Co się nosi w Anglii?

14.02.06, 11:50
W Polsce teraz króluja falbany, cekiny, koronkowe bluski, zakiety do pasa i
krotkie kortki.i to wszystko w malych rozmiarach. Ja nosze rozmiar 44 i w
polsce jest problem z kupnem modnych ubran w tym rozmierze. Jak sie ubieraja
Angielki? Czy łatwo jest wybrac sobie cos fajnego w sklepach?
    • edavenpo Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 12:02
      Rozmiary 44 i wyzsze dostaniesz spokojnie. Evans ma ciuchy w wiekszych
      rozmiarach projektowane specjalnie na wieksze gabaryty, to samo GAP.

      Nie wiem gdzie jedziesz ale w UK (scz. w wiekszych miastach) jest zazwyczaj tak
      o pol sezonu czasami sezon do przodu z moda w stosunku do Europy wiec zobaczysz
      tu i cekiny i falbany jak i sporo lat 80-tych - szorty, rurki, legginsy,
      balerinki, bluzy w paski, body a'la Madonna w ostatnich teledyskach, paski
      noszone w talii, styl marynarski, zakiety na lata 50-te itd...

      Sprawdz tu:

      www.catwalkcity.com/
      www.fashioncapital.co.uk/content/view/2284/96/
      • natalia.brzeska Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 13:09

        Wczoraj w Radiostacji był program o modzie. Padło swierdzenie, że mieszkanki
        Londynu są najgorzej ubranymi kobietami na świecie. W sumie się z tym zgadzam,
        jednak jest tego też druga strona - w Anglii to nawet firankę możesz założyć i
        nikogo to nie będzie obchodzić!!!
        • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 13:16
          Ciekawa jestem, jaki obyty dziennikarz to ocenial... Moda jest czyms
          nietrwalym, zmienia sie czesciej nawet niz co sezon. Mieszkanki Londynu ida z
          duchem czasu i czesto wyprzedzaja mode, kreuja trendy, a niektorym trudno jest
          polubic cos, co widza pierwszy raz, trzeba sie z jakims widokiem oswoic,
          dopiero wtedy zaczyna sie podobac.
          Poza tym moda trzeba sie troche bawic. Moda to tez sztuka i trzeba przyznac, ze
          w Londynie sporo jest osob, ktore nie szukaja w ubraniach tylko
          funkcjonalnosci, praktycznosci i mozliwosci zamaskowania wad, ale ktore
          traktuja mode z wiekszym poczuciem humoru. A pewni dziennikarze tego nie
          doecniaja i od razu stwierdzaja, ze takie kobiety zle sie ubieraja...
        • plonaca.zyrafa Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:06
          natalia.brzeska napisała:

          > jednak jest tego też druga strona - w Anglii to nawet firankę możesz założyć i
          > nikogo to nie będzie obchodzić!!!

          A ja to tutaj uwielbiam :) W Polsce czesto sie za mna obracano bo fryzura, bo
          kolczyki, bo bluzka jakas dziwna. Tutaj nikogo dwa rozne trampki nie dziwia ;)

          Ja lubie tutejsza swobode ubraniowa, i chociaz sama z domu nie wyjde bez
          makijazu, to nie przeszkadzaja mi wspolzakupowiczki wygladajace jakby ledwo
          wstaly z lozka :)
          • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:26
            No wlasnie, ja to tez uwielbiam, ze na kazde szalenstwo jest przyzwolenie. I
            wlasciwie dla mnie nic nie jest szalenstwem, choc sama wedlug mnie dosc
            klasyczna jestem. Ale kolorowo sie ubieram, i to nawet bardzo.

            A propos wygladu "out of bed" - teraz taka moda wsrod posh panienek z Chelsea
            (ja obserwuje w wersji "studentki z Chelsea na Oxford University"), zeby miec
            jak najbardziej poczochrane wlosy i zeby tapir koniecznie bylo widac. Do tego
            zlote/srebrne baletki, poszarpane mini dzinsowe (ew. skinny/drainpipe jeans),
            legginsy, masa lancuszkow i warstwowo zalozone topy, na to cropped zakiet z
            duzymi guzikami. I torebka w reku - z Topshopu albo Lomgchamp, a jak kogos stac
            to Mulberry albo cos w tym stylu.
            • edavenpo Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:48

              Styl brytyjskiej fashionisty jest taki ze nie ma to wygladac na 'zrobione', ma
              byc nonszalancko, tak jakby przez przypadek.

              W Polsce wszystko ma do siebie pasowac, buty dopasowane kolorem do torebki, beze
              czernie i szarosci wiec ta wystudiowana brytyjska 'niedbalosc' odbierana jest zle.

              Ja akurat tego polskiego trendu zachowawczosci w ubiorze nie lubie i nigdy nie
              lubilam. Lubie sledzic trendy i bawic sie moda jak to okreslila Chihiro. BTW:
              mam skinny jeans, mam baletki, mam zakiet a'la lata 50-te z duzymi guzikami,
              torebke Marca Jacobsa ;-)
              Jak powiedziala mi kiedys z duzym przekasem byla polska znajoma "Wygladasz jak
              Angielka' przy czym nie byl to komplement ;-)
              • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 16:06
                E tam, co sie przejmowac :)
                Z tymi baletkami to mam dylemat. Chcialabym bardzo zlote French Sole (jakos
                dotychczas nie mialam okazji kupic), i niby znani projektanci i firmy maja je w
                swoich nowych kolekcjach (jest troche w najnowszych Vogue i Elle), ale gdzies
                czytalam, ze bardzo modne juz nie sa. Hmm... czarne tez bym chciala, takie
                ladne flats (ale nie baletki klasyczne) ma teraz Gap, ma tez zlote i srebrne,
                moze takie wlasnie sobie fundne.
                Edavenpo, a jakiej marki Ty masz?
                Kurcze, i torebke musze sobie jakas fajna zakupic... tylko, ze podobaja mi sie
                Mulberry, na ktore mnie jeszcze nie stac :(
                • edavenpo Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 16:37

                  Moje baletki sa z Office, byly niedrogie, jakies 25 funtow. Zreszta to moje
                  trzecie, bo one sie tak szybko znosza ze nie warto wydawac wiecej ;-)

                  Mulberry tez bym chciala, szczegolnie Roxanne bo lubie duze torby ;-)))))
              • plonaca.zyrafa Re: Co się nosi w Anglii? troche OT ;) 14.02.06, 16:41
                Kilkanascie minut temu trafilam na forum ubraniowo-zdjeciowe gdzie zdazylas sie
                pochwalic tylko "odpicowanym" ;) Kevinem :)
                • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? troche OT ;) 14.02.06, 17:05
                  Gdzie jest forum ubraniowo-zdjeciowe? Tez chce obejrzec!
                  • alex_koz Re: Co się nosi w Anglii? troche OT ;) 14.02.06, 17:15
                    galeria mody zaprasza, sama sie nosze by w konuc cos pokazac;)
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30539
                    • edavenpo Re: Co się nosi w Anglii? troche OT ;) 14.02.06, 19:59

                      I chyba tam sie juz tam niczym nie pochwale po niektorych akcjach trolli na
                      forum Moda ;-)
              • hopplik Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 17:51
                edavenpo napisała:

