Zablokowany roaming -- jakies pomysly?

23.12.05, 23:50
Witajcie przed-Swiatecznie!

Mieszkam w UK od dwoch miesiecy i tylez czasu biegam z telefonem z karta
Pay&Go. Postanowilem wreszcie sie zebrac i podpisac kontrakt z siecia
komorkowa (nie koniecznie "moja" O2
    • formaprzetrwalnikowa Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 25.12.05, 09:58
      hm.. ja kupiłam od razu telefon 'na kontrakt' - też jakoś po ok 2-3miesiącach
      mieszkania w UK i nikt o niczym takim nie mówił. specjalnie chciałam wybrać
      sieć, która jest 'globalna' (albo przynajmniej 'paneuropejska') i pytałam także
      o roaming - mam telefon w vodafone, ale za granicą jeszcze z nim nie byłam.
      Ciekawe, jakie są doswiadczenia innych forumowiczów w tej kwestii?
      • jj-theoneandonly Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 26.12.05, 14:47
        Dzieki! Voda to bez watpienia NAJbardziej globalna ze wszystkich sieci
    • deadeasy Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 25.12.05, 10:44
      A czy kontaktowales sie z samym "providerem"? Sklep sklepem ale ja bym jednak
      zadzwonila i sie "dogadala". W sieci mozna znalezc nr. telefonow. Moze do
      nich samych zadzwonic i umowic sie na taki wlasnie uklad (wplacasz "zaliczke" i
      uzywasz za granica).
      :)
      • jj-theoneandonly Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 26.12.05, 14:45
        "z samym providerem"? A co masz na mysli? Bo "sklepy", w ktorych bylem, to byly
        sklepy _firmowe_ sieci - O2, Voda, Orange, T-Mobile...
        • deadeasy Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 26.12.05, 15:11
          Mam na mysli O2, Orange itp. ale nie uch sklepy tylko "Customer Services" w
          call centre. Ich telefony mozna wyszukac w sieci na ich stronach www.

          Sklepy "ogolne" (np: Phones4U) operuja na jakis dziwnych zasadach, choc one
          maja czesto korzystne oferty (25% off itp.). Ale nauczona doswiadczeniem
          kieruje sie do "firmowych" tylko ze wzgledu na pozniejszy servis. Ja swoja
          pierwsza k-ke kupilam przez Carphone Warehouse (provider wtedy BT Cellnet -
          teraz 02). No i kiedys jak zadzwonilam do ich servisu (chodzilo o uruchomienie
          roaming wlasnie) to sie zdziwilam bo sie dowiedzialam, ze w sumie nie
          jestem "normalnym" klientem BT Cellnet tylko jakims "innym" i musze dzwonic pod
          jakies inne nr. tel. a nie te co BT Cellnet klienci.
          Teraz mam moj tel. z Orange (kupowany w sklepie Orange) ale jak chcialam
          zmienic pakiet to nie szlam do sklepu zeby podpisac kolejna sterte papierow
          tylko zadzwonilam pod 150.
          Bys moze rzeczywiscie wystarczy wizyta w "firmowym" sklepie i rozmowa z
          kierownikiem. Byc moze to w sumie od niego moze zalezec czy Ci pojda na reke i
          beda mogli postawic dodatkowe warunki ("kaucja") za wczesniejszy roaming.

          PS: Niech Ci jednak dokladnie wytlumacza jakie sa koszta romanigu w danym kraju
          (ja sie niezle przejechalam, rachunak £250 - 2 tyg. w Polsce - otworzyl mi
          niezle oczy).
          :)
          • jj-theoneandonly Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 26.12.05, 15:56
            Dzieki raz jeszcze! Pewnie jutro lub we wtorek zawitam do sklepu "mojej" sieci
            i wezme ich na spytki ;-)

            Pzdr po-Swiateczne!
    • kingaolsz Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 25.12.05, 11:54
      Jeszcze podpowiem, ze kazdy jeden przedstawiciel sieci komorkowej , kazdy jeden
      punkt rzadzi sie innymi prawami i trzeba poprostu po kilku sie przejsc. Czasem
      nawet ceny maja rozne na telefony ;)

