Wuefista w Anglii bez znajomości języka...

07.11.05, 11:58
Planuję z mężem wyjechać w przyszłym roku do Aglii.
Mój Monsz jest wuefistą z 8-letnią praktyką, licznymi sukcesami
w prowadzeniu młodych sportowców (potwierdzonymi wysokimi miejscami
w różnorakich konkursach sportowych). Ma także uprawnienia trenerskie
w zakresie siatkówki. Niestety nie zna języka prawie wcale.
Czy możliwe jest znalezienie zatrudnienia w Anglii w jego zawodzie,
naprzykład po zdaniu jakiegoś egzaminu z języka angielskiego??
    • natalia.brzeska Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 07.11.05, 12:29

      Przepraszam, ale jak sobie to wyobrażasz? Stanie przed klasą i powie po
      polsku "baczność!" / "spocznij", hehe...dobre...

      A tak w ogóle to bez znajomości języka nawet nie przejdzie interview w szkole...
    • basia313 Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 07.11.05, 12:42
      OCzywiscie, ze moze ale jezyk to podstawa, wiec juz teraz niech sie wezmie
      solidnie do roboty.
      • fifkaa Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 07.11.05, 12:52
        Dlatego właśnie pytałam czy wystarczy że zda jakiś egzamin potwierdzający
        znajomość języka angielskiego?? Myślę że w ciągu dwóch,trzechlat chyba bysię go
        na tyle nauczył by prowadzić lekscje...


        • natalia.brzeska Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 07.11.05, 12:54

          Nie, egzaminy ze znajomości języka nie są potrzebne jeśli chcesz uczyć w UK>
          Oni znajomośc języka weryfikują na interview i widzą czy dana osoba sobie
          poradzi, czy nie.
          • basia313 Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 07.11.05, 13:08
            ale jesli ktos zda egzamin np roficiency albo Adnvance to swiadczy to o tym, ze
            jego jezyk jest na odpowiednim poziomie. Jest to wazne dla samego nauczyciela,
            a nie dla tych, z ktorymi rozmawia na interview.
            Nalezy natomiast pamietac o tym, ze w UK nie ma nauczycieli od WF jak w Polsce.
            Tu nauczyciele czesto maja zwykle kursy, ktore pozwalaja im uczyc WF w szkole
            oprocz wszystkich innych przedmiotow.
            Moja znajoma z Serbii rowniez po ichniejszym AWF-ie pracuje jako nauczylka WF ,
            ale w specjalistycznym sportowym collegu. Niektorzy moga natomiast zalapac sie
            jako nauczyciele plywania(po dodatkowych kursach wszelako), jako instruktorzy w
            silowniach. W szkole moich corek natomiast jest tzw football club i na takie
            cos mysle, Twoj maz moglby sie tez zalapac, tylko ze jego kwalifikacje nie
            zostalyby w calosci wykorzystane, no i mialbyu nizsza pensje.
            Mysle jednak, ze poniewaz za 7 lat juz Olimpiada w Londynie, pewnie i wiecej
            mozliwosci by bylo.
            Trzeba jednak dodac, ze latwo by z tym nie bylo, no i jezyk to absolutna
            podstawa.
            • natalia.brzeska Basiu, 07.11.05, 13:30

              Fifka zapytała czy zdanie egzaminu pomoże jej (czy męzowi) dostać pracę w UK.
              Napisałam, że nie pomoże, bo taka jest prawda. Zadzwoń do jakiegokolwiek Head
              Teacher i zapytaj czy wie co to jest CPE. Gwarantuję Ci, że nie będzie wiedział.

              Owszem, zgadzam się z Tobą, że zdanie takiego egzaminu jest ważne dla samego
              nauczyciela, jednak ja uważam, że jeśli ta osoba chce uczyć w UK, to
              podchodzenie do takiego egzaminu jest stratą pieniędzy. Nie trzeba zdawać
              egzaminu i płacić straszną kasę za niego, aby wiedzieć na jakim się jest
              poziomie. Chyba robiąc np testy Advanced na 80% będzie wiedział na jakim jest
              poziomie.
              Zresztą, o znajomości języka nie świadczy umiejętnosć robienia testów. Bo ja
              znam takich po Anglistyce, co w UK dogadać się nie potrafia. Ale o tym juz
              chyba gdzieś wątek był. (Bodajże na "Edukacji")

              I jeszcze raz do Fifki - jeśli twój mąż rzeczywiście chce tam uczyć to musi
              ostro zabrać się do nauki. Niepotrzebne jest zdawanie egzaminów. On po prostu
              musi potrafić się dogadać zarówno na interview, jak i z uczniami. Musi też
              liczyć się z tym, że uczniowie są okropni i każdy błąd / śmieszny akcent będę
              nauczycielowi wytykać i będą się z niego naśmiewać.
              Przykre, ale niestety zdarza się i to dosyć często.

    • ukejka Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 09.11.05, 00:44
      co to jest monsz? :-O

      zeby zdac egzamin to najpierw sie musi tego jezyka nauczyc, jak juz jezyk zna to pewnie cos znajdzie. ale ile lat przedtem uplynie?
    • izabelski Re: Wuefista w Anglii bez znajomości języka... 09.11.05, 01:51
      jezyk to jedno - ale tu np. siatkowki sie w szkole nie gra
      gra sie natomiast w rugby, krykieta, netball, soccer(nio oczywiscie, to nasza
      poczciwa pilka nozna)
      czy maz zna reguly tych gier?
Pełna wersja