Piękne Polki prześladowane w angielskich szkołach

30.03.07, 21:31
zobaczcie jaki artykul znalazlam dzis w gazecie w przegladzie prasy:
Piękne Polki prześladowane w angielskich szkołach
IAR za "Życiem Warszawy"2007-03-30, ostatnia aktualizacja 2007-03-30 06:57
PRZEGLĄD PRASY.
Ładne polskie dziewczyny stają się przyczyną wielu konfliktów w angielskich
szkołach. Inne uczennice atakują Polki z zazdrości, a angielscy uczniowie
biją się o nie z Polakami - czytamy w "Życiu Warszawy".
Magda Kwiatkowska z High School w londyńskim Acton była zjawiskiem. Na
szkolnym korytarzu śliczna, wysoka, szczupła słowiańska blondynka z
niebieskimi oczami rzucała się w oczy. Ale to stało się przyczyną jej
gehenny. - Za ładna tu jesteś. Lepiej uważaj na siebie - słyszała od
zawistnych uczennic.

Matka 16-latki opowiada "Życiu Warszawy", że zaczęło się dwa lata temu od
ironicznych komentarzy, wytykania palcem, popychania przez Angielki. Potem
pojawiły się groźby innych uczennic o "ucięciu łba", "utopieniu w kiblu".
Skończyło się na anemii, depresji i chorobie Crohna - wywołanym stresem
owrzodzeniu żołądka i przewodu pokarmowego u dziewczynki.

- Córka była terroryzowana przez uczennice, na które chłopcy przestali
reagować. Błagała mnie o punktualne odbieranie jej ze szkoły, bała się sama
chodzić po mieście - mówi ojciec Magdy. Gdy po roku przeniosła się do West
London Academy w Northolt, te same problemy zaczęły się na nowo. Zrozpaczeni
złym stanem zdrowia Magdy rodzice dwa miesiące temu odesłali ją do Polski.
Dziewczyna uczy się w gimnazjum, chodzi do psychologa.

Słowiańska uroda polskich dziewczyn doprowadza też do bójek pomiędzy młodymi
Anglikami i Polakami. Tak działo się w nowej polskiej kolonii w Lincoln obok
Nottingham, gdzie w listopadzie w przyszkolnym parku doszło do regularnych
napaści chłopców z Anglii na Polaków. Ci w obronie stworzyli grupę i szukali
zemsty.


__________________________________________________

ciekawa jestem, jakie sa Wasze doswiadczenia. Kolezanka powiedziala mi ze jej
corce kolezanki/koledzy powiedzieli, "ze jej nie lubia poniewaz za ladnie sie
ubiera". W szkole dzieci lubia sobie dogadywac mowiac komus, ze jest brzydki.
Czy to jakis problem w tutejszych szkolach. Moja corka ma 5 lat. jestesmy tu
dopiero pare miesiecy. Zastanawiam sie jaka szkole dla niej wybrac by uniknac
tego typu klopotów.
    • vierablu Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 30.03.07, 22:36
      Ale to nie jest przeciez problem zwiazany z byciem Polka, Hiszpanka, czy Chinka.
      Ladne dziewczyny sa narazone na zawisc kolezanek i niekoniecznie mile widziane
      zaloty kolegow. Wszedzie. I zwykle wlasnie mniej wiecej wtedy, gdy dziewczyna
      dojrzewa, i chopakom i dziewczynom hormony buzuja itp., czyli w wieku 13-14 lat.

      Artykul moim zdaniem jest niewiarygodnie glupi. A najglupszy jest tytul.
      • e-vil Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 01.04.07, 09:16
        Zgadzam się z vierablu.
        Nie jestem ani psychologiem, ani socjologiem, ale pamiętam co nieco ze szkolnych
        lat i przypadki zawiści, zazdrości czy nawet przypadki 'terytorializmu' zdarzały
        się wśród dzieci tej samej narodowości (w końcu w Polsce nie ma takiej mieszanki
        innych nacji).

        Przypadki dręczenia nie tylko dotyczą urody czy też jej braku. W tym wieku ostry
        konflikt może dotyczyć błahej sprawy.
        • minisufka Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 02.04.07, 18:34
          zgadzam sie z dziewczynami powyzej. to naprawde absurdalen zeby zakladac ze
          dziecko bedzie dreczone bo jest ladna Polka.

          a tak nawiasem to wcale nie uwazam zeby te Polki byly znow tak oszalamiajaco
          piekne na tle innych narodowosci. bzdura totalna. narodowosc nie ma nic do
          rzeczy.

          a czy twoje malenstwo 5-letnie juz sie na taka pieknosc zapowiada? ;-)
          • ralphos Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 02.04.07, 19:45
            minisufka napisała:
            > a tak nawiasem to wcale nie uwazam zeby te Polki byly znow tak oszalamiajaco
            > piekne na tle innych narodowosci. bzdura totalna. narodowosc nie ma nic do
            > rzeczy.

            Hmmm... jakby Ci to powiedzieć żeby Cię nie urazić... kobiety nie powinny się
            wypowiadać na temat urody innych kobiet.
            W porównaniu z Brytyjkami to Polki są Miss Universum do piątej potęgi. Nie tylko
            Polki, ale także Litwinki, Estonki, Czeszki, Słowaczki, Rosjanki, itd.
            • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 02.04.07, 20:33
              ralphos napisał:
              >
              > Hmmm... jakby Ci to powiedzieć żeby Cię nie urazić... kobiety nie powinny się
              > wypowiadać na temat urody innych kobiet.
              ___

              Hmmm.. a to dlaczego?

              Czyzby nasz zmysl estetyczny byl mniej wartosciowy niz meski?

              Rozmumiem ze powiedzialbys: "kobiety nie powinny się wypowiadać na temat
              atrakcyjnosci seksualnej innych kobiet" bo tutaj faktycznie moze byc roznica w
              postrzeganiu co jest atrakcyjne a co nie miedzy kobietami a mezczyznami (choc
              tez nie zawsze)

              ;-)
              • ralphos Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 02.04.07, 22:30
                > Czyzby nasz zmysl estetyczny byl mniej wartosciowy niz meski?

                Nie tyle mniej wartościowy, co inny. Ja tam absolutnie nie czuję się upoważniony
                do komentowania wyglądu innych facetów, szczególnie po tym jak odkryłem, że
                kobiety mają kompletnie inne zdanie od mojego.
                • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 02.04.07, 22:58

                  Dokladnie. To ze jest inne to nie oznacza ze jest w jakis sposob mniej
                  wartosciowe a to sugeruje Twoj post. Poczucie estetyki i postrzeganie piekna
                  jest niezalezne od plci.


                  To ze ty sie nie czujesz upowazniony do oceniania meskiej urody to jest Twoja
                  prywatna sprawa, nie pozbawia mnie w zaden sposob to prawa do podziwiania lub
                  oceniania kobiecej urody co czynie czesto bo lubie... piekno.
            • minisufka Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 03.04.07, 07:31
              ralphos napisał:
              > W porównaniu z Brytyjkami to Polki są Miss Universum do piątej potęgi. Nie
              tylk
              > o
              > Polki, ale także Litwinki, Estonki, Czeszki, Słowaczki, Rosjanki, itd.

              ----------> dla mnie akurat te nacje ktore wymieniles prezentuja sie tutaj w UK
              raczej nieciekawie i blado. jak pojade do PL, to widze ze odsetek pieknych,
              atrakcyjnych, zadbanych dziewczyn jest wiekszy, ale tutaj? jakos te pieknosci
              ktore przyjezdzaja i ktore mam przyjemnosc mijac na ulicach i rozpoznawac po
              pospolitych rysach twarzy, zaniedbanym ubiorze i/lub tlustych wlosach jakos do
              mnie nie przemawiaja. to samo zreszta jest w mojej szkole - slowianki wygladaja
              jak sierotki marysie w porownaniu z innymi nacjami :-)

              kwestia gustu oczywsicie



              • anya.po.prostu Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 03.04.07, 21:13
                a ja tam się zgadzam z ralphosem ;)
                myślę, że to co kobietom wydaje się piękne i atrakcyjne mężczyznom wcale nie koniecznie.
                ale też prawdą jest, że mężczyźni wcale nie powinni mieć monopolu na decydowanie czy kobieta jest piękna czy nie :P

                Więc chyba należałoby zacząć od tego w jakich kategoriach rozważamy piękno kobiet. Ale jeśli w artykule jest mowa o zazdrości koleżanek i bijatykach między chłopakami to chyba chodzi o atrakcyjność i konkurencyjność Polek w oczach męskich.

                A co do tego co kobiety uważają za piękne... wydaje mi się, że jesteśmy dla siebie stanowczo za surowe!
                Ostatnio w jakiś statystykach, 97% brytyjskich kobiet stwierdziło, że rozmiar 12 jest "za gruby", a 59% kobiet uznało "rozmiar zero" za atrakcyjny!

                Wybaczcie, ale jeśli ponad połowie kobiet podoba się anorektyczny wygląd to ja jednak wolę męski punkt widzenia.
                Rozmiar 12 to przecież całkiem normalne, zdrowe krągłości, a obsesyjne odchudzanie się jest raczej mało atrakcyjne

                Myślę też, że nie kwestia tutaj w wypicowaniu się, wyfryzowanych włosach, zrobionych paznokciach, wydekoltowanych designerskich bluzkach itp.
                Oczywiście od tłustych włosów do obsesji na punkcie swojego wyglądy jest jeszcze całe spektrum możliwości.

                Ja osobiście bardzo często spotykam się z opinią tutejszych mężczyzn, że Polki i ogólnie Słowianki są ładniejsze od Brytyjek. Najczęstsze argumenty które słyszę to:
                - oczywiście blond włosy i błękitne oczy ;)
                - są zdecydowanie szczuplejsze ale nie gadają non stop o dietach
                - mają bardziej kobiece kształty, tzn jest i talia są i biodra
                - zdecydowanie lepiej się ubierają- wielokrotnie spotkałam się z tą opinią, że kobiety z kontynentu ubierają się z klasą. Ciuchy nie muszą być ostatnim krzykiem mody, zresztą faceci raczej nie mają o tym pojęcia. Ale zestawione ze smakiem, kolorystycznie itp

                Być może też jest to kwestia egzotyczności. Coś co nam wydaje się pospolite, bo tak bardzo znajome dla tutejszych mężczyzn może być atrakcyjne, bo właśnie jest odmianą od angielskiej i irlandzkiej urody.
                • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 03.04.07, 22:01

                  Ja sie na temat tego badania kobiecej opinii na temat kobiecej figury
                  wypowiedzialam tutaj:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=59969502&a=59984909
                  Reasumujac - w tej samej ankiecie kobiety wybraly swoj ideal pozadanej figury
                  jako Liz Hurley - rozmiar kolo 10.

                  Polki sa zdecydowanie szczuplejsze i smuklejsze - jedno ze kwestia diety, druga
                  pewnie genetyczna - inny budowa ciala.

                  Choc z drugiej strony uwielbiam urode typu angielska roza jak Kate Winslet,
                  Sienna Miller, Rosamund Pike lub arystokratyczne chlopczyce jak Stella Tennant
                  czy Jacquetta Wheeler.