                "Wygladasz jak Angielka' przy czym nie byl to komplement ;-)
                o mnie też tak mówią, chociaż do pracy nie ubieram się nonszalancko, raczej w
                stylu dzinsy + granatowa marynarka. staram się kupować ładne( czyli ciekawe ale
                porządne i wygodne buty, co prawdziwym wyzwaniem jest) najwyżej urozmaicam
                dodatkami, tzn. nie żałuję na coś fajnego pod szyją (apaszkę nie biżuterię) czy
                torebkę. mimo wszystko jest to dalekie od 'mundurkowej' mody uznawanej w pl.
                w ogóle to staram się wybierać to w czym dobrze wyglądam, a nie co w żurnalu.
                większość z najmodniejszych rzeczy dla prawdziwych 'drobiażdżków' jest
                stworzona :) a ja 38 jestem
                te rozmaite wcielenia na londyńskiej ulicy też za wielką atrakcję uważam,
                przynajmniej jest kolorowo, różnorodnie i ciekawie
                fajowe są też plastikowe 'worki' jakie starsze angielki zakładają na loki w
                deszczową pogodę, sometimes ;)
                no i kalosze na gołe nogi, właśnie poszukuję takowych dla siebie, bo z psem na
                spacery chodzę i ulubione martensy strajkują w pluchę ;)
                • hopplik Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 18:03
                  jedyną prawdziwie 'angielską' sztuką mojej odzieży jest płaszcz w stylu
                  burberry ;), nie licząc kilku rozmaitych par martensów
    • tuti Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:22
      to juz ja mam wieksze problemy z dostanem rzeczy w malej 8.
      wszysctkie 44 nosza cekiny falbanki koronkowe bluzki i co tam jeszcze.a, z
      pepkiem na wierzchu
      zaryzykowalabym stwierdzxeniem ze ta moda przyszla do polski z zachodu a wiec
      takze i z anglii
      • formaprzetrwalnikowa Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:33
        hyhy, ze tak bede zlosliwa: nie tylko pepek na wierzchu, takze 'spare tyres', i
        pol posladkow. oraz gole nogi, najlepiej w klapeczkach z cekinkami
        ja tam konserwa ubraniowa jestem
        ;)
        • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 15:44
          No wlasnie, te nadmiary pokazywane cialka dosc nieapetycznie wygladaja. I
          ciekawi mnie, ze niektorym dziewczynom rowek miedzy posladkami zaczyna sie z
          tylu gdzies na wysokosci talii... Czemu tak jest?
          • formaprzetrwalnikowa Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 16:47
            talii? powiedzialas na wysokosci talii? z moich obserwacji wynika, ze one maja
            wszedzie brzuch. zadnej talii
            ;x
            • chihiro2 Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 17:17
              No tak, przejezyczylam sie :))) Chodzilo mi o to miejsce, gdzie powinna byc
              talia :) Pod tymi rozstepami z tylu :)
              Ale ja wredna jestem!
              • karolinazuk Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 17:32
                Mnie prawde mowiac bardzo denerwuje w Anglii takie slepe podazanie za moda o
                jakim wspominalyscie powyzej. Mam na mysli zjawisko polegajace na tym , ze
                jezeli modne jest na przyklad ponczo jak bylo kilka sezonow temu to kazdy (tu
                mam na mysli kazdy poczynajac od malych dziewczynek a konczac na 80-letnich
                starszych paniach) nosil ponczo. Dlatego jest to jeden z powodow dlaczego ja
                nigdy nie kupuje ubran na highstreet. To jest moja legitimate excuse (mam
                jeszcze kilka illegitimate :-))
                • robak.rawback Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 17:44
                  ale w polsce jest to samo. jak biodrowki to wszyscy te same, jak dzwony to
                  wszyscy te same z tak samo ciagnacym sie po ziemi kawalkiem dzinsu, jak kurtki
                  to wszyscy te same do pasa pikowane, jak frysury to wszyscy pasemka blond
                  cieniowane, etc etc
      • hopplik Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 17:56
        tuti gdzie kupujesz dżinsy ? już ktoś wspominał, angielki 'słuszne' siedzenia
        mają ;)

        • eeela Re: Co się nosi w Anglii? 18.02.06, 12:49
          Aha. Kupilam raz spodnie sztruksowe. Lezalyby bardzo ladnie, gdyby nie to, ze
          nie dosc, ze w pasie zmiesciloby sie poltorej mojej talii, to jeszcze maja takie
          nadciecia, zeby sie wszystko zmiescilo. Musze pasek nosic i juz sie tak ladnie
          nie ukladaja. Eeeech.
    • patch_of_heaven Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 20:08
      Mnie sie bardzo podoba ten pomysl na forum o modzie - a moze zerzniemy
      (przepraszam z a wyrazenie) tez pomysl i zrobimy galerie foto, na ktorej
      bedziemy sie chwalic naszymi zdobyczami, nie tylko ciuchami, ale w ogole
      rzeczami, ktore udalo nam sie zdobyc np. na wyprzedazach, aukcjach czy pchlich
      targach itp... tylko nie wiem za bardzo jak to technicznie rozwiazac...
      • edavenpo Re: Co się nosi w Anglii? 14.02.06, 20:17
        patch_of_heaven napisała:
        tylko nie wiem za bardzo jak to technicznie rozwiazac...
        ___

