Dodaj do ulubionych

IELTS - zdawał ktoś?

20.06.08, 19:28
okazało sie, że aby dostać się na wybraną przeze mnie podyplomówkę
jednak muszę zdać IELTSa na co najmniej 7.0 albo TOEFLa na
równowaznym poziomie. wybrałam IELTS, bo ośrodek, w którym mozna go
zdawać jest niedaleko. wiem, ze są prowadzone specjalne kursy
przygotowujące do egzaminu, ale po pierwsze nie mam zbyt wiele
czasu, a po drugie generalnie to ja sobie radzę z angielskim bardzo
dobrze. mam więc zamiar przejrzeć jakieś stare testy albo polecane
podręczniki, jeśli uda mi się znaleźć cos w bibliotece.
W związku z tak lekceważącym podejściem do tegoz ważnego egzaminu ;-
) mam pytanie do tych, którzy go zdawali: czy jest to jeden z tych
egzaminów, co to 'jak nie wiesz, jak pisać/odpowiadać, to nie
zdasz', czy też ktoś z dobrą znajomością języka, niezłą gramatyką i
akademickim zakresem słownictwa ma szansę zdać na wymarzone 7.0 bez
specjalnego przygotowania?
Obserwuj wątek
    • mysz2006 Re: IELTS - zdawał ktoś? 20.06.08, 20:11
      jesli IELTS to jest ekwiwalent dawnego proficiency in english to IMHO nie powinnas miec problemow

      znalazlam taki link, tam sa przyklady pytan (z kluczem)- szukaj w kategoriach u gory strony

      www.english-online.org.uk/ieltsfolder/ieltshome.php?name=International%20English%20Language%20Testing%20System&fun=startIntroRequest()&spt=readcontent
    • kash0303 Re: IELTS - zdawał ktoś? 20.06.08, 22:43
      formaprzetrwalnikowa napisała:

      > a po drugie generalnie to ja sobie radzę z angielskim bardzo
      > dobrze. mam więc zamiar przejrzeć jakieś stare testy albo polecane
      > podręczniki, jeśli uda mi się znaleźć cos w bibliotece.

      Tu masz przykladowe testy:
      www.examenglish.com/IELTS/index.php
      www.ielts-blog.com/

      > W związku z tak lekceważącym podejściem do tegoz ważnego
      egzaminu ;-
      > ) mam pytanie do tych, którzy go zdawali: czy jest to jeden z tych
      > egzaminów, co to 'jak nie wiesz, jak pisać/odpowiadać, to nie
      > zdasz', czy też ktoś z dobrą znajomością języka, niezłą gramatyką
      i
      > akademickim zakresem słownictwa ma szansę zdać na wymarzone 7.0
      bez
      > specjalnego przygotowania?

      Raczej radze pocwiczyc format testow, bo ogolna bolaczka zdajacych
      jest mala ilosc czasu na poszczegolne zadania.

      Tak wiec im lepiej bedziesz znala format i typy pytan/zadan tym
      lepiej bedziesz wiedziala z czym to sie je i jak nalezy rozpracowac
      poszczegolne 'modules'.

      Mysle, ze masz ta przewage, ze jednak obracasz sie w srodowisku ang.
      na codzien, wiec jezykowo nie powinnas miec problemow, ale nawet
      takie banalne pisanie raportow czy listow wymaga jakiegos
      przecwiczenia czy zmiescisz sie czasowo i czy potrafisz w pelni
      wykonac polecenie.

      Zycze powodzenia:)
      • formaprzetrwalnikowa Re: IELTS - zdawał ktoś? 20.06.08, 22:57
        dzięki :)
        na pewno przejrzę testy, żeby mieć pojęcie, jakiego rodzaju zadań
        mogę się spodziewać.
        w 2004 zdałam CAE. od tego czasu używam anielskiego codziennie, w
        najrózniejszym zakresie, włączając pisanie listów, raportów,
        odpowiadanie na najdziwniejsze pytania a nawet pisanie assignments
        na rozmaitych uniwersyteckich kursach.
        tak sobie myslę, ze 2 tygodnie powinny mi wystarczyć
        ;-)
        • kash0303 Re: IELTS - zdawał ktoś? 20.06.08, 23:08
          formaprzetrwalnikowa napisała:

          > w 2004 zdałam CAE. od tego czasu używam anielskiego codziennie, w
          > najrózniejszym zakresie, włączając pisanie listów, raportów,
          > odpowiadanie na najdziwniejsze pytania a nawet pisanie assignments
          > na rozmaitych uniwersyteckich kursach.