                  Ja z kolei uwazam ze Brytyjczycy sa o niebo przystojniejsi od Polakow ale jestem
                  stronnicza bo poslubilam jednego ;-)


                  Co do tego co mezczyzni uwazaja za atrakcyjne to kiedys ktorys z magazynow
                  zrobil badania i wyszlo ze idealna kobieta ma:

                  cialo jak Jessica Alba
                  mickaloha.com/images/alba.jpg
                  nogi jak Gisele Bundchen
                  www.wallpaperbase.com/wallpapers/celebs/giselebundchen/gisele_bundchen_11.jpg
                  wlosy jak Kelly Brook
                  images.askmen.com/galleries/model/kelly-brook/pictures/kelly-brook-picture-1.jpg
                  twarz jak Angelina Jolie
                  www.jurassicpunk.com/stars/angelinajolie/angelina_jolie_13.jpg

                  nosi sukienki w kwiatki lub spodnice olowkowe i jest pielegniarka

                  ;-)))
                  • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 03.04.07, 22:04

                    A idealny mezczyzna wedlug przebadanych kobiet ma:

                    twarz jak Johnny Depp
                    www.born-today.com/Today/pix/depp_johnny2.jpg
                    wlosy jak George Clooney
                    www.sawf.org/newsphotos/Entertainment/2006-12-07T072318Z_01_NOOTR_RTRJONP_2_India-279333-1-pic0.jpg
                    cialo jak Daniel Craig
                    www.2and2.net/Priv/daniel-craig-speedo12.jpg
                    nogi jak David Beckham
                    www.worldcupblog.org/upload/beckham5.jpg
                    ;-)
                    • e-vil ale o gustach się nie dyskutuje :) 03.04.07, 22:26
                      nie lubię też statystyk i standardów urody.. głupota

                      problem zazdrości czy zawiści znam.. ja tam niektórym dziewczynom zazdroszczę
                      włosów (moje są cieńkie) i figury (zawsze walczę z nachalnymi kilogramami). Co
                      prawda jeszcze nikogo nie pobiłam i nie płakałam, że się o mnie faceci nie biją.
                      Jeden oddany mi wystarczy ;)
                      • jusp Re: ale o gustach się nie dyskutuje :) 03.04.07, 23:49
                        To niewazne czymoja corka zapowiada sie na pieknosc czy tez nie. Zapytalam, bo
                        sie zgadzam z przedmowcami. Kazdy ma swoj gust, ale jakos tak sie zlozylo ze w
                        biurze mojego meza jego kilku anglielskich (w dodatku zameznych) kolegow zabija
                        sie o kilka miesiecy temu zatrudniona Litwinke. To co ci faceci robia by zdobyc
                        jej wzgledy czasem zapewnia nam caly wieczor smiechu. Ostatnio tez slyszalam
                        telefon do BBC London gdzie Anglik opowiadal jak tonie moze zdobyc serca
                        jakiejs Estonki, a prowadzacy przyznal, ze te nowe Europejki maja cos w sobie.

                        Wracajac do problemu. Pytam raczej czy roznego rodzaju docinki zdarzaja sie w
                        szkolach tylko ze wzgledu, ze nasze dzieci sa zadbane czyste i czesto
                        pozytywnie wyrozniajace sie w klasie. Dzis kiedy poinformowalam wicedyrektorke,
                        ze sie przenosze na obrzeza to powiedziala, ze bardzo dobrze robie, ze dzieci w
                        tamtej okolicy sa zupelnie inne niz tutejsze "city children". To jest sama
                        sugestia nauczycielki, kobiety z wielka klasa wiec nie przypuszczam by
                        zachecala mnie do przeniesienia corki do tamtejszej szkoly, gdyby ta byla
                        naprawde dobra.Wspolpracuje ze szkola corki i widze od srodka co tam sie dzieje
                        i moje wspomnienia z warszawskiej podstawowki sa zupelnie inne. Dla mnie jest
                        szokujace, ze dzieci wyszydzaja kogos kto ma ladne ubrania i schludny wyglad.
                        Imysle, ze w wypadku tamtej dziewczynki to tez o to chodzilo, a nie o jej urode
                        (choc moze byla wyjatkowa).

                        ale rozumiem, ze tego problemu u swoich dzieci nie zauwazyliscie i nie mam co
                        sie martwic.
                • robak.rawback Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 04.04.07, 11:50
                  anya.po.prostu napisała:


                  > - mają bardziej kobiece kształty, tzn jest i talia są i biodra

                  moje wrazenie z polski jest wlasnie odwrotne - laski czasto chodza tam latem w
                  biodrowkach (nie wiem czy tutaj tez, zobacze za pare tygodni) no i moje
                  wrazenie jest takie ze 90 % dziewczyn wlasnie NIE ma bioder i talii - znaczy
                  nie ma roznicy w wymiarze bo sa rowne.

                  > - zdecydowanie lepiej się ubierają- wielokrotnie spotkałam się z tą opinią,

                  tez mi sie wydaje ze jednak niebrytyjki maja chyba bardziej estetyczny zmysl
                  ubierania sie - bez cudow w stylu czerwono-zolte cekinowe buty, fioletowa
                  spodnica, koronkowe zielone rekawiczki i perly przeplatane diamentowym
                  naszyjnikiem.

                  tam gdzie pracuje jest sporo zamozniejszej midle class indyjskiej i generalnie
                  wiele z tych dziwczyn ma przepiekna urode - w stylu miss india. czesto sie
                  zdarza ze idzie grupka takich dziewczyn i po prostu nie wiadomo na ktora
                  najpierw patrzyc. i tez sie swietnie ubieraja - elegancko - nawet kiedy sa
                  ubrane w stylu sportowym etc.
                  • anya.po.prostu Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 04.04.07, 13:37
                    robak, ale ja nie piszę o tym co mi się wydaje, tylko co słyszałam od brytyjskich mężczyzn :P
                    zresztą, uważam, że strasznie trudno jest to klasyfikować i uogólniać, tymbardziej, że kobiety są o wiele bardziej krytyczne jeśli chodzi o wygląd i ubiór innych kobiet

                    przytoczyłam kilka autentycznych wypowiedzi tutejszych mężczyzn, które na własne oczy słyszałam, w odpowiedzi na to właśnie dlaczego Polki wydają im się bardziej atrakcyjne.

                    jeśli chodzi o biodrówki to ja tutaj widzę ich o wiele więcej, nie tylko na ulicy ale i w sklepach. Może też bardziej rzucają się w oczy, bo biodrówki zdaje się nosić każda dziewczyna, bez względu na rozmiar.
                    Ja biodrówek nie noszę i często mam problem ze znalezieniem w sklepie fajnych "niebiodrówek".

                    a co do tych cekinowych butów, filoetowej spódnicy i koronkowych rękawiczek to mnie rozbawiłaś, bo DOKŁADNIE TAK ubrane widzę dziewczyny na codzień w Londynie. I to nie na Ealingu ale w West End, Angel czy Islington, czyli podobno tam, gdzie trendy :)))
                    • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 04.04.07, 15:00
                      anya.po.prostu napisała:

                      > . I to nie na Ealingu ale w West End, Angel czy Islington, czyli podobno tam, g
                      > dzie trendy :)))
                      ___

                      Ja nie widuje dziewczyn w koronkowych rekawiczkach a mieszkam w Islington i na
                      Angel bywam codziennie ;-)

                      Eklektyczny styl Brytyjek nie kazdemu przypada do gustu ale wole go szczerze
                      mowiac od kontynentalnego konserwatyzmu, ktorego z drugiej strony tez nie ma co
                      uogolniac bo pomiedzy dajmy na to Wloszka, Holenderka a Polka sa niesamowite
                      roznice w doborze ubran i stylu. W Polsce jest zuplenie inne poczucie estetyki
                      wynikajace tez z innych norm spolecznych. Kobiety sa mniej wyemancypowane niz na
                      zachodzie Europy stad tez mniej pewnosci siebie, checi eksperymentowania z
                      ubiorem. U Polek akurat nie podoba mi sie konserwatyzm wrecz konformizm jesli
                      chodzi o mode a po drugiej stronie spektrum dosc wyzywajace kiczowate stylizacje
                      a'la Doda Elektroda. Faktem jest ze Polki sa niesamowicie krytyczne wobec
                      siebie. Byl w Gazecie ostatnio artykul na ten temat w ktorym podano nie pamietam
                      dokladnie ale bardzo wysoki procent kobiet niezadowolonych ze swojego wygladu -
                      nie moge go znalezc bo gazetowa wyszukiwarka mnie zawodzi.