        Mozna uzyc Imageshack:

        imageshack.us/
        Kilkasz na Browse, wybierasz zdjecie z Twojego komputera, klikasz na Host it,
        czekasz az zdjecie sie zaladuje, wyskakuje ci strona z linkiem do zdjecia. Link
        wklejasz tutaj. My kilkiamy na link i widzimy zdjecia. Voila! ;-)))
    • jaleo Re: Co się nosi w Anglii? 18.02.06, 12:23
      No jak to mozliwe, ze "modowy" temat sie rozwinal pod moja nieobecnosc? ;-)

      Mysle, ze podstawowa roznica miedzy stylem "polskim" a "brytyjskim" jest to, ze
      polskie kobiety klada wiekszy nacisk na wygladanie "kobieco" niz
      modnie/stylowo. Dla zobrazowania: na sezon wiosna/lato jedym z kluczowych
      stylow jest typowo letnia, kobieca sukienka. Do tego, dla zrownowazenia i
      lekkiego "odslodzenia" stylu, buty na masywnych, ciezkich obcasach lub
      koturnach z platforma, i nonszalanckie wlosy, jakby sie wlasnie z lozka
      czlowiek wytoczyl. W Polsce to sie na 100% nie przyjmie, bo kto to widzial
      takie masywne buty to letniej sukienki! Ale ta sama sukienka z delikatnymi
      bucikami bedzie wygladac w najlepszym wypadku, pare sezonow do tylu, a w
      najgorszym kompletnie nieswiezo. I na tym polega roznica - zupelnie inne
      poczucie estetyki.
      • robak.rawback stroj do pracy 18.02.06, 18:24
        a co sie nosi na przyklad w biurze jako sekretarka? - mozna te wczesniej
        wspomniane dzinsy i jakas bluzke lub marynarke?
        bo w polsce to dziewczyny biegaja w materialowych spodniach lub zakietach i
        spodnicach obcasach etc i sa generalnie odpicowane.
        i co moze zakladac nauczyciel? czy tak jak polsce - styl dowolny w szkolach i
        uniwerkach (swetry, bojowki, co tam jeszcze innego lub rzeczy elegantsze) czy
        na przyklad na kursach dla doroslych to trzeba eleganciej?
        • tuti Re: stroj do pracy 18.02.06, 18:45

          • tuti Dress code ;) lol 20.02.06, 12:11

            the company has a casual dress code. This is defined as casual clothing, which
            is appropriate for an office environment. It allows employees to feel
            comproftable at work, yet always look neat and professional.
            Casual buisness attire is difficult to define, however for carification, the
            following items are examples of unsuitable work attice. The list is not exhaustive.:
            Tops:
            T-shirts (logos)
            SWEATHIRTS,
            TRACKSUIT TOPS
            DENIM TOPS
            STRAPPY TOPS/DRESSES
            BOOB TUBES

            Bottoms:
            JEANS (ANY COLOUR_
            SKI PANTS/JODHPURS
            TRACKSUIT TRAUSERS
            DENIM SKIRTS
            LEGGINGS
            CASUAL SHORTS
            LOW CUT TROUSERS allowing thongs to be on show
            DESIGNER 'SLASHED' TROUSERS.

            Footwear:
            TRAINES
            'YETI' TYPE BOOTS

            polowy nie kumam, ale i tak brzm komicznie.
            w firmie jest cieplo, zdarza sie wiec widziec laski tylko w 'topach' na
            ramiaczka np.
            • edavenpo Re: Dress code ;) lol 20.02.06, 12:18
              ha ha ha!
              To jest dobre:

              LOW CUT TROUSERS allowing thongs to be on show


              To powinno byc wprowadzone jako street dress code. Odkrylam ostatnio ze po polsku nazywa sie to
              'proca' - malo apetyczne ale pomyslowa nazwa ;-)
            • chihiro2 Re: Dress code ;) lol 20.02.06, 12:28
              Tuti, czego nie kumasz? Ja rozumiem wszystko, moge Ci pomoc :)
        • hopplik Re: stroj do pracy 18.02.06, 22:39
          nauczycielka w szkole (renomowanej) w oxford (business english)
          bardzo 'skromnie' chodziła ubrana
          jak na polskie warunki coś w stylu mocno podniszczony second hand
Inne wątki na temat:
Pełna wersja