izabelski 08.01.06, 15:30 czas na drzemke i niedzielna gazetke w lozku a nie na kanapie przed TV:-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewika-uk Re: ale dzisiaj zimno 08.01.06, 15:43 kurcze,wlasnie ale najwygodniejsze miejsca do lezakowania w moim domu zajete....rodzinka mi sie zwalila i kazdy po obiedzie na drzemke..a ja gdzie buuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
tuti Re: ale dzisiaj zimno 08.01.06, 15:55 no zimno a my wlasnie wrocilismy z 'walk' do wiezy ku pamieci krolowej Viktorii, tuz nad Darwen www.follies.btinternet.co.uk/darwen.html www.thisislancashire.co.uk/lancashire/darwen/info/guide.html Odpowiedz Link
jagienkaa Re: ale dzisiaj zimno 09.01.06, 08:00 U mnie w tej chwili za oknem w Gliwicach o 8 rano jest -10! wczoraj się wybrałam na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, postałam 15 minut i nie wytrzymałam mrozu....A śniegu jest tyle, że chyba czegoś takiego nie widziałam. Tylko że już trochę brudny jest, bo od tygodnia leży. Odpowiedz Link
izabelski Re: ale dzisiaj zimno 09.01.06, 13:29 sniegu i mrozu zazdroszcze brudnego sneigu - juz nie :-) Odpowiedz Link
princessjobaggy Re: ale dzisiaj zimno 09.01.06, 21:58 jagienkaa napisała: > U mnie w tej chwili za oknem w Gliwicach o 8 rano jest -10! wczoraj się > wybrałam na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, postałam 15 minut i nie > wytrzymałam mrozu....A śniegu jest tyle, że chyba czegoś takiego nie > widziałam. Ja juz zapomnialam jak to jest, gdy jest duzo sniegu. W Anglii niby troche za sniegiem tesknilam, pobyt w Polsce skutecznie mi snieg obrzydzil. O ile fajnie jest pojechac sobie na jakis wypoczynek zima, np. w gory pelne sniegu, o tyle zalatwianie spraw w miescie w sniezyce do przyjemnych nie nalezy. Mokre buty, spodnie, skarpety - i tak za kazdym razem kiedy sie ruszylam z domu. Nie tesknie za sniezna zima. Odpowiedz Link
jagienkaa Re: ale dzisiaj zimno 10.01.06, 09:46 no (przynajmniej w Gliwicach) jest dość dziwnie, bo od ponad tygodnia ten śnieg leży i prawie nie topnieje, jest dość twardy. Chociaż ścieżki są odśnieżone, ulice też, to ten cały śnieg leży zwykle na...krawężniku między ulicą a chodnikiem (tak pewnie spychali go z dróg) - ani się nie da zaparkować, ani przejść na drugą stronę. W sumie z wózkiem ciężko, bez wózka też, a na sanki tego śniegu za mało...Ale dzisiaj ma już być 1 stopień (teraz jest -5) i cały tydzień dość słoneczny. Odpowiedz Link