          A no to spoko - na pewno pojdzie Ci o wiele latwiej niz zwyklym
          studentom.


          > tak sobie myslę, ze 2 tygodnie powinny mi wystarczyć
          > ;-)

          W sumie to pewnie 1 weekend powinien Ci wystarczyc, zeby po prostu
          zanzajomic sie z formatem;)

          Pamietam jak zdawalam CPE x lat temu i mimo ze naprawde swietnie
          znalam angielski, to jednak nie omieszkalam przecwiczyc testow, zeby
          ogolnie wiedziec z czym to sie je.


        • gypsi Re: IELTS - zdawał ktoś? 21.06.08, 00:51
          Zdawac prawdziwego nie zdawalam, ale chodzilam przez rok na kurs przygotowujacy
          i co i raz zdawalismy probne, na poziomie akademickim.
          Generalnie trudne nie byly, ale pamietam zaskoczenie slaba punktacja za prace z
          tekstem - nie wystarczylo znalezc odpowiedni fragment tekstu, zeby odpowiedziec
          na pytanie, trzeba bylo niezle poglowkowac.
          Po 3-mies. kursie w Paragonie, gwarantowali, ze umiemy na 7.5 ale nie jestem
          pewna czy umielismy.
          Wiem, kto zdawal tutaj, lekarka, calkiem niedawno, moge poprosic, zeby Ci
          opisala. Kcesz?
            • robak.rawback ielts 21.06.08, 23:05
              nie lekcewarz tylko sobie poczytaj i porob pare testow, rpzeczytaj
              sobie tez opis czego oczekuja na poszczegolne moduly. powinno byc na
              poczatku ksiazki lub na koncu.

              i raczej rob testy z kaisazki rpzygotowujacej na poziom wyzszy niz
              punktacja 7-7.5. szczerze powiem ze nie wiem czy takie sa bo nie
              pamietam ale bardziej oplaca przygotowac sie z trudniejszej niz z
              latwiejszej bo latwiejsza moze dac zludne wrazenie ze wsyztsko sie
              wie i ze jest bardzo latwo. mam wrazenie ze ksiazki nawet na 7-7.5
              sa jakby takie latwiejsze niz pozniej rzeczywisty test. znaczy tak
              pamietam jak bylo ze 2 lata temu.

              rowniez to ze swietnie sie ktos posluguje jezykiem nie ma nic w
              spolnego z rozwiazeywaniem testow. pamietam jak kiedys rozwiazywalam
              test z rozumienia tekstu polskiego. po wyjsciu z egzaminu bylam
              troche podlamana bo bylam pewna ze nie zdalam takie byly pogibane
              pytania jak i teksty i nie mily nic wspolnego z rzeczywistoscia
              zadna.

              generalnie ielts jest bardziej praktyczny i sensowny i nie ma tam
              roznego rodzaju niezyciowych pierdol jakie sa na
              proficiency/advanced etc. natomiast moze sie trafic tekst o np
              jakims procesie produkcyjnym mebli drewnianych czy cos w tym stylu
              nawet na akademickim ielts.

              nigdy nie poszlabym na test (jezykowy, prawo jazdy, whatever etc)
              nie znajac struktury testu i nie przygotowawszy sie najsampierw do
              typu pytan i zadan, bo jest to totalnie niepraktyczne.
    • dr.victor Re: IELTS - zdawał ktoś? 23.06.08, 00:37
      Czesc,
      zdawalem egzamin (academic)w styczniu 2008 w Krakowie.
      mysle, ze nie masz sie co stresowac, w koncu jestes w UK
      juz dlugo o ile wiem..

      Glownym problemem w tym egzaminie jest CZAS..
      naprawde trzeba cwiczyc.. i poznac rozne techniki rozwiazywania zadan, szybkiego
      czytania tekstu itp

      ja cwiczylem jakies 4 tygodnie, srednio 1,5-2 godziny
      dziennie, ze stoperem (serio).

      podstawa to testy Cambridge IELTS - jest ich chyba 6
      wydanych -
      www.amazon.co.uk/Cambridge-IELTS-Students-Book-answers/dp/0521693071/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=books&qid=1214173646&sr=8-1
      jak wiesz egzamin ma 4 czesci, wiec skup sie na swoich
      najslabszych stronach, u mnie to byl speaking i writing..

      korzystalem tez z tych 2 ksiazek
      www.amazon.co.uk/Insight-into-IELTS-Extra-Answers/dp/0521009499/ref=sr_1_26?ie=UTF8&s=books&qid=1214173754&sr=1-26
      i
      www.amazon.co.uk/Action-Self-study-Students-Academic-Module/dp/0521615305/ref=sr_1_36?ie=UTF8&s=books&qid=1214173754&sr=1-36
      i to w zupelnosci wystarczy..
      na zadne kursy nie chodzilem, mozesz sobie to spokojnie
      darowac..
      nadmienie ze bylo to przed wyjazdem do UK, jezyk znalem
      w stopniu srednio zaawansowanym, i nie mialem na pewno
      takiej bieglosci jak ty bedac tam od dluzszego
      czasu.

      mialem tez wykupiony abonament w Scotts English
      www.scottsenglish.com/ielts/pages/home.asp
      testy online (ze stoperem on line :) i wskazowki

      to wszystko wystarczy zeby zdac ten test na conajmniej 7
      a mysle ze spokojnie zdasz lepiej..

      powodzenia
      Wiktor
      • charlotta_lotta Re: IELTS - zdawał ktoś? 23.06.08, 02:38
        Tez zdawałam :) w maju zeszłego roku.. potrzebny do rozpoczęcia studiów też..
        chodziłam na 2 miesięczny kurs przygotowawczy, uwazam ze to dobra decyzja byla, zwlaszcza w moim przypadku - ciezko o samo mobilizacje ;-)

        najwiekszy trik to czas i specyfika zadań ;-) jak opanujesz bedziesz napewno na dobrej drodze.. a do tego trzeba rozwiac kilka testow.

        Jakbys miala jakiekolwiek pytania chętnie odpowiem :)
        ja zdałam na 8 ;-)
        • aniek133 Re: IELTS - zdawał ktoś? 23.06.08, 15:14
          Forma, ja Cię też pocieszę mówiąc, że ten egzamin jest spoko.
          Reading na poziomie pisma "Focus", często teksty przyrodnicze, ogólnie o
          świecie, zwierzętach itd. Nic szczególnego, łatwo się domyślać, jak już się nie
          wie. Uważam, że CAE jest dużo trudniejszy.
          • rootschaos Re: IELTS - zdawał ktoś? 23.06.08, 18:22
            Witaj,

            Ja zdawalem ESOL (English for Speakers of Other Languages), niby odpowiednik
            CAE, ale nie jestem przekonany 2 lata temu.
            I IELTS zdawalem w zeszlym roku, zeby moc zaczac studia.
            Generalnie nie poszlo zle, 7.5 bez wiekszego przygotowania bo bazowalem na
            przygotowaniu do ESOL'a rok wczesniej.
            Zgadzam sie z przedmowcami ze warto przecwiczyc forme testu, albo przynajmniej
            czesc, tzn pisanie (Zapewne bedziesz miec dwie krotkie
            notki do napisania: 150 i 250 slow, choc to zalezy od egzaminu, ja tak mialem na
            academic).
            Czas jest bardzo wazny, z tego co pamietam to bylo 30 min na sluchanie(sa rozne
            czesci z roznymi akcentami), godzina na czytanie i poltorej na pisanie. Rozmowa
            to 15-20 min. Warto zaplonwac sobie to jakos, szczegolnie z pisaniem i
            czytaniem. Dobrze ze masz kontakt z jezykiem caly czas i uzywasz go takze w
            pisaniu, to sa duze plusy.
            Staraj sie zmotywowac poprzeczke wyzej niz masz zdac. Czyli jak musisz miec 7,
            to walcz o 7.5-8. Ja mialem poprzeczke ustawiona na 8 wiec 7.5 nie bylo
            rozczrowaniem.
            Generalnie egzamin do szarpniecia ;)
            Powodzenia !!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka