donat1234
13.01.08, 10:50
jak ostatnio donosi Lancet i miesiecznik American Society of Ant
Researchers centrum wszechswiata, przez Amerykanow i Australijczykow
polskiego pochodzenia zwane akronimowo CenSwi jest gdzies w
trojkacie holborn (wymawianym przez londynczykow polskiego
pochodzenia uparcie HOL-BOR(sic)-NEM, mieszczacym sie na Czerwonej
Linii), Tottenham Court rd (wymawiany przez londynczykow polskiego
pochodzenia TOT-TEN-CHAMEM (bo latwiej, a to lenie) a Wejherowem, a
to dlatego, bo jak to mowia 'Once a veyherovian, always a
veyherovian' no i wiadomo ze kaszuba jest sie for life, no bo i
koneksje z premiership (koleznka studiowala z nim historie, ale
ponoc przez zazdrosna zone (Malgoskie?) Donek szybko sie zniechecil
do spotan z kolegami ze studiow (bo glupia?) - no wiec, karocze, jak
to moi europejscy koledzy z litwy mowia po litewsku - swoje trzeba
chwalic.
Pozdrawiam was goronco i kochajmy sie
(panie stanu wolnego sa proszone o przysylanie fotek i numerow
telefonow. Numery zwracam.)
pa pa
(a teraz po angielsku p-0.5 bara-Aa, p-0.5 bara-Aa.
Donat
(no ale mowcie mi donek)