                      Co do wyzszej talii w sklepach jest jej teraz pelno - w dzinsach, spodniach i
                      spodnicach - jest z czego wybierac. Jak szukasz dzinsow z wyzsza talia to daj
                      znac - moge Ci polecic pare konkretnych modeli ;-)
                      • eballieu Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 04.04.07, 17:37
                        Tez mnie rozsmieszyl ten artykul.
                        No ale, skoro tak to mam nadzieje, ze nikt mojego syna atakowac nie bedzie.
                        Przepraszam, w sumie to facet, wiec nic atrakcyjnego ze wschodu rodzaju
                        meskiego nie jest grozne;-)
                        • ivo45 Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 14.04.07, 09:50
                          Moja corka chodzi do six form college na pln.Anglii, ma 18 lat. Jest
                          atrakcyjna,inteligentna dziewczyna. W szkole jest jeszcze jeden Polak, reszta
                          to Anglicy.2 lata temu gdy zaczela tu nauke wielu chlopcow chcialo sie z nia
                          spotykac ale skutecznie ich zniechecala przerazona roznicami kulturowymi. Teraz
                          wsiakla w srodowisko, ma chlopca (zreszta-b.milego).Nigdy nie spotkala sie z
                          jakimikolwiek oznakami przesladowania ze strony angielskich dziewczyn( moze
                          jest za malo piekna;-)).Wiedziala,ze plotkuja,ale dziewczyny na calym swiecie
                          plotkuja o innych dziewczynach! To nic nowego...
                          • jaleo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 14.04.07, 12:08
                            Artykul jest panikarski i przejaskrawiony, podobnie jak te pojawiajace sie
                            ostatnio artykuly o "ogromnym problemie" rasizmu wsrod polskich dzieci -
                            ktore "przesladuja" ciemnoskorych kolegow.
                            • jaleo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 19.04.07, 16:26
                              jaleo napisała:

                              > Artykul jest panikarski i przejaskrawiony, podobnie jak te pojawiajace sie
                              > ostatnio artykuly o "ogromnym problemie" rasizmu wsrod polskich dzieci -
                              > ktore "przesladuja" ciemnoskorych kolegow.

                              Chociaz teraz to juz mysle, ze wszystko jest mozliwe...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=60972059&v=2&s=0
                              • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 19.04.07, 16:31

                                Wow! Nieczesto mi sie to zdarza bo rozne wynalazki po forach czytuje i na
                                sasiednim forum WB i Irlndia bywaja podobne kwiatki ale zawziecie i ciemnota tej
                                pani troche mnie zatkala...
                      • anya.po.prostu Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 15.04.07, 15:03
                        nie zauwazylam Twojej odpowiedzi, ostatnio rzadziej bywam na forum,
                        w kazdym razie dzieki za sugestie w kwestii spodni, zazwyczaj kupuje je w PL, albo wlasnie wybieram spodnice ;) zreszta teraz jest juz zdecydowanie lepiej niz jakies 3-4 lata temu,

                        ja mieszkam na Angel i pracuje w Islington, w pracy mam duzo stycznosci z roznymi designers i pracownikow fashion industry, oraz absolwentami tego typu kierunkow. No i te koronokowe rekawiczki wlasnie widzialam podczas spotkania z klientka. ;)
                        Co wiecej, zdawaloby sie ze sa to ludzie, ktorzy powinni miec jakies poczucie estetyki, stylu. A tymczasem odnosze wrazenie, ze jedyne co maja to bardzo silna potrzebe regularnego wydawania niesamowitej ilosci kasy na kopiowanie manekinow z high street.
                        Czesto nie dostrzegaja, jak w tej pogoni za byciem jak najmodniej ubranym ocieraja sie o groteske. Ale tez tutaj, szczegolnie w Londynie, inaczej niz w Polsce, trzeba sie niezle napocic, zeby swoim ubiorem kogos zaszokowac, czy chociazby spowodowac, ze ktos sie na ulicy obejrzy.

                        Rzeczywiscie, to co nazywasz eklektyzmem brytyjek nie podoba mi sie wcale. Ale tez nie jestem zwolenniczka konserwatywnego ubioru. Za to bardzo cenie oryginalnosc.
                        Dla mnie najwazniejszy jest MOJ STYL, to w czym siebie lubie, to co odzwierciedla jakos moja osobowosc, to zeby nie wygladac banalnie, i nie tak samo jak polowa dziewczyn w pracy.
                        Draznia mnie wyrocznie pism dla kobiet w stylu: "w tym sezonie nosimy TO", albo "bez TEGO nie wychodz z domu". Uwazam siebie za wolna i niezalezna jednostke, ktora nosi to co chce, to co mi sie podoba, a nie to, co ktos mi dyktuje i co akurat w tym miesiacu chca nam sprzedac.

                        Moze dlatego zwyczajnie nie rozumiem pojecia "mody". I nie rozumiem dlaczego Londyn nazywany jest jedna ze stolic mody, gdy tymczasem jak obserwuje kobiety na ulicy to widze, ze jak byly baletki wyszywane cekinami i dlugie biale spodnice to wszystkie sklepy byly tym zawalone i pol miasta w tym latalo. Teraz mamy tuniki, szeroki pasek i czarne rajstopy uciete powyzej kostki (jak bylam w podstawowce to ktoregos roku tez byl na to szal i to sie nazywalo getry i nosilo sie z bialymi skarpetkami ;)
                        • edavenpo Re: Piękne Polki prześladowane w angielskich szko 18.04.07, 23:06



                          Teraz moja kolej na przeoczenie Twojego postu. Nie dosc ze jestesmy sasiadkami
                          to wyglada na to ze masz bardzo ciekawa prace ;-)

                          Londyn jest stolica mody wlasnie dlatego ze jest taki nowatorski i te
                          ekstrawagancki i eklektyczny brytyjski styl polaczony z dluga tradycja
                          klasycznego krawiectwa (Savile Row, Jermny Street etc) tworzy idealny klimat w
                          ktorym powstaja nowe trendy. Jak sie spojrzy na liste projektantow pokazujacych
                          Ready to Wear to Brytyjczycy sa znakomicie reprezentowani od tych wlasnie typowo
                          ekstrawaganckich i eklektycznych geniuszy jak John Galliano (pochodzi z Peckham
                          ;-)) u Diora czy Vivienne Westwood, poprzez mlodych projektantow jak Alexander
                          MacQueen, Giles Deacon, Alice Temperley, Luella Bartley czy Stella MacCartney do
                          klasykow jak Burberry czy Paul Smith.

                          Masowka panuje w kazdym kraju tyle ze wszedzie to inaczej wyglada: tutaj dlugi
                          sweter z szerokim pasem i legginsy, w Polsce biale kozaczki i opalenizna rodem z
                          solarium ;-) Mimo tego w Londynie zdarza mi sie widziec tak swietnie ubranych
                          ludzi ze sie z piec razy za nimi obejrze, znacznie czescuej niz w innych
                          stolicach europejskich.

                          Magazyny kobiece narzucajace mode i trendy traktuje z przymruzeniem oka - te sa
                          w kazdym kraju - narzucaja tylko inne rzeczy.

                          P.S. Mam wrazenie ostatnimi czasy ze Islington nie jest tak do konca trendy, a
                          przynajmniej teraz juz nie. Mieszkam tu prawie od samego poczatku mojego pobytu
                          i Islington zmienilo sie dosc mocno od bohemianskiej dzielnicy cos jak teraz
                          Hoxton do raju dla bankierow inwestycyjnych ;-)
Pełna wersja