mmkwiatkowska
10.12.07, 18:30
witam,,,rozwiodlam sie 11 lat temu ,teraz z perspektywy czasu wydaje
mi sie ze to bylo takie proste,,, obecnie od 10 lat zyje z
mezczyzna ,ktory mnie tak doj=luje ,juz nie daje rady ,,,a wszystko
przez swoje ego -przyjechalismy do Angli po lepsze i nawet prawie
przez dwa lata sie udawalo ,pracowalismy ,kupowalismy
zwiedzalismy ,ale on musial odejsc z pracy bo chcial zalozyc
firme ,,,ja nie bylam za tym bo nie zna dobrze angielskiego a ciagle
prosic kogos jest meczace ,duzo znajomych mu to mowilo ,ktorzy
sprubowali prywatki ,a on swoje ,trzeba miec zaplecze finansowe i
wogole,,,od dwoch miesiecy nie ma zadnych dochodow , ja juz nie
wyrabiam ,siedzi oglada telewizje ,klika na necie ,a nie zastanawia
sie ze za to trzeba zaplacic ,jeszcze jest wsciekly ze ciagle sie
pytam kiedy pojdzie do pracy,,,znalazlam mu prace ,ale nie chce mu
sie ,,,powinnam wyrzucic go z domu ,w polsce juz bym to zrobila ,ale
co mnie tu trzyma ?! nie wiem ,wczoraj byla kolejna rozmaowa i
prosilam zeby poszedl do pracy panstwowej ,zadnej
prywatki ,przedstawilam za o przecw ,zgodzil sie ze mna ,ale dzis
spal do 12,,,,ja pracuje na nocki i dorabiam na sprzataniu,,,mam
samochod ,jedna corke ,biore benefity i sama dalabym swietnie
rade ,,,,slowo milosc ,kochanie juz sie wypalilo jest codziennosc ---
------moze przeszlyscie kryzys ,jak sobie
poradzilyscie?! ,,,,,,,,nie chce byc matko ,zona polka w Angli!!!.