Przeprowadzka- ze wszystkim?

01.03.06, 12:32
witam!!
wlasnie jak przeprowadzalyscie sie do Anglii, to bralyscie ze soba tez meble?
chodzi mi o to czy jakas firma przewozowa jest, ktora ma takie kursy
przeprowadzkowe do Anglii, i ile to kosztuje?
Jakos nie wyobrazam sobie nie zabrac swoich mebli, ktore sa nowe, szkoda
troche, cale zycie sie zbieralo na nie.
Jak to bylo u Was?
    • natalia.brzeska Re: Przeprowadzka- ze wszystkim? 01.03.06, 13:57

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=23114214&wv.x=1&v=2&s=0
    • beatak Re: Przeprowadzka- ze wszystkim? 01.03.06, 14:00
      My wyjechalism "na jakis czas" wic mieszkanie z meblami wynajelismy a tu
      spakowalam calego seata, wsadzilam meza z kolega a sama z coreczka i stosem
      walizek - samolotem, wiec nie bralam nic wielkiego gabarytowo.
      Moj kolega tydzien temu przwizl rzeczy z Bydgoszczy. Znalazl firme - po
      znajomosci - i zaplacil za wszystko tysiac euro. Ale pewnie ceny sa rozne. jego
      transport to byl wielki tir ktory przewozil jeszcze cos do UK, a jego rzeczy
      byly zabrane "przy okazji". Zabral z domu doslownie wszystko + zone i
      maluszka ;-) Czasami warto sie zastanowic, czy warto brac stara wersalke czy
      nie lepiej na miejscu cos nowego kupic? A moze sprzedac te wieksze meble w
      Polsce? Tu jest sporo wyprzedazy i sklepow typu seconds-hend z meblami.
      Pozdrawiam
      • mallgosha Re: Przeprowadzka- ze wszystkim? 01.03.06, 17:56
        Ja zostawilam w Polsce wiekszosc moich rzeczy. Czesc posprzedawalam, czesc
        rozdalam. Mam tu okazje kupic sobie nowe meble, wyposazenie mieszkania itp.
        Poza tym przy mozliwosci wynajmowania domu umeblowanego w UK, chyba latwiej
        przy przeprowadzce.
        • princessjobaggy Re: Przeprowadzka- ze wszystkim? 01.03.06, 21:37
          Podczepiam sie pod watek.

          Ja nie przewozilam z Polski nic, zadnych mebli, nic z tych rzeczy.

          Teraz jednak, kiedy myslimy o kupnie wlasnego domu w Anglii, chcialabym
          przewiezc 'kilka' drobiazgow. Mam tu na mysli naczynia - zestawy wszelkiego
          rodzaju kieliszkow, talerzy i innych kuchennych bibelotow. Wiem, wiem, to
          wszystko mozna kupic w Anglii. Ale, po pierwsze, uzbieralo sie tego naprawde
          sporo i sa to rzeczy porzadne (i co za tym idzie nie tanie), a po drugie - maja
          one dla mnie wartosc sentymentalna. Myslicie, ze warto zadawac sobie trud i je
          zwozic do Anglii? I jak to w ogole rozegrac? Na wynajecie TIRa jest ich za
          malo, a zdecydowanie za duzo, zeby sie z tym wpakowac do samolotu ;)
          • natalia.brzeska Re: Przeprowadzka- ze wszystkim? 02.03.06, 00:04
            princessjobaggy napisała:

            Na wynajecie TIRa jest ich za
            > malo, a zdecydowanie za duzo, zeby sie z tym wpakowac do samolotu ;)


            Ja bym proponowała przewiezienie tego autokarem. Oddać kierowcy - odebrać na
            miejscu.
Pełna wersja