre, a tamto zle.
                    I ciesze sie, ze udalo mi sie wytrwac w swoich areligijnych przekonaniach mimo
                    naciskow nawiedzonych katolikow. A to nie bylo i nadal nie jest latwe.
                    • plonaca.zyrafa Re: Islam i praca 29.07.05, 19:18
                      Aniek,

                      > Masz prawo nie lubic wyrazenia, ktore uzylam, ale ja uwazam je za bardzo
                      > trafne. Dotyczy ludzi, ktorzy jak owieczki robia wszystko, co sie im mowi i
                      > wierza w to, bo nie posiadaja wlasnej woli. Nie potrafia samodzielnie myslec i
                      > wartosciowac

                      Tylko jesli od dziecka wychowujesz sie w pewnej kulturze i religii to trudno
                      mowic o praniu mozgu, bo to jest WYCHOWANIE.
                      I jakim prawem mowisz o wierzacych ludziach ze nie posiadaja wlasnej woli? To
                      conajmniej brak szacunku.

                      Ja wychowalam sie wsrod ateistow, ale z szacunkiem do wiary innych.

                      > Jestem
                      > dumna, bo mam wlasny kodeks wartosci (ktory jak najbardziej zgodny jest z
                      > prawem) i nie potrzebuje przykazan czy czegos w tym stylu, zeby wiedziec, ze t
                      > jest dobre, a tamto zle.

                      Potrzebowalas rodzicow, a oni jeszcze swoich rodzicow, a takze kultury,
                      otoczenia, zeby wiedziec co jest dobre a co zle. To nie jest TWOJ kodeks, bo nie
                      TY go wymyslilas. Zostalas w pewnych przekonaniach (nie zabijaj etc.) wychowana.
                • tiffany7 Re: Islam i praca 29.07.05, 18:00
                  Aniek, absolutnie sie nie zgadzam ze stwierdzeniem, ze religie sa przyczyna
                  wojen. Sama jestem religijna, daleko mi do fanatyzmu, wrecz go potepiam.
                  Rzecz trzeba inaczej nazwac: religia jest narzedziem do produkowania fanatyzmu,
                  mozesz ja interpretowac dobrowolnie, na wlasny uzytek i stad sie rodza takie
                  zjawiska jak dzisiejszy terroryzm.
                  Co do chust, to nie tylko kwestia religii,ale przede wszystkim kultury i
                  tradycji (o ile sie orientuje, Koran nie nakazuje kobietom nakrywac glowy).
                  Latwo podchwytujemy hasla uslyszane od innych, ktore czesto sa daleko od prawdy.
                  Nie nazywalabym strojow mulzumanek szmatami, bo to tylko swiadczy o niskiej
                  kulturze osoby, ktora sie tak wyraza (to samo one mogly by powiedziec o
                  strojach europejskich).
                  A co do tego szczescia ,to kto wie, czy one nie sa z tymi chustami i "szmatami"
                  szczesliwe? Dlaczego to co uszczesliwia nas ma byc wskaznikiem szczescia dla
                  innych?
                  Aniek, to o czym ja pisze nazywa sie komunikacja interkulturowa, mloda
                  dziedzina, na ktorea dzisiejsze czasy bardzo duze zapotrzebowanie...
    • gosiash Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 16:05
      A ja jestem katoliczka i niedawno w kosciele slyszalam b. madre kazanie. W
      skrocie chodzilo o to, ze zlo jest baaardzo intelignetne, bo pochodzi od
      upadlych aniolow. I dlatego czlowiek nie ma co dyskutowac ze zlem, bo zlo jest
      od niego intelientniejsze. I dlatego latwno nam oskarzac religie, bo zlo sie
      bardzo pieknie podszywa pod co tylko chce.
      Wg mnie jest jeden Bog, tylko my go roznie odbieramy i z tad rozne religie na
      swiecie. Ale zlo, ktore jest wyzsza inteligencja od ludzkiej probuje roznymi
      sposobami odciagnac nas od dobra i oczywiscie czesto sie to udaje, bo my z
      nasza ludzka inteligencja, rozumowaniem, pojmowaniem nie jestesmy w stanie z ta
      inteligencja tak sobie walczyc. I dlatego bez przerwy pojawiaja sie oskarzenia,
      a katolicy to cos tam, a muzulmanie to cos innego, a zydzi, itd. A w
      podtekscie, a bo ten Bog-Dobro to tak wszystkim miesza w glowach. A to nie Bog-
      Dobro, tylko Zlo powoduje, ze sa wojny i terrorysci na swiecie, wiec nie ma co
      religii jako takich oskarzac. Bo religia to jakis tam zestaw nakazow, zakazow,
      praw, bo nie kazdy jest tak inteligentny, zeby stworzyc swoj wlasny system
      wartosci, ktory moglby go zaprowadzic do Dobra.
      A co do istnienia Boga, to nie ma co udowadniac. W Boga sie wierzy albo nie.
      • aniek133 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 16:28
        Tak wiec mamy kolejna teorie :) Czlowiek jest niewinny, winne jest
        wszechogarniajace zlo :)

        Szkoda tylko, ze te wszystkie "dobre" religie wzajemnie sie zwalczaja. A slowo
        tolerancja w jezyku religii chyba w ogole nie istnieje.

        Uswiadomilam sobie jedna rzecz. Wlasnie tutaj, w UK, gdzie za zrozumialych
        wzgledow nie naucza sie jednej religii, tylko daje sie uczniom ogolna wiedze.
        Bardzo bowiem zaluje, ze ja nie moglam brac udzialu nigdy w polskiej szkole w
        takich zajeciach. Bo w naszym katolickiem panstwie koscielnym dozwolona jest
        tylko jedna religia. O innych sie nie wspomina. A moze to wszystko jedno i to
        samo - niewarte czasu i uwagi??? (To tylko takie moje przemyslenia)

      • violus22 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 17:33
        To ze sie mowi ze Polak-katolik nie znaczy ze w Polsce jest tylko jedna
        religia. Owszem katolicyzm jest dominujacy, ale jesli ktos sobie zyczy i tak
        naprawde poszukuje drogi w tym kierunku to jest w czym wybierac. Prawoslawie,
        to jedna z religii ktora mieszala sie z katolicyzmem w regionie Polski w ktorym
        mieszkalam w Polsce (podlasie). To tez religia chrzescijanska, ale czesto
        spotylakam sie z wyznawcami innych religii - babtysci, jechowi, cos tam dnia
        siodmego, jest tez i pewnie islam, no i oczywiscie ateisci, satanisci i jeszcze
        pewnie masa innych.
        Wspomina sie o innych religiach i to czesto.
        • aniek133 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 17:42
          "babtysci, jechowi, cos tam dnia siodmego, jest tez i pewnie islam, no i
          oczywiscie ateisci, satanisci i jeszcze pewnie masa innych."
          Usmialam sie czytajac to :))))

          Owszem, zdaje sobie sprawe z tego, ze istnieja w naszym kraju wyznawcy innych
          religii, chociaz to tylko nieznaczny procent. Owszem, slyszalam o wielu innych
          religiach, z niektorymi nawet calkiem dobrze sie zapoznalam, ale dopiero jako
          dorosla osoba. Chodzilo mi o to, ze nikt nam w szkolach nie tlumaczy, jakie sa
          religie i na czym polegaja. Wszedzie domuinuje kosciol, ktory rowniez rzadzi
          naszym krajem. Niestety :((




    • aniaheasley Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 17:34
      A dla mnie coraz bardziej przerazajacy robi sie ten watek...
      Wybaczcie, ale jezeli ktos na serio pisze o superinteligentnych upadlych
      aniolach to dlaczego wlasciwie fanatycy islamscy mieliby nie wierzyc ze po
      wysadzeniu siebie i setek 'niewiernych' czeka na nich 80 dziewic w raju.
        • aniek133 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 17:48
          Racja :)
          Wychodze z zalozenia, ze niech kazdy wierzy w co chce i daje wierzyc innym w co
          innego - byle to nie szkodzilo innym. W mysl hasla: zyj i pozwol zyc.

          Ale niezmienirnie drazni mnie pozycja kosciola w Polsce i fanatyzm ludzki.
          Jezeli ktos, w imie swojej wiary probuje wkraczac w moje zycie to uwazam, ze
          juz jest bardzo zle z tym czlowiekiem.
          A takich ludzi jest bardzo duzo w Polsce - jestescie szczesciarzami, jesli nie
          macie z nimi do czynienia.
          Ja mam "tesciow" (tak niezupelnie, bo nie jestem mezatka i prawdopodobnie nie
          bede), ktorzy od 10 lat nie moga sie przyzwyczaic do tego, ze nie chodze do
          kosciola. Podobnie wiele innych, bliskich mi osob.
          Dobrze, ze oni sa w Polsce :)
    • tiffany7 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 18:23
      Trzeba zaznaczyc i odroznic, ze katolicyzm w Polsce to nie tylko kwestia
      religii, ale rowniez tradycji i kultury. To po pierwsze.
      2/ na tym polega fajnosc religi chrzescijanskiej, ze daje ci wolna wole, robta
      co chceta itp. itd. Anka, masz racje broniac swoich pogladow, jako
      chrzescijanka i katoliczka jestem Ci to zobowiazana. Jednak chce, aby moje
      poglady byly rowniez szanowane, jest mi z nimi tak dobrze, jak Tobie z Twoimi.
      3/ stwierdzenie jak b. katolicka jest Polska chyba najbardziej ilustruje to
      forum (paredziesiat postow, co jeden, to inny).
      4/ "nie da sie udowodnic, ze Bog istnieje/nie istnieje" - pewnie, ze nie, gdyby
      tak bylo, mowilibysmy o nauce, a nie o religii. W religii nie ma dowodow, jest
      wiara.
      5/ Gosiu, co do inteligencji zla, dodam, ze ponoc najwiekszym sukcesem szatana
      jest to, ze sprawil, ze czlowiek w niego nie wierzy ;D
    • gosiaczek533 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 29.07.05, 20:02
      A ja to wszystko ujelabym tak:
      1.zadna religia nie nawoluje do przemocy,a wrecz odwrotnie do milosci blizniego
      i w takim samym stopniu dotyczy to rowniez islamu.To jest religia milosci i
      szacunku,a ci ktorzy niosa smierc i glosna krzycza,ze sa muzulmanami to...moze
      nic o islamie nie wiedza(krzyczec moze kazdy,ale czy musimy byc tak naiwni,zeby
      wierzyc slowom szalencow?),moze sa chorzy psychicznie(a takich nie brakuje i
      wsrod chrzescijan),i takich,,moze,, da sie mnozyc niezliczenie wiele.
      2.nie podoba mi sie(i nie tylko mi zapewne),ze jesli cos sie stanie tu w
      Europie czy Ameryce,to wtedy rozpoczyna sie cala szopka,ataki na
      muzulmanow,niekonczace sie dyskusje,chwile zadumy w holdzie zmarlym-i ja ku
      temu wszystkiemu chyle czola,ale...kiedy tysiace dzieci gina z rak oprawcow w
      Iraku,niewinni wiezniowie poddawani sa nieludzkim torturom w Guantanamo Bay,w
      Iraku i wielu innych miejscach na swiecie,a oprawcami sa...chrzescijanie albo
      ludzie z krajow kultury chrzescijanskiej,to wtedy jakos nie ma ubolewania,nikt
      nikogo nie oplakuje,a oprawcom wszystko uchodzi plazem.Kary jaka zolnierze
      amerykanscy dostali za seksualne maltretowanie wiezniow,chocby Lindsay
      England,to max 8 miesiecy i...nikt o tym nie mowi,a przeciez ofiary poniosly
      krzywde ,ktorej nie da sie naprawic.Nie wspomne o kobietach gwalconych przez
      zolnierzy...
      3.jesli przyjrzymy sie historii i faktom ,to przeciez bialy czlowiek zniszczyl
      srodowisko(Ameryka do tej pory nie chce podpisac traktatu przyjetego w 1997
      przez 142 panstwa swiata o ochronie srodowiska naturalnego,dlaczego?),poszedl
      na obce ziemie zabijac,zabierac i niesc nienawisc posrod tubylcow(w RPA 70%
      ziemi nalezy do bialych,a przeciez Afryka to nie jest kontynent bialych-czyzby
      przyjechali tam jako azylanci?-nie;przyjechali jako zaborcy i okupanci;
      O Zydach mowi sie oficjalnie,,kolonisci,,ale jakos przez tyle lat nikt
      z ,,silnych ,, nie kwapil sie,zeby zaprowadzic tam porzadek i dac
      Palestynczykom ich ziemie,Afganistan tez przed 1979 rokiem byl krajem spokojnym
      gdzie obok siebie zyli wzgodzie Tadzycy,Pasztuni,Hazarowie , Turkmeni i
      Uzbecy ,kraj odwiedzali turysci ,a kiedy u nas w Polsce na kartki byl nawet
      papier toaletowy,tam na bazarach nie brakowalo doslownie niczego-az ktos to
      zniszczyl...;W Iraku za czasow rzadow Saddama nie zginelo tyle ludzi ,co przez
      okres obecnej okupacji amerykansko-brytyjskiej-to daje duzo do myslenia...)
      4.nikt nie lubi ,gdy obcy wchodza sila i wprowadzaja swoje prawa i obowiazkiem
      obywateli jest sprzeciw.Tak bylo,jest i bedzie...
      5.jesli cos sie stanie to zaraz jest na muzulmanow,ale ci ktorzy to mowia
      czesto nie maja pojecia o tej religii.Ja nie lubie jak ktos na slepo powtarza
      to,co przeczytal czy uslyszal-ja zawsze staram sie dociec zrodla.
      6.papieze tez mieczem walczyli o tron(a czyzby chrzescijanstwo dawalo im taki
      mandat?),katoliccy ksieza od lat wdaja sie w skandale pedofilskie(i to nawet ci
      na wyzszych szczeblach wladzy koscielnej)-i czy to upowaznia nas do oceny calej
      religii i calego duchowienstwa????

      nie jestem ani muzulmanka ani chrzescijanka,znam jednak i zyje wsrod wyznawcow
      innych religii,mam wsrod nich przyjaciol,znajomych ,kolegow-jednych lubie
      innych nie,ale nigdy nie robie selekcji religijnej.Jesli bedziemyu szanowac
      innych,to oni beda szanowac nas;a szacunek to nie przemoc i niesienie smierci...

      Tyle ode mnie.Pozdrawiam.
    • gosiash Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 01.08.05, 16:19
      Nie znam Koranu, bo nie czytalam, ale watpie zeby tam byla informacja o tym, ze
      w niebie czekaja dziewice na terrorysto samobujcow. A co z tymi dziewicami
      mialaby robic kobieta-terrorystka?
      Nie wiem dlaczego, ktos wysmiewa sie z mojej wiary. Wierze w Boga, a wiec
      rowniez w Anioly, te dobre i te upadle - Szatana.
      NIe wymiguje sie od odpowiedzialnosci, jezeli cos zrobie zle, to owszem za
      podszeptem szatana, ale ja to robie, nikt inny. Wiec nie wysnuwam teorii, ze
      czlowiek niczemu nie jest winny.
      NIe jestem tez zwolenniczka odwetow, wiec to ze kiedys byly krucjaty nie daje
      prawa nikomu mordowac teraz chrzescijan. Krucjaty, czy wojna w Iraku to nie
      jest wystarczajaco dobry powod rzeby podkladac bomby w metrze.
      • gosiaczek533 Re: Ciekawy i przerażający artykuł... 01.08.05, 17:35
        gosiash napisała:

        ?
        > Nie wiem dlaczego, ktos wysmiewa sie z mojej wiary.
        A kto to robi?Ja nie zauwazylam...

        NIe jestem tez zwolenniczka odwetow, wiec to ze kiedys byly krucjaty nie daje
        > prawa nikomu mordowac teraz chrzescijan. Krucjaty, czy wojna w Iraku to nie
        > jest wystarczajaco dobry powod rzeby podkladac bomby w metrze.
        Zaden powod nie jest dobry ani wystarczajacy,zeby zabijac.Nie mamy jako ludzie
        takie prawa,dlatego nie bardzo rozumiem Twoje rozwazania.
        Tylko pamietaj,ze czlowiek jest istota omylna i niestety ziemska ,wiec popelnia
        bledy.Wazne ,by ci niby rozsadni,bogaci i majacy sile nie propagowali na
        swiecie zla i nienawisci,bo ponoc,,kto mieczem walczy od miecza ginie,,...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka