14 lutego

03.02.06, 23:25
Czyli Walentynki. Nigdy nie obchodzilam. A jak jest u Was, Szanowne
Forumowiczki? Macie jakies specjalne plany na ten dzien?

W sklepach az oczy bola od tych rozow i czerwieni. Na stoiskach z tzw.
artykulami walentynkowymi obok misiow, kartek i kwiatow mozna tez np. wybrac
seksowna bielizne, no prosze ;)
    • ania.eastwood Re: 14 lutego 03.02.06, 23:41
      dzis dziewczynki u mnie w szkole (15latki) pytaly jakie mamy z moim mezem plany
      na walentynki. byly zdruzgotane jak powiedzialam, ze lece do polski. jak to? a
      maz nie przyleci do mnie na 14tego? no nie. a romantyczna kolacja? hmmm....
      dzisiaj mozemy sobie zorganizowac! :))

      ale kartke mojemu kochanemu dam. lubie te ich tutejsze kartkowe zwyczaje :)
    • jagienkaa Re: 14 lutego 04.02.06, 11:32
      ponieważ Walentynki przypadają między moimi urodzinami a zaraz po naszej
      (nieoficjalnej) rocznicy ślubu - bardzo rzadko je obchodzimy, nie mamy z kim
      zostawić Dominika, a poza tym to jakoś nie rajcują mnie tutejsze oferty w
      restauracjach:) na pewno dostanę kartkę;)
      w tym roku to w ogóle będziemy w Monachium u mojej zakochanej siostry i jej
      chłopaka więc w ogóle będziemy się czuć jak piąte koło u wozu...lovebirds hehe.
      • eballieu Re: 14 lutego 04.02.06, 14:00
        Safari na jeleniu mamy w planach. Oczywiscie jest to zart, bo dnia 14 nie
        obchodzimy. Nie wiem czemu, po prostu dzien jak co dzien, nic dla nas nie
        znaczy.
        • gobisha Re: 14 lutego 04.02.06, 14:46
          nie obchodzilismy, nie obchodzimy i nie planujemy obchodzic Walentynek. Szczegolne traktowanie partnera w ten wlasnie dzien to porazka z mojego punktu widzenia, bo w kazdy inny powinno tez tak byc, a nie na zawolanie i hurtem, bo dzis 14 lutego.
          • gobisha Re: 14 lutego 04.02.06, 14:48
            wlasnie sobie uswiadomilam, ze ktos moze stwierdzic, ze przeciez celebrowanie 14.02 wcale nie oznacza, ze sie ta druga polowe zle traktuje we wszystkie inne dni. Wiem, tego nie trzeba mi tlumaczyc, ale chyba bym sie obrazilam na malzona jakby mnie np na kolacje walentynkowa zaprosil.
        • duende1 Re: 14 lutego 04.02.06, 15:09
          ja nigdy nie obchodzilam, ale kiedy w zeszlym roku "nie obeszlam" (bo
          najzwyczajniej w swiecie nie pomyslalam o tym), to moj luby byl bardzo
          zawiedziony. no i okazalo sie, ze on obszedl...ja dostalam kwiaty i kolacje i
          kartke, a on bidny tylko buzi...wiec w tym roku sie chyba troche postaram ;)
    • ewmag Re: 14 lutego 07.02.06, 18:10
      Dla nas kazda okazja jest dobra, Walentynki tez obchodzimy, niekoniecznie
      akurat 14 lutego - czasem robimy cos "z okazji", a z ta data to juz roznie
      wypada. W tym roku juz jestesmy po:-). A kwiaty i bielizne lubie dostawac z
      kazdej okazji i bez tez:-D
      Ale nie podobaja mi sie te roze i czerwienie, serca, misie z sercami i kartki,
      nie podoba mi sie tez zwyczaj dawania kartek, jak sie z kims jest (kartki sa do
      wysylania).
    • alex_koz Re: 14 lutego 07.02.06, 18:33
      a ja mam fajne plany na 14/02 ide z przyjacielem i przyjaciolkami na pozna
      kolacje do milego miejsca, tam bedziemy sie objadac slodkosciami (po kolacji!)
      i pic jakas dobra kawe i dobre alkoholowe drinki, i juz sie ciesze na sama
      mysl;) a jak znam zycie to wieczor sie gdzies na imprezie skonczy
    • princessjobaggy Re: 14 lutego 07.02.06, 21:48
      Okazuje sie, ze w tym roku pierwszy raz w zyciu w jakis tam sposob bedziemy
      swietowac Walentynki. W moim miescie gosci akurat Moscow City Ballet, na ktory
      polowalam od jakiegos czasu. Udalo nam sie kupic bilety na Jezioro Labedzie,
      ktore to akurat bedzie mialo miejsce 14 lutego. Ach, juz sie nie moge
      doczekac :)
    • leggetta Re: 14 lutego 07.02.06, 22:00
      a ja kwiatki dostaje czesto, czekoladki tez, hmm bielizne to za duzo specjalnej
      nie potrzebuje bo i tak zakladam jedna na raz...
      maskotek nigdy nie lubilam wiec wszystkie pluszowe misie odpadaja.
      Milo miec jednak obok siebie ta jedna wyjatkowa osobe do ktorej mozna sie
      przytulic takze w ten dzien.
      Przypomialo mi sie ze moja wtedy samotna kolezanka zwykla mowic ze walentynki
      sa gorsze od wszystkich swietych...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja