aniaheasley
26.11.07, 15:43
Pod wplywem dzisiejszej rewelacji, ze w angielskich szkolach uczy
sie ponad 170 tysiecy Polakow DM pisze, a Anglicy komentuja, ze duza
liczba polskich/obcojezycznych dzieci w angielskich szkolach zagraza
nie tylko poziomowi (przez braki w znajomosci angielskiego) ale tez
ogolnej, wypracowanej przez lata, 'kulturze' tych szkol... Co o tym
myslicie? Czy Wasze dzieci maja klopoty z jezykiem w szkole? Czy
szkola w jakis sposob pomaga im te braki nadrobic? Czy uwazacie, ze
dzieje sie to kosztem poziomu nauki i ze cierpia na tym mali
rodowici Anglicy?