konsekwencje złapania na nielegalnej pracy

11.09.05, 14:23
Czesc,

chwilę mnie tu nie bylo... Niedawno wrocilismy do Krakowa i niestety pojawily
sie problemy z Internetem. Pisze wiec z kafejki. Dzieki za mejle. Obiecuje
wszystkim odpisac, jak tylko naprawia nam Internet.

A teraz do rzeczy.. Wiza narzeczenska (jak nam radziliscie) w naszym
przypadku nie wchodzi w gre, bo nie jestem Brytyjka. (patrz wątek: wiza dla
non-EU citizen)
Zastanawiam sie nad poproszeniem ojca o pomoc, ale musze wiedziec jakie moze
miec to dla niego konsekwencje.
Chcialabym zeby tata oficjalnie zaoferowal mojemu chlopakowi pomoc finansowa
(wyciag z konta i oswiadczenie, ze bedzie pomagal) oraz żeby napisał
oświadczenie dlaczego go finansuje, dlaczego mojemu chłopakowi znajomosc jęz.
ang. jest niezbędna etc. (to mam juz obmyślone)

Najważniejsze pytanie:
Jakie konsekwencje poniesie tata, jeśli Andreja złapią na pracy powyżej
20h/tyg. i deportują?

Pozdrawiam, a.
    • glasscraft Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 11.09.05, 15:23
      Nie wiem czy to bylaby dokladnie sytuacja Twojego taty (w linky ponizej mowa o
      pracodawcy):
      "In order to encourage employers to consider applicants' eligibility to work in
      the United Kingdom and to discourage illegal working, a new criminal offence
      was created in the Asylum and Immigration Act 1996. The original offence
      relates to employees who started work on or after 27 January 1997. This means
      that as an employer you could be guilty of a criminal offence if you employ
      someone who does not have permission to be in - or to work in - the United
      Kingdom."
      www.ind.homeoffice.gov.uk/ind/en/home/0/preventing_illegal/the_offence.html

      Anna
    • glasscraft Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 11.09.05, 15:27
      cd... Zignoruj powyzsze - chodzi Ci chuba o to zeby Twoj tata sponsorowal
      Andreja. Jezeli tak to zajrzyj na ten link:
      www.ukvisas.gov.uk/servlet/Front?pagename=OpenMarket/Xcelerate/ShowPage&c=Page&cid=1018696644717

      Anna
      • youmou Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 00:00
        Dziekuje Aniu.

        Chciałabym się upewnić w 2 sprawach:
        1. Mój tata nie musi mieszkać w UK, żeby sponsorować Andrija?
        2. W przypadku student visa pobyt może być dłuższy niż 6 m-cy? (żeby dostać
        pozwolenie na prace - 20h/week - musi byc powyzej 6 m-cy)

        I jeszcze jedno:
        jak udowodnić, że szkoła jest załatwiona, jeśli nie wiadomo, jaki będzie
        rezultat procedury wizowej i niebezpiecznie jest uiszczać opłaty? (oni sami
        piszą, żeby nic nie płacić i nie kupować biletu przed końcem procedury; szkoły
        natomiast najczęściej wysyłają potwierdzenie przyjęcia, jeśli zostanie dokonana
        wpłata całości kwoty, rzadziej części)

        Przepraszam, że Wam zawracam tym wszystkim głowę, ale okropnie to
        skomplikowane.. Chcielibyśmy też wybrać jak najlepszą opcję (student/fiance
        visa)
        • pati.zop78 Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 01:03
          youmou napisała:

          > Dziekuje Aniu.
          >
          > Chciałabym się upewnić w 2 sprawach:
          > 1. Mój tata nie musi mieszkać w UK, żeby sponsorować Andrija?

          nie musi

          > 2. W przypadku student visa pobyt może być dłuższy niż 6 m-cy? (żeby dostać
          > pozwolenie na prace - 20h/week - musi byc powyzej 6 m-cy)

          wize mozna dostac na tak dlugo jak dlugo trwa kurs (do tej pory najdluzsza
          widzialam 3,5 roku) ale to tez zalezy od widzimisie urzednika.
          jesli nie ukonczysz kursu w terminie lub zmienisz kurs na taki, ktory trwa
          dluzej, wize mozesz przedluzyc juz tu na miejscu. z tym nie ma wiekszych
          problemow jesli potrafisz udowodnic, ze robisz postepy w nauce (musisz
          przedstawic liste ocen lub jakies dyplomy, certyfikaty itd) + masz nadal srodki
          zeby sie utrzymac bez ubiegania sie o public funds

          > I jeszcze jedno:
          > jak udowodnić, że szkoła jest załatwiona, jeśli nie wiadomo, jaki będzie
          > rezultat procedury wizowej i niebezpiecznie jest uiszczać opłaty? (oni sami
          > piszą, żeby nic nie płacić i nie kupować biletu przed końcem procedury; szkoły
          > natomiast najczęściej wysyłają potwierdzenie przyjęcia, jeśli zostanie dokonana
          >
          > wpłata całości kwoty, rzadziej części)

          sprawdz dokladnie regulamin szkoly. zwykle jest tak, ze musisz wplacic dosc duza
          sume (szczegolnie w przypadku collegy prywatnych). czesc tej sumy to
          registration fee lub application handling fee (roznie zwa). to jest np 150-300
          funtow. tej kwoty ci nie zwroca. reszte dostaniesz po przedstawieniu dokumentu z
          ambasady, ze odmowiono ci wydania wizy.
          ze szkoly powinnas dostac acceptance letter (upewnij sie ze jest unconditional
          tzn jestes przyjeta pod warunkie, ze dostaniesz wize) + payment receipe + list
          do ambasady z prosba o wydanie wizy
          niektore szkoly oferuja tez zakwaterowanie (jesli jedziesz wczesniej, nie bedzie
          wam to potrzebne)

          UWAGA!
          szkola musi byc uznawana przez DfES:
          www.dfes.gov.uk/providersregister/
          kliknij 'search the register' i wpisz DOKLADNA nazwe szkoly
          inaczej nie ma szans na dostanie wizy

          (wszystko, co powyzej dotyczy twojego narzyczonego, ale latwiej mi bylo pisac w
          drugiej osobie)

          > Przepraszam, że Wam zawracam tym wszystkim głowę, ale okropnie to
          > skomplikowane.. Chcielibyśmy też wybrać jak najlepszą opcję (student/fiance
          > visa)

          nie ma sprawy
          na temat fiance visa niestety za wiele ci nie pomoge
          • pati.zop78 Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 01:10
            jeszcze jedno. lepiej, zeby twoj nerzeczony mial duzo kasy na koncie, a twoj
            tata mialby go tylko troche wspomagac.
            • youmou Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 08:38
              To ważna uwaga.

              Czy będzie musiał udowodnić, skąd posiada pieniądze? (w jego przypadku byłoby
              to dość dziwne, jeśli go będą przepytywać, bo od jakiegoś czasu nie ma pracy)

              Czy może być pełnomocnikiem do mojego konta czy musi mieć swoje? (zgaduje, że
              lepiej żeby miał swoje, ale czy to konieczne)
    • pati.zop78 Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 11.09.05, 15:41
      twoj tata nie poniesie zadnych konsekwencji. podobnie ty.
      nazeczony moze byc wydalony z kraju + zakaz wjazdu przez okreslony czas.
      jego pracodawca dostanie kare pieniezna.

      a sprawdzalas te strone:
      www.workpermit.com/uk/unmarried.htm
      do dotyczy osob nie tylko z obywatelstwem brytyjskim
      • youmou Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 13.09.05, 23:50
        To jest bardzo dobra wiadomosc :)

        Wielkie dzieki za linka. Wlasnie przejrzalam (jest tam wiecej potrzebnych nam
        informacji). Jak widac, pani z ambasady mnie splawila. Rzeczywiscie.. a jednak
        wiza narzeczenska by sie do nas mogla stosowac..
        W zwiazku z tym mam 2 pytania:
        1. Jak mozna udowodnic, ze ktos jest lub nie jest narzeczonym? (myslimy o
        zaswiadczeniu od ksiedza, bo w prawoslawiu mozna sie zareczyc w kosciele...
        ale czy to konieczne?)
        2. Czy wystarczy to, ze ja zamierzam zyc przez jakis czas w UK? Czy musze sie
        tam zameldowac? zdobyc status rezydenta? Jakei warunki musze spelniac (oprocz
        mozliwosci utrzymania nas oboje)?



        • pati.zop78 Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 00:47
          youmou napisała:

          > 1. Jak mozna udowodnic, ze ktos jest lub nie jest narzeczonym? (myslimy o
          > zaswiadczeniu od ksiedza, bo w prawoslawiu mozna sie zareczyc w kosciele...
          > ale czy to konieczne?)

          bardzo by pomoglo, gdybyscie byli zameldowani w Polsce pod tym samym adresem.
          z innych mozliwosci: jesli twoj narzeczony pracowal w Polsce moze pracodawca
          moglby potwierdzic adrec (w UK to by wystarczylo) albo jakas oficjalna
          korespondencja

          > 2. Czy wystarczy to, ze ja zamierzam zyc przez jakis czas w UK? Czy musze sie
          > tam zameldowac? zdobyc status rezydenta? Jakei warunki musze spelniac (oprocz
          > mozliwosci utrzymania nas oboje)?

          w UK nie ma czegos takiego jak meldunek. przez pierwszy rok pracy tutaj
          obowiazuje cie rejestracja w home office (worker registration schame):
          www.ind.homeoffice.gov.uk/working_in_the_uk/en/homepage/schemes_and_programmes/worker_registration.html?
          dopiero po roku mozesz sie starac o status rezydenta ale to nie jest warunkiem
          koniecznym dla twojego faceta do otrzymania wizy
          potwierdzeniem adresu jest np. rachunek na twoje nazwisko lub angielskie prawo jazdy
          • youmou Re: konsekwencje złapania na nielegalnej pracy 14.09.05, 08:53
            Ad. 1 Problem polega na tym, że wiza dla Ukraińca do Polski wydawana jest na
            pół roku, ale może on w tym czasie przebywać w Polsce tylko 3 m-ce. Chyba jest
            obowiązek meldowania tymczasowego, ale nigdy tego nie robiliśmy, bo nikt tego
            nie sprawdza, a ja mam alergię na urzędy.. i sama, choć od 5 lat mieszkam w
            Krakowie, zameldowana jestem nadal u mamy w Częstochowie.

            Obawiam się, że teraz jest już troszkę za późno, żeby naprawić ten błąd.

            Pracować pracował tylko u mojego taty i to w ramach pomocy, gdy tam wszystko
            się sypało. Nie był, oczywiście, zarejestrowany. Ukraińcy na wizie turystycznej
            nie mogą pracować legalnie. Jeśli się chce ich zatrudnić trzeba przejść przez
            tą całą skomplikowaną procedurą z ogłaszaniem pracy, udowodnieniem, że nikt jej
            nie chce itd.

            No więc kiepsko to wygląda. Chyba na fiance wizę nie mamy szans...
            Od 10 m-cy krążymy między Polską a Ukrainą lub za sobą tęsknimy. Niewiele można
            udowodnić..
        • glasscraft Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest narzeczonym? 14.09.05, 11:37
          Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest lub nie jest narzeczonym?
          Nie wiem czy Ci to pomoze, ale z mojego doswiadczenia (ubieganie sie o fiance
          visa) pamietam ze w czasie rozmowy z konsulem bylam przepytana na okolicznosc
          kiedy sie zareczylismy, czy jestesmy szczescliwi (?), czy nasi rodzice sa
          zadowoleni, czy - gdyby konsulat zarzadal listow na potwierdzenie naszej
          znajomosci bylibysmy w stanie je zaprezentowac. Acha, i zapomnialam o
          pierscionku... (glupota bo bo co jak sie go samej kupilo).
          • pati.zop78 Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest narzeczonym 14.09.05, 13:29
            dobrze jest znac imiona rodzicow narzyczonego, zawod wyuczony, miejsce pracy,
            wiksztalcenie, date i miejsce urodzenia, w jakich okolicznosciach sie
            poznaliscie i tego typu rzeczy.
            z tym adresem to nie mam w tej chwili wiecej pomyslow.
            • youmou Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest narzeczonym 14.09.05, 13:47
              To może niewszystko stracone..

              Zdecydowanie złym punktem fiance visa jest jednak to, że nie można pracować.
              To przemawia za student visa.. Przynajmniej tych 20h/tyg.

              Słyszałam, że zawarcie małżeństwa w UK nie jest proste; że procedury się
              przeciągają. Ale może jeśli narzeczony przyjeżdża na fiance visa, to nie
              utrudniają zanadto? Zresztą, lepiej chyba u siebie. ROdzice chyba by mi nie
              wybaczyli.. A Wy macie to już za sobą?

              • glasscraft Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest narzeczonym 14.09.05, 13:57
                Moja doswiadczenie z fiance visa jest minimalne bo pobralismy sie w Polsce i
                konsulat zmienil mi status na wize dla zony - nie mialam wiec problemu z praca,
                bo moglam ja podjac nastepnego dnia po wjezdzie do UK. Sorka, ze nie moge byc
                bardziej pomocna.
              • pati.zop78 Re: Jak mozna udowodnic, ze ktos jest narzeczonym 14.09.05, 17:25
                my bralismy slub w uk. maz byl na wizie studenckiej. przy rejestracji kazde z
                nas musialo podac dane partnera (data i kraj urodzenia, miejsce pracy, adres
                zamieszkania). nie robili problemow. po slubie wystapilismy o family permit dla
                meza. potrzebne byly payslipy, potwierdzenie adresu zamieszkania w uk, moja
                rejestracja w HO, akt zawarcia zwiazku malz. na odpowiedz czekalismy ok 2,5
                mies. teraz skladamy podanie o residency permit.
    • youmou konto 17.09.05, 21:52
      Kopiuję wcześniejsze pytania, bo przeszły niezauważone, a dla nas jest to
      bardzo ważne:

      Czy będzie musiał udowodnić, skąd posiada pieniądze? (w jego przypadku byłoby
      to dość dziwne, jeśli go będą przepytywać, bo od jakiegoś czasu nie ma pracy)

      Czy może być pełnomocnikiem do mojego konta czy musi mieć swoje? (zgaduje, że
      lepiej żeby miał swoje, ale czy to konieczne)
    • youmou ja w UK 17.09.05, 21:59
      > 2. Czy wystarczy to, ze ja zamierzam zyc przez jakis czas w UK? Czy musze sie
      > tam zameldowac? zdobyc status rezydenta? Jakei warunki musze spelniac (oprocz
      > mozliwosci utrzymania nas oboje)?

      > w UK nie ma czegos takiego jak meldunek. przez pierwszy rok pracy tutaj
      > obowiazuje cie rejestracja w home office (worker registration schame):
      www.ind.homeoffice.gov.uk/working_in_the_uk/en/homepage/schemes_and_programmes/w
      orker_registration.html?
      > dopiero po roku mozesz sie starac o status rezydenta ale to nie jest warunkiem
      > koniecznym dla twojego faceta do otrzymania wizy
      > potwierdzeniem adresu jest np. rachunek na twoje nazwisko lub angielskie
      prawo jazdy


      CZY TO OZNACZA, ŻE ZARAZ PO PRZYJEŹDZIE I ZNALEZIENIU MIESZKANIA (I DOSTANIU
      PIERWSZEGO RACHUNKU), MOGĘ WYSŁAĆ CHŁOPAKOWI POTRZEBNE DO STARANIA SIĘ O WIZĘ
      PAPIERY? Czy możemy mieszkać z dwójką przyjaciół w mieszkaniu 2-3 pokojowym?
      (bo gdzies w opisach trafiłam na niepokojący wymóg, że mieszkanie musi być
      independent.. a może coś pomieszałam)
      • pati.zop78 Re: ja w UK 18.09.05, 01:41
        odpisalam ci na maila. jeszcze nic nie znalazlam. zapytaj moze na forum.
        1. twoje nazwisko na rachunku potwierdza, ze mieszkasz tam na stale
        2. powinniscie mieszkac sami ale nie wiem czy ten warunek ma az tak duze
        znaczenie. mozesz jednak powiedziec, ze bedziecie mieszkac sami. nikt tego nie
        sprawdzi. pamietaj, ze moga spytac o koszty wynajmu. a nawet jesli nie spytaja,
        to i tak sie orientuja. teoretycznie powinno cie stac, zeby zaplacic za
        mieszkanie z jednej pensji. przynajmniej do momentu az nazeczony przyjedzie.
        • pati.zop78 Re: ja w UK 18.09.05, 01:49
          Alicja - wlasnie wrocil do mnie email, ktory do ciebie wyslalam. sproguje
          jeszcze raz jutro. mozesz mi w razie czego podac inny adres mailowy?
          • youmou Re: ja w UK 18.09.05, 10:01
            Już się zmartwiłam, że wysłałaś, a ja niczego nie dostałam..
            alapuchala@interia.pl - tego i tak częściej używam
            :)
          • youmou Re: ja w UK 30.09.05, 15:54
            Pati.zop78
            Czy Twoje konto gazetowe działa?
            Bo próbuję wysłać Ci maila i mi podaje, że błędny adres.
            Gdybyś miała inne konto, bardzo Cię proszę, napisz do mnie na
            alapuchala@interia.pl
            • youmou Re: ja w UK 30.09.05, 15:55
              chyba jednak poszło
              • pati.zop78 Re: ja w UK 03.10.05, 18:12
                sorki, ze nie odpisywalam. niedawno sie przeprowadzilismy i nie mam w domu
                internetu a w pracy zawsze zapominam o tym koncie, bo zwykle uzywam innego.
                postaram sie jak najszybciej odpisac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja