18_lipcowa1
16.12.07, 00:42
-ja to ze nie trzeba stac w kolejkach by zalatwic urzedowa sprawe -
rejestracja auta, wymiana prawka itp.
-ze stac mnie ogolnie na wiecej, nie zarabiam kokosow nie wiem
jakich, a nie licze sie z wydatkami tak szczerze mowiac, tak jak w
Polsce - wszystko w przeliczniku do zarobkow jest tansze- auta,
paliwo, kosmetyki, ubrania, itp, ogolnie wartosc pieniadze - po
wyplacie stac na oplaty, rachunki, oplacenie wszelkich zobowiazan,
przyjemnosci i na odlozenie zostaje
- jezyk angielski i brytyjski akcent niesamowicie mi sie podoba
- luz w pracy na plaszczyznie przelozony-pracownik, zawsze
spotykalam sie z naprawde luznymi ludzmi, fajnymi, mniej spietymi,
nie czulam sie jak przed szefem tylko jak z dobrym znajomym i to
niezaleznie od ich wieku, wyksztalcenia czy statusu materialnego
-ogolnie w pracy traktuja jak czlowieka, a urlop to swieta rzecz,
uczciwie placone nadgodziny
-drogi, autostrady, oznakowanie drog -swietne
-z malymi wyjatkami, zyczliwosc ludzi,
- policja- nie czaja sie z radarami, nie czekaja by przyczepic sie
by dostac glupie 20 zl do lapy