Bankrut-czysto teoretyczne

27.12.07, 14:19
W swieta z racji wolnego czasu przejrzalam stare gazety i w jednej z
nich napotkalam reklame jakiejsc firmy zajmujacej sie wyciaganiem z
dlugow, odkupujacej mieszkanie wziete na kredyt i pozyczajace je
ponownie. Nie mam obecnie problemow z kasa,ale z czystek ciekawosci
czy ktos wie jak to funkcjonuje?
Czy w Anglii jest jakas forma bankructwa (chodzi o osoby prywatne),
jak to sie odbywa i jakie skutki za soba niesie.
Zaspokujcie moja ciekawosc,choc mam nadzieje,ze nigdy zadnej z
forumowiczek taka wiedza sie do niczego nie przyda :)
    • formaprzetrwalnikowa Re: Bankrut-czysto teoretyczne 27.12.07, 14:54
      jest. jeden z moich pacjentow niedawno taka procedure przechodzil. z
      tego, co czytalam jest to dosc drastyczny, ale czasem zalecany
      sposob na wydobycie sie ze spirali dlugow.
      wystarczy wpisac w googla i juz widac, ze takze dosc czesto
      stosowany:
      www.direct.gov.uk/en/MoneyTaxAndBenefits/ManagingDebt/CourtClaimsAndBankruptcy/DG_10023215
      www.insolvencyhelpline.co.uk/bankruptcy/what_is_bankruptcy.htm
      bankruptcy.org.uk/
      www.bankruptcy.co.uk/
    • lucasa Re: Bankrut-czysto teoretyczne 04.01.08, 10:36
      yadrall napisała:

      > Czy w Anglii jest jakas forma bankructwa (chodzi o osoby
      prywatne),
      > jak to sie odbywa i jakie skutki za soba niesie.

      ja nie wiem jak to wyglada od strony prawnej, ale ogladalam kiedys
      taki program w tv, w ktorym ekipa towarzyszyla kilku osobom
      oglaszajacym sie jako bankruci. wspolczuje wszystkim, ktorzy maja
      dlugi i nie moga przez nie spac, ale jakis niesmak mi pozostal po
      tym programie. byl w nim m.in mlody chlopak mieszkajacy z rodzicami,
      ktory mial sporo kart kredytowych i z domow towarowych, obkupil sie
      w sprzet elektroniczny i ciuchy, porobil dlugi, a ze pracowal w
      pubie na pol etatu nie mieli z czego mu sciagnac nawet odsetek. gdy
      sad oglosil go bankrutem - zrobil imprezke dla kumpli, bo teraz juz
      byl wolny.
      nie dla wszystkich chyba jednak taka sciezka... :)
      pozdrawiam,
      A
Pełna wersja