sylabus

20.01.06, 21:37
Dziewczyny -wielka proba, czy moglybyscie mnie oswiecic w ponizszym temacie:
W trakcie mojej edukacji tutaj chce sie starac o zalicznie mi przedmiotow kt
mialam na studiach w PL. W zwiazku z tym bede potrzebowala sylabusa z danego
przedmiotu w wersji angielskiej.
Jak dobrze rozumiem jest to material nauczania z danego przedmiotu. Poprawcie
mnie jesli sie myle. Czy/gdzie cos takiego dostane w Pl? i czy wystarczy
przetlumaczyc to przysiegle - a moze uczelnie dysponuja wersjami w jezyku
angielskim?
Dziekuje
    • lee.loo Re: sylabus 20.01.06, 21:43
      tak, to jest taki program zajęć.
      Kiedyś mi był potrzebny i prosiłam o wydanie w dziekanacie. Ale skierowano mnie
      bezpośrednio do wykładowców,u których zdawałam egzaminy. Na szczęscie mieli
      wszystko w wersji elektronicznej, więc nie musiałam się fatygować po syllabusy
      osobiście tylko przesłali mi mailem.
      • natalia.brzeska Re: sylabus 20.01.06, 21:45

        Dokładnie tak jak napisała lee.loo. Wykładowcy powinni Ci dać.
        Teraz ponoć wraz z suplementami do dyplomu coś takiego się dostaje ale jeszcze
        tego na oczy nie widziałam.
    • lee.loo Re: sylabus 20.01.06, 21:46
      Aha zapytaj tez na swojej uczelni o wersje angielską, jeżeli nie będą mieli
      bedziesz mmusiała je przetłumaczyć :(
      Ale czy wystarczy tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe musisz dowiedzieć sie tam,
      skąd potrzebuja Twoich syllabusów
    • robak.rawback Re: sylabus 20.01.06, 21:47
      wiesz nie wiem co Ci uczelnia jest w stanie dac sama z siebie, bo na UW (nie
      wiem gdzie Ty studiowalas) to jest totalna niemoc, nawet nie sa w stanie wydac
      diploma suplement komus kto studiowal pare lat temu.
      na moj gust sylabus z danego przedmiotu to tak jak powiedzialas - rozklad
      programowy z tego co przerobilas
    • leggetta Re: sylabus 20.01.06, 22:11
      moja uczelnia jest okromnie anty jesli chodzi o jakakolwiek pomoc.
      Studia konczylam bodajze 3 lata temu i przy okazji ostatniego pobytu w Pl
      poszlam prosic o odpis dyplomu w jezyku angielskim - hehe figa z makiem. Pani
      powiedziala ze wydaja tylko biezacym absolwentom na prosbe i za oplata.
      Wkurzala sie niemilosiernie przebakujac ze chyba sobie mysle ze ona nie ma co
      robic tylko czekac na takich jak ja. Ech odechcialo mi sie...
      Mam dyplom tlumaczony przysiegle i musi starczyc.
      Dziekuje za Wasze wskazowki - bede musiala tam jeszcze raz podejsc , tym razem
      omijajac dziekanat;)
Pełna wersja