      Pozdr
      Kinga
      • jj-theoneandonly Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 26.12.05, 14:48
        O!, to tutaj mnie zaskoczylas... Dobrze, sprawdze
    • tw52 Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 27.12.05, 01:17
      ja kilka lat temu tak zrobilem - chcialem roaming od razu i musialem wplacic
      sume, ktora mi pozniej zwrocono po kilku miesiacach.
      wiele zalezy od Twojego credit score - jesli nie masz jeszcze dosc dobrego np.
      ze wzgledu na krotki pobyt w UK to moga odmowic, gdyz mysla tak:
      klient wplaci np 100£ vadium, ale wyjedzie i nadzwoni za 1000£ zanim zdazymy go
      zablokowac przy przekroczeniu limitu kredytu rozmow. i nie wroci do UK.
    • tw52 Re: Zablokowany roaming -- jakies pomysly? 27.12.05, 01:20
      a co do pomyslow:
      jesli nie mozesz odczekac tych 3 miesiecy, kup drugi mobile pay-as-you-go za 20
      £ i zaladuj tyle, zeby miec zaplecze - uzywaj obu.
    • jj-theoneandonly DZIEKI WSZYSTKIM za porady 01.01.06, 17:45
      Wczoraj podpisalem kontrakt na 18 miesiecy. Mieszkam i pracuje w UK dopiero od
      dwoch miesiecy, wiec credit score nie mogl raczej wypasc rewelacyjnie...
      Roaming wlacza mi dopiero za trzy miesiace
      • eballieu Dopisze i moja historie 01.01.06, 23:38
        Dzis juz mnie to bawi, ale wcale do smiechu mi nie bylo.
        Utopilam w butelce wody swoj stary telefon.
        Po 3 tygodniach bycia bez telefonu komorkowego przechodzilam obok sklepu, gdzie
        sprzedawano takie cudenka.
        Weszlam, zakupilam, wyszlam szczesliwa po 10 minutach.
        Za 5 dni wyjezdzalam do Francji. Bedac godzine drogi od hotelu, chcialam
        zadzwonic do taty i powiedziec, ze juz nadjezdzam i moze po malu czekac na mnie
        w recepcji. Wtedy okazalo sie, ze telefon automatycznie nie wybral mi
        operatora. Nie wybralam tez manualnie. Nic nie wybralam, dzwonic za granica nie
        moglam. Bylam zla na siebie, ze nie sparwdzilam czy moge dzwonic za granica.
        Nie moglam tego zrobic z Francji.
        Kiedy wrocilam do Anglii wzielam do reki ulotke i pierwsza informacja jaka
        przeczytalam - nie ma roamingu, nie ma takiej mozliwosci przy karcie, ktora
        zakupilam razem z telefonem.
        Dodam jeszcze tylko, ze ostatnio probowalam zadzwonic z mojego telefonu za
        granice, bo zachwalano mi ze tylko 7 pensow to bedzie kosztowac za minute i co?
        Dupa blada, cos zablokowane, grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
        A zeby historia byla jeszcze bardziej zabawna - w calym domu nie moge znalezc
        zasiegu dla sieci O2. Raz zaniepokoilam sasiada, ktory widzial mnie przed domem
        z telefonem, na boso, probujacej sie gdzies dodzwonic. Myslal chlop, ze cos sie
        stalo z dzieckiem i co najmniej po jakis ambulans wybieglam dzwonic, skoro
        stalam boso z telefonem na ulicy.
        Dla mnie oczywiste bylo, ze ja wszedzie bede mogla dzwonic! Przeciez dla nich
        to czysty zarobek. (mam telefon na karte, bo mieszkac bede tu chyba jeszcze 6 m-
        cy).
        Dobrze, ze dalej potrafie sie z siebie samej smiac. Jestesmy laikami w tych
        sprawach i ja i maz. Nie wpadlibysmy na pomysl zadania pytan, ktore
        wykluczylyby posiadanie bezuzytecznego telefonu.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja