Brak zasad dobrego wychowania

27.08.05, 15:43
Dostaje sporo mejli od obcych osob, zwiazanych z praca nauczyciela w UK, a
takze studiowania (ze wzgledu na ostni watek na Forum Praca).
Pomagam przede wszystkim z QTS (szczegolnie wypelnieniem formularza),
przygotowaniem portfolio, daje rady dotyczace agencji etc. Nie sa to krotkie
mejlem zazwyczaj napisanie jednego zajmuje mi sporo czasu.
Nie przeszkadza mi to, ze ludzie do mnie pisza, nie mam nic przeciw
pomaganiu. Ale wiecie co wkurza? I to MOCNO wkurza? Ze niektorzy to
nawet "dziekuje" nie napisza. Dostana info i po prostu juz sie wiedzej nie
odezwa.
Mi czasami odpisanie na mejla zajmuje troche czasu, ale zeby sie 3 miesiace
nie odezwac, szczegolnie gdy ktos calkiem bezinteresownie podal wszystko na
tacy???
    • monia72 Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 19:40
      To przykre :( Ale niestety czesto ludzie nie potrafia docenic tego co jest za
      darmo (chyba trzeba przyjac zasade: chocby malo ale niech placa). Z
      doswiadczenia nauczycielskiego to wiem, ze jak ludzie zaplaca to cenia i
      wymagaja. Tym bardziej przykre, ze jestes jedna z najbardziej zyczliwych natym
      Forum osob (nie zebym mowila, ze ktokolwiek jest niezyczliwy). Ja w kazdym badz
      razie dziekuje bardzo (za dobre slowo i rady choc do tej pory jakos nie moge
      sie zebrac do QTS).Pozdrawiam Iza
    • jagienkaa Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 20:32
      u mnie to jakoś falami idzie. Czasem przez tydzień nic nie dostanę a czasem w
      ciągu dnia mam 4 emaili dotyczących życia w Anglii.
      I też mnie wkurza jak ktoś nie podziękuje, albo co gorsza nie podziękuje i
      jeszcze odpisze z wątpliowościami czy komentarzami...
      • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 20:52
        To rzeczywiscie nie jest mile. Ja tez nie lubie takiej ignorancji. W ogole nie
        lubie jak ktos nie odpisuje na listy, ale odkad zostalam samozwancza adminka,
        to sie naprawde nie wyrabiam z odpisywaniem (co mam nadzieje spotyka sie ze
        zrozumieniem), wiec poniekad rozgrzeszam tez innych.
    • izabelski Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 21:01
      z tego wlasnie powodu - nie pisze na forach o mojej wiedzy na rozne tematy
      zycia w Anglii :-(
      • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 21:11
        Ale dokladnie z jakiego powodu? Ze nie dziekuja, ze nie odpisuja na posty, ze
        komentuj, ze krytykuja, czy z innych?
        A moze dlatego, ze nie płacą? :-DDDD
        • violus22 Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 22:38
          troche was rozumiem, ale troche nie
          pisalam tu i w mailach wiele na tamat podatkow, zasilkow i moze czego tam
          jeszcze i mam nadzieje, ze nie jednaj osobie pomoglam.
          druga sprawa to GG.... tam to sie dzieje ;)
          'zalatwilam' mieszkanie nieznajomym ludziom, znalazlam zagubiona rodzine,
          pomagam ze znalezieniem rozych stronek w necie, heh nawet jakies zdania
          tlumacze;) a i ciuszki z nexta kupowalam dziewczynie i jeszcze pewnie cos by
          sie znalazlo, bo non stop ktos zagaduje, a ja staram sie jak moge...
          i tak szczerze, to nawet nie potrafie powiedziec ile razy bylo 'dziekuje' a ile
          nie bo specjalnie mi na tym nie zalezy.
          ale... jak moj maz komus pomaga czy to kolegom czy braciom czy nawet obcym
          osobom i jesli ktos nawet nie podziekuje to wtedy szlag mnie trafia a jemu z
          kolei tez nie zalezy na wdziecznosci.
          • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 23:04
            Nie moge mowic za Natalie, ale mi nie chodzi o wdziecznosc, tylko raczej o
            jakis znak, ze np. list dotarl, szczegolnie jesli wysylam go przez poczte
            gazetowa :)
            Bo mi pomaganie sprawia przyjemnosc.
            • natalia.brzeska Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 23:58
              Dokladnie o to chodzi, co napisala Effata- chociazby krotki email, ze sie
              dostalo odpowiedz. Czasami zastanawiam sie tez jak tym ludziom sie wiedzie, czy
              rzeczywiscie im w czyms pomoglam. Czasami tez odpisuja z pretensjami, co juz
              wczesniej chyba Jagienka napisala. Albo ida na jakies forum i zadaja pytanie,
              na ktore ja juz im dalam odpowiedz. Tak jakby chcieli mnie sprawdzic. Czasami
              to jest zalosne...
              • lee.loo Re: Brak zasad dobrego wychowania 28.08.05, 00:22
                Wszystkim zawsze dziękuję za pomoc i proponuję pomoc z mojej strony.
                Czy ktoś podziękuje czy nie jest dla mnie mniej istotne od efektu końcowego.
                Aczkolwiek do pasji doprowadzają mnie ludzie,którzy z ofiarowanej pomocy nie
                umieją skorzystać i na dodatek (jak sprawa się "rypnie") winą obarczają mnie.\
                oj! tego to już nie zniese!
                Natomiast jeżeli chodzi o to co
                natalia.brzeska napisała:
                Albo ida na jakies forum i zadaja pytanie,
                > na ktore ja juz im dalam odpowiedz. Tak jakby chcieli mnie sprawdzic. Czasami
                > to jest zalosne...

                to mi nie przeszkadza.Ja zawsze sprawdzam informacje w kilku źródłach.I to
                wcale nie dlatego,że radząca osba jest mało wiarygodna lub jej nie cenię.Chodzi
                o to,że froum jest specyficznym źródłem i chyba nie ma kilku indetycznych
                spraw.Trzeba znaleźć najlepsze rozwiązanie dla swoich sytuacji.
          • effata GG i priv 27.08.05, 23:10
            >druga sprawa to GG.... tam to sie dzieje ;)

            No wlasnie! Wyszlo szydlo z worka! To ja juz wiem, dlaczego tu czasami taka
            cisza - bo wy najciekawsze watki obgaujecie na GG, albo uciekacie na priva, bo
            myslicie, ze zasmiecacie forum (tak ktos kiedts napisal).
            A tu ludzie na forum niedoinformowani! :-)))))

            GG to ja sobie na pewno nie zaloze, bo wtedy nie odchodzilabym od komputera. Bo
            ja to z tych gadatliwych raczej jestem. Co raczej widac :-D
        • izabelski Re: Brak zasad dobrego wychowania 27.08.05, 22:45
          no rownie z z braku czasu nie pisze tak duzo jak inni
          moze to zmeczenie materialu - ile razy mozna powtarzac to samo

          ci, ktorym doradzam nie stac by yblo na placenie mi :-)
    • elli_nika Re: Brak zasad dobrego wychowania 29.08.05, 18:45
      o rety. Mam nadzieję, ze moje podziekowania dotarły ;-)
    • gosiash Re: Brak zasad dobrego wychowania 30.08.05, 16:40
      Dziekowac to zawsze nalezy, ale moze czasami ludzie nie odpisuja, bo mysla ze
      juz sprawa zamknieta i nie chca zasmiecac Ci skrzynki?
      Mam nadzieje, ze ja zawsze dziekuje, aczkolwiek czasami jak o cos pytam na
      forum to zazwyczaj z gory dziekuje, bo jak juz kilka odpowiedzi przyjdzie, to
      nie chce dopisywac kolejnego postu z podziekowaniami, zeby nie wyciagac mojego
      pytania znowu na poczatek forum. Bo mnie to sie najczesciej wydaje, ze jak o
      cos pytam, to nikogo wiecej to nie interesuje ;)
      Aczkolwiek jak prywatnie ktos pisze, to raczej powinien podziekowac.
    • jennifer_e Re: Brak zasad dobrego wychowania 21.09.05, 22:00
      wyciągam ten post bo właśnie czuję, że u mnie też już się ta miarka przebrała.
      Pewnie nic nowego nie powiem, ale może trochę z siebie wyrzucę.
      Bo tu przecież nie chodzi o jakąś wielką wdzięczność czy inne korzyści. Chodzi
      o zwykłe "dziękuję". W końcu ktoś, do kogo się zwracamy o pomoc poświęcił nam
      ileśtam swojego czasu, uwagi, dobrej woli, aby doradzić, wyszukać informacje,
      linki itp.
      Przecież wysłanie maila ze słowem "dziękuję" naprawdę nic nie kosztuje.
      Przecież w realu kiedy pytamy kogoś o drogę czy o godzinę i ktoś nam odpowie to
      chyba mu dziękujemy, prawda? Czy to naprawdę tak ciężko?
      Ech... dziwny jest ten świat...
      • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 00:42
        Jennifer, to ja ci podziękuję, że takie fajne posty piszesz i dostarczasz nam
        informacji wszelakich i nawet pokazywałam dzisiaj twoje garnki mojemu mężowi
        (wiem, wiem, to bez związku logicznego z dostarczaniem informacji, ale po
        prostu chcę napisać jak najwięcej miłych rzeczy na pocieszenie, bo naczynka są
        przepiękne). I że wyszperałam tam też twoje zdjęcie i ... znowu kolejna osoba,
        którą sobie inaczej wyobrażałam. Czy nie pisałaś kiedyś, że nosisz okulary?
        Chyba, że 'me' to nie ty?
        A poza tym mam coraz większe wyrzuty sumienia, bo ostatnio w ogóle nie odpisuję
        na listy (czy to z podziękowaniami, czy bez :))
        Pozdrawiam
        • jennifer_e Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 01:17
          effata, no teraz mnie zawstydzasz ;)
          posty ogólnoforumowe to jakby mniej personalne więc z tym się nie upieram, no
          zresztą, nie będę się już powtarzać.
          Dzięki za miłe rzeczy na pocieszenie, zawsze to człowiekowi się raźniej na
          duszy robi, prawda? A jak otworzę swój stragan na Camden to nie omieszkam
          poinformować ;) (ostatnio robię na zamówienie mydelniczkę w kształcie
          rowerzysty... ekhm...)
          Co do okularów to noszę. W torebce :P

          Effata, dzięki.
          • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 23.09.05, 00:06
            Czekam na namiary z niecierpliwością. Ale widzę, że już dziś humor lepszy.
            Czyli terapeutyczna funkcja przelania złości w cyberprzestrzeń zadziałała :)
            A duchów to może jednak nie wywołujmy?
      • lee.loo Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 13:40
        ja tez dziekuje za wszelkie informacje od Ciebie, jennifer.
        I musze powiedziec, ze dzbanuszki bardzo mi sie podobaja.A najbardziej(licząc
        od góry) 4 - za formę i kształt, 5 -za kolor (rewelacja), a 3 za to i za to! i
        jakoś mi się tak...erotycznie kojarzą. Nie wiem dlaczego? moze pan Freud na ten
        temat by sie wypowiedział ;-)
        • jennifer_e Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 22:02
          lee.loo napisała:

          > jakoś mi się tak...erotycznie kojarzą. Nie wiem dlaczego?


          lee.loo nie tylko Tobie ;)
          ciekawe dlaczego... hmm... :P
          • formaprzetrwalnikowa Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 22:25
            jenniferka: jako Szanowna Autorka może bys się wypowiedziała, co autor_ka miała
            na myśli produkując one?
            hę?
            bo wywołam wujka zygmunta na okrągłym stoliku z graciarni..
            ;)
            • jennifer_e Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 23:22
              to ja już nic nie powiem (czerwieni się)
              nie przyznam się, że to mój pierwszy wyrób
              yyy...samo tak wyszło pszę pani... (spuszcza niewinne oczęta)
            • lee.loo Re: Brak zasad dobrego wychowania 23.09.05, 10:33
              W zasadzie można by sie pokusic (wzorem wujka Zygmunta) na psychoanalize
              Jennifer.Jakież to bodźce popędowe nagromadziły się w jenniferowej
              podświadomości,że takie erotyczne garncarstwo uprawia :-)???
              Bo z tworczości zionie sexualnoscią,ze hej!
    • deadeasy Re: Brak zasad dobrego wychowania 22.09.05, 22:56
      A mnie irytuje jak sie mnie popedza...
      • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 23.09.05, 00:00
        A co konkretnie masz na myśli. Mówić mi tu szybko! :))) (O jakie popędzanie
        chodzi, służbowe, czy prywatne?)
        • deadeasy Re: Brak zasad dobrego wychowania 23.09.05, 00:53
          prywatne :) Tak ogolnie, niektorzy jak nie odpisze od razu zaczynaja sie
          niecierpliwic i poganiac. Bywalo tak, ze naprawde nie moglam znalezc czasu
          (czasem nawet sily) na czytanie e-maili, nie mowiac o odpisywaniu... a tu
          tupanie nozia...
          • effata Re: Brak zasad dobrego wychowania 24.09.05, 01:20
            No coś ty?! Tak to mi się jeszcze nie zdarzyło. Chyba też bym się wkurzyła.
            Aczkolwiek nie lubię, jak wysyłam do kogoś list (szczególnie jakiś dłuższy, na
            napisanie którego musiałam poświęcić trochę czasu) i nawet nie wiem, czy dotarł
            do nadawcy. Może stąd to poganianie? Choć właściwie nie powinno się
            usprawiedliwiać takiego "tupania nóżką" :)))
Pełna wersja