Dodaj do ulubionych

Dziewczyny problem z włosami...:(((

08.05.07, 01:31
Przedłuzyłam sobie włoski ale sa tak osłabione teraz,ze jedno pasemko wyszło
pozostawiając placek:((Nie mam tego jak sciagnac i musze teraz jakos,,wypic to
piwo,,Juz wczesniej zauwazylam,ze wlosy po agnielskiej wodzie sa tragiczne,nie
tylko wlosy, cera paznokcie.Chemia woda blee.
BYŁam W aptekach,drogeriach.Nic nie moge dostac na wzmocnienie.Szczyt!W polsce
W aptekach półki sa zawalone seriami Vichy,WAX czy inne.Tutaj wszedzie
odpowiadają mi ze nic takiego nie ma,odsyłają na półki z szamponami i
odzywkami lub do lekarza.
Macie jakies swoje znane produkty,ktore stosujecie na włosy???Cos od zewnatrz
i wewnatrz???Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • duende1 Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 09:54
      tutaj tez sa produkty do oslabionych wlosow i zapobiegajace wypadaniu.
      (pytaj o hair loss treatments)

      vichy jest w niektorych aptekach lloydsa (dzieki za podpowiedz, lilap)

      zestawy witamin i mikroelementow "hair, nails, skin" - w bootsie albo holland
      and barrets. rozne rodzaje i rozne ceny.

      regaine - masa produktow dla kobiet i mezczyzn

      nourkrin - pani w aptece bardzo mi polecala, zestaw 60 tabletek kosztuje £50,
      jest tez szampon za £8.50

      ja tez wlasnie przerabiam temat.
      uzywam aktualnie dercosa vichy - szampon i ampulki. kupilam na sieci. uzywam od
      3 tygodni i wypadanie znacznie sie zmniejszylo.

      jesli mozesz kogos w polsce poprosic o przeslanie, to polecam tabletki vitapil -
      polecila je tu kiedys natalia brzeska i wtedy bardzo mi pomogly. tym razem
      niestety nie.
    • jaleo Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 11:25
      princessa24 napisała:

      > Juz wczesniej zauwazylam,ze wlosy po agnielskiej wodzie sa tragiczne,nie
      > tylko wlosy, cera paznokcie.Chemia woda blee.

      Brytyjska woda w kranie jest akurat dobrej jakosci, jesli chodzi o chemie to
      gotowa jestem sie zalozyc, ze w polskiej wodzie jest jej wiecej. Cera,
      paznokcie i wlosy to raczej nie od wody sie oslabiaja - chociaz teoretycznie
      stale moczenie paznokci w wodzie moze prowadzic do ich rozmiekniecia - ale to w
      kazdej wodzie. Wlosy od wody nie wypadaja, tylko przede wszystkim od
      odzywiania, tzn. niedoboru witamin i/lub mikroelementow, albo od urazu
      mechanicznego (np. extensions). Moga tez byc przyczyny hormonalne.
      • eballieu Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 14:07
        Podobnie jak Jaleo nie obwinialabym czynnikow zewnetrznych typu woda.
        Najpierw przyjazalabym sie dokladnie temu co wpada do zoladka, jesli dieta
        przeanalizowana ze specjalista okazalaby sie bez zarzutu, to sprobowalabym od
        strony gospodarki hormonalnej.
        A samo przedluzanie to aanwet nie wiem na czym polega, ale jesli w trakcie mzoe
        dojsc do uszkodzenia - no to masz odpowiedz.
    • princessa24 Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 15:02
      Duende dziękuje ślicznie za odpowiedz.Zaaz lece poszukac tych produktów.Co do
      BOOTSA TO WLASNE TAM wczoraj odeslaly mnie na polke z szamponami;/ Ale nie na
      jakies ekstra tylko zwyklymi, dove,loreal itp.;/

      Co do wody i odzywinia. Praowalam w NL, jadlam byle co,wiecznie przeemoczona,
      niedospana,niedozywiona.Wlosy,paznokcie-rewelacja.Tutaj przyjechalam do
      chopaka.Nie pracuje.Codziennie gotuje obiadki.Jem śniadania duzo warzyw i
      owocow.Nigdy tyle nie jadlam.A zauwazylam,ze wlosy zaczly wypadac(nigdy
      wczesnej nie wypadaly)Cera dostala brzydkich wyprskow, a wydaje mi sie,ze okres
      dorastnia juz przeszlam.Paznokcie to juz tragedia... moich pięknych długich
      mocnych paznokci zostały łamliwe,miekkie i krotkie paznokietki:((Bylam
      przerazona i tak 3 miesiace.Wiec co to,moze byc???Ja bylam pewna,ze to woda...bo
      wlosy poumyciu byly szorstkie i twrade.Fakt,jak ktos napial ,moczenie rąk,, ale
      codzienne mycie naczyn,moglo tak zniszzyc?Nie myje za caly arsenal tylko kilka
      talerzy i garnkow dziennie.
      Biore tabletki anty dianette..moze to?Juz nie wiem.Przedlzanie nie
      zniszczylo.Mialam juz wczesiej takie.Teraz nawet wlosy a delikatniejsze w dotyku
      bo wiecej pelegncji im poswiecam.Ale przez to,ze byy slabe tak jak wczsnej
      napisalam pasemko sie wyrwalo.Wiec,sciagnac nie mam jak wiec bede szukac czegos
      na wzmocnienie.No nic ,dzięki dziewczyny za rady:)Pozdrawiam
      • vierablu Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 15:44
        Jezeli chodzi o wypryski, to akurat dianette jest przede wszystkim przeciwko
        tradzikowi, z tego co pamietam, wiec raczej nie to. (Czy to bylo Diane?).

        Ja bym stawiala na hormony. Nie wiem, w jakim jestes wieku, ale wiele kobiet
        zaczyna miec poddobne problemy... po 30-tce. Choc wydawaloby sie, ze tradzik to
        sprawa mlodziencza.
        Poza tym stres - ja juz przestalam brac leki na wypadanie wlosow, bo zauwazylam,
        ze jest to zawsze spowodowane stresem. Trudny okres w pracy mija - wlosy
        przestaja wypadac. Moze u Ciebie zmiana trybu zycia na niekatywny powoduje jakis
        podskorny stres?
        • princessa24 Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 15:57
          vierablu-danette to diana tak.Ale wiesz, z tym stresem zycia
          nieaktywnego...dalas mi do myslenia.Mozliwe,ze przez to,ze siedzialam w
          domku,nic nie robilam jak zawsze cos tam zaczelo dziac sie w mojej
          psychice.Dianette zostala mi przepisana nie na tradzik ale jako tabletki
          anty.Toleruje ja dobrze.Nie zauwazylam skutkow ubocznych,na poczatku ale ale
          przeszly po pierwszym opakowaniu.Sprubuje znalezc cos dla siebie z proponowaych
          w pierwzym poscie.:)
          Jszcze pytanko.Dostalam teraz antybiotyki na przeziebienie.Czy to tez wplynie
          negatywnie na wlosy?w ulotce nic na ten temat nie ma.
              • country_grill Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 16:23
                Princessa, widzialam ostatnio WAX w aptece Bootsa, wiec mozna to w UK dostac. A
                jesli bierzesz Diane, to proponowalabym przeanalizowac sprawe z ginem, bo jeden
                ze skutkow ubocznych Diane to wlasnie utrata wlosow [zwlaszcza przy dlugiej
                kuracji, bo ponoc nie powinno sie brac Diane dluzej niz 6 mies, ze wzgledu na
                duza dawke hormonow]. Moze warto pomyslec o jakims innym srodku? Mozna tez
                sprobowac do endokrynologa, zrobic testy hormonalne, moze to cos wykaze.
                  • edavenpo Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 08.05.07, 22:36

                    Nie chce cie martwic Princessa ale to co opisalas to sa typowe skutki uboczne
                    przedluzania wlosow :-(

                    Takie plackowate wypadanie wlosow czesto zdarza sie przy przedluzaniu. Wlosy sa
                    zbyt mocno obciazone i po prostu lamia sie przy skorze i odpadaja. Jesli Twoje
                    wlosy wygladaja tak jak Victorii Beckham nim sciela je na krotko:
                    img.dailymail.co.uk/i/pix/2006/06/poshBIGSTPA220606_600x450.jpg
                    ...to Twoim miejscu od razu zdjelabym w salonie te doczepione wlosy i zaczela
                    kuracje profesjonalnymi odzywkami (kupisz w salonach fryzjerskich - Aveda,
                    Kerastase. Wella Lifetex) i suplementami witaminowymi. W najgorszym przypadku
                    mozesz sie skonczyc tzw. traction alopecia (do niedawna najczesciej spoytkana
                    przy wlosach afro ktore czesto sa prostowane chemicznie i zaplatane w scisle
                    warkoczyki, ale coraz czesciej przy europejskich wlosach ze wzgledu na
                    popularnosc przedluzania) gdzie po prostu zaczniesz tracic wlosy plackowato,
                    sczegolnie jesli Twoje naturalne wlosy nie sa zbyt geste.
                  • jacinda Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 13.05.07, 19:32
                    princessa24 napisała:

                    > Testy hormonalne mialam niedawno robione.Wszysko gra.

                    Czy badalas tarczyce? Jesli poza wymienionymi objawami (wypadanie wlosow,
                    lamliwe paznokcie, problemy z cera) masz jeszcze sucha skore na lokciach, zimne
                    dlonie/stopy i tendencje do przybierania wagi (bez powodu) albo problemy z
                    chudnieciem (mimo diety) to bedzie to niedoczynnosci tarczycy.
    • sunflowerin Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 17.05.07, 22:52
      Bardzo intensywne wypadanie włosów jest czesto spowodowane długotrwałym stresem.
      Ale nie dzieje sie to tak szybko i automatycznie. Włosy zaczynaja wypadać
      dopiero kilka 4-6 miesięcy później.
      W Londynie ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu można dostac TREATMENT WAX z serii
      Natural Classic w sklepach 99p!!! W Polsce ta odżywka jest 3x droższa. Jest
      prosta w składzie, ale skuteczna. Wcieramy maskę w skórę głowy, owijamy gorącym,
      wilgotnym ręcznikiem i inkubujemy 15-30min :)
    • miliphilips Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 05.01.19, 18:47
      Babki! jak ja się cieszę, że mogę podesłać wam szamponowego newsa!
      W swoim życiu przetestowałam większość szamponów stojących na drogeryjnych półkach.
      Twarz piekąca, wrząca, czerwona, płonąca. Znacie to?
      Zmieniałam, kupowałam, drogie, tanie, ładne, z reklam, z polecenia...ciągle nie to! Nawet te wielce od hasłem dla alergików, przetestowane dermatologicznie- to wszystko dla mnie było nic nie warte, wręcz kłamstwem.
      Ja wiem, że czasy są takie, że makijaż na topie, wiecie, ten perfekcyjny jak lalka Barbie, ten nieskazitelny, ale co mi po takim życiu, w którym nie mogę na siebie patrzeć w lustrze lub nie wyjdę z domu bez makijażu. Pomijając te kwestie wizualne strasznie, ale to strasznie psuło mi to humor. Piekąca twarz skupiała moją uwagę, ciągłe kontrolowanie twarzy, jak mocno jest to widoczne, czy może już schodzi, a może nie jest tak źle, może tylko tak czuje..itd Mocno absorbujący problem, dla kobiet,same wiecie ważny.
      Przyszła też pora na Eko kosmetyki, naturalne, organiczne , bez parabenów, do wrażliwej skóry itd. itp. zauważyłam u siebie, że nawet w nich są dwa składniki, które zabijają moją codzienną radość - przepraszam inaczej nazwać tego nie potrafię.
      Konkretnie:
      Cocamidoprpoyl Beatina - pisują tak:"Popularna substancja myjąca, pianotwórcza stosowana w produktach do mycia twarzy, ciała, włosów, żelach, szamponach. Łagodzi potencjalne działanie drażniące anionowych substancji myjących." Brzmi dobrze nie?
      Ja natomiast znalazłam coś ciekawszego: "Ten silny detergent został "uhonorowany" przez Amerykańskie Stowarzyszenie Dermatologów tytułem Alergenu 2004 roku!" co takiego???

      Laureth sulfate- Sodium Laureth Sulfate (SLES) to składnik niemal każdego kosmetyku przeznaczonego do mycia twarzy, ciała i włosów. Mówi się, że substancja ta ma bardzo niekorzystny wpływ na naszą skórę.

      Mi to wystarczyło. Czytam etykietę-->widzę składniki w/w--->odkładam--->wychodzę. Pewnie myślicie to jak myje włosy?
      Ktoś kiedyś powiedział, że kosmetyk wtedy jest dobry kiedy również nadaje się do zjedzenia.
      Wziełam sobie to do serca. Całkowicie zrezygnowałam z kupowania kosmetyków sklepach stacjonarnych oraz inetenetowych. Kiedy mamy problemy skórne, a przecie nawet też zdrowotne nie do zniesienia łapiemy się wszystkiego, tego co tanie i bardzo bardzo drogie. Przeszukałam internet wszerz i wzdłuż. Aż w końcu!!


      Szampon 100%eko do zrobienia w domu
      2 jajka
      1 łyżka miodu
      sok z cytryny
      trochę brandy/koniaku/rumu ( ja dodaje whisky)

      Dziewczyny!! moje życie odwróciło się o 180 stopni. Już nie boję sie jak będe wyglądała z rana czy na ważną okazję. Z makijażem czy bez. Dla mnie to milowy krok życia bez krępującej wysypki.

      Co sądzicie? Może macie swoje przepisy na szampony z domowej kuchni, podzielcie się, przetestuję chętnie!
      Udostępnijcie linka osobom z podobnymi problemami!

      dlababinietylko.blogspot.com/
    • corka-4466 Re: Dziewczyny problem z włosami...:((( 16.01.19, 12:30
      Cześć Kochana. Zazwyczaj problem wypadania włosów odzew naszego organizmu, ze cos jest nie tak. Ssma mialam bardzo podobne problemy. Plus osłabione plytki paznokci oraz wieczne wypryski na twarzy. Problem zniknął kiedys odwazylam sie zmienic swoje nawyki żywieniowe a przy okazji zrzucilam kilka kilogramów a proces ten trwa dalej. Koniecznie sie do mnie odeswij www.facebook.com/monika.kaminska.18.
      Buzka:****